Widok
ojj ja też miałam z nimi do czynienia, długo żeśmy tępili, RAID pomóg ten naklejany, ale i tak gdzieś zawsze zostawały, kiedyś wyjeżdżaliśmy na dwa dni i jednego dnia mąż popsikał też RAIDem całą kuchnię i pokój bo też nam wlazły do pokoju,ale wypsikał tak że chyba cały pojemnik zużył i od tego czas na szczęście nie mamy ich.
Ja się naczytałam że tak trudno wytępić i byłam przerażona. Tymczasem wystarczyło że posprzątałam szafki, wyrzuciłam wszystkie produkty (grzyby, przyprawy, kasze, mąki) i już mole się nie pojawiły. A, jeden przykleił się do kartki na mole, i to wszystko.
Czyli może być i tak, czego życzę, w obliczu walki z plagą.
A, być może pomogły mi inne stworzenia: pająk i rybik cukrowy.
(Mąż widział sprzątając jak pająk (ohydne stworzenie wg mnie, do wtedy) zjada jajeczka moli, rybik też nagle zainteresował się ścianami wysoko.)
Czyli może być i tak, czego życzę, w obliczu walki z plagą.
A, być może pomogły mi inne stworzenia: pająk i rybik cukrowy.
(Mąż widział sprzątając jak pająk (ohydne stworzenie wg mnie, do wtedy) zjada jajeczka moli, rybik też nagle zainteresował się ścianami wysoko.)
wszytko wywalic i dobrze - najlepiej 2-3 razy umyć półki w której były i sprawdzić szafki obok
Na mole są "odstraszacze" - lawenda - do szaf z ubraniami lub specjalne zapachowe coś tam ( kupisz w sklepach chemia gospodarczą)
Do półki z zywnością radzę włozyć na kazda półkę po kilka listków laurowych - takich jak do zup sie wkłada
[http://img.bazarek.pl/45215/6324/205545/1922459515483d86fc55d12.jpg
jest jeszcze taki specyfik nazywa się potocznie "bagno zwyczajne" Ledum palustre L- czasem mozna to znaleźć w lasach ale jest pod ścisłą ochroną - choć zaprzyjaźniony leśnik czasem moze ci skombinowac kilka gałązek
czasem bagno sprzedają tez na małych ryneczkach
Na mole są "odstraszacze" - lawenda - do szaf z ubraniami lub specjalne zapachowe coś tam ( kupisz w sklepach chemia gospodarczą)
Do półki z zywnością radzę włozyć na kazda półkę po kilka listków laurowych - takich jak do zup sie wkłada
[http://img.bazarek.pl/45215/6324/205545/1922459515483d86fc55d12.jpg
jest jeszcze taki specyfik nazywa się potocznie "bagno zwyczajne" Ledum palustre L- czasem mozna to znaleźć w lasach ale jest pod ścisłą ochroną - choć zaprzyjaźniony leśnik czasem moze ci skombinowac kilka gałązek
czasem bagno sprzedają tez na małych ryneczkach