Widok
Hej laseczki :)
Powiem Wam,ze tez zastanawialam sie kiedys zeby aspiewac rodzicom piosenke, potem przeszlo mi przez mysl zeby zaspiewac kochanemu swojemu...
Jak mowilam myu o pomysle spiewu dla rodzicow to smial sie,ze nawet jednego wersu bym nie zaspiewala bo ja placzliwa jestem, zbyt czula na takie momenty.... ale uwazam,ze to piekny gest..
Powiem Wam,ze tez zastanawialam sie kiedys zeby aspiewac rodzicom piosenke, potem przeszlo mi przez mysl zeby zaspiewac kochanemu swojemu...
Jak mowilam myu o pomysle spiewu dla rodzicow to smial sie,ze nawet jednego wersu bym nie zaspiewala bo ja placzliwa jestem, zbyt czula na takie momenty.... ale uwazam,ze to piekny gest..
