Widok
Już się pogubiłem w tych nowelizacjach do nowelizacji :)
Co godzinę coś nowego, więc zapytam nieśmiało, czy już będzie można odwiedzać, parki, plaże, bulwary i takie tam podobne miejsca?
W tym projekcie piszą, że będzie obowiązek noszenia maseczek w tych miejscach. Rozumiem, że tego lata będą w modzie trójczęściowe stroje kąpielowe :)
Co godzinę coś nowego, więc zapytam nieśmiało, czy już będzie można odwiedzać, parki, plaże, bulwary i takie tam podobne miejsca?
W tym projekcie piszą, że będzie obowiązek noszenia maseczek w tych miejscach. Rozumiem, że tego lata będą w modzie trójczęściowe stroje kąpielowe :)
jestem strasznie ciekawa, kto taki mądry ustalił reguły co do noszenia maseczek dziećmi? Niby do 2h lat dziecko nie będzie nosiło maseczki, ale już jak będzie miało 2 lata i 1 miesiąc, to raptem uświadomi sobie ważność odpowiedzialności przed społeczeństwem i będzie z całą powagą nosić maskę i sumiennie nie dotykać jej ciągle brudnymi rękami. Współczuję matkom małych dzieci...
Jak rozmawiałam ze znajomymi na temat tych maseczek, to miałam mieszane uczucia. Nawet były dni, że chodziłam bez maseczki. Po lekturze tego artykułu https://maski24.eu/czy-maseczki-chronia-przed-koronawirusem-jak-prawidlowo-ich-uzywac/ wiem, że było to nieodpowiedzialne. Jeśli macie wątpliwości czy maseczki chronią przed koronawirusem, to warto sobie tam zerknąć. Jest tam wiele cennych informacji.
Myślicie że takie maseczki ochronne będą dobre?
Mają certyfikaty, a nie jak te "rządowe"
tutaj wychodzi dość tanio bo to jakaś hurtownia środków ochrony
daje link poniżej do tanich maseczek ochronnych
https://hurtowniasrodkowochrony.pl/11-maseczki
Mają certyfikaty, a nie jak te "rządowe"
tutaj wychodzi dość tanio bo to jakaś hurtownia środków ochrony
daje link poniżej do tanich maseczek ochronnych
https://hurtowniasrodkowochrony.pl/11-maseczki
Proponuję zrobić eksperyment. W okresie grypy chodzić cały dzień w maseczkach. Ciekaw jestem, czy nie zachorujesz. Ludzie są przestraszenie przez propagandę w TV i nie myślą samodzielnie. Jakość dziwnie spadła zachorowalność na grypę w wzrosła na covid19. Czy to daje wam coś do myślenia? Nie dajce się oszukiwać.
Noszenie czapeczek z folii aluminiowej nie zaszkodzi z pewnością. Tym niemniej, nikt przy zdrowych zmysłach ich nie nosi, nieprawdaż?
Zastanówmy się, dlaczego?
- Bo nie ma żadnego uzasadnienia medycznego, aby je nosić?
- Bo nie ma prawnych podstaw do przymusu ich noszenia?
- Bo to głupio wygląda?
Wszystkie powyższe zastrzeżenia dotyczą również noszenia maseczek.W szczegóności: nie ma żadnego naukowego dowodu, ze maseczki, których wielkosć prześwitów przeważnie znacząco (często o rząd wielkości) przekracza 1μm, miałyby zatrzymywać wirusa o rozmiarze ok. 0,16μm. Nie ma również podstawy prawnej obowiazku ich noszenia - rozporządzenie w tej sprawie zostało wydane niezgodnie z Ustawą i sądy ten obowiązek masowo kwestionują.
Co więcej, noszenie maseczek nie jest, jak piszesz, całkowicie obojętne dla zdrowia. Powoduje zmniejszenie ilosci wdychanego tlenu a zwiększenie: dwutlenku węgla. Powoduje również ponowne wdychanie bakterii, wirusów i grzybów, które z wydechem już wydaliliśmy, często w zwielokrotnionej ilości, bo się na tych maseczkach namnażają. Nikt nie zmienia maseczek co kilka minut.
Pod tym względem czapeczka z alufolii jest jednak zdecydowanie bezpieczniejsza ;]
Zastanówmy się, dlaczego?
- Bo nie ma żadnego uzasadnienia medycznego, aby je nosić?
- Bo nie ma prawnych podstaw do przymusu ich noszenia?
- Bo to głupio wygląda?
Wszystkie powyższe zastrzeżenia dotyczą również noszenia maseczek.W szczegóności: nie ma żadnego naukowego dowodu, ze maseczki, których wielkosć prześwitów przeważnie znacząco (często o rząd wielkości) przekracza 1μm, miałyby zatrzymywać wirusa o rozmiarze ok. 0,16μm. Nie ma również podstawy prawnej obowiazku ich noszenia - rozporządzenie w tej sprawie zostało wydane niezgodnie z Ustawą i sądy ten obowiązek masowo kwestionują.
Co więcej, noszenie maseczek nie jest, jak piszesz, całkowicie obojętne dla zdrowia. Powoduje zmniejszenie ilosci wdychanego tlenu a zwiększenie: dwutlenku węgla. Powoduje również ponowne wdychanie bakterii, wirusów i grzybów, które z wydechem już wydaliliśmy, często w zwielokrotnionej ilości, bo się na tych maseczkach namnażają. Nikt nie zmienia maseczek co kilka minut.
Pod tym względem czapeczka z alufolii jest jednak zdecydowanie bezpieczniejsza ;]