Widok

Nototenia - co wiecie o tej rybie?

Uraz do dorsza mi pozostał (po znalezieniu robali)... A wypadałoby zrobić jakąś rybę po grecku :] Znacie taka rybę jak nototenia? Dobra jest? Warta uwagi/kupienia?

Z tego co czytałam - nie jest z typu hodowlanej pangi ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
hmmm tej ryby nie znam. Ale mąż jadł tilapię i była smaczna. Nie wiem tylko czy to też nie jest wynalazek z cyklu panga z Mekongu:)

ja tam po grecku zrobie kostki z mintaja i sie nie będę zastanawiać co tam w środku jest....chyba ze dostane z łososia :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
kostki z łososia widziałam wczoraj w Leclercu ;)

do mintaja i morszczuka nie mogę się przekonać :P w pracy robiłam mintaja, nawet spróbowałam - ale jakiś takie za bardzo śmierdzący rybą dla mnie jest :/

do dorsza już kilka razy robiłam podejście - ale jednak nie mogę się przełamać :/ obchodziłam wczoraj zamrażarkę w Leclercu i zastanawiałam się z czego zrobić rybę po grecku :P no bo jak już takie zamrożone na kość, to i ewentualne robale "zdechły na śmierć" ;P po poczytaniu skąd ryby pochodzą(Chiny, Wietnam)... mam tylko opcję polędwiczki z dorsza(chociaż tu nie pamięta skąd pochodzą) albo nototenia :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie wiem gdzie w gdyni jest leclerc:(
kostki z mintaja sa wg mnie ok. No zapach ryby jest, nie powiem ale to ryba i tak musi być--------choć moja córa ma tzw długie zęęęęęęęby na to. Kupuję albo na rynku w rybnym albo w biedrze-------i chyba sprawdze skad pochodza;p Mrożone ryby muszą miec jak najmniej glazury.
A może jakieś filety z pstrąga się dostanie i też można po grecku.

ps nie jem karpia właśnie ze względu na specyficzny zapaszek i smaczek;]
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jadłam kiedyś nototenie ale wędzoną i była bardzo dobra. Jest raczej chuda jak dorsz. Świrzej do przerobienia nie próbowałam.

Agusia a może filety z flądry po grecku? My jesteśmy bardzo rybożerni i nie uznaje ryb mrożonych ze sklepu. W zimie ciężko kupić dorsza świeżego z robalami. Robaki w rybie biorą się z tego, że w sklepie latają muchy i składają larwy. W zimie ciężko o muchy. Już prędzej w mrożonych bo data zamrożenia nie jest podana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Świeżej. Matko aż płone przez to:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nicienie akurat nie są od much ;) http://www.spearfishing.pl/aktualnosci/anisakis-pasozyty-zyjace-w-rybach/ a o takich robalach pisałam...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadlam nototenie po grecku ok 3 lata tamu. Miesko takie dorszowate. Dobra alternatywa sa kuzyni dorsza czyli czarniak i plamiak, bardzo smaczniutkie rybki z morza polnocnego. Moj tesc cale zycie pracowal przy rybach, jest technologiem rybolowstwa i mnie podszkolil:) jakis czas temu jadlam kargulene.
Ja bede rybe po grecku z okoni:) tuszki sa male, ale dobrze wyfiletowane bez osci sa pycha:) miesko podobne do sandacza
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Graszka podziel się wiedzą jakie ryby można śmiało jeść, a jakich unikać :)))

Tilapia chyba też jest na cenzurowanym?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hmmmm a mąż zjadł i żyje.....;p
a dlaczego uważasz ze na cenzurowanym?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
już wiem, chiński badziew....
cholerka, a już myślałam, ze to cos fajnego.Jakaś alternatywa dla łososia.
Wszystko trzeba sprawdzać. no kurde, no.......:/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
i właśnie dlatego już nie wiem jakie ryby można jeść :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie interesowaly mnie takie ryby typu panga czy tilapia.
Pelno informacji na ich temat w necie mozna poczytac. Wujek google:)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No o pandze wiadomo od lat :) tilapii nigdy nie jadłam ale czytałam, bo zastanawiałam się nad zakupem...
Flądry i iperyt...
Nie wiem co z tą nototenią. Jak kargulena albo sola? Rekin? Albo świeża makrela? (Tu tematu jeszcze nie zgłębiałam)
Przed mintajem i morszczukiem uprzedzała mnie dawna koleżanka, która miała kogoś w przetwórstwie. Zresztą u mnie w rodzinie nikt nie kupuje tych ryb.
Węgorz... Dziękuję od momentu usłyszenia pewnej historii 13 lat temu ;)

Zostaje tylko pstrąg? Bo z łososiem też różnie bywa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A jakie zdrowe mięso jadacie?
Kurcze mam wrażenie, że rozmawiam z teściową z podlasia
o rybach. Ryby kupuje się u źródła np. w Sopocie w chatach, Dolina Radości, Orłowo. Nie w leclerku czy realu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mięso które kupuję przynajmniej nie jest z Chin ani Wietnamu ;) w resztę nie wnikam ;)

To że kupię rybę od rybaka z kutra czy budki na plaży nie gwarantuje mi tego, że ryba będzie bez robali...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Masakra
z tymi nicieniami... Nie wiedziałam. Ale i tak lubie ryby a najbardziej krewety!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nototenia jest bardzo smaczną rybą. Przypomina w smaku troszkę kergulenę - ma taki jakby "orzechowy" posmak.
Ma bardzo mało ości - po wydłubaniu płetw grzbietowej i brzusznej, które są praktycznie na całej długości ryby, pozostaje tylko kręgosłup. Żadnych ości "luzem" ;)
Dobrze się smaży - nie ma (w przeciwieństwie do np. dorsza) tendencji do rozlatywania się. Do ryby po grecku najlepiej usmażyć ją w całości, na głębokim oleju a dopiero potem ją rozebrać.
No i jest znacząco (o połowę?) tańsza od dorsza.

Natomiast nototenia wędzona to dla mnie jakaś porażka :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Minusa dałam ja. Jadłam nie jeden raz i była pyszna.
Sadylu jadłeś wędzonego dorsza. To są wiury a nototenia to małe "wióry" i smak.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
rozmawiałam wieczorkiem z mężem i to nie była tilapia ale tołpyga:)ze stawu hodowlanego od jakiegoś właściciela z kaszub

hehehe,ale namieszałam....sorry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry