Widok

Młode Pary 2013 (część 2)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ciąg dalszy, na świeżutko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
oooo widze, że forum się rozwija .... temat sukienek już był .... temat bukietów był ..... teraz czas na obrączki :-) fajnie, że można się tak wymienić tym co nam się podoba bo czasami jest to inspirujące :-)

nad sukienką na poprawiny w ogóle jeszcze nie myślę ..... na pewno będzie to coś lżejszego i bardziej zwiewnego niż suknia ślubna .... mamy poprawiny z orkiestra więc musi być to sukienka odpowiednia do tańców i troszke wyróżniająca, żeby dalej każdy wiedział, która to Panna Mloda :-) może cos w fiolecie, żeby dalej zachowac wystrój wesela :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli chodzi o obrączki to cały czas mam dylemat .... nosiłam kiedyś złoto .... teraz srebro ale do złota wracam czasami .... chyba wybiorę obrączkę mieszaną, żebym mogła ją nosić do wszystkiego ... a że mam słabość do błyskotek ..... no cóż chyba się nie oprę :-)

ale ceny straszne :-(

image

image

image

image

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Shanti nie martw się, ja też jestem jak sroka ;).

Piękne są. Narazie myślę że to będzie tylko żółte złoto, ale u jubilera może mi się coś odmienić... Poza tym zawsze podobały mi się klasyczne półokragłe, ale mój B, jakieś parę miesięcy temu nagle wyparował, że może jakieś inne weźmiemy.
Więc nie wiadomo na czym stanie :P.

A wybór jest meeeega wielki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba większość kobitek to sroczki :) Ja też!
My będziemy chyba przetapiać złoto, bo mam po rodzicach i dziadkach, więc nawet będzie miło je nosić na palcu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow! Gosia9 świetny pomysł!

Naprawdę super :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zamienialiśmy złoto, które dostaliśmy prezencie i powstały bardzo śliczne i niedrogie złote krążki :)

na moim blogu możecie zobaczyć i nasze obrączki (według naszego projektu) i nasze zaproszenia (też według naszego projektu)

link do bloga w stopce, zapraszam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
peugeotcikowa, zajrzałam, przeczytałam o stronce (swoją drogą świetny pomysł Twojego narzeczonego :))
iii co do obrączek - to interesujący wzór. Ciekawe skąd taki pomysł, i czy coś oznacza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Nartu22, jak się przyjrzysz obrączkom, to w mojej zobaczysz 'S' z białego złota, a u mojego narzeczonego z białego złota jest literka "K" (ale to akurat widać) są to pierwsze litery naszych imion - ja mam inicjał od jego imienia, a on od mojego ;)
Kamila i Sławek :)

cieszę się, że się pomysł stronki podoba :) mam nadzieję, że z tego kiedyś da się wyżyć, bo póki co, to kiepsko ;/

> An. Mi się cienkie nie podobały ale co do obrączek, to dość długo szukaliśmy fajnych żadne gotowe wzory mnie nie przekonały i nie było takiego 'WOW', więc w końcu sami projektowaliśmy.
Ale podoba mi się w pokazanych przez Ciebie obrączkach ta klasyka. Ja też chciałam, żeby były klasyczne (bez jakiś nacięć na górze i falek czy krzyżyków, mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli) i musiał być diamencik ;)

mamy też fajne napisy w środku :)

polecam swego bloga kolejnym Forumowiczkom ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie, ciekawy pomysł.
Z ciekawości.. drogie były? Między jakim przedziałem cenowym, hmm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1500, ale ze złota mieliśmy jakieś 1400, więc dopłaciliśmy tylko stówkę :)
myślę, że nie daliśmy dużo, bo w niektórych salonach za kwotę 1400 ze złota, to mielibyśmy jedną obrączkę, a za drugą trzeba było dopłacić ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz rację, to nie drogo, poza tym na zamówienie (a za to wiele zakładów doliczyłoby sobie ekstra kaskę), więc wasz pomysł naprawdę super :).
Po pierwsze wyjątkowy wzór, ma swoje znaczenie, no i nie wyszło was to drogo (nie mówiąc o własnym zapasie złota)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bynajmniej póki co nikt nie ma takich obrączek ;) a firma będzie mogła chwalić się, że takie nietypowe wzory też potrafi zrobić :)

jak tak czytam Twoje wypowiedzi, to mi się przypomina jak ja rok temu tak powoli wszystko szukałam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To pocieszające, bo zaczynam myśleć, że zwariowałam z tym ślubem...
Powinnam się studiami zająć, a ja w kółko męczę temat ślubu i wesela
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nartu22 - skąd ja to znam:) Też planowaliśmy wesele z takim wyprzedzeniem i też studiuję dziennie. I też dokładnie rok temu ciągle mówiłam o weselu, oglądałam suknie, akcesoria na allegro, itp. - zamiast zająć się studiami:D Powiem więcej: my tak od września zaczęliśmy co miesiąc coś kupować:) Inni się dziwili, że np. w grudniu kupiliśmy księgę gości na wesele w sierpniu, a sukienkę kupiłam rok wcześniej bo nadarzyła się okazja, a była dokładnie taka jaką zawsze chciałam mieć. :) Zawsze można jakoś rozłożyć koszta ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
euforia, euforia, euforia - to wina dopaminy oraz serotoniny.
(Na coś muszę zwalić winę).
Jak dobrze że ktoś mnie rozumie :). Dzięki za pocieszenie:).
tylko to wszystko nie zmienia faktu, że czuję się jak totalna wariatka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jesteśmy w trakcie poszukiwania sali.. i np. dzisiaj usłyszeliśmy - na 2013 rok - jużżż? przecież to szmat czasu.. Tak powiedziała nam Pani z jednej z sal weselnych - poczułam się jak ostatnia idiotka ..

niulek ;-) pozdrów Olę B. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ania88 to dziwne! Tzn, dziwne o tyle, że jak my jechaliśmy zaklepać salę (styczeń), to było już całkiem sporo zapisków w kalendarzu Pani E..
A można wiedzieć gdzie lokalu szukacie i w jakim Pani wam tak powiedziała?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana my szukamy już w całym Trójmieście - w niektórych takie ceny spiewają a tak kiepskie menu że szok...

Byśmy chcieli gdzieś blisko by nie jechać niewiadomo ile z gośmi bo mamy samych gości przyjezdnych.. więc dla nich dłuższy pobyt w samochodzie po 6 czy 8 godzinnej jezdzie samochodem jest niekoniczenie wskazana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem, a jaka data was interesuje? Czy jeszcze nie wybraliście?

Chce wam się tak jeździć? Może najpierw wymieńcie maile/podzwońcie i wtedy z grubsza będziecie wiedzieć co i jak.
Tzn nie wiem, myśmy tak zrobili :).

W wielu lokalach można na stronce zobaczyć menu, i wystarczy tylko się dowiedzieć czy można wprowadzić zmiany z jedzonkiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry