Widok
Witam wszystkich!!!
pomyślałam, że może na forum znajdę odpowiedź na nurtujące mnie pytanie bowiem nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy kiedykolwiek ktoś z forumowiczów organizował "imprezę weselna'' w takiej formie jaka akurat mnie osobiście interesuje. Czas na konkrety:
ponieważ wraz z narzeczonym jesteśmy świeżo po remoncie a w trakcie urządzania mieszkanka, z kasą wiadomo, cieniutko, pomyśleliśmy że nie będąc zbytnio fanami tradycyjnych wesel, chcielibyśmy zorganizować obiad po ślubie a dla znajomych (uwaga!!!) ''imprezę weselna'' w klubie.
Oczywiście impreza miałaby luźniejszy charakter niż wesele chociażby już z tego względu że byłaby w klubie, chcielibyśmy aby było co nieco do jedzonka w formie ''bufetu'' itp.
Pytanie to czy znacie może jakiś klub w Gdańsku lub Sopocie który oferuje organizacje takiej ''imprezy'', chciałabym zachować pewne elementy np. oczepiny:)
Będę wdzięczna jeśli ktos byłby w stanie dać mi jakiś namiar, a moze ktoś z Waszych znajomych organizował juz coś takiego?
Z góry dzięki za odpowiedzi!
pomyślałam, że może na forum znajdę odpowiedź na nurtujące mnie pytanie bowiem nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy kiedykolwiek ktoś z forumowiczów organizował "imprezę weselna'' w takiej formie jaka akurat mnie osobiście interesuje. Czas na konkrety:
ponieważ wraz z narzeczonym jesteśmy świeżo po remoncie a w trakcie urządzania mieszkanka, z kasą wiadomo, cieniutko, pomyśleliśmy że nie będąc zbytnio fanami tradycyjnych wesel, chcielibyśmy zorganizować obiad po ślubie a dla znajomych (uwaga!!!) ''imprezę weselna'' w klubie.
Oczywiście impreza miałaby luźniejszy charakter niż wesele chociażby już z tego względu że byłaby w klubie, chcielibyśmy aby było co nieco do jedzonka w formie ''bufetu'' itp.
Pytanie to czy znacie może jakiś klub w Gdańsku lub Sopocie który oferuje organizacje takiej ''imprezy'', chciałabym zachować pewne elementy np. oczepiny:)
Będę wdzięczna jeśli ktos byłby w stanie dać mi jakiś namiar, a moze ktoś z Waszych znajomych organizował juz coś takiego?
Z góry dzięki za odpowiedzi!
http://www.bialeinspiracje.pl/?cat=145
to jest blog i tam dziewczyna opisywała organizację tak podzielonego wesela obiad + impreza. Akurat ona jest z Krakowa ale sporo szczegółów tam było dotyczących organizacji. Przyznam że ciekawe spostrzeżenia miała. Polecam poczytać, poza tym fajna strona masa super pomysłów
to jest blog i tam dziewczyna opisywała organizację tak podzielonego wesela obiad + impreza. Akurat ona jest z Krakowa ale sporo szczegółów tam było dotyczących organizacji. Przyznam że ciekawe spostrzeżenia miała. Polecam poczytać, poza tym fajna strona masa super pomysłów
No właśnie ja mam dylemat z tymi obrączkami.
Początkowo chcieliśmy klasyczne półokrągłe z żółtego złota. A teraz..
Sami nie jesteśmy pewni.
Ale przyjdzie czas, to będziemy się grubo zastanawiać u jubilera :).
a co do noszenia obrączki z pierścionkiem, to ja wręcz przeciwnie, zaręczynowy nosze na lewej, a obrączka będzie na prawej i już uświadomiłam narzeczonego, że pierścionek do obrączki zakupi mi na jakąś rocznicę ślubu ;P. W końcu z facetami trzeba prosto z mostu bo to taka konstrukcja :D
Z tymi kwiatami to właśnie trzeba dopasować do sukienki, a na to jeszcze trochę czasu. Więc co? Zawieszamy tematy {bo jeszcze dużo czasu?}?
Początkowo chcieliśmy klasyczne półokrągłe z żółtego złota. A teraz..
Sami nie jesteśmy pewni.
Ale przyjdzie czas, to będziemy się grubo zastanawiać u jubilera :).
a co do noszenia obrączki z pierścionkiem, to ja wręcz przeciwnie, zaręczynowy nosze na lewej, a obrączka będzie na prawej i już uświadomiłam narzeczonego, że pierścionek do obrączki zakupi mi na jakąś rocznicę ślubu ;P. W końcu z facetami trzeba prosto z mostu bo to taka konstrukcja :D
Z tymi kwiatami to właśnie trzeba dopasować do sukienki, a na to jeszcze trochę czasu. Więc co? Zawieszamy tematy {bo jeszcze dużo czasu?}?
nie no ja nie mogę takiej przerwy robić .... dziewczyny ale Wy jesteście rozgadane :-) niezłą lekturę mi tu przygotowałyście :-)
Ciesze się, że nie jestem tutaj sama i że są inne sroki ze słabością do błyskotek :-) ja też kiedyś myślałam, że będę miała klasyczną złotą obrączke ale teraz noszę różną biżuterię i myślę, że mieszana będzie do każdej pasować. Wybór kształtu zostawiam PM bo jak już ma nosić biżuterię to niech się czuje jak najbardziej komfortowo z tym a widzę, że skłania się bardziej do kwadratowych a ja dołożę sobie małą błyskotkę i już będzie mi się buzia cieszyć ..... :-)
Podobają mi się takie jak wkleiłam ale tigress24 masz rację im więcej błyskotek tym cena .... straaaaaaaaszna więc może na jeden mały brylancik uzbieramy :-)
Ja też nie zamierzam nosić obrączki z pierścionkiem zaręczynowym ... nawet gdybym chciała to nie dam rady bo pierścionek zaręczynowy mam w "starym stylu", z dużym kamieniem topaz z kolekcji wiktoriańskiej .... wiec zaręczynowy na lewą łapkę a obrączka na prawą :-)
Ciesze się, że nie jestem tutaj sama i że są inne sroki ze słabością do błyskotek :-) ja też kiedyś myślałam, że będę miała klasyczną złotą obrączke ale teraz noszę różną biżuterię i myślę, że mieszana będzie do każdej pasować. Wybór kształtu zostawiam PM bo jak już ma nosić biżuterię to niech się czuje jak najbardziej komfortowo z tym a widzę, że skłania się bardziej do kwadratowych a ja dołożę sobie małą błyskotkę i już będzie mi się buzia cieszyć ..... :-)
Podobają mi się takie jak wkleiłam ale tigress24 masz rację im więcej błyskotek tym cena .... straaaaaaaaszna więc może na jeden mały brylancik uzbieramy :-)
Ja też nie zamierzam nosić obrączki z pierścionkiem zaręczynowym ... nawet gdybym chciała to nie dam rady bo pierścionek zaręczynowy mam w "starym stylu", z dużym kamieniem topaz z kolekcji wiktoriańskiej .... wiec zaręczynowy na lewą łapkę a obrączka na prawą :-)
czy ktoś może mi pomóc gdzie na blogu u peugeotcikowej znajde fotki ich obrączek bo jestem strasznie ciekawa a jakoś nie mogę ich odszukać ??
An ciekawe te bukieciki ... oryginalne ..... fajny pomysł z tą "kapustą" :-)
nie zawieszajmy tematów .... jeżeli ktoś będzie miał jeszcze jakieś pomysły dot. bukietów obrączek itp. i będzie chciał podzielić się swoim wyborem to piszcie .... to bardzo inspirujące :-) to fakt czasu mamy dużo (szczególnie ja bo nadal zamykamy rok par 2013 :-)) ale przez ten czas możemy zbierać pomysły, żeby stworzyć coś swojego na 100%
An ciekawe te bukieciki ... oryginalne ..... fajny pomysł z tą "kapustą" :-)
nie zawieszajmy tematów .... jeżeli ktoś będzie miał jeszcze jakieś pomysły dot. bukietów obrączek itp. i będzie chciał podzielić się swoim wyborem to piszcie .... to bardzo inspirujące :-) to fakt czasu mamy dużo (szczególnie ja bo nadal zamykamy rok par 2013 :-)) ale przez ten czas możemy zbierać pomysły, żeby stworzyć coś swojego na 100%
Czy któraś z was rozważa inne niż złote obrączki? Tytanowe, z palladu, platyny albo jeszcze czegoś innego?
Pisałam wcześniej że podobają mi się wąskie proste z białego złota, ale mojemu bardziej podchodzą szerokie i nie złote, więc pewnie będziemy mieć dwie inne obrączki. Co myślicie o takim pomyśle?
Pisałam wcześniej że podobają mi się wąskie proste z białego złota, ale mojemu bardziej podchodzą szerokie i nie złote, więc pewnie będziemy mieć dwie inne obrączki. Co myślicie o takim pomyśle?
Nartu22 byliśmy w Dzikim Winie :)
Nasz termin - jest wolna tylko ta mniejsza sala, na górze fajnie jest - ale zajęte więc szukamy dalej :) Ogólnie terminy mają juz na 2013 masakryczne :) w sezonie - może jeden termin został (czerwiec) a tak już dopiero na wrzesień - jeżeli mowa o ciut cieplejszym miesiącu :)
Ta sala mniejsza jest malutka, bardzo mało miejsca do tańczenia, duża - także dziwię się ze to jets sala przewidziana na 180 osób. My byliśmy jak były rozłożone stoły na 80 osób i miejsca było akurat do tańczenia, max do 120 osób. Więcej - sala jest za mała. Takie jest moje zdanie.
Pani z którą mieliśmy okazje rozmawiać - konkretna, miła i można się z nią dogadać bez problemu.
Kwestia noclegów - odrazu zrezygnowaliśmy - MURAT (trzeba jakoś gości tam podrzucić - z buta po imprezie - nie bardzo..) Moksir który ci podawałam - to już wogle dalej .. Także noclegów jako takich "w pobliżu" nie ma po za Muratem, nam Pani z DW powiedziała że mają ram drogo i nie ukrywała tego.
Miejsce fajne, sale ładne - ale daleko, dla nas za daleko no i brak w pobliżu noclegów, tak by można było spokojnie pójść "z buta".
Dlatego szukamy wytrwale dalej :) Mamy jutro kolejne spotkanie w sali w Chwaszczynie.
Nasz termin - jest wolna tylko ta mniejsza sala, na górze fajnie jest - ale zajęte więc szukamy dalej :) Ogólnie terminy mają juz na 2013 masakryczne :) w sezonie - może jeden termin został (czerwiec) a tak już dopiero na wrzesień - jeżeli mowa o ciut cieplejszym miesiącu :)
Ta sala mniejsza jest malutka, bardzo mało miejsca do tańczenia, duża - także dziwię się ze to jets sala przewidziana na 180 osób. My byliśmy jak były rozłożone stoły na 80 osób i miejsca było akurat do tańczenia, max do 120 osób. Więcej - sala jest za mała. Takie jest moje zdanie.
Pani z którą mieliśmy okazje rozmawiać - konkretna, miła i można się z nią dogadać bez problemu.
Kwestia noclegów - odrazu zrezygnowaliśmy - MURAT (trzeba jakoś gości tam podrzucić - z buta po imprezie - nie bardzo..) Moksir który ci podawałam - to już wogle dalej .. Także noclegów jako takich "w pobliżu" nie ma po za Muratem, nam Pani z DW powiedziała że mają ram drogo i nie ukrywała tego.
Miejsce fajne, sale ładne - ale daleko, dla nas za daleko no i brak w pobliżu noclegów, tak by można było spokojnie pójść "z buta".
Dlatego szukamy wytrwale dalej :) Mamy jutro kolejne spotkanie w sali w Chwaszczynie.





