Widok
Nototenia bardzo smaczna rybka cos ala nasz rodzimy okon biale soczyste mieso bez drobnych osci.Kupiłem mroźone tuszki w auchanie.Tuszki najlepiej obedrzeć ze skóry bez zabawy w skrobanie jednoczesnie wyrywajac pozostlości płetw,smaźyc krótko aby nie wysuszyc tuszki mają ok.15cm.i są duźo lepsze niz mintaj morszczuk czy robczywy dorsz
https://www.youtube.com/watch?v=XomF1er9mLc&app=desktop
Warte obejrzenia ! Materiał o pangach, łososiach i innych paskudztwach, które tak nam smakują.
Jedyne co wiem o nototenii - nie jest to ryba hodowlana, żyjąca w zimnych wodach. W związku z czym nie znajdziemy w nich antybiotyków i innej paszy. Kupuje się nieoczyszczone tuszki więc raczej nie są to ryby dodatkowo obrabiane.
Warte obejrzenia ! Materiał o pangach, łososiach i innych paskudztwach, które tak nam smakują.
Jedyne co wiem o nototenii - nie jest to ryba hodowlana, żyjąca w zimnych wodach. W związku z czym nie znajdziemy w nich antybiotyków i innej paszy. Kupuje się nieoczyszczone tuszki więc raczej nie są to ryby dodatkowo obrabiane.
Agusia ja dzisiaj widziałam w biedronce na Jasieniu mrożone filety z dorsza, takie eleganckie, bialutkie filety bez skóry, pojedyńczo pakowane w folię. Tak sobie myśle że nawet gdyby miały te robalki to w chłodni się wymroziły i są nieszkodliwe? Zresztą jakiś czas temu rozmawiałam z Panią na hali w Gdańsku która ma tam stoisko i ta hurtownię w dolinie radości i ona mówiła że dorsze te nicienie miały zawsze i one są po usmażeniu zupełnie nieszkodliwe dla ludzi. Mówiła jeszcze że te dorsze duże dalekomorskie praktycznie ich nie maja. Może warto więc kupować te drugie, a te w biedronce właśnie takie były?
hehehe
ale są tez korzyści z namieszania--------dyskusyja rozgorzała:)
Graszka, a co wiesz o tołpydze? Podpytaj teścia.
po zastanowieniu sie nad jakością ryb w sklepach to chyba najlepiej kupować ze stawów Tylko co maja zrobić ci, ktorzy, tak jak ja, nie maja znajomych z dojściem do jakiegoś stawu hodowlanego?
Albo pracują po 12 godzin i nijak sie nie wybiorą po tzw rybę z kutra?(nie oznacza to że dorszyk będzie bez robala)
ale są tez korzyści z namieszania--------dyskusyja rozgorzała:)
Graszka, a co wiesz o tołpydze? Podpytaj teścia.
po zastanowieniu sie nad jakością ryb w sklepach to chyba najlepiej kupować ze stawów Tylko co maja zrobić ci, ktorzy, tak jak ja, nie maja znajomych z dojściem do jakiegoś stawu hodowlanego?
Albo pracują po 12 godzin i nijak sie nie wybiorą po tzw rybę z kutra?(nie oznacza to że dorszyk będzie bez robala)