Widok

Nic nie widzę ale,

Las do mnie mówił.
Trzy wiadra myśli.
Trzy wiadra eliksiru.
Razem sześć.
Kolejna bezsenna noc zatem druga już pod rząd.
Nie znam i nie wiem co to moment of surrender w moim wydaniu.
Taka chwila nie istnieje z założenia.
Moje żyły są puste.
Ktoś wczoraj ze mną szedł krok w krok.
Przemykał między drzewami.
Nie miał koloru ani zapachu, tylko szurał tak jak szura się butami po zeszłorocznych suchych liściach dając mi poczucie ułudy farsy.
Jest dobrze płynę na fali.
Nie lubię tulipanów tylko żonkile.
I na leśnych bagnach Cię wczoraj widziałem całą na biało ubraną.
Płakałaś.
Twoje gorące i słone łzy wędrowały bez celu i znaczenia po powierzchni bagiennego lustra jak olej na wodzie.
Podobno dziś ma świecić słońce.


http://www.youtube.com/watch?v=WMjn-PiTrmc
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zarąbisty txt.

"nigdy nie będziemy jak Bonnie&Clyde,
ani orłem ani reszką,
będziemy jak ten deszczowy maj,
jak ci wszyscy brzydcy ludzie z Tesco"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (264 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Klimatyzacja w biurze (60 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (157 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

do góry