Widok
Do Wszystkich - co czekaja by pokazywac!
Hej - to nie mialo byc tak serio - lubie Was wszystkich czytac i nastapilo jakies zamieszanio/nieporozumienie - ja "Steskniona" bede czytala i zagladala i pisala. Jesli sa tu jakies ukryte zasady (jak wszedzie) do ktorych sie nie dokopalam a pomijajac je dotknelam kogos to przykro mi bardzo! Z radoscia przyjme wszelkie formy wyjasnien ukrytych kodow i znaczen tej (mialam wrazenie )publicznej strony!
Monia
Nie za bardzo wiesz o czym piszesz.
Ani Big Brother, ani Idol nie były pomysłami na show, które zrodziły się w ameryce.
Stacje w USA jedynie kupiły licencję na te programy nazywając sobie swojsko jeden z nich: American Idol.
Idol jest pomysłem Brytyjskim natomiast BigBrother - holenderskim.
Właśnie pomyślałem sonbie, że obywatele USA są zapatrzeni w siebie.
Potrafią bez trudu przywłaszczyć autorstwo prawie każdego wynalazku.
(!!!) Albo dają sobie wmówić, że to pomysł Ameryki.
PS. Jutro z okazji wizyty Busha w Kraku koleżanki i koledzy przygotowują transparenty powitalne.
Jeden z nich brzmi: Nasz Smok s****na Buscha.
Coś czuję że w telewizjach będzie można sobie pooglądać radosne powitanie szefa zaprzyjaźnionego państwa
Ani Big Brother, ani Idol nie były pomysłami na show, które zrodziły się w ameryce.
Stacje w USA jedynie kupiły licencję na te programy nazywając sobie swojsko jeden z nich: American Idol.
Idol jest pomysłem Brytyjskim natomiast BigBrother - holenderskim.
Właśnie pomyślałem sonbie, że obywatele USA są zapatrzeni w siebie.
Potrafią bez trudu przywłaszczyć autorstwo prawie każdego wynalazku.
(!!!) Albo dają sobie wmówić, że to pomysł Ameryki.
PS. Jutro z okazji wizyty Busha w Kraku koleżanki i koledzy przygotowują transparenty powitalne.
Jeden z nich brzmi: Nasz Smok s****na Buscha.
Coś czuję że w telewizjach będzie można sobie pooglądać radosne powitanie szefa zaprzyjaźnionego państwa
Monia
stereotypy z USA są łatwe, przyjemne i proste i dlatego każdy może bez większego wysiłku je naśladować. Dlatego są tak popularne. Również dlatego, ze są powszechne w mediach. Przyzwyczajamy sie do tego, z czym się stykamy na codzień. Co do wymyślania, zapewniam Cię, że Polacy, potrafią to dokładnie jak każdy inny naród, łącznie z USA.
Jeśli chodzi o wiadomość, opieram się na radiu Zet i WP, które ją podały.
I jeszcze jedno: ja wolę być zwyczajnie "fajna" niż "cool"
Jeśli chodzi o wiadomość, opieram się na radiu Zet i WP, które ją podały.
I jeszcze jedno: ja wolę być zwyczajnie "fajna" niż "cool"
MoNiLa
Mhhh Tak sobie wlasnie czytam te ostatnie wypowiedzi i troche jestem zdziwiona tym wszystki, a szczegolnie wypowiedzia iz Ameryka pozbywa sie slow. Od razu mowie ze kompletna bzdura. Mieszkam w Stanach i mam dziecko w szkole i wiem ze nic takiego nie jest planowane wiec kolejna puszczona plota dla sensacji.
Zastanawia mnie wszyscy nazekaja na USA, Ale nikt nie widzi tego iz Polska nasladuje wlasnie USA. Prawda jest taka ze Polacy nie potrafia nic sami wymyslec mam na myslie wszelkiego rodzaju programy w TV. Wiekszosc pomyslow jest wlasnie sciagnieta od Amerykano typu Big Brother(nawet nie przetlumaczyli na polski), Idol i jeszcze inne nie mam czasu na wymienianie wszystkiego po kolei. Pozatym nie mysle zeby w polskim slownictwie byly wyrazy takie jak "sorry" "o.k"weekend" i wiele innych. Czemu nikt nie spojzy na ten fakt iz to Polacy chca sie upodobic do USA bo mysla ze sa cool jak uzyja pare ich zwrotow. Tak wiec kochanie nie oceniajmy innych dopoki siebie samych nie ocenimy. Pozdrawiam z USA
Zastanawia mnie wszyscy nazekaja na USA, Ale nikt nie widzi tego iz Polska nasladuje wlasnie USA. Prawda jest taka ze Polacy nie potrafia nic sami wymyslec mam na myslie wszelkiego rodzaju programy w TV. Wiekszosc pomyslow jest wlasnie sciagnieta od Amerykano typu Big Brother(nawet nie przetlumaczyli na polski), Idol i jeszcze inne nie mam czasu na wymienianie wszystkiego po kolei. Pozatym nie mysle zeby w polskim slownictwie byly wyrazy takie jak "sorry" "o.k"weekend" i wiele innych. Czemu nikt nie spojzy na ten fakt iz to Polacy chca sie upodobic do USA bo mysla ze sa cool jak uzyja pare ich zwrotow. Tak wiec kochanie nie oceniajmy innych dopoki siebie samych nie ocenimy. Pozdrawiam z USA
Kamena
Nie zgubiliśmy się , nawet nie wyobrażasz sobie ilu z "Nas" tu zagląda . Bywa Nefer , bywał też i Kiszczak i wiele wiele innych postaci . Przyjaźnie "za grosze", jak pięknie napisałaś, przetrwały i trwają nadal. Niestety wszyscy jedynie tu "zaglądają" , bo klimat nie ten i texty nie te.
Może to se vrati . Tymczasem przesyłam Ci cieplutkie pozdrowienia (szt.3 w tym jedno ozdobne).
Z kufra nadawał
Może to se vrati . Tymczasem przesyłam Ci cieplutkie pozdrowienia (szt.3 w tym jedno ozdobne).
Z kufra nadawał
Aaa!
Artykul spod adresu : http://www.radiozet.wp.pl/wiadomosc.html?wid=980214&kat=340&katn=Informacje&widn=Podr%EAcznik+bez+%22Boga%22+i+%22morza%22
Zreszta skopiuje:
Podręcznik bez "Boga" i "morza" RadioZet 2003-05-28 (20:47)
Amerykanie czyszczą swój język. Po najnowszych analizach z amerykańskich podręczników szkolnych językoznawcy postanowili usunąć pół tysiąca słów.
Nie bedzie tam między innymi "wypoczywania na jachcie", bo może to obrazić mniej zamożnych. Dziewczyny nie mogą mieć "chłopięcej figury" bo to określenie seksistowskie.
Słowa "mól książkowy" i "ślepy" są obraźliwe, a słowo "Bóg" zostało wykreślone, bo Amerykanie uznali je za zbyt religijne. Usunięto też słowa, które moga być niejasne dla uczniów - dzieci które mieszkają na terenach pustynnych nie powinny czytać niezrozumiałego dla nich słowa "morze".
Dianne Ravitch, która kierowała komisją językoznawców ostrzega jednak przed przesadą. Jako przykład podaje powieść Ernesta Hemingway'a "Stary człowiek i morze". Po zastosowaniu reguł politycznej poprawności jej tytuł powinien brzmieć: "Osoba w podeszłym wieku i duży zbiornik wodny"
George Orwell klania sie nisko... Pierwsze wydanie Slownka Nowomowy!
Zreszta skopiuje:
Podręcznik bez "Boga" i "morza" RadioZet 2003-05-28 (20:47)
Amerykanie czyszczą swój język. Po najnowszych analizach z amerykańskich podręczników szkolnych językoznawcy postanowili usunąć pół tysiąca słów.
Nie bedzie tam między innymi "wypoczywania na jachcie", bo może to obrazić mniej zamożnych. Dziewczyny nie mogą mieć "chłopięcej figury" bo to określenie seksistowskie.
Słowa "mól książkowy" i "ślepy" są obraźliwe, a słowo "Bóg" zostało wykreślone, bo Amerykanie uznali je za zbyt religijne. Usunięto też słowa, które moga być niejasne dla uczniów - dzieci które mieszkają na terenach pustynnych nie powinny czytać niezrozumiałego dla nich słowa "morze".
Dianne Ravitch, która kierowała komisją językoznawców ostrzega jednak przed przesadą. Jako przykład podaje powieść Ernesta Hemingway'a "Stary człowiek i morze". Po zastosowaniu reguł politycznej poprawności jej tytuł powinien brzmieć: "Osoba w podeszłym wieku i duży zbiornik wodny"
George Orwell klania sie nisko... Pierwsze wydanie Slownka Nowomowy!
K.NN.
chyba mnie źle zrozumiałeś.. ja nikogo za to nie obwiniam, tylko stwierdzam fakt że "zwiędły", nie ma sensu szukać przyczyny... to już i tak minęło... a swoją drogą, to debatowałabym nad twoim stwierdzeniem, że "Ty to wiesz" ... nie wiesz... nie znasz obiektywnej prawdy o tym co było, nie wiesz co czuję, nie wiesz co czułam, nie wiesz co zrobiłam, nie wiesz co zrobiono mi, nie wiesz...