Widok
Deweloper daje inny system jest polaczony razem z oknem ( awaryjne ) chodz teraz maja okna innej firmy to nie wiem ( czy daja rolety w opcji ) , zew. sa mocowane od zewnatrz i trzeba pamietac zeby zasilanie wyciagnal na zew. jak maja byc automatyczne , i trzeba wycinac ocieplenie wiec lepiej przed wszystkim je zamontowac , wymiary moge jutro podac ;)
Ja nie mam podlogowki , koszty mi wychodzilo kolo 600zł miesiecznie teraz w zime te,20-21C, mam kominek jakies 2 tygodnie tylko na salon ale jak sie rozbuja ladnie gore grzeje nie mam rozprowadzenia z 2 powodow ,nie chce mi sie malowac scian co roku w miejscach wylotu i tynki pekaja :/ no i jest to za maly domek do ogrzewania tak sadze
Hej, który domek wybraliście jeśli można wiedzieć? Zostały chyba jeszcze te mieszkania koło stawku - no to tak jak pisał kolega sąsiad, wydaje mi się, że woda z góry będzie zlatywać na działkę. Szkoda też, że dom stoi tak nisko - w sumie okna od kuchni są zrównane wysokością z drogą, ale to zależy czy to komuś przeszkadza czy jest do zaakceptowania ;) Nie wierzę, ze w całości woda deszczowa będzie wsiąkać w drogę czy inne cuda. Na miejscu właścicieli tych mieszkań targowałabym cenę ;)
Hej,
no wlasnie..wietrzenie. Czy robiliscie to na wlasna reke juz po odbiorze i pomiarach wilgotnosci czy jeszcze na etapie prac budowlanych? Wilgoc w mieszkaniu to moja najwieksza obawa, bo patrzac w jakim tempie kleją te nasze domki, to wniosek jest taki, ze bedzie jeden wielki grzyb i zgnilizna.. Zima w sumie juz za pasem i tak mysle, czy by juz teraz nie wparowac tam z miernikiem i pilnowac zeby chlopaki wietrzyli..jesli sie tego nie dopilnuje to albo codzienne otwieranie okien zanim zaczna sie prace wykonczeniowe albo wstawienie maszyn, co wiaze sie z dodatkowymi kosztami.
no wlasnie..wietrzenie. Czy robiliscie to na wlasna reke juz po odbiorze i pomiarach wilgotnosci czy jeszcze na etapie prac budowlanych? Wilgoc w mieszkaniu to moja najwieksza obawa, bo patrzac w jakim tempie kleją te nasze domki, to wniosek jest taki, ze bedzie jeden wielki grzyb i zgnilizna.. Zima w sumie juz za pasem i tak mysle, czy by juz teraz nie wparowac tam z miernikiem i pilnowac zeby chlopaki wietrzyli..jesli sie tego nie dopilnuje to albo codzienne otwieranie okien zanim zaczna sie prace wykonczeniowe albo wstawienie maszyn, co wiaze sie z dodatkowymi kosztami.