Widok

Nowa rama

Witam! Poszukuje nowej ramy 21 calowej powiedz do ok 500 zł, oczywiście chodzi o rame do MTB :) Już w zeszłym roku się przymierzałem do kupna ale nie było na to środków finasowych. Mam na oku obecnie takie ramy:
Accent El Nino
Accent Inferno
Accent Via Montant
Author Vision
Author Traction
Fort Basic

Z góry dzięki za rady :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
natomiast ja w moim " pancernym" DM XC 2.0 dokonałem przykrego odkrycia! Ona pęka!! ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coz - a ja z kolei mojej ramy Cube, co ma dobre kikadziesiat tysiecy kilometrow, nawet nie mam zamiaru sprzedawac.
Co Ona ze mna przeszla, jak bardzo jest porysowana i jak w dupe dostala to tylko Ona i ja wiemy.
Ale nie mam zamiaru Jej sprzedawac...

Jesli kiedys przyjdzie na to czas to wtedy i tak cena za nia bedzie spora, bo jest pancerna i niezniszczalna :)

pozdrower,
Peter

PS: tak wiec, niekoniecznie rama po jednym sezonie juz nie jest warta uwagi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Markuz napisał(a):

> chociaz opini o
> sprzecie np. Ziarna nie brałbym pod uwage w ogole - chłopaczyna
> zachwala swoj styl jazdy, ktorego nie ma:) , a prawda jest
> taka, ze wcale duzo nie jezdzi, a co chwile cos mu sie psuje,
> na koncie ma polamana rame, pobyt w szpitalu i co chwile jakies
> kontuzje -> Robercie jak tam (tym razem) Twoje kolano ? :>

nie widze zwiazku m/y ciekawostkami, ktore tutaj wyglaszasz, a moja opinia o sprzecie. Nigdy nie twierdzilem ,ze posiadam jakis styl jazdy, jak to okreslasz, ani to, ze jezdze duzo czy malo. Jazda rowerem, to tylko jedna z wielu rzeczy ktore lubie robic. Jesli tutaj pisze o czyms, to glownie poruszam sprawy poparte wlasnym doswiadczeniem. To, ze twierdze, ze A.Vision jest ok, to wynika z tego, ze na nim przejechalem sporo km i nie mailem z ta rama zadnych problemow.
Po to jest forum, by podzielic sie z innymi swoimi uwagami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawda jest taka, że sprzęt sam nie jedzie nawet ten z najwyższej pułki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, by zakupic cos w dobrej cenie w Kwietniu to bedzie juz za pozno...na Twoim miejscu bym sie pospieszyl i dokonal zakupu maks do konca Lutego...teraz w sklepach rowerowych maja taki "ruch", ze mozna spokojnie negocjowac warunki zamowienia :> & zaoszczedzic i to sporo...i nie kupuj w normalnym sklepie, bo tam niestety dodatkowo przycinaja - polecam internet (bikestacja.pl, centrumrowerowe.pl, itd...)

jesli chodzi o Accenta, to raz siedzialem na jednym takim rowerku i cos mi tam sie nie podobało w samej pozycji-jak sobie przypominam, jabym mial na tym sprzecie puscic klamki i ostro zjezdzac z stromej gorki, to bym byl niezle p******y :) no ale to moje subiektywne odczucia....

Jesli chodzi o w/w treka, to jesli jest on w dobrym stanie, to go kup - ale!!! po nizszej cenie, niz Michal sobie zyczy... Michal nie jest typem co jezdzi rowerkiem "po bulki i do koscioła", a dobre opinie kumpli sprzedajacego /dot. tej ramy/ nie sa obiektywne, a jak jest rzeczywiscie to trzeba sie przekonac osobiscie, a nie na forum...od goscia co myka w kilkunastu zawodach/rocznie i kreci 10-15tys w sezonie w zyciu bym nic nie brał, ale.......

Author- a roznie ludziska mowia: jedni, ze: "och, ach", a inni, ze : "syf i porazka", a prawda pewnie jest gdzies po srodku. na pewno wspolczynnik jakosc/ceny jest dosyc dobry, ale jak chcesz wyciagac ze sprzetu 110% to lepiej kupic cos mocniejszego (nowy Trek?)..chociaz znam kilka osob co jezdza na tanszych Authorach (Traction, Vision) i podobno nie ma problemu, chociaz opini o sprzecie np. Ziarna nie brałbym pod uwage w ogole - chłopaczyna zachwala swoj styl jazdy, ktorego nie ma:) , a prawda jest taka, ze wcale duzo nie jezdzi, a co chwile cos mu sie psuje, na koncie ma polamana rame, pobyt w szpitalu i co chwile jakies kontuzje -> Robercie jak tam (tym razem) Twoje kolano ? :>

....najlepiej poprzegladaj w necie zestawienie roznych ram -kiedys widzialem taki ranking, gdzie kazdy komponent rowerowy mial ocene na podstawie kilkuset opini i to chyba bedzie statystycznie najbardziej wiarygodne....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mary$ napisał(a):

> Ogłaszam, że macie czas do wspólnej decyzj do ok kwietnia bo
> wtedy jakos mi powinni zwrocic podatek :) i bede mial kase

uważaj, po celnikach zastrajkują pracownicy skarbówki i tyle będzie z twojej nowej ramy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ogłaszam, że macie czas do wspólnej decyzj do ok kwietnia bo wtedy jakos mi powinni zwrocic podatek :) i bede mial kase
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakbym miał już te 600 zł... to wyszperałbym jeszcze stówkę i kupił Cube :)

--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bierz treka od michfela
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bierz Author Vision
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra wróćmy do temtu szukam ramy do ok. 600 zł. Co macie dla mnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz jest rozmowa forumowiczów z niższej półki...
Naprawde tok myślenia niektórych ludzi z tego forum mnie przeraża...ilu z nich żyje w nieświadomości i oszukuje samych siebie :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałem dodać, że pierwszą warstwą nie było włókno węglowe, tylko szklane. Właśnie z powodu jakichś niepożądanych reakcji między alu, a włóknem węglowym.
Nie próbuje udowodnić, że jest to najlepszy sposób na naprawę ramy alu, tylko w moim przypadku był to jedyny sposób, który by zadziałał i jedyny sposób, abym miał na czym jeździć. Jak zdobyłem inną ramę, to tą naprawianą oddałem koledze, który na niej jeździ już chyba 2 lata i nic złego sie nie dzieje. Piszesz tylko o teorii, a ja to znam z praktyki...

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marcin_Gda napisał(a):

> Kolego, nawet jakbyś Andrzeja posadzil na Wagancie to każdego z
> Treka Gdynia objechałby na Gdyńskim Maratonie jedną nogą!
> Chłopcy mogą mieć karbonowe cuda i nadal będą popierdółkami
> przy możliwościach Pana Kajzera!

Masz błąd który wkurza Pana Kaiser nie przez z tylko przez s :)
Pana Kaiser jest super, dzięki nie mu teraz jeżdże bo to on obudził we mnie chęć jazdy na rowerze pare late temu na obozie gdy znami trenował... Dobre stare czasy... hmmm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Najgorszym metalem do połączeń z włóknem węglowym wydaje się być aluminium, które nie dość, że ma największy współczynnik rozszerzalności termicznej, to w dodatku tworzy z materiałami kompozytowymi ogniwo, łatwo koroduje i ma fatalną charakterystykę zmęczeniową."

"Łączenie części metalowych z włóknem węglowym zawsze było problemem dla konstruktorów ram kompozytowych. Związane jest to z faktem, że na jakość połączenia wpływ ma zbyt wiele czynników, takich jak: czas i sposób przechowywania kleju, dokładność doboru jego składników, wpływ czynnika ludzkiego. Jeśli zakłada się zastosowanie łączników aluminiowych to muszą one być pokryte warstwą pasywującą, aby uniemożliwić powstanie ogniwa elektrochemicznego. Niektóre firmy pokrywają w tym celu części aluminiowe warstwą tlenku aluminium (proces eloksalacji), podczas gdy inne preferują użycie specjalnego kleju mającego własności pasywujące.
Jeszcze inna metoda polega na nitowaniu rur kompozytowych z łącznikami. W tym celu w materiale kompozytowym muszą być wiercone otwory, co znacznie osłabia materiał w tych miejscach i dlatego jest to najgorszym sposobem rozwiązania tego problemu.
Najlepszym rozwiązaniem problemu jest zastosowanie części metalowych wykonanych z materiału o identycznych właściwościach fizykochemicznych jak materiał kompozytowy. Materiałem takim ze wszechmiar godnym polecenia jest tytan."

Źródło i więcej: http://www.kolarstwo-szosowe.gda.pl/comparison.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolego, nawet jakbyś Andrzeja posadzil na Wagancie to każdego z Treka Gdynia objechałby na Gdyńskim Maratonie jedną nogą! Chłopcy mogą mieć karbonowe cuda i nadal będą popierdółkami przy możliwościach Pana Kajzera!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maciass napisał(a):

> jak by mi płacili za jazde authorem to też bym na nim jeździł
> :)


wiec jak to jest? gosc ma cienki sprzet, a kopie dupe kazdemu....nawet TrekGd na wlasnym terenie (z 10-krotnym obcykaniem trasy) nie mial nic do powiedzienia (patrz maraton w Gdyni)...a co by sie stalo jakby przesiadl sie na rower Trek'a ? wtedy chyba by Was kochani zdublowal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chwila, o czym my tutaj rozmawiamy: o ramach z wyzszej pułki czy o sprzetach za 500zł ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Scarface napisał(a):

> lol
> jak można naprawiać alu włóknem?
> Przecież to ma różne rozciągalność, różne właściwości przy
> różnych temp.
> takie włókno to sobie możesz dać dla szpanu jak w niektórych
> mostkach z alu rdzeniem i włóknem na zewntąrz :D, a nie, żeby
> rama była dalej sprawna...
Pewnie jest w tym trochę prawdy, ale nie do końca. Spawanie ramy aluminiowej nie jest takie proste jak by się wydawało. Po pierwsze cienkie ścianki trudno pospawać, ale nawet jak sie uda to spaw będzie grubszy niż rura, przez co sztywniejszy. Spaw zawsze jest mocniejszy niż materiał spawany. W tym miejscu rama dość mocno "pracuje", co zauważyłem jeżdżąc na lekko pękniętej i szybko pęknie. Szczegół w postaci doboru odpowiedniego drutu spawalniczego pomijam...
Kolega, który naprawiał tą ramę na koniec zademonstrował wytrzymałość opierając ją główce i mufie suportu, tak że cała dolna rura była w powietrzu. Stanął na niej i lekko podskakiwał. Na samym alu nic by z niej nie zostało, a carbon nawet wydał żadnego dźwięku. Przejeździłem tak cały sezon, aż znowu pękła, ale poza miejscem naprawy.
Kiedyś firma Sintesi w swoim flagowym modelu stosowała podobny patent. W środku rama była z alu, ale z zewnątrz była owinięta włóknem węglowym.

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry