Widok
Nowa Restauracja
Witam widzie opinie podzielone szkoda tylko ze tak malo wyrozumialych osob mimo że pewnie wiekszosc to konkurencja na jedzenie nie mozna narzekac bo karta jak na bojano jest wrecz mega dobra porcje sa w sam raz a to ze ktos wychodzi glodny nie mowiac tylko wypisujac to trzeba miec tupet bo napewno kazdy w domu zrobil by lepsze haha a co do kelnerek moze troche wiecej zrozumienia staraja sie jak moga a to ze podaly cene z tableta to widocznie te osoby sie na to zgodzily wiec takie komentarze to sa bez sensu trzeba bylo mowic ze sie chce paragon a nie teraz pisze takie rzeczy wszyscy co tak zle komentuja napewno byli obslugiwani byli w kazdej jednej gdzie technologia tam zatrzymala sie na kartkach . Wiec moze troche wyrozumialosci gdy bylo to dopiero 2 dzien otwarte kochani ;*
Przy prowadzeniu jakiejkolwiek działalności jest obowiązek wystawiania paragonu za sprzedaż czy usługę itp.
Jeśli tego nie robi i jawnie namawia - sugeruje inną formę typu pokazanie ceny z tabletu . No to faktycznie można to podciągnąć pod.......
A to jest ewidentnie błąd właścicieli. Zdrowa konkurencja ha ha ha.
Jeśli tego nie robi i jawnie namawia - sugeruje inną formę typu pokazanie ceny z tabletu . No to faktycznie można to podciągnąć pod.......
A to jest ewidentnie błąd właścicieli. Zdrowa konkurencja ha ha ha.
do "nieważne kto" sam piszesz o anonimowości a nie przedstawiłeś się... po drugie z twojej wypowiedzi niewiele można zrozumieć, przepraszam ale piszesz bardzo chaotycznie, rozumiem że prawdopodobnie jesteś jednym z właścicieli naszej nowej restauracji i jej niepowodzenie bardzo Cię boli ale to nie wina ludzi komentujących. Tak jak już ktoś zauważył - wystawienie paragonu to Wasz absolutny obowiązek! za zatrudnianie kelnerek bez doświadczenia które nawet nie miały kiedy się przeszkolić Wy również ponosicie odpowiedzialność! Wysokie ceny w stosunku do jakości to kwestia gustu i tolerancji (głównie portfela). Dla mnie troszkę falstart.
Nie pisze tego z jakiejkolwiek złośliwości, to tylko moja opinia i życzę Wam wszystkiego dobrego.
Nie pisze tego z jakiejkolwiek złośliwości, to tylko moja opinia i życzę Wam wszystkiego dobrego.
Zgadzam sie z Toba Kola, jak pisze swoja opinie rzetelnie ze jedzenie niedobre slaba obsluga i brak paragonu to ze hejt....dobra ..jedzenie bylo pyszne obsluga znakomita a paragonow dostalem tyle ze mi z kieszeni wypadaly ogolnie restauracja na poziomie Michelin ...teraz jest uczciwie rzetelnie i bez hejtu
To zdumiewające , że jak w soczewce nasza miejscowość odzwierciedla mentalność polską. To w zasadzie przesądza, że nikomu nie chce się angażować w lokalną politykę. Każdy chce mieć spokój a nie falę hejtu.
Gastronomia to niewdzięczny i ryzykowny "kawałek chleba". Wiem bo mam w rodzinie.
Czytam te złośliwe i ironiczne uwagi ideałów chodzących po ziemi jak rozumiem.
Dość tchórzliwe zważywszy, że uwagi i niedociągnięcia są opisane tu na forum a nie bezpośrednio do właścicieli. Gdyby choć były w bardziej życzliwej formie...
Ludzie wydali pieniądze na urządzenie całkiem miłego miejsca.
Byłam pierwszego dnia, zupełnie przypadkiem, zjadłam niezłą sałatę a moja siostra znakomitą rybę. Dostałyśmy wino i czekadełko, którego nie zjadłam bo jestem wege oraz ciasto na zakończenie w ramach dobrego początku.. Są niedociągnięcia ale jak to mówią pierwsze koty za płoty.
Można bez hejtu i bardziej życzliwie.
Gastronomia to niewdzięczny i ryzykowny "kawałek chleba". Wiem bo mam w rodzinie.
Czytam te złośliwe i ironiczne uwagi ideałów chodzących po ziemi jak rozumiem.
Dość tchórzliwe zważywszy, że uwagi i niedociągnięcia są opisane tu na forum a nie bezpośrednio do właścicieli. Gdyby choć były w bardziej życzliwej formie...
Ludzie wydali pieniądze na urządzenie całkiem miłego miejsca.
Byłam pierwszego dnia, zupełnie przypadkiem, zjadłam niezłą sałatę a moja siostra znakomitą rybę. Dostałyśmy wino i czekadełko, którego nie zjadłam bo jestem wege oraz ciasto na zakończenie w ramach dobrego początku.. Są niedociągnięcia ale jak to mówią pierwsze koty za płoty.
Można bez hejtu i bardziej życzliwie.
hejt hejtem, ale jeżeli mówimy o polskiej mentalności,to może warto powiedzieć, że przyzwolenie na nie wystawianie paragonów/faktur/rachunków jest akceptacją kradzieży (zatrudnianie na czarno, oszukiwanie w kwestiach podatkowych,zus itp, itd to okradanie współobywateli i państwa). W krajach rozwiniętych, do których aspirujemy, nawet jeżeli ma to miejsce, traktowane jest jako przestępstwo/wykroczenie a nie jako hejt i niesprawiedliwa krytyka.
Rozumiem te aspiracje do cywilizowanego świata a nawet to obywatelskie wzmożenie rozumiem, ja dostałam paragon więc nie sądzę żeby chcieli oszukiwać, raczej kładę to na karb nieopierzonej/nieogarniętej/niedoświadczonej/zagubionej/bezmyślnej (jak zwał tak zwał) kelnerki. Można było dać znać właścicielom i po sprawie. Mnie tylko wkurza to wzajemne nakręcanie tutaj.
Jeszcze raz : nie chodzi o hejt czy donosicielstwo czy nierozgarniętą kelnerkę. Każdy pracownik przed rozpoczęciem pracy przechodzi podstawowe szkolenie i zna zakres obowiązków. W przypadku kelnerki paragon jest tak samo ważny jak uśmiech i miła obsługa i piszę to dlatego, że lepiej edukować i przypominać, bo wystarczy, że konkurencja złoży właśnie donos...