Widok
Naturyzm/Nudyzm
Witam wszystkich chcących odpowiedzieć na ten wątek.
Zastanawia mnie wasze podejście do naturyzmu/nudyzmu. Nie będę się rozpisywał nad różnicami obu pojęć, bo informacja ta jest umieszczona na stronach www związanych z naturyzmem.
Proszę wasze odpowiedzi udzielać w punktach, tak jak zadane są pytania. Pytania piszę w rodzaju męskim, bo pytam cię jako osobę.
1) Czy ty byłeś kiedykolwiek na plaży naturystów?
2) Jeśli tak to ile razy i gdzie najczęściej?
3) Czy na plażę naturystów trafiłeś przypadkowo, czy zaszedłeś tam specjalnie?
4) Jakie wrażenia masz po pobycie na takiej plaży?
5) Czy wracasz lub wrócisz chętnie w takie miejsca?
6) Jeśli nigdy nie trafiłeś na taką plażę, to czy kiedyś masz zamiar pójść na taką plażę?
7) Co sądzisz o naturyzmie rodzinnym?
8) Czy w domu śpisz lub lubisz spać nago przy ciepłych nocach?
9) Czy jesteś płcią męską czy żeńską bez względu na wiek?
Pozdrawiam.
Zastanawia mnie wasze podejście do naturyzmu/nudyzmu. Nie będę się rozpisywał nad różnicami obu pojęć, bo informacja ta jest umieszczona na stronach www związanych z naturyzmem.
Proszę wasze odpowiedzi udzielać w punktach, tak jak zadane są pytania. Pytania piszę w rodzaju męskim, bo pytam cię jako osobę.
1) Czy ty byłeś kiedykolwiek na plaży naturystów?
2) Jeśli tak to ile razy i gdzie najczęściej?
3) Czy na plażę naturystów trafiłeś przypadkowo, czy zaszedłeś tam specjalnie?
4) Jakie wrażenia masz po pobycie na takiej plaży?
5) Czy wracasz lub wrócisz chętnie w takie miejsca?
6) Jeśli nigdy nie trafiłeś na taką plażę, to czy kiedyś masz zamiar pójść na taką plażę?
7) Co sądzisz o naturyzmie rodzinnym?
8) Czy w domu śpisz lub lubisz spać nago przy ciepłych nocach?
9) Czy jesteś płcią męską czy żeńską bez względu na wiek?
Pozdrawiam.
"buch ha" szkoda, że nie ustosunkowałeś się do treści zawartej w poście. A chodziło mi tylko o odpowiedzi na pytania.
Twoja odpowiedź jest podobna do kawału, który zamieszczam poniżej:
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówke?,
1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona,
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić,
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki,
1 którzy przeniesie temat do działu Oświetlenie,
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu Elektryka,
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki,
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy,
3 którzy poprawią te błędy,
6 którzy będą się kłócić czy pisze się żarówka czy rzarówka i 6 którzy powiedzą im że są głupi,
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszytskich że mówi się lampa,
15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się żarówk,
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach,
11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy uzywają żarówek więc temat pasuje,
36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe,
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek,
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe,
13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: Ja też /Zgadzam się,
5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek,
4 którzy napiszą że BYŁO!,
13 którzy napiszą żeby szukać zanim napisze się kolejne pytania o żarówki,
1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson,
1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa
Twoja odpowiedź jest podobna do kawału, który zamieszczam poniżej:
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówke?,
1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona,
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić,
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki,
1 którzy przeniesie temat do działu Oświetlenie,
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu Elektryka,
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki,
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy,
3 którzy poprawią te błędy,
6 którzy będą się kłócić czy pisze się żarówka czy rzarówka i 6 którzy powiedzą im że są głupi,
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszytskich że mówi się lampa,
15 wszechwiedzących którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się żarówk,
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach,
11 którzy obronią temat mówiąc że wszyscy uzywają żarówek więc temat pasuje,
36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe,
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek,
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe,
13 którzy zacytują kilkanaście postów pod cytatami pisząc: Ja też /Zgadzam się,
5 którzy napiszą że odchodzą z forum bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek,
4 którzy napiszą że BYŁO!,
13 którzy napiszą żeby szukać zanim napisze się kolejne pytania o żarówki,
1 który zrobi mały hijack i zapyta się jak wymienić klakson,
1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa
Dziękuję Ci za udział jako pierwszej osobie w sondzie.
Widać jako jedyna (po nicku domyślam się że jesteś kobietą) zrozumiałaś treść czytanego tekstu.
Należysz do grupy 30% Polaków, ponieważ 70% naszego społeczeństwa nie rozumie tekstu czytanego, ale za to ma czynne prawo wyborcze, i wybiera nam motłoch na podstawie billboardów i ulotek reklamowych ze zdjęciem i nr na liście do głosowania. Program jest nieważny, bo i tak70% wyborców by go nie zrozumiała.
Widać jako jedyna (po nicku domyślam się że jesteś kobietą) zrozumiałaś treść czytanego tekstu.
Należysz do grupy 30% Polaków, ponieważ 70% naszego społeczeństwa nie rozumie tekstu czytanego, ale za to ma czynne prawo wyborcze, i wybiera nam motłoch na podstawie billboardów i ulotek reklamowych ze zdjęciem i nr na liście do głosowania. Program jest nieważny, bo i tak70% wyborców by go nie zrozumiała.
Mea culpa. Rzeczywiście masz rację. Nie powinienem komentować, ale to ja dałem temat do dyskusji. Czy jednak .... mea ...? Nie chcę rozjazdu na inne tematy. Do dzisiaj mamy jedną poprawna odpowiedź a reszta tylko krąży wkoło muskając zaledwie o temat.
JAM PRZECIEŻ ZAŁOŻYŁ TEMAT I JAM CHCĘ ODPOWIEDZI NA ME PYTANIA TAK JAK JEM ZADAŁ!!! JAM NIE UCZYNIŁ NIC ZŁEGO.
JAM PRZECIEŻ ZAŁOŻYŁ TEMAT I JAM CHCĘ ODPOWIEDZI NA ME PYTANIA TAK JAK JEM ZADAŁ!!! JAM NIE UCZYNIŁ NIC ZŁEGO.
gramatycznie - Kaszalot rodzaj męski. Ja nie mówię czy jestem posiadaczem waginy czy prącia.
Mój entuzjazm jest podyktowany tym, że nie zajmuje się tematami które mnie nie interesują, a te które mnie interesują ciągnę do końca.
Powiem jeszcze, że interesowało mnie kwestia wiary do nagiego opalania, kompania i wspólnego rozmawiania.
Jak sądzicie o lekturze "Miłość i odpowiedzialność" Karola Wojtyły na stronie http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/karol_wojtyla/milosc_i_odpowiedzialnosc/ która bardzo konkretnie odnosi się do naszego tematu, oczywiście oprócz naszych pytań.
Mój entuzjazm jest podyktowany tym, że nie zajmuje się tematami które mnie nie interesują, a te które mnie interesują ciągnę do końca.
Powiem jeszcze, że interesowało mnie kwestia wiary do nagiego opalania, kompania i wspólnego rozmawiania.
Jak sądzicie o lekturze "Miłość i odpowiedzialność" Karola Wojtyły na stronie http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/karol_wojtyla/milosc_i_odpowiedzialnosc/ która bardzo konkretnie odnosi się do naszego tematu, oczywiście oprócz naszych pytań.
Nie chodzi mi o o całe dzieło, ale o konkretny dział, który odnosi się do tematu rozpoczętego. Nie napisałem konkretnie który rozdział.
ROZDZIAŁ: Metafizyka wstydu.
Ale fakt, o czym tu dyskutować, skoro tam jest ładnie wszystko opisane. Decyzję należy podjąć samemu, czy opalać się w stroju kąpielowym czy w stroju Adama. Zgodnie z własnym sumieniem.
Więc od wątku religijności odchodzę.
ROZDZIAŁ: Metafizyka wstydu.
Ale fakt, o czym tu dyskutować, skoro tam jest ładnie wszystko opisane. Decyzję należy podjąć samemu, czy opalać się w stroju kąpielowym czy w stroju Adama. Zgodnie z własnym sumieniem.
Więc od wątku religijności odchodzę.
To nie kwestia postawy religijnej, a ugruntowanego prawa zwyczajowego. Publiczna nagość w chrześcijańskiej Europie nigdy nie była akceptowana i zawsze będzie budziła kontrowersje.
Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy nago się opalają/pływają w miejscach do tego przeznaczonych - to ich sprawa jeśli ich zachowanie nie narusza ogólnie przyjętych norm moralnych i estetycznych.
Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy nago się opalają/pływają w miejscach do tego przeznaczonych - to ich sprawa jeśli ich zachowanie nie narusza ogólnie przyjętych norm moralnych i estetycznych.
