Widok
Ja urodziłam na początku stycznia i miałam kilka pajaców welurowych dla małej, pod nie zakładałam rajstopki lub półśpiochy i bodzika, a na wierzch albo misiową kurteczkę i czapeczkę a wtedy w śpiworek w gondoli wózka, albo kombinezon z całym dołem (nie taki z nogawkami) i wtedy do fotelika samochodowego.
Sukienki to jak było cieplej i gdzieś szłyśmy to do śpiworka wózkowego jak najbardziej, choć wolałam pajace;)))
Sprawdza się też ten cały kombinezon, gdyż pod niego można dziecku założyć sukienkę;), spodni w ogóle nie nosiła, jakoś tak wydawało mi się że były niewygodne.
Sukienki to jak było cieplej i gdzieś szłyśmy to do śpiworka wózkowego jak najbardziej, choć wolałam pajace;)))
Sprawdza się też ten cały kombinezon, gdyż pod niego można dziecku założyć sukienkę;), spodni w ogóle nie nosiła, jakoś tak wydawało mi się że były niewygodne.
Żadnych bucików ,rajstopek,sukienek na pocz.nie kupuj.Kombinezon to podstawa ,ja zakładałm body z krótkim,pajaca i na to kombinezon w wózku było pod kocykiem i na to czasami ten pokrowiec jak jest przy gondoli,czapeczka z grubszej bawełny wystarczy na główkę w razie czego możesz jeszcze założyć kaptur.Pamiętaj ,że niemowlak bardzo szybko i rośnie i dany ciuch po 2 tygodniach może być już za mały.W domu tylko body z krótkim i pajac bawełniany,można jeszcze na to skarpetki jak by się zdarzyło,że maluch ma zimne stópki.Sukienki to wiosna lato ale takie ,żeby było wygodnie małej.
moje dziecko ma się urodzić w grudniu, jeszcze nie mam ciuszków, ale buty na pewno sobie odpuszczę:P i tak w kombinezon się wkłada:) do tego ciepłe pajace, śpiochy, dresiki, body:)
na początku radze unikać odcinanej na brzuszku, bo maluszki nie powinny mieć tam ucisku:)
czapka jakas polarowa lub bawełniana i kaptur od polaru jak bedzie bardzo zimno
na początku radze unikać odcinanej na brzuszku, bo maluszki nie powinny mieć tam ucisku:)
czapka jakas polarowa lub bawełniana i kaptur od polaru jak bedzie bardzo zimno
ja na początku ubierałam w body i pajace albo body + śpiochy (body najlepiej kopertowe) lub pół śpiochy
może to dziwnie zabrzmi ale na początku ma być po prostu wygodnie a na sukieneczki przyjdzie czas :) ja oczywiście zakładałam też bardziej dziewczęce ubranka - sukienkę na chrzest i na święta ale Lila miała wtedy 3-4 miesiące :)
może to dziwnie zabrzmi ale na początku ma być po prostu wygodnie a na sukieneczki przyjdzie czas :) ja oczywiście zakładałam też bardziej dziewczęce ubranka - sukienkę na chrzest i na święta ale Lila miała wtedy 3-4 miesiące :)
moja córa jest marcowa, wkladalam body na dlugi rekaw i rajstopki, a na to kombinezon taki lekki i w spiworek typu mumia, ktory dostalam do gondoli, z biegiem dni zakladalam dres i tylko spiworek. zawsze czapka, ale lekka,
buty zalozylam pierwszy raz jak miala moze 3 miesiace, wczesniej zakladalam na rajstopki takie cieple papucie( kolezanki zamowily mi u kobitki, ktora robi je na drutach)
buty zalozylam pierwszy raz jak miala moze 3 miesiace, wczesniej zakladalam na rajstopki takie cieple papucie( kolezanki zamowily mi u kobitki, ktora robi je na drutach)
Moja córka grudniowa, ja odradzam wszelkie polarowe i welurowe pajace -dziecko się zapoci, zależy jak ciepło w domu, moja w domu nosiła body z dr i spodenki od dresu, lub połśpiochy lub podkoszulkę - body na ramiączkach i bluzeczkę, wolałam takie niż te z kr bo te rekawki nie zawsze się pod spodem ułożą, na noc jednoczęściowe pajace bawełniane, na dwór na zestaw jw kombinezon ocieplany ale nie jakiś puchowy i w spiworku lub kocu -zależy jak było zimno, jak był duży mróz to zakladałam bluzę - najlepsza bez kaptura lub sweterek, nosiła też sukienki i rajstopki zamiast spodenek, oczywiście wygodne, czapki idealnej szukałam trochę, bo co rusz każda jak nie odstawała to spadała, idealną znalazłam w mothercare -z wieszchu coś jak polar, od środka bawełna, żadnych wiązań, w cieplejsze dni czy do samochodu rajstopki i spodenki i kurtka i wtedy coś ala buciki z materiału -welurowe/polarowe, teraz jest taki wybór ... Kwestia jak ci się poddoba
córke urodzilam w styczniu .
W domu mialam normalna tem.okolo 20stopni .
wtedy ubieralam body na dlugi i jakies leginsy cieplejsze .
na dwor , body na dlugi , rajstopy bluza i spodnie , kombinezon mialam jednoczesciowy i oslonka na gondole , w srodek gondoli koc cienki ale nim nie przykrywalam . czapke mialam bawelniana.
do spania tylko pajac zwykly bawelniany , zadne polarowe bo poprostu nie lubilam .
co do sukienek , ja milam ich pare i jak najbardziej ubieralam ;)
body na dlugi cieplejsze rajstopki i sukienka no i kombinezon ;)
ale to najczesciej jak jechalismy samochodem gdzies :)
butow nie mialam szczerze do 7 msc zycia corki.
W domu mialam normalna tem.okolo 20stopni .
wtedy ubieralam body na dlugi i jakies leginsy cieplejsze .
na dwor , body na dlugi , rajstopy bluza i spodnie , kombinezon mialam jednoczesciowy i oslonka na gondole , w srodek gondoli koc cienki ale nim nie przykrywalam . czapke mialam bawelniana.
do spania tylko pajac zwykly bawelniany , zadne polarowe bo poprostu nie lubilam .
co do sukienek , ja milam ich pare i jak najbardziej ubieralam ;)
body na dlugi cieplejsze rajstopki i sukienka no i kombinezon ;)
ale to najczesciej jak jechalismy samochodem gdzies :)
butow nie mialam szczerze do 7 msc zycia corki.
Ja urodziłam w listopadzie, mam fajny pajacyk-kombinezon, kupiony w świecie dziecka. Moja córka nosiła go na początku zimy i gdy opuszczała szpital. Posiadam jeszcze z 4-5 innych ubranek oraz fajny cieplutki z owczej wełny śpiwór do wózka. Jest bardzo fajny gdyż pasuje do gondoli a później doczepia się dolną część i pasuje do spacerówki oraz na sanki. Dziecko się w nim nie poci co jest bardzo ważne,w takim komplecie dziecko nie zmarźnie (sprawdzone :) )
Jeżeli jest ktoś chętny chętnie sprzedam, zdjęcia jutro mogę wysłać mms najlepiej na tel.
magda.muzeum@wp.pl
jeżeli ktoś zainteresowany to zapraszam, na terenie Trójmiasta mąż może dowieźć (zaoszczędzony koszt wysyłki)
Jeżeli jest ktoś chętny chętnie sprzedam, zdjęcia jutro mogę wysłać mms najlepiej na tel.
magda.muzeum@wp.pl
jeżeli ktoś zainteresowany to zapraszam, na terenie Trójmiasta mąż może dowieźć (zaoszczędzony koszt wysyłki)
to zależy;)
ja np urodziłam córkę w lutym, było minus 20....i nie wyobrażam sobie ubrać jej bawełnianej czapeczki wychodząc na dwór, a wychodzić musiałam po syna do przedszkola.
miałam ciepłą czapeczkę, kombinezon jednoczęsciowy, najwygodniejsze body , półśpiochy, pajace.spoednki-leginsy lub dresiki. buty kompletnie niepotrzebe.
wg mnie tak samo jak chłopców można ubierać dziewczynki. Ja sukieneczkę ubrałam może 2 razy , bo tak to mało wygodne dopóki dziecko leży;)
ja np urodziłam córkę w lutym, było minus 20....i nie wyobrażam sobie ubrać jej bawełnianej czapeczki wychodząc na dwór, a wychodzić musiałam po syna do przedszkola.
miałam ciepłą czapeczkę, kombinezon jednoczęsciowy, najwygodniejsze body , półśpiochy, pajace.spoednki-leginsy lub dresiki. buty kompletnie niepotrzebe.
wg mnie tak samo jak chłopców można ubierać dziewczynki. Ja sukieneczkę ubrałam może 2 razy , bo tak to mało wygodne dopóki dziecko leży;)