Widok
Netflix
Ostatnio dość często otrzymujemy od Klientów zgłoszenia o nieprawidłowym działaniu usługi Netflix - błędnie rozpoznawany kraj (najczęściej USA zamiast Polski) na podstawie adresu IP. Netflix odsyła do swojej strony:
https://help.netflix.com/pl/node/26100
Jeśli nie korzystają Państwo z proxy/VPN, whatismyip.com pokazuje poprawny adres IP, strona RIPE pokazuje poprawny kraj - to oznacza, że problem jest po stronie Netflix-a i trzeba w tej sprawie kontaktować się z nimi. Niestety, często odsyłają oni do dostawcy Internetu który w tym przypadku nie jest niczemu winien - nasze adresy IP (91.224.224.0/23, 185.38.220.0/22) nie zmieniły się od lat i są prawidłowo zarejestrowane w RIPE jako znajdujące się w Polsce. Netflix według własnego "widzimisie" z sobie tylko znanych powodów uznał że jesteśmy w innym kraju - tylko Netflix może to zmienić.
https://help.netflix.com/pl/node/26100
Jeśli nie korzystają Państwo z proxy/VPN, whatismyip.com pokazuje poprawny adres IP, strona RIPE pokazuje poprawny kraj - to oznacza, że problem jest po stronie Netflix-a i trzeba w tej sprawie kontaktować się z nimi. Niestety, często odsyłają oni do dostawcy Internetu który w tym przypadku nie jest niczemu winien - nasze adresy IP (91.224.224.0/23, 185.38.220.0/22) nie zmieniły się od lat i są prawidłowo zarejestrowane w RIPE jako znajdujące się w Polsce. Netflix według własnego "widzimisie" z sobie tylko znanych powodów uznał że jesteśmy w innym kraju - tylko Netflix może to zmienić.
A zgłaszał - i niestety efekt był odwrotny do zamierzonego. Na początku problem był u jednego klienta który miał włamanie na swój własny router (klient ma wybór - może mieć nasz albo swój własny, dowolny który umie PPPoE). Przyszło jakieś zgłoszenie na abuse@, klient został poinformowany, router załatany a nawet wymieniony na inny - a problem z Netflix-em pozostał. Po dość długiej rozmowie na czacie z ich pomocą techniczną, zażyczyli sobie i dostali zakresy IP udostępniane klientom i zaraz potem więcej klientów zaczęło zgłaszać problemy. Oni tam czegoś nie ogarniają i jedyny sposób to dużo zgłoszeń od Was - płacących klientów Netflix-a. A jak nie uda się po dobroci, to pisać skargi na Netflix-a do UOKiK że dyskryminują klientów ze względu na dostawcę Internetu. Analogia: ktoś mnie nie lubi i widząc mój numer nie odbiera telefonu - czy to operator telefoniczny jest winien i ma za darmo zmienić mi numer (mając ich ograniczoną pulę) lub przekonywać tego kogoś, by jednak odbierał?
Netflix to prywatna firma, jest demokracja konstytucja i wolność słowa, mogą nawet upierać się że Ziemia jest płaska.
Sposób - używać jakiegoś nieblokowanego przez nich VPN-a z wyjściem przez IP jeszcze uznawane przez jaśnie Netflix-a za polskie :)
Absurd, ale co zrobić. Poza tym pisać skargi na Netflix-a do UOKiK. Problem zdarza się nie tylko u nas - podejrzewam, że może trafić na każdego małego dostawcę Internetu (dużego nie zablokują, bo w ten sposób pozbyliby się zbyt wielu klientów na raz).
https://trzepak.pl/viewtopic.php?t=60692
Sposób - używać jakiegoś nieblokowanego przez nich VPN-a z wyjściem przez IP jeszcze uznawane przez jaśnie Netflix-a za polskie :)
Absurd, ale co zrobić. Poza tym pisać skargi na Netflix-a do UOKiK. Problem zdarza się nie tylko u nas - podejrzewam, że może trafić na każdego małego dostawcę Internetu (dużego nie zablokują, bo w ten sposób pozbyliby się zbyt wielu klientów na raz).
https://trzepak.pl/viewtopic.php?t=60692
wow Amelek wyżalił się na trzepaku.
A tak na poważnie
+ dla Amelka za potwierdzenie istnienia problemu
- za wszystko inne. Nie jest to wina klienta końcowego, więc nie wiem dlaczego miałoby go to interesować. 90% nie ma bladego pojęcia o adresach IP, pulach, rejestracjach itp. Płacą i ma działać. A bajki o złym netflixie proszę poczytać dzieciom na dobranoc.
Gdzieś wyżej pojawił się argument, ze zaczęło się od klienta co miał swój niezałatany router. Wprost to nasuwa wniosek, że lepiej od Amelka wydzierżawić. Będzie aktualnie i bezpiecznie. a g**** będzie. Po mojej rezygnacji z usług amelka i resecie rocketa m2 na dachu okazało się, że firmware jest z 2016 roku. nic tylko bić brawo.
na szczęście już nie muszę tego znosić,
A tak na poważnie
+ dla Amelka za potwierdzenie istnienia problemu
- za wszystko inne. Nie jest to wina klienta końcowego, więc nie wiem dlaczego miałoby go to interesować. 90% nie ma bladego pojęcia o adresach IP, pulach, rejestracjach itp. Płacą i ma działać. A bajki o złym netflixie proszę poczytać dzieciom na dobranoc.
Gdzieś wyżej pojawił się argument, ze zaczęło się od klienta co miał swój niezałatany router. Wprost to nasuwa wniosek, że lepiej od Amelka wydzierżawić. Będzie aktualnie i bezpiecznie. a g**** będzie. Po mojej rezygnacji z usług amelka i resecie rocketa m2 na dachu okazało się, że firmware jest z 2016 roku. nic tylko bić brawo.
na szczęście już nie muszę tego znosić,
Klient miał swój router bo chciał mieć - zawsze jest wybór. Urządzeń na dachu nie używamy jako routerów, w ogóle nie mają dostępu do Internetu (kiedy w paru innych sieciach szalały wirusy, u nas nic się nie działo) - tylko przepuszczają PPPoE jako przezroczysty bridge, a do zarządzania jest osobny VLAN - więc wersja firmware nie ma tu nic do rzeczy. W nowszych bywa że coś popsują i nie pozwalają wrócić do starszej (od czasu jak wprowadzili podpisany firmware). Zły netflix to niestety nie bajki, a jak uważają że coś jest źle u nas to niech zechcą powiedzieć konkretnie co.
Współczuję wszystkim, którzy nie mają wyboru i są skazani na Amelka.. To Pan udostępnia klientom te a nie inne adresy IP. Nie ma znaczenia czy poprawnie zarejestrowane w Polsce czy nie. W tym momencie Pana klienci nie mogą korzystać z pewnych usług. Powinien Pan postawić sobie za punkt honoru i tą sprawę ogarnąć. Zawalczyć o swoich własnych klientów. A nie spychać odpowiedzialność: "to nie ja, moje IP są ok, to wina Netflixa napiszcie sobie do nich". Myślę, że większość nawet nie wie co to jest IP i Pan wymaga abo oni pisali skargi do Netflixa?
Jeszcze jakiś czas temu byłem po Pana stronie i uważałem, że ludzie się czepiają o absolutnie wszystko dla samego czepiania się.. no ale jak widzę takie podejście to zaczynam to rozumieć..
Jeszcze jakiś czas temu byłem po Pana stronie i uważałem, że ludzie się czepiają o absolutnie wszystko dla samego czepiania się.. no ale jak widzę takie podejście to zaczynam to rozumieć..
Niezależnie od tego, po czyjej stronie leży wina w sprawie IP, jeżeli Amelek nie zechce zawalczyć z Netfliksem o swoich klientów, efekt będzie taki, że ci - jeśli tylko mają taką możliwość - odejdą do konkurencji, gdzie nie będą im się wyświetlały idiotyczne komunikaty. Tak to działa, Panie Marku i nie pomogą szlochy ni żale...
Niezależnie od tego, po czyjej stronie leży wina w sprawie IP, jeżeli Netflix nie chce udostępniać swoich usług klientom Amelka, efekt będzie taki, że ci - jeśli tylko mają taką możliwość - odejdą do konkurencyjnych dla Netfliksa serwisów, gdzie nie będą im się wyświetlały idiotyczne komunikaty (które mogą zacząć się wyświetlać również u innego dostawcy Internetu). Dlaczego nie miałoby to działać właśnie tak? W jaki niby sposób Amelek miałby zawalczyć z Netfliksem?
Czysta komuna, czyli jak nie mogę ugryźć słonia to go opluję, reszta mrówek ma robić to samo, a jak nie, to jesteś przeciwko mrówce i to mówi że jesteś zły!
Walka wymaga wyrzeczeń, po co ci netflix-sreflix jak i inne-dziwne ala you tube albo inne sh*ty, coś z czego byś chciał korzystać, jak nie dadzą nam full dostępu bez spełnienia wymagań to ich po prostu olejemy!
Wszyscy z nami, amelek zrobi nam nową alternatywną sieć jak w chinach, wszyscy się tam wyspowiadacie, zapłacicie jedynej słusznej osobie i będziecie rozgrzeszeni!
Walka wymaga wyrzeczeń, po co ci netflix-sreflix jak i inne-dziwne ala you tube albo inne sh*ty, coś z czego byś chciał korzystać, jak nie dadzą nam full dostępu bez spełnienia wymagań to ich po prostu olejemy!
Wszyscy z nami, amelek zrobi nam nową alternatywną sieć jak w chinach, wszyscy się tam wyspowiadacie, zapłacicie jedynej słusznej osobie i będziecie rozgrzeszeni!
Nie robimy żadnej alternatywnej sieci, nie blokujemy Netfliksa, cały Internet jest dostępny - to Netflix zaczął blokować dostęp dla niektórych adresów IP twierdząc że są z innego kraju, co nie jest prawdą. Sami podają sposób jak sprawdzić i według tego sposobu (opartego na ogólnodostępnych danych) wszystko jest OK - zgodnie z tym co piszą, należy się z nimi skontaktować. Netflix w ogóle od dawna ma jakieś blokady że w różnych krajach są dostępne różne treści - kto tu bardziej wzoruje się na Chinach? Była próba wyjaśnienia i zamiast odblokować jednego klienta, zablokowali więcej - to co jeszcze można zrobić?
Z tej oto przyczyny, że Netflix ma to, czego nie mają inne, konkurencyjne serwisy, Amelek zaś czegoś takiego nie posiada. Co więcej, jakość jego usług spada, coraz gorzej wygląda na tle konkurencji, a jego klienci otrzymują od Pana MM jedynie komunikaty o przejściowych problemach, złej konkurencji, przyczynach obiektywnych, itp. BTW, oglądanie np. HBO GO przez łącze Amelka to udręka... Dlatego, nie mogąc oglądać Netfliksa via Amelek, użytkownicy przeniosą się do innych operatorów, u których nie będą mieli takiego problemu. Proste?
Aha, klientów nie obchodzi, w jaki sposób Amelek miałby to zrobić. Klienci płacą i wymagają. Jeżeli Amelek nie jest w stanie spełnić podstawowych wymagań, po prostu wypadnie z gry.
Aha, klientów nie obchodzi, w jaki sposób Amelek miałby to zrobić. Klienci płacą i wymagają. Jeżeli Amelek nie jest w stanie spełnić podstawowych wymagań, po prostu wypadnie z gry.
Nie całkiem działa. Prędkość na poziomie 1-3 Mbps to nie jest działanie. Nie w 2019 roku i nie za te pieniądze. Odnoszę wrażenie, że Pan Amelek pomylił kolejność i zamiast najpierw zwiększyć przepustowość sieci, a dopiero później podpisywać umowy z nowymi klientami, najpierw ściągnął mnóstwo nowych klientów, a teraz na bliżej nieokreśloną przyszłość planuje rozkminianie, jakby tu zwiększyć przepustowość... I liczy na to, że ludzie będą mu posłusznie płacić za usługi, których tak naprawdę nie świadczy. To nie przejdzie.
P.S.
Ja również, podobnie jak Seb, dotychczas zazwyczaj broniłem i nigdy nie atakowałem. Są jednak granice.
P.S.
Ja również, podobnie jak Seb, dotychczas zazwyczaj broniłem i nigdy nie atakowałem. Są jednak granice.