Widok
"w czasie II wojny św. dziadek korzystał z hojności polskich dworów, co można też zauważyć, czytając o jego wielu wyjazdach do różnych rodzin ziemiańskich w czasie okupacji."
Właśnie na Mazowszu było inaczej.
https://www.rdc.pl/podcast/rody-i-rodziny-mazowsza-ronikierowie-z-korytnicy-i-zabek/
Właśnie na Mazowszu było inaczej.
https://www.rdc.pl/podcast/rody-i-rodziny-mazowsza-ronikierowie-z-korytnicy-i-zabek/
Mają swoją historię, która jest mało zbadana, o ile jest tu w ogóle istotna.
Na wschodzie pewnie w 1939 trafili do kołchozów, potem wkroczyli tam z kolei Niemcy na 2-3 lata. Jak Niemcy zarządzali wielkimi majątkami rolnymi? Ustanawiali pewnie swojego administratora i była to organizacja wojenno-kapitalistyczna. H mógł wiedzieć, jak to działa. Ale i tam nie ruszano takich robotników rolnych, byli potrzebni do produkcji żywności.
Na wschodzie pewnie w 1939 trafili do kołchozów, potem wkroczyli tam z kolei Niemcy na 2-3 lata. Jak Niemcy zarządzali wielkimi majątkami rolnymi? Ustanawiali pewnie swojego administratora i była to organizacja wojenno-kapitalistyczna. H mógł wiedzieć, jak to działa. Ale i tam nie ruszano takich robotników rolnych, byli potrzebni do produkcji żywności.