Widok

Niechciana 3 ciąża

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jestem mamą 2 dzieci. Mam synka w wieku 6 lat i córkę 2 letnią. Kilka dni temy dowiedziałam się, że jestem w trzeciej zupełnie nieplanowanej i niechcianej ciąży. Zabezpieczamy się z mężem ale coś nie zadziałało. Jestem zrozpaczona i nie wiem co robić.
Mam milion myśli na minutę.
Już z 2 dzieci jest mi bardzo ciężko bo mąż ciągle w pracy a rodzina daleko więc jestem zdana sama na siebie.
Odlicza£am już dni gdy córa pójdzie w końcu do przedszkola a ja wrócę do pracy. Duszę się już w domu.
A teraz perspektywa kolejnego dziecka i kolejnych 3 lat spędzonych w domu mnie przeraża.
Nie chcę tej ciąży :( czuję że moje życie się spiep...yło :(
Nawet mam myśli by usunąć ciążę.
Tragają mną tak sprzeczne emocje, że sama sobie się dziwie. Gdy już myśle, że pogodziłam się z tym, że będzie kolejne dziecko to po chwili znow myślę: nie, nie mogę urodzić tego dziecka.
Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji? :(
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 32
Możliwe, że podpucha. Ale niestety możliwe też, że zwykła bezmyślność.
Aczkolwiek zastanawiające, że ktoś, kto martwi się finansami pojedzie do kliniki do Berlina, zamiast poszukać "rozwiązania" na miejscu.

ehh...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 10
No tak, bo pewnie na miejscu kosztuje mniej... A jakie ma znaczenie fakt, że nie wiadomo kto to przeprowadzi... Może nawet nie jest ginekologiem...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koszt aborcji w Niemczech to nie są jakieś niebotyczne pieniądze,legalnie w prawdziwej klinice ok.400 euro.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
"W świetle internetu jesteśmy monitorowani wiec ktoś jak myśli o aborcji to nie pisze takich rzeczy na forum według mnie to poducha tyle"

No i co z tego, że jesteśmy monitorowani? Póki nie wprowadzono jeszcze nowej ustawy antyaborcyjnej, każdy ma prawo poza granicami kraju dokonać tylu aborcji, ilu mu się podoba i oficjalnie o tym trąbić.

Również uważam, że usuwanie zdrowej ciąży tylko dlatego, że zbuntowany nastolatek strzela fochy o wszystko to błąd, którego autorka będzie żałowała, niestety wydaje mi się, że to nie jest prowokacja.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
A nie przyszło wam do głowy ,że kobieta może poprostu nie chcieć dalej kontynuwać tej ciąży i nie chce mieć więcej dzieci.Dlaczego zakładacie że będzie tej decyzji żałować ?Ja nigdy nie znalazłam się w podobnej sytuacji więc nie oceniam bo nie mam do tego prawa.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 5
400 euro - taniocha. Faktycznie można sobie zafundować od czasu do czasu odrobinę luksusu.

Tak, przeszło mi przez myśl, że Adka nie ma ochoty na kolejne dziecko i szuka wymówek, że są zewnętrzne poważne powody, dla których musi dokonać aborcji. I wciąż uważam, że to zła decyzja.
W ogóle przeraża mnie coraz większa łatwość w podejmowaniu takich decyzji. To jest decyzja o czyimś życiu. Wahamy się czy uśpić starego psa i jest nam ciężko, a decyzje o pozbyciu się dziecka czasem wydaje mi się, że są podejmowane znacznie szybciej i bezboleśniej. Nie mam tu typowo na myśli Adki, tylko kilka innych znanych mi bliżej przypadków.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 9
co by tu nie pisać, aborcja to zabójstwo. Jeśli się nie chce dzieci to litości... ale w dzisiejszych czasach jest mnóstwo sposobów żeby tej ciąży nie było, a nie później pozbywać się dziecka.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 19
a najbardziej mnie śmieszą te łapki w dół. Przepraszam co jest nieprawdziwe z tego co napisałam wyżej Aborcja to zabicie dziecka. Nie wyskrobanie sobie kawałek czegoś tam - TYLKO WŁASNEGO DZIECKA!!!!
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 21
We wczesnym stadium - to pozbycie się niechcianego zarodka(lub płodu jeśli trochę późnij), a nie dziecka. Osoba, która nie chce tej ciąży nie myśli jak o dziecku.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 9
Miedzy 3 a 4 tygodniem u tego płodu zaczyna bić serce. Nie jakieś tam, tylko prawdziwe serce. W 4 tygodniu to dopiero kobiety dopiero się dowiadują o ciąży więc ciężko mówić o aborcji w tym terminie, a i tak definicja aborcji pozostaje niezmienna. W 6. tygodniu istnieją już wszystkie ważne narządy: serce, mózg, płuca, wątroba...
Jak nie chce tej ciąży to pewnie, dla własnej wygody i zabicia sumienia myśli nie jak o dziecku, tylko jak o kilku komórkach które należy wyczyścić.
Aborcja to nie decydowanie o własnym ciele. O własnym ciele decydujesz w trakcie wyboru antykoncepcji, a także wtedy kiedy dochodzi do stosunku. Aborcja to już decydowanie o czyimś życiu.
No... ale przecież to tylko płód. Cóż ten płód znaczy, czymże on jest żeby w ogóle się nim przejmować.
Zabić jedno dziecko bo starsze ma fochy... Straszne. To może zabić to starsze z nadzieją że nowe będzie bardziej ułożone. A do tego czasu zanim się pojawi nowe to będzie czas na odpoczynek, bo jednego się pozbędzie. Co za różnica które.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 22
Ilona dziś jest upał,napij się dziewczyno wody ,wszędzie trąbią żeby dziś dużo pić i odetchnij trochę.Gdzie ty widziałaś te wszystkie narządy w 6 tyg. ,bo u mnie na usg w tym tygodniu żadnych narządów nie było a dziecko zdrowe się urodziło.Zajmij sie może sobą i swoimi najbliższymi,żyj i daj żyć innym tak jak chcą.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 7
To że u Ciebie nie było oznacza jedynie że ciąża wyglądała na młodszą niż jest, a później się wyrównało. U mnie też tak było w jednym przypadku. A o rozwoju płodu poczytaj.
Ja jestem zajęta sobą, co to znaczy daj żyć innym? Czy wg Ciebie dam żyć jeśli na forum przyklasnę mając zdanie inne niż Ty? Forum jest od wygłaszania swoich poglądów. Nikogo tu nie wyzwałam, nazywam sprawy po imieniu i mam prawo mówić co myślę a w kwestii rozwoju płodu piszę jak jest a nie jak myślę.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 15
Zgadza się piszesz jak jest wg. ciebie,trudno polemizować z ideologicznymi gadkami,więc nie będe bo nie ma sensu.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7
Osobiście uważam, że aborcja w takim jak powyżej przypadku- to pójście na łatwizne. jestescie dorośli, uparwiacie sex, więc liczcie się z konsekwencjami i przyjmujcie je na klatę. to się nazywa odpowiedzialność i dojrzałość, a jak do tych konsekwencji nie dojrzałeś, to tym bardziej nie dojrzałeś do sexu. równiez uważam, że argument w postaci"mam zbuntowanego nastolatka" , czy mam małe mieszkanie, to chyba tylko dla zabicia własnego sumienia. i nie wazne czy stosujesz antykoncepcje czy nie, zawsze trzeba liczyć się z tym, że z sexu może być nowe zycie. co innego aborcja, kiedy wiadomo, że płód jest chory, nie ma szans na przezycie, czy w innych wypadkach , które obecnie obowiązują. tu jestem oczywiście za.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 9
Ja się zgadzam z Iloną. Po to jest forum aby każdy mógł przedstawić swoje zdanie,bez obrażania innych.
Tez uważam ze aborcja jest w tym przypadku złą decyzją.

Gratuluję tym które autorce postu pisały ze trójka dzieci to patologia. Dzięki Wam nie wpadnie w alkoholizm (co również było sugerowane)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10
"żyj i daj żyć innym"

może temu maleństwu też...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 9
Całe życie byłam przeciwko aborcji... Och, zdecydowana, że to zabójstwo.

Dzisiaj mam 33 lata i nigdy nie byłam tak daleka od oceniania innych.

Mam -14 dioptriii, jaskrę, anomalię w krzepliwości krwi i mój ginekolog twierdzi, że bez wahania wypisałby mi skierowanie na aborcję gdybym zaszła w ciążę.

Z drugiej strony zegar biologiczny zaczyna tykać i strasznie, okropnie chciałabym mieć dziecko. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, jestem jak najdalsza od podejmowania decyzji.

Jednocześnie nigdy w życiu nie byłam tak daleka od oceniania i potępiania. Gdybym mogła dodać sił dziewczynie, która ma dylemat - chciałabym. Kobieto, całą sobą jestem z Tobą - żebyś podjęła dobrą decyzję i żebyś uniosła jej ciężar.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 3
Rozterki w przypadku ryzyka śmierci, choroby matki, uszkodzenia płodu czy też gwałtu są jak najbardziej zrozumiałe. To każdy musi rozstrzygnąć w zgodzie z własnym sumieniem. Co innego aborcja bez powodu, w związku z fochami starszego dziecka. To zupełnie inny problem.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 8
Nika, wybacz, ale chamstwa nie lubię. Nie dość, że jesteś niemiła to jeszcze gadasz bzdury. Serce bije od ok. 21 dnia, "w 5 tc pojawiają się zawiązki kończyn oraz narządów wewnętrznych: płuc, tchawicy, nerek oraz trzustki. Tworzy się cewa nerwowa przypominająca swoim kształtem rurkę, z której rozwinie się mózg i rdzeń kręgowy. Utworzyły się już pęcherzyki mózgowe. Tworzą się pierwsze podstawowe naczynia krwionośne. Tam gdzie będą nogi w chwili obecnej widoczne jest ogon, który niedługo zniknie. Pojawiają się zawiązki narządów słuchu i wzroku.", w tym samym tc na usg często widać jedynie pęcherzyk, czasem ciałko żółte (wszystko w zależności od sprzętu), ale to nie znaczy, że dziecka tam nie ma i że się nie rozwija.. No ludzie...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 8
Wybaczcie, czytałam wyrywkowo, więc może się powtórzę...
Niedawno oglądałam film o życiu płodu w łonie matki, a potem słuchałam słów nt. aborcji - przyszło mi wtedy do głowy pytanie, w zasadzie o rzecz oczywistą, ale chyba nie każdy, mówiąc o "skrobance", o tym myśli... Zapytałam o to, co czuje ten miniaturowy człowiek - usłyszałam, że to samo, co my. I teraz wyobraźmy sobie, że nas ktoś tnie na kawałki, rozrywa, masakruje nasze ciało... I że można to zrobić swojemu dziecku. Usłyszałam też, że większość kobiet "po" nie radzi sobie z tym, co zrobiło, psychicznie... Dlatego warto się dobrze zastanowić, zanim się podejmie TAKĄ decyzję.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 10
do góry