Widok

Nauczycielka nasłała na mnie kuratora sądowego

Dzień dobry. Chciałam się poradzić w mojej sprawie bo jestem totalnie rozbita psychicznie mam wrażenie że szkoła próbuje mnie uciszyć ale do żeczy. Dziś odwiedził mnie kurator sądowy bo ponoś szkoła go do mnie wysłała. 1 czerwca 2021 roku syn został poturbowany w szkole podobno jaknauczycielkawskazuje miało do tego dojść podczas zabawy w murarza na przerwie syn miał wstrząśnienie mózgu uraz głowy, obite żebra otarcia na twarzy nikt nic nie chce mówić nauczycielka przyznała się w smsach że doszło do tego podczas zabawy ale nic z tym nie zrobili Pani Psycholog jak zaalarmowała szkole twierdzi w rozmowie z synem ze nie wolno skarżyć na kolegów a mama przesadza nie spodobało im się to że jeżdżę z synem po lekarzach że byłam na pogotowiu jak nasiliły się objawy że syn nie chodzi do szky itp. Jest w trakcie leczenia i dals, ych badań. Ma siłę bóle głowy, zaburzenia widzenia problemy które mi uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Gdy wzbuzona powiadomiłam szkole że zawiadomię o tym fakcie kuratorium i zmienię synowi szkole bo oni tuszują problem wmawiają d, ie ku że to normalne. Manipulują faktami zastraszają by mnie uciszyć. Najpierw mopremale nic tym nie wskuralu to teraz szkoła wysłała do mnie kuratora sądowego. Syn jest bity przez kolegów nauczyciele milczą psy holog szkolna wmawia dziecku że nie wolno skarżyć a mama przesadza po czym nadsyłają na mnie kontrolę choć do urazów dochodzi na terenie szkoły. Syn ma trudności z naukom kolegami którzy go biją bo ma pochodzenie arabskie że strony ojca x którym defakto nie utrzymuje kontaktu bo dzieci wychowuje sama mam partnera który mi pomaga finansowo ale z nami nie mieszka nie jest ojcem dzieci. Kurator nie chciała spojrzeć na wydrukowane smsy z wychowawca s których ewidentnie widać że to stalkerka potrafi mi robić awanturę ze syn nie ma linki w szke albo nie zabrał bluzy gdzie moje wyjaśnienia nie trafiają do niej że syn twierdzi że jest mu duszno a jak mu się robi duszno to się zaczyna denerwowac więc nie chce tej bluzy a to że miał za dużą butelkę wody lub że jej akurat nie miał kolokwialnie mówiąc kobieta próbowała wielokrotnie mię sprowokować i na siłę udowadnia że syn jest ofiarą przemocy domowej co chodzę po psychologach psychiatrach neurologa h laryngolog ach by dojść do prawdy co się dzieje z synem jak ma iść do szky po weekendzie czy feriach to dostaje gorączki moczy się ma koszmary nie może nadążyć za klasom. Prosiłam o nauczanie indywidualne z podkładka od psychiatry to próbowali wymusić szkoła indywidualna ścieżkę ks, talcenoa więc po konsultacjach z Psychologiem pcpr i poradni pedagogiczno psychologicznej odpuścili by dziecka już nie męczyć i dokończyć vada ia neurologa jest pod opieką psychologów ja już psychicznie nie wyrabiam bi mnie głowa wymiotuję z nerwów bo nauczycielka nasylq na mnie jak nie mopr to teraz kuratora sądowego bo mopr nie znalazł nieprawidłowości nie stać mnie na prywatne wizyty więc na fundusz ciężko się dostać do specjalistów itp itd. Ie wiem jak długo to jeszcze wytrzymam brak mi już siły na to wszystko. Syn jest intelugentny ale widać że ma problemy z koncentracją a teraz jeszcze po tym jak kedzy go pobili kilka razy a szkoła milczy sam już się poddał jest zastraszony boji się mówić tu nie chcą się zgodzić panie z mopru defakto podejrzewam że to jakieś koleżanki naszej inteligentnej Pani wychowawczyni. Która sama tuszuje i wycisza fakt że w placówce jest problem. Kurator sądowy jak przyszedł nie pokazała mi żadnego pisma de yzji sądu nic identyfikatora nic poprostu się przedstawiła i mówi że jest z polecenia szkoły bo wpłynęło do nich pismo. Szkole na bieżąco informuje o stanie zdrowia i leczeniu syna po urazie do którego doszło w szkole a chcą to wyciszyć bo nie radzą sobie z agresja. Co piąte dziecko badane w anonimowej ankiecie wskazuję że jest ofiarą przemocy w szkole słownej lub fizycznej. Co z tym dalej zrobić? Rozważam dochodzenie swoich praw na drodze sądowej bo uważam że nauczycielka nie powinna tuszować takich spraw stalkowac mnie i nadsyłać kontrolę co robić jak z nimi rozmawiać kurator grozi że mi zabierze dzieci no ale czy mają podstawy prawne dzieci nie są zaniedbane ja nie mam żadnych nałogów w domu względnie czysto syn rozwija swoje pasje ma takie upodobania że bardzo lubi zwierzęta ma psa rybkę i chomika ale wszystkiego się Pani kurator czepia że rybka w mini akwarium że pies za długie pazurki chomika się jedynie nie czepia. Syn często pomaga bezdomnym zwierzęta nawet ostatnio przyniósł takę 7 wielkich ślimaków dokarmia je i chce wypuścić u dziadka na wsi to też się nie spodobało a że na komunię dostał małego drona noj ze to nie zgodne z prawem bo nie wiedziałam że coś takiego się rejestruje a dronem lata tylko u dziadków. Mam wrażenie że komuś zależy na tym by mnie zastraszyć. Gdzie udać się po pomoc bo już brak mi na to sił. Nie umiem zbytnio korzystać z tego forum jeśli ktoś zdecyduje się mnie pokierować co z tym zrobić proszę o kontakt pod 603607979 lub na email a.zawierucha@hotmail.com.
Kazda sugestia każda pomoc miłe widziana bo jestem u kresy mojej wytrzymałości psychicznej. Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam za ortografię i literówki ale jestem totalnie rozbita a telefon się zawiesza ja się nie znam na tego typu internetach forach itp ledwo udało mi się zamieścić tego posta jeśli ktoś ma ochotę hejtowac to proszę nie róbcie tego szukam pomocy bo jestem tym przerażona. Nie zniosę hejtow moja wytrzymałość psychiczną jest na wyczerpaniu zdrowie mi się sypie ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurator ma za zadanie pomagać takim jak Ty. Ma za zadanie sprawdzić jakie jest tło rodzinne, czy jesteś wydolna wychowawczo czy nie. Czy problem dotyczy tylko "kolegów" I zabawy w murarza o której pierwsze słyszę. Kurator nie może odebrać dzieci. Sąd może. Kurator jest od tego by pomagać nadzorowanym.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sorka, przepraszam, ale ja sobie to chyba na koszulce wydrukuje. Hit nic z tego nie zrozumiałem;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Istnieją w tym mieście bezpłatne porady prawne. Dlaczego nie skorzystasz?
Wrzuć w wyszukiwarkę "bezpłatne porady prawne Gdańsk", to Ci wypluje potrzebne kontakty.
To na początek.
Jaką masz szansę na zmianę szkoły? To do rozważenia.
Sama też się lecz, w sensie chodź na wizyty do psychologa i zgłaszaj wszelkie swoje dolegliwości. Gdyby przyszło do sprawy sądowej, możesz mieć podkładkę pod uszczerbek na zdrowiu, a to potem można pociągnąć dalej o odszkodowanie.
Poza tym istnieje takie cudo jak "ustawa o kuratorach sądowych" powszechnie dostępne w necie. Nikt Ci nie broni poczytać, co oni mogą, a czego nie. Czytaj!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Ile zarabiacie miesięcznie? (532 odpowiedzi)

Ciekawi mnie, jak kształtują się na rynku pensje pracownicze. Napiszcie proszę kwotę netto i...

Sprzątanie biur, od zaraz (11 odpowiedzi)

Poszukuję osób do pracy przy sprzątaniu biur w Gdańsku Głównym. Praca południami (poniedziałek od...

Kurs na wózki widłowe Gdzie? (32 odpowiedzi)

Witam Chciał bym uzyskać informację, gdzie na terenie trójmiasta można zrobić kurs na wózki...

do góry