Widok
Tak dla tego z nami nie ma problemu, a wy kobiety macie tak źle z nami. Gdyby większość z was drogie Panie zadbała o siebie trochę bardziej to może mężowie nie szukali by czegoś lepszego, albo jak by w domu dostał tego co mu potrzebne to nie szukał by tego po za domem. Ale to my jesteśmy za wszystko winni wy święte krowy. A i jeszcze jedno wydaje mi się że te panie co tu piszą i z góry krytykują facetów to właśnie takie zaniedbane kury domowe
"Bo zdrada boli, a kiedy się kocha, to nie zadaje się bólu". Nie znaczy to, że wśród kochających się ludzi nie zdarzają się zdrady.
To nie zdrada boli, lecz wiedza o zdradzie. Miłość nie toleruje zdrady w większości związków i to jest oczywiste. Wydawać by się mogło, że człowiek, który kocha nie będzie zdradzał, ale … człowiek jest istotą ułomną, mało odporną na pokusy, jednym słowem istotą grzeszną. Jeżeli zdarzy się zdrada, to trzeba zadbać, aby nie wyszła na jaw. Chyba, że w związku nie ma miłości, wtedy zadawanie bólu drugiej osobie zazwyczaj nie wiele znaczy.
Podsumowując, nie każda zdrada jest świadectwem braku miłości.
To nie zdrada boli, lecz wiedza o zdradzie. Miłość nie toleruje zdrady w większości związków i to jest oczywiste. Wydawać by się mogło, że człowiek, który kocha nie będzie zdradzał, ale … człowiek jest istotą ułomną, mało odporną na pokusy, jednym słowem istotą grzeszną. Jeżeli zdarzy się zdrada, to trzeba zadbać, aby nie wyszła na jaw. Chyba, że w związku nie ma miłości, wtedy zadawanie bólu drugiej osobie zazwyczaj nie wiele znaczy.
Podsumowując, nie każda zdrada jest świadectwem braku miłości.