Widok
hej Dziewczyny
Kończę właśnie kurs florystyczny i chciałabym zacząć zbierać materiał do portfolio. Mogę zaproponować przystrojenie kościoła oraz sali weselnej w Trójmieście. Na początek mogłabym wykonać dekoracje według przedstawionego wzoru albo coś nowego według wersji uzgodnionej z Parą Młodą. Jeśli któraś z Was nie ma jeszcze osoby która zajmie się tego typu dekoracjami zapraszam do kontaktu mailowego. pozdrówka
Kończę właśnie kurs florystyczny i chciałabym zacząć zbierać materiał do portfolio. Mogę zaproponować przystrojenie kościoła oraz sali weselnej w Trójmieście. Na początek mogłabym wykonać dekoracje według przedstawionego wzoru albo coś nowego według wersji uzgodnionej z Parą Młodą. Jeśli któraś z Was nie ma jeszcze osoby która zajmie się tego typu dekoracjami zapraszam do kontaktu mailowego. pozdrówka
Ja też będę miała dwuczłonowe nazwisko:) połączenie naszych nazwisk nie brzmi może najlepiej, bo oba nazwiska na ta samą literę, ale tak już zdecydowałam:) troszkę za namową mojego Taty, który chce żebym zachowała nasze nazwisko ( niestety tata nie dorobił się syna- ma tylko 3 córki:P) na początku mój narzeczony w ogóle nie brał tego pod uwagę ale teraz już sie przyzwyczaił bo wie ze ja zdania nie zmienię:P Więc również witam w gronie dwuczłonowych nazwisk:P
Mało to poważne, ale jest sobota, brzydka pogoda i poza kawą nic poważnego mi się nie chcę, a porządki i zakupy już zrobione.
w dniu ślubu ja guaniara ;D będę miała dokładnie :
22 lata, 10 miesięcy i 7 dni,
a mój luby:
22 lata, 2 miesiące i 12 dni.
{Kalkulator stażu pracy - z wątku Panien 2012} ;).
Ciekawe co z wami, oczywiście nikogo nie zmuszam do wyznań.
w dniu ślubu ja guaniara ;D będę miała dokładnie :
22 lata, 10 miesięcy i 7 dni,
a mój luby:
22 lata, 2 miesiące i 12 dni.
{Kalkulator stażu pracy - z wątku Panien 2012} ;).
Ciekawe co z wami, oczywiście nikogo nie zmuszam do wyznań.
Ja też będe miała dwuczłonowe. Chociaż wolałabym mieć tylko nazwisko narzeczonego, bo wydaje mi się, że z jednym nazwiskiem łatwiej. A tak będe musiała się zawsze podpisywać dwoma. No ale mój narzeczony ma bardzo podobne nazwisko do mojego imienia, więc ja będe miała dwuczłonowe a nasze dzieci jego ;)
witam,
ja również będę miała dwuczłonowe. narzeczony nie jest z tym do końca pogodzony i chyba liczy na to, że zmienię zdanie, ale będzie musiał jakoś to zaakceptować, bo ja nie odpuszczę. jakoś nie wyobrażam sobie całkowitego oddania siebie do jego rodziny a resztę rodziny mam gdzieś. to jest moje nazwisko i koniec a afery będą na pewno, bo będę pierwszą, która będzie miała podwójne nazwisko. wszystkie inne Panie grzecznie przejęły nazwisko Męża, a ja będę stawiać opór he he :)
Cały czas obserwuję nasz wątek i widzę, że Wy już daleko z przygotowaniami. ja nawet nie wiem jaka suknia, jakie buty nic kompletne zero, ale pocieszam się, że jeszcze trochę czasu mi zostało postaram się Was dogonić :)
ja również będę miała dwuczłonowe. narzeczony nie jest z tym do końca pogodzony i chyba liczy na to, że zmienię zdanie, ale będzie musiał jakoś to zaakceptować, bo ja nie odpuszczę. jakoś nie wyobrażam sobie całkowitego oddania siebie do jego rodziny a resztę rodziny mam gdzieś. to jest moje nazwisko i koniec a afery będą na pewno, bo będę pierwszą, która będzie miała podwójne nazwisko. wszystkie inne Panie grzecznie przejęły nazwisko Męża, a ja będę stawiać opór he he :)
Cały czas obserwuję nasz wątek i widzę, że Wy już daleko z przygotowaniami. ja nawet nie wiem jaka suknia, jakie buty nic kompletne zero, ale pocieszam się, że jeszcze trochę czasu mi zostało postaram się Was dogonić :)
Ja nie mam dylematu, zostawiam swoje.
Chociaż była mała aferka z tego powodu i bedzie jeszcze jedna albo dwie jak się rodzinki dowiedzą :) Ale gila mnie to. Jakoś sobie nie wyobrażam zmiany nazwiska i nie chcę się dopisywać do rodziny mojego narzeczonego. On jakoś to przełkną i zrozumiał moje argumenty.
Chociaż była mała aferka z tego powodu i bedzie jeszcze jedna albo dwie jak się rodzinki dowiedzą :) Ale gila mnie to. Jakoś sobie nie wyobrażam zmiany nazwiska i nie chcę się dopisywać do rodziny mojego narzeczonego. On jakoś to przełkną i zrozumiał moje argumenty.
z innej beczki .... :-)
Dziewczyny mam do Was pytanie czy Wy też miałyście/macie dylemat ze zmianą nazwiska ?
Ja już chyba wiem co zrobię ale powiem szczerze, że długo się borykałam z tą myślą :-)
Ja wybrałam ..... zostawiam troszkę siebie i przyjmę troszkę PM i będę miała nazwisko dwuczłonowe.
a Wy ?
Zostawiacie swoje, przyjmujecie męża, może oba a może mąż Wasze :-)
Dziewczyny mam do Was pytanie czy Wy też miałyście/macie dylemat ze zmianą nazwiska ?
Ja już chyba wiem co zrobię ale powiem szczerze, że długo się borykałam z tą myślą :-)
Ja wybrałam ..... zostawiam troszkę siebie i przyjmę troszkę PM i będę miała nazwisko dwuczłonowe.
a Wy ?
Zostawiacie swoje, przyjmujecie męża, może oba a może mąż Wasze :-)