Widok

Najgorszy prezent ślubny

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Temat moze trochę głupawy, ale nudzi mi się i wymyslam :)

Dziewczyny piszcie czego byście nie chciały dostać jako prezent ślubny. Ale cos takiego czego nie znosicie.

Ja na przykład bym sie załamała gdybym dostała obraz z płynacym wodospadem, taki podświetlany.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest najfajniesjszy wpis, jaki czytałam!!! Szczerze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja dostalam talerz wielki jakis z Hiszpani do powieszenia na sciane i moj maz jak zawsze uprzejmy podziekowal i powiedzial ze nam sie podoba i juz wisi na scianie wiec teraz jak przychodza musze pamietac zeby go zawiesic.Mam nadzieje ze bez zaproszenia nie wpadna nigdy bo wtedy to koniec przyjazni moze byc bo talerz w piwnicy lezy na codzien ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no to akurat były "prezenty" od osób zaproszonych na wesele. Jak usłyszałam o tak dużej ilości pustych kopert to byłam trochę zaskoczona. Domyślam się że czasem takie sytuacje się zdarzają ale ta ilość była zaskoczeniem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pytam o te koperty, bo często, jak jestem zaproszona na sam ślub, to daję kwiaty i kopertę, w której jest tylko kartka z życzeniami. I się teraz zastanawiam, czy i na mnie młodzi nie pomstują, że koperta pusta ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co mówili znajomi to po prostu puste, ale może nie chcieli głośno wymieniać kto...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja kuzynka dostała w prezencie wielgaśny obraz (ok 1m x 1,7m) z Jezusem :) hmmm... ołtarz w domu moze zrobic jak nic ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak z zupełnej ciekawośći - te koperty były zupełnie puste, czy miały choć kartkę z życzeniami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U moich znajomych było 7 pustych kopert.... to dopiero żenada, może chociaż ta 7 im szczęście przyniesie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez była jedna pusta koperta...celowo koperta była dana ale tylko po to by reszta gosci myslała ze dostajemy w niej kase,,,żenada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja bym chciała 5 kompletów pościeli ;) Ale i tak zdecydowaliśmy się na napisanie wierszyka żeby zamiast prezentów były pieniążki.. ciekawe czy ktoś się wyłamie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mieszkaliśmy z mężem przed ślubem we własnym w pełni wyposażonym mieszkaniu od kilku lat, w prezencie ślubnym dostaliśmy głównie szkło(serwisy kawowe nie wiem 5 czy 6 itp...., szlafroki po kilka na osobę, itp...... na początku byliśmy załamani co z tym robić, gdzie to trzymać, bo przecież mieszkanie nie jest z gumy , a na prawdę mieliśmy z czego jeść i pić . Najpierw trzymaliśmy prezenty w piwnicy przez ok 2 lata. Teraz kupiliśmy działkę rekreacyjną,przewieżliśmy te "cudeńka" i wiecie co jest najśmieszniejsze... dwa domy a "szkła" wciąż przybywa.....Urodziny, imieniny a ludzie z uporem maniaka kupują nam filiżanki, patery i takie tam... Czasami śmiejemy się z mężem, że jak jeszcze raz dostaniemy choćby jedną filiżankę to otwieramy knajpę albo kawiarnię.
No cóż darowanemu k....... nie zagląda się w zęby.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm, tak czytam Wasze wypowiedzi i strach mnie naszedł ;) co ludzie daja w prezencie....
my na szczescie dostalismy kapitalne prezenty, ale w wiekszosci pieniadze, generalnie wszyscy wiedzieli ze wolimy kase, ale z prezentow tez sie bardzo cieszymy - wszystkie solidne i obyło sie na szczescie bez kiczu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki, nie doczytałam :( ale serio fajne jest coś takiego tylko powiedziec, że się nie będzie wieszało bo masz zaplanowany inny wystój mieszkania. ale pamiątka sama z siebie jest fajna (oczywiście jeśli jest wszystko ładnie zharmonizowane a nie szczyt bezguścia no i nie do wieszania, nie coś takiego bo to chyba do izby na wsi pasuje, hehe)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
vanilko pamiatka schowana do szufaldy-przeczytaj wyzej jak nie wies o co chodzi ...ciocia powiedziała ze obraz na sciane nam wyhaftuje!!!!ze ładnie bedzie wygladac...taki wielki...dzieki nie chciałabym czegos takiego i wole powiedziec o tym od razu,zeby nie było nie miłych sytuacji...ja musze sie w swoim mieszkanku czuc jak w azylu,ono ma mnie odrezac a takie rzeczy -narzucony wystroj -mnie mecza...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak to czytam i nie wierzę. naprawdę niektóre z Was mają puste myślenie, najpierw twierdzicie że nie chodzi wam o prezenty a potem komentarze. każdy daje prezent wg swojego gustu a o gustach jak wiadomo się nie dyskutuje. no i "darowanemu koniowi nie zagląda się z zęby". a co do tego haftu to miła pamiątka i wiem ile pracy wymaga wyhaftowanie czegoś takiego, więc to jest lepszy prezent niż taki kupiony w sklepie czyli pójście na łatwiznę i bez żadnego wkładu własnego a kto powiedział, że trzeba na ścianie wieszać?to ma być po prostu pamiątka schowana do szuflady a nie ozdoba.

i zgadzam się z adri-szklanek i pieniędzy nigdy nie za dużo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie tak sobie myslalam i chyba najgorszym prezentem dla mnie byłoby skandaliczne zachowania poalkoholowe ktoregos z gosci(jestem generalnie bardzo tolernacyjna więc musiałoby to byc na prawde skondaliczne zachowania w stylu pobicie innego z gosci czy nie daj Boże mojego mężą!,czy szarpaniny z gośćmi,czy np zwrócenie jedzonka na gościa)fuuu okropna jestem ale stwierdziłam ze to chyba moja zmora b choc mam bardzo kulturalnych gosci to włansie takie zachowanie byłoby dlA MNIE KOSZMAREM!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nam sie wszystko przyda bo nie mamy niczego nawet 5 kompletow szklanek (najwyzej sie z kims podziele, chociaz tego nigdy za duzo)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dla mnie najgorszym prezentem była obecność osoby, która nie zraziła się pominięciem na zaproszeniu i mimo wszystko przylazła...
poza tym to prezenty nam się podobały...mimo ze mamy kilka par pościeli to były dane z serca więc BARDZO wartościowe :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zdawalam mature w 2002r. W X Lo,do dzis mam koszmary o nauczucielu z historii:(.Ja tez nie pamietam w jakiej klasie byla,wiem z ebyly same babki.Pozdrawiam

Mala23
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku!! nigdy o tym nie pomyślałam co by było dla mnie najgorszym prezentem...
na zaproszeniu umieściliśmy śmieszny wierszyk, że chcemy kasę
głównie z tego powodu że będziemy mieszkać 650 km stąd więc byłby kłopot z wiezieniem tych 6 serwisów, 10 kompletów pościeli itp.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry