Widok

Na L4 z powodu ciąży?

Opinie do artykułu: Na L4 z powodu ciąży?.

Ciąża to nie choroba - mówią jedni, ale ostatni moment, żeby odpocząć - dodają inni. Na L4 z powodu ciąży? Trzy miesiące wymiotów, złe samopoczucie, rozkojarzenie, stresująca praca - czy to wystarczający powód? - Planujemy drugie dziecko i zamierzam od razu iść na zwolnienie i mam gdzieś co ktoś o mnie pomyśli - pisze modliszzzka. Wypowiedzi w podobnym tonie możemy znaleźć na forum wiele. Łatwo zauważyć, że zwolnienie w czasie ciąży zaraz po wskazaniach lekarskich bierzemy z zupełnie innego ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

zwolnienie

Ja również pracowałam do początku 9 miesiąca...w szkole narażona na kontakt z ogromną liczbą dzieci. Nie chciałam w środku roku szkolnego robić zamieszania i problemów dyrekcji ze znalezieniem zastępstwa....I co? Wróciłam po roku...tzn chciałam wrócić i się okazało, że nie ma dla mnie miejsca. Także popieram to, aby nie oglądać się na nikogo tylko patrzeć na siebie i swoją rodzinę. Nikt Ci kobieto nie podziękuje za to, że tyrasz z wielkim brzuchem do samego końca!
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 0

pobudka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

zwolnienie

ja uważam że ciężarna kobieta na pewnym etapie robi się mniej wydajna w pracy, oczywiście wszytko zależy od ciężarnej i jej samopoczucia, ale nie tylko. Ja niby czułam się super, ale co 2 godz musiałam coś przekąsić i od samego początku ciąży miałam straszne ciśnienie na pęcherz, a praca niby łatwa-księgowa, ale co z tego 8 godz przed komp i nie ma innej pracy a po 4 godz pracodawca nie puści mnie do domu, przekazanie części obowiązków już na etapie ciąży = niższa pensja i później niższy macierzyński, a latanie do wc i ciągłe jedzenie = siedzenie po godzinach żaby nadrobić stracony czas, i pracodawcę to nic nie interesuje że jestem w ciąży..
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 3

zwolnienia

KAŻDY PATRZY SWÓJ PUNKT WIDZENIA. KAŻDY PRZYPADEK JEST INNY. U mnie w pracy nie dziwie się, że idą na zwolnienie- praca jest związana ze sprzedażą. Bardzo stresująca, jak nie sprzedajesz to jesteś do kitu i nikt nie będzie usprawiedliwiał ciążą. Ze wszystkiego musisz się tłumaczyć- i po co, żeby okazało się, że dziecko urodzisz zestresowane, chorowite albo kalekie. PRACODAWCA NIECH SIĘ ZASTANOWI- CZY PRACOWNIK CZUJE SIĘ NA TYLE KOMFORTOWO, ŻEBY PRACOWAĆ i nie chodzi mi o to żeby był świętą krową
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 0

żona moja pracowała do 8go mies.ciąży,bo nie chciała zostawiać pracodawcy z nawałem pracy..

jak myślicie czy jej podziękowali za to??? nie,teraz wróciła i robią jej tylko pod górę.Dlatego gdy tylko zajdzie w 2gą ciąże pójdzie od razu na zwolnienie
popieram tę opinię 45 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pracuj na pañstwowym,
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7

powinienes dopowiedzieć,

że z punktu widzenia ekonomicznego, bo niektórzy tego nie rozumieją i trzeba kawe na ławe. To motor gospodarki, a nie tylko płatnicy emerytur w systemie zastępowalności pokoleniowej. Pozdrawiam
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

nikt nie każe

pracować u "prywaciarza" ...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 12

wioleta

27 LAT temu stracilm dziecko.Z nastepnym.przelezalam w szpitalu 7 miesiecy.
Po 10 latach jak sie zorientowalam ze jestem w ciazy odrazu tak na wszelki wypadek poszlam na L 4.
Dzieki temu mamy zdrowa piekne dziecko.
popieram tę opinię 47 nie zgadzam się z tą opinią 2

Malpuja nudności, senność, opuchliznę rak i nóg? Ty za to malpujesz chyba klientów ośrodka na Srebrzysku...
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 8

Dzięki czemu, komu? Kobietom w ciąży? Dzięki im jest problem, żeby uzyskać umowy...czytasz to co piszesz?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dokładnie. Plus szybszy oddech i szybsze leczenie się , powodu ucisku macicy na przeponę. Wkurza mnie jak ktoś kto moze sobie robić wszystko jak codzien nie rozumie, ze to ogromny wysiłek dla kobiety i od razu zarzuca kobietom ogólnie, ze oszukują. To później widać jacy jesteście uprzejmi w kolejkach, autobusach itd. Najlepiej glowa w druga stronę. Ciąża to nie choroba, baba moze se postać...wozek może sobie sama wszedzie wnieść...co za ludzie
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 1

...

to "urocze traktowanie" będzie pokazywało tylko jacy Wy jesteście słabi i beznadziejni. Pozdrawiam
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 17

Nie zapomnij dodać cukrzycy w ciąży, podwyższonego ciśnienia, zatrzymania wody w organizmie co powoduje puchnięcie kończyn i wiele, wiele innych dolegliwości.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 1

ciaza

byłam 3 razy w ciazy
1 raz super mogłam skakac ,dzwigac,robic wszystko do 9 miecha
2 ciaza juz od 4 m-ca musiałam uwazac bo mi było słabo i tp
3 ciaza-masakra cały czas nudnosci,i zero mozliwosci pracy,kazdy wysiłek sprawiał trudnosc-2 starszych dzieci -wiec musze
wierze ze czasem nawet 1ciaza jest problemem
kazda kobieta jest inna
popieram tę opinię 44 nie zgadzam się z tą opinią 2

Oj oj

Mam w pracy panią, która już drugą całą ciąże jest na L4. Czasami przychodzi do szefostwa z ciasteczkami a nam śmieje się w nos /jest przecież taka sprytna/. Zdjęcia z wakacji w Egipcie w czasie "zagrożonej" ciąży też dobrze wpływają na nasze relacje. Już nie mogę się doczekać jak wróci do pracy, choć na chwilkę. Ale będzie "uroczo traktowana".
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 17

Moja dziewczyna chciala pracowac, ale ciaza zagrozona, teraz lezy juz 7 mc w domu caly czas . I juz ma dosyc tego lezenia wolalby isc do pracy
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ciezarówa

Ja mam świetnego pracodawcę, dobrą i lubianą przeze mnie pracę. Jestem przed samym porodem i od mniej wiecej 8. miesiaca jestem na zwolnieniu. Do 8 miesiaca pracowałam bez urlopów, zwolnień. Dlaczego zwolnienie w 8 miesiacu? Otóż ciaza niby nie choroba ale jest to jednak odmienny stan fizjologiczny. Ponieważ mam pracę siedzącą to niestety zaowocowala ona hemoroidami, które się teraz pojawiły, w końcu do 8 miesiaca siedziałam bite 8 h na krześle z małymi przerwami. Pod koniec czasu w pracy trudno było mi się tez skupic, bo sen juz nie taki, wielokrotne wstawanie w nocy do wc robi swoje. Nogi puchną, szczególnie od pozostawania długo w tej samej pozycji, siedzenie przy biurku z tak dużym ściśniętym brzuchem jest dośc trudne na dłuższą metę, dojazdy do pracy (nie kazdy ma samochód....) plus kilka innych powodów dla których ja osobiscie uważam, ze te ostatnie około 2 miesiace można już odpuscić, ba! powinno się.

Wtedy tez jest sporo badan do wykonania, wiec jakbym pracowała to trudno byłoby mi to wszystko pogodzić. A tak mam czas zeby codziennie pospacerować, poćwiczyc lekko rozciaganie, wyspać się.

Nie popieram chodzenia na L4 od samego początku ciaży bez wskazań natury medycznej i jeśli praca nie jest obciażająca, z doświadczenia wiem, że kobiety ktore to robią nie są po powrocie do pracy mile widziane. Uważam, ze trzeba wyczuc ten moment, kiedy robi się ciężko, dla mnie to był właśnie poczatek 8. miesiaca.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 7

ch cha cha

jedna pokazała ze można pójść z powodu ciąży na L4 i teraz reszta małpuje . ciąża nie jest choroba , decydując sie na dziecko kobitki wiedza na co sie piszą . Cos mi sie wydaje ze od tego L4 nasze dzieciaczki jakieś takie niedorobione
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 40

fakt

dość marne ja bym w życiu niczego nie dźwigała, ale z drugiej strony kobieta w ciąży to kobieta, która nosi w sobie drugiego człowieka a nie kg kartofli, trochę zrozumienia, wszystko co dotyczy kobiety, jej otoczenia, to co na nią wpływa w taki sam sposób działa na dziecko i na fakt czy będzie zdrowe, radosne, spokojne...
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry