Widok
No ja dostalam talerz wielki jakis z Hiszpani do powieszenia na sciane i moj maz jak zawsze uprzejmy podziekowal i powiedzial ze nam sie podoba i juz wisi na scianie wiec teraz jak przychodza musze pamietac zeby go zawiesic.Mam nadzieje ze bez zaproszenia nie wpadna nigdy bo wtedy to koniec przyjazni moze byc bo talerz w piwnicy lezy na codzien ;-)