Widok
Niedoczynność tarczycy- zamiana euthyrox na letrox
Witam, dziś byłam u dr Chełmińskiej na Żabiance w Endomedzie. Moje TSH wynosi ponad 70! przy normalnym braniu leku. Pani doktor zamieniła mi lek na nowy- letrox. Czy ktoś z Was brał lub bierze go? Jak go tolerujecie?
Mam też pytanko, czy mając niedoczynność tarczycy kazano robić Wam badanie na poziom insuliny? Ja dostałam takie zalecenie;(
Mam też pytanko, czy mając niedoczynność tarczycy kazano robić Wam badanie na poziom insuliny? Ja dostałam takie zalecenie;(
Witaj,
biorę Letrox 50 od kilku lat, 50 mikrogramów (1 tabletkę) codziennie, ale przy znacznie niższym niż Ty TSH - na stałym poziomie - 4,50 przed rozpoczęciem leczenia (norma dla kobiet wg mojego laboratorium wynosi 4,20).
Inny lekarz powiedział mi, że stały poziom TSH wynoszący 4,50 jest akceptowalny jeżeli nie staram się zajść w ciąże. Z racji, że nie chcę mieć dzieci podobno mogę nie brać leków, ale co lekarz, to opinia. Nie przestaję jednak brać i wynik TSH nie przekracza 4,00.
Letrox toleruję, nie zauważyłam żadnych zmian fizycznych ani psychicznych od czasu zażywania leku oraz po spadku TSH o 0,5.
Pozdrawiam
biorę Letrox 50 od kilku lat, 50 mikrogramów (1 tabletkę) codziennie, ale przy znacznie niższym niż Ty TSH - na stałym poziomie - 4,50 przed rozpoczęciem leczenia (norma dla kobiet wg mojego laboratorium wynosi 4,20).
Inny lekarz powiedział mi, że stały poziom TSH wynoszący 4,50 jest akceptowalny jeżeli nie staram się zajść w ciąże. Z racji, że nie chcę mieć dzieci podobno mogę nie brać leków, ale co lekarz, to opinia. Nie przestaję jednak brać i wynik TSH nie przekracza 4,00.
Letrox toleruję, nie zauważyłam żadnych zmian fizycznych ani psychicznych od czasu zażywania leku oraz po spadku TSH o 0,5.
Pozdrawiam
O Matko, co za bzdury! TSH 4,5 jest akceptowalny??!! Mam niedoczynność Hashimoto, leczę się Letrox-em i żeby dobrze się czuć TSH powinno byc na poziomie 1-1,5! Na FB jest grupa wsparcia Niedoczynność Hashimoto i tam można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy odnośnie chorób tarczycy. Dziewczyny, które należą do grupy chętnie odpwoiedzą na każde pytanie. Ja zczynałam leczenie gdy moje TSH wynosiło 4,6 i czułam się koszmarnie! Teraz moej TSH wynosi 0,7 i jest ok.
Tu jest link do grupy:
https://www.facebook.com/groups/hashimoto.grupa.wsparcia/
Tu jest link do grupy:
https://www.facebook.com/groups/hashimoto.grupa.wsparcia/
> O Matko, co za bzdury! TSH 4,5 jest akceptowalny??!!
Czuję jakbyś atakowała mnie, a tylko przytaczałam słowa lekarza. Po co tyle krzyku ?
> leczę się Letrox-em i żeby dobrze się czuć TSH powinno byc na poziomie 1-1,5!
Może u Ciebie powinno być nieco ponad 1, żebyś czuła się dobrze, ale z pewnością nie jest to regułą.
> Ja zczynałam leczenie gdy moje TSH wynosiło 4,6 i czułam się koszmarnie! Teraz moej TSH wynosi 0,7 i jest ok.
Swoje 4,50 odkryłam przypadkiem, czułam się dobrze, tak samo, jak czuję się przy 3,90.
Czuję jakbyś atakowała mnie, a tylko przytaczałam słowa lekarza. Po co tyle krzyku ?
> leczę się Letrox-em i żeby dobrze się czuć TSH powinno byc na poziomie 1-1,5!
Może u Ciebie powinno być nieco ponad 1, żebyś czuła się dobrze, ale z pewnością nie jest to regułą.
> Ja zczynałam leczenie gdy moje TSH wynosiło 4,6 i czułam się koszmarnie! Teraz moej TSH wynosi 0,7 i jest ok.
Swoje 4,50 odkryłam przypadkiem, czułam się dobrze, tak samo, jak czuję się przy 3,90.
Pani Aniu jaką dawkę Pani brała? Przy diagnozowaniu tarczycy dobry lekarz powinien zlecić TSH, FT3, FT4, przeciwciała przeciwtarczycowe czyli anty-TPO, anty-TG, USG tarczycy, często robi się krzywą cukrowa i insulinową, żelazo, vit D3, ferrytyne. Według najnowszych wytycznych Tsh w krajach nadmorskich powinno wynosić do 1,5
Ja natomiast zaczynałam leczenie od poziomu 12 TSH i gdy poziom ten został zbity do poziomu1,5 czułam się okropnie, nie mogłam normalnie funkcjonować, ciagle miałam zawroty głowy. Natomiast jak Pani doktor zmniejszyła mi dawkę i mój poziom TSH (teraz już od dłuższego czasu) utrzymuje się na poziomie 4,5 do 5 to czuję się bardzo dobrze. Uważam więc za powyższą reakcję za niewłaściwą, gdyż każdy organizm jest inny, i nie wszystko można "zaszufladkować w przedział ogólny". Tak więc bądźmy tolerancyjni wobec siebie i naszych doświadczeń.