Widok
Młode Pary 2014
Witam wszystkie Forumki i Forumowiczów! ;)
Zastanawiam się czy są wśród nas osoby, które planują ślub na 2014 rok?
Wiem, że to bardzo odległy termin, ale widząc co dzieje się na forum, dochodzę do wniosku, że wcale aż tak dużo czasu nie zostało...
Wszystkie "najlepsze" sale, "najlepsi" fotografowie, kamerzyści itd. rezerwowani są z dwuletnim, a czasami nawet i trzyletnim wyprzedzeniem... I zaczyna mnie to niepokoić.
Nie mówię tu o bardzo wystawnym i kosztownym, ale o eleganckim i stosunkowo "niedrogim" przyjęciu.
Szkoda, że nie jest już tak jak kiedyś, kiedy ludzie w ciągu kilku miesięcy byli w stanie zorganizować świetne wesela, w dobrych lokalach i ze świetną oprawą tego dnia. Nie przeczę, żeby teraz nie było to możliwe, ale podejrzewam, że udaje się to albo szczęśliwcom, albo ludziom, którzy są świetnymi organizatorami (a do takich niestety ja nie należę).
I tutaj pojawia się moje pytanie skierowane do forumowiczów już trochę bardziej zaangażowanych w organizację swojego przyjęcia.
Kiedy Wy zaczynaliście rozglądać się za salami, fotografami itd.? Kiedy rezerwowaliście konkretne terminy?
Przyznam się, że my z R. planowaliśmy ślub na 2013r. ale były to raczej takie luźne plany i podejrzewam, że z braku wolnych miejsc w lokalach które by nas interesowały i u usługodawców, których prace się nam podobają wesele urządzimy w 2014. (do przeniesienia planów na trochę bardziej odległy termin skłaniają mnie jeszcze moje studia itp.).
Z góry dziękuję za konstruktywne wypowiedzi.
Zastanawiam się czy są wśród nas osoby, które planują ślub na 2014 rok?
Wiem, że to bardzo odległy termin, ale widząc co dzieje się na forum, dochodzę do wniosku, że wcale aż tak dużo czasu nie zostało...
Wszystkie "najlepsze" sale, "najlepsi" fotografowie, kamerzyści itd. rezerwowani są z dwuletnim, a czasami nawet i trzyletnim wyprzedzeniem... I zaczyna mnie to niepokoić.
Nie mówię tu o bardzo wystawnym i kosztownym, ale o eleganckim i stosunkowo "niedrogim" przyjęciu.
Szkoda, że nie jest już tak jak kiedyś, kiedy ludzie w ciągu kilku miesięcy byli w stanie zorganizować świetne wesela, w dobrych lokalach i ze świetną oprawą tego dnia. Nie przeczę, żeby teraz nie było to możliwe, ale podejrzewam, że udaje się to albo szczęśliwcom, albo ludziom, którzy są świetnymi organizatorami (a do takich niestety ja nie należę).
I tutaj pojawia się moje pytanie skierowane do forumowiczów już trochę bardziej zaangażowanych w organizację swojego przyjęcia.
Kiedy Wy zaczynaliście rozglądać się za salami, fotografami itd.? Kiedy rezerwowaliście konkretne terminy?
Przyznam się, że my z R. planowaliśmy ślub na 2013r. ale były to raczej takie luźne plany i podejrzewam, że z braku wolnych miejsc w lokalach które by nas interesowały i u usługodawców, których prace się nam podobają wesele urządzimy w 2014. (do przeniesienia planów na trochę bardziej odległy termin skłaniają mnie jeszcze moje studia itp.).
Z góry dziękuję za konstruktywne wypowiedzi.
Myślę, że na planowanie wesela na 2014 rok, jest dużo za wcześnie ;)
Sądzę, że gdzieś pod koniec tego roku możecie spokojnie się rozglądać za usługodawcami na konkretnie interesującą Was datę :)
A czemu wykluczyłaś opcję ślubu w roku 2013? Może warto też się zastanowić nad piątkiem, My mamy np w piątek :) Fakt, że sale, zespół, foto załatwialiśmy na 1,5 roku przed, ale mieliśmy bardzo dużo dat do wyboru jeśli chodzi o piątek :)
Całą resztą zaczęliśmy załatwiać ok. października 2011 :) więc na kilka miesięcy przed ślubem :)
pozdrawiam serdecznie :)
Sądzę, że gdzieś pod koniec tego roku możecie spokojnie się rozglądać za usługodawcami na konkretnie interesującą Was datę :)
A czemu wykluczyłaś opcję ślubu w roku 2013? Może warto też się zastanowić nad piątkiem, My mamy np w piątek :) Fakt, że sale, zespół, foto załatwialiśmy na 1,5 roku przed, ale mieliśmy bardzo dużo dat do wyboru jeśli chodzi o piątek :)
Całą resztą zaczęliśmy załatwiać ok. października 2011 :) więc na kilka miesięcy przed ślubem :)
pozdrawiam serdecznie :)
my zaczelismy załatwiac w szczególnosci sale poltora roku przed slubem...potem przyszła kolej na oprawe muzyczna i fotografa. Reszte jak suknie, fryzjera i wizazytskę czy kwiaciarnie zostawiałam na pozniej ;)
Najbardziej zalezało nam by mieć sale taka jak marzylismy, dobra oprawe i swietne foto reszta przyszła z czasem.
Na forum jest sporo par 2013 które dopiero wzieły się za przygotowania, 2014 chyba jestes pierwsza ;):):)
[/url]
Najbardziej zalezało nam by mieć sale taka jak marzylismy, dobra oprawe i swietne foto reszta przyszła z czasem.
Na forum jest sporo par 2013 które dopiero wzieły się za przygotowania, 2014 chyba jestes pierwsza ;):):)
[/url]
dokladnie jak Olesia pisze moze warto wziasc pod uwage rok 2013 ;)
zawsze mozecie usiasc jednego dnia i podzwonic do usługodawców ktorzy was interesuja i zobaczyc czy maja jakies terminy wolne a mimo wszystko bedzie na pewno jeszcze duzo wolnych terminów.
ps. swoja droga mysle ze rok 2012 jest najbardziej oblegany
[/url]
zawsze mozecie usiasc jednego dnia i podzwonic do usługodawców ktorzy was interesuja i zobaczyc czy maja jakies terminy wolne a mimo wszystko bedzie na pewno jeszcze duzo wolnych terminów.
ps. swoja droga mysle ze rok 2012 jest najbardziej oblegany
[/url]
Siostra około w pół roku zorganizowała sobie ślub. A miała ładne miejsce dworek elegancko, fajną oprawę, wszystko było bardzo udane. Ja mam termin na 2013 ale nic, nawet sali jeszcze nie, nie będę szaleć, na razie tylko czytam sobie:) Osobiście uważam,że to wzajemne napędzanie się panien młodych. A jak będzie jedna sala zajęta to znajdzie się inna bo nie ma jednej wymarzonej sali i jest cała masa fajnych miejsc i usługodawców, nie ma co się nakręcać....
My także myśleliśmy że na 2013 jest już za pózno, obdzowniłam 99% polecanych tu osób - orkiestr i lokali. Mój termin jest wolny w większości :)
Także zdecydowaliśmy ostatecznie że w 2013 bierzemy ślub :) Jest dużo jeszcze wolnych terminów w sezonie najbardziej obleganym ;-)) Warto podzwonic i pytac :) My już jesteśmy umówieni z orkiestrą na spotkanie :)
Sale ostatecznie wybierzemy jutro kilka i pojedziemy na spotkania :)
Naprawde nie ma tragedii.. :)
Także zdecydowaliśmy ostatecznie że w 2013 bierzemy ślub :) Jest dużo jeszcze wolnych terminów w sezonie najbardziej obleganym ;-)) Warto podzwonic i pytac :) My już jesteśmy umówieni z orkiestrą na spotkanie :)
Sale ostatecznie wybierzemy jutro kilka i pojedziemy na spotkania :)
Naprawde nie ma tragedii.. :)
Dziękuję bardzo za tak błyskawiczny odzew ;)
Piątki od razu musieliśmy wykluczyć. R. nie jest z Trójmiasta, także połowa gości będzie przyjezdnych i mógłby być problem z załatwieniem wolnego dnia, a w niektórych przypadkach i 2,3 dni.
Bardzo bym chciała, aby udało się powiedzieć TAK w 2013 ale wizja ślubu w przyszłym roku staje się coraz bardziej odległa... ;/
Ale jeśli coś się ruszy od razu dam znać i zasilę grono PM 2013 ;)
A co do nakręcania na forum, chyba właśnie przez to zaczynam się tym wszystkim tak bardzo stresować i dramatyzować ;/
A z tym terminem 3 lata przed - masakra!
Piątki od razu musieliśmy wykluczyć. R. nie jest z Trójmiasta, także połowa gości będzie przyjezdnych i mógłby być problem z załatwieniem wolnego dnia, a w niektórych przypadkach i 2,3 dni.
Bardzo bym chciała, aby udało się powiedzieć TAK w 2013 ale wizja ślubu w przyszłym roku staje się coraz bardziej odległa... ;/
Ale jeśli coś się ruszy od razu dam znać i zasilę grono PM 2013 ;)
A co do nakręcania na forum, chyba właśnie przez to zaczynam się tym wszystkim tak bardzo stresować i dramatyzować ;/
A z tym terminem 3 lata przed - masakra!
Jeśli chodzi o 2013, to spokojnie udałoby się wam wszystko zorganizować :).
Na 2014 to moim zdaniem za szybko a te 3 lata w przód, to w ogóle jakaś masakra.
Zwłaszcza, że ja zdaję sobie sprawę z tego że należę do tych 'szalonych Panien Młodych' które organizują ten dzień w każdej sekundzie ;).
Wiem że to nie zdrowe, ale to chyba euforia mnie do tego napędza :)).
Jeśli chcieliście 2013, to nie wykluczajcie tego. Poprostu pogadajcie z usługodawcami i zapytajcie o wolne terminy. Myślę, że jeszcze będzie duży wybór. Nadal są pary które organizują wesela w parę miesięcy.
Na 2014 to moim zdaniem za szybko a te 3 lata w przód, to w ogóle jakaś masakra.
Zwłaszcza, że ja zdaję sobie sprawę z tego że należę do tych 'szalonych Panien Młodych' które organizują ten dzień w każdej sekundzie ;).
Wiem że to nie zdrowe, ale to chyba euforia mnie do tego napędza :)).
Jeśli chcieliście 2013, to nie wykluczajcie tego. Poprostu pogadajcie z usługodawcami i zapytajcie o wolne terminy. Myślę, że jeszcze będzie duży wybór. Nadal są pary które organizują wesela w parę miesięcy.
ja uważam, że nawet już zamawianie wszystkiego na 2013 jest lekką przesadą. My wzięliśmy się za organizację w styczniu i na wrzesień było jeszcze dużo terminów w fajnych lokalach, bez problemu też znaleźliśmy dj (też super polecanego), itp. Także, jak się chce to sobie można wszystko ogarnąć. Poza tym, to przede wszystkim ludzie tworzą atmosferę tego dnia, a nie odcień serwetek na stole weselnym :) Co nie zmienia faktu ze każda PM ma fioła na punkcie tego, żeby wszystko było idealne, ale nie można stawiać tego jako priorytet! Przede wszystkim musicie się kochać i tą miłością promieniować tak, żeby ciocia Krysia z ciocią Halinką nie zauważyły, że rosół jest za słony :P
pisanie o 2014 roku to już chyba lekkie przegięcie:)sama tydzień temu pojechałam do swojej miejscowości na mazurach sale oglądać to niektórzy byli zdziwieni że tak wcześnie no ale już zamówiłam, jak specjalnie tyle km jechałam.Miejsce którego pod uwagę w ogóle nie brałam(ze względu na ceny, wtedy tak mi się wydawało że tam musi być drogo), a zajechałam z przypadku. Termin na 2013 był zajęty tylko jeden a w niektórych salach w ogóle i przypuszczam ze nawet w 2012 udałoby się zorganizować wesele. Tak jak któraś forumowiczka pisała to jest zwykłe samonapędzanie się. Moje drogie teraz to więcej rozwodów niż wesel :) Powiem tylko tyle, że tylko w jednym lokalu mieli przygotowana oferte na 2013 rok a tak to wszędzie bazowaliśmy na ofertach z 2012. Oni dopiero się zabierają za układanie. Tak więc 2014 rok to daj sobie na luz bo nikt Ci oferty nie przedstawi.
My też nie jesteśmy zdesperowani eheh ale na naszej sali weselnej od 1 lutego 2012 roku rozpoczeły się zapisy na rok 2014 ;D Tydzień temu byliśmy zaklepać termin i cały czerwiec i sierpień był już zajęty ;/ ... także wszystko zależy od wielu czynników... od miejscowości, miejsca, sali itd. Czasem trzeba rezerwować salę 2 lata szybciej, jeśli jest tak fajna i oblegana ;)
mozna zrobić świetne wesele w kilka miesiecy, zaczelismy "akcję wesele" w marcu, w sierpniu był ślub, mielismy samel, fotofrafa, dj takicj, jak chcielismy, wsyztsko w nizszych cenach, a wesele w czwrake, zoszczedzona kilka tysiecy na uslugach i sai, bez tloku , stresu i ścigania się z innymi parami...






