~ZS
107.167.108.*
(10 lat temu) 2 lutego 2016 o 13:05
Moja trójka dzieciaków (2,6,10) jest pacjentami dr Paluszyńskiej od momentu narodzenia tj od 10 lat, polecił nam ją położnik przy pierwszym dziecku. Uratowała w przychodni życie i to dosłownie naszemu przewlekle choremu pierworodnemu gdy utytułowani z akademii medycznej prywatnie opłacani za ciężkie pieniądze nic nie widzieli i nie wiedzieli. Nie ma lepszego pediatry w Gdańsku, i to nie tylko moja opinia za to ja ją wszędzie głoszę. Ma w środowisku lekarskim opinię świetnego diagnosty ( i chyba wielu wrogów) zresztą w gabinecie spotykałam ludzi nawet z innych województw. Zawsze trafione w 100% diagnozy i leczenie. Doktór jest bardzo wymagająca, bardzo rzeczowa i bardzo konkretna, a jak komuś to nie odpowiada to niech się lepiej zastanowi nad sobą. Moje dzieciaki ją wręcz kochają. Chodzę do niej zarówno awaryjnie - prywatnie (gabinet Wróbla Staw) jak i do przychodni w Tczewie (Armii Krajowej). Owszem mówiąc kolokwialnie potrafi dać popalić (i bardzo dobrze) czego byłam dwukrotnie świadkiem w przychodni. Raz matka z dzieciakiem chyba 3 latkiem z bardzo wysoką gorączką przyszła w 16 st mróz na piechotę a tipsy miała przynajmniej za stówę. Drugi raz gdy w kolejce stoi 60 osób z chorymi dzieciakami (reforma służby zdrowia) a mamusia idiotka na bezczelną bez kolejki i pukania weszła do gabinetu bo trzeba kartę na zimowisko wypisać. Milo było słuchać zresztą kolejka też swoje dołożyła i tak się zastanawiam się czy to nie była autorka pierwszego postu. Za co cenię Panią Doktór - jest zawsze pod telefonem zawsze doradzi i zawsze oddzwoni, nawet na bzdurny problem (do mnie z urlopu za granicą DZIĘKUJĘ I PRZEPRASZAM). Co mi przeszkadza - trudno się do niej dostać, ale znajomi przepisali się do jakiejś przychodni w Gdańsku (chyba Kowale ???) i nie narzekają. Pani Doktór - Dziękuję !!! Zofia S. mama Patryka Juli i Marzenki
6
0