Widok
Startowałem na dziesiatkach maratonów w (ponoc) pieknych okolicach z (ponoc) zpierajacymi dech widokami. Niestety z tego wszystkiego zapamietalem tylko widok przedniego koła, kamieni i korzeni przed tym kołem, kilka strzałek i cyferki na komputerku. Niewiele wiecej jesli chodzi o widoki. Powtórze za Sławkiem - albo wyścig albo wycieczka, nie ma sensu tych rzeczy mylic ze sobą bo nie wyjdze z tego ani jedno ani drugie. Dla mnie to nie problem ze wyscig jest skupiony na malej przestrzeni, bo tego nie widac jak sie jedzie, dopiero jak sie spojrzy na mape.
Mariusz
Scarface napisał(a):
> do kiedy jest czynna ta wieża, bo słyszałem, ze na zimę
> zamykają i jak tam dojechać?
chyba do końca października, nieczynna w przypadku silnych wiatrów i zalodzenia. Najłatwiej trafić żółtym szlakiem pieszym od strony Kaczych Buków, ew ciekawszą wersją od Dąbrówki.
Jednak zdecydowanie bardziej polecam wieżę na Kolibkach. Zbudowana co prawda dużo solidniej i nie budzi takich emocji, jak Donas ;-), ale widoki bez porównania ciekawsze.
> do kiedy jest czynna ta wieża, bo słyszałem, ze na zimę
> zamykają i jak tam dojechać?
chyba do końca października, nieczynna w przypadku silnych wiatrów i zalodzenia. Najłatwiej trafić żółtym szlakiem pieszym od strony Kaczych Buków, ew ciekawszą wersją od Dąbrówki.
Jednak zdecydowanie bardziej polecam wieżę na Kolibkach. Zbudowana co prawda dużo solidniej i nie budzi takich emocji, jak Donas ;-), ale widoki bez porównania ciekawsze.
Krzyżak napisał(a):
> dzis pojechalem na wieze widokowa na dabrowie - przewyjebisty
> widok na wielki kawal okolicy i fajny dojazd od strony gieldy
> towarowej
W tym roku tez tam byłem. Super widok, tylko mając lęk wysokości może być problem z wejściem. Schody i podłoga tarasu widokowego to kratka przez którą wszystko widać. Dla niezorientowanych, wieża znajduje się na Górze Donas na trasie żółtego szlaku, w okolicach Dąbrowy.
> dzis pojechalem na wieze widokowa na dabrowie - przewyjebisty
> widok na wielki kawal okolicy i fajny dojazd od strony gieldy
> towarowej
W tym roku tez tam byłem. Super widok, tylko mając lęk wysokości może być problem z wejściem. Schody i podłoga tarasu widokowego to kratka przez którą wszystko widać. Dla niezorientowanych, wieża znajduje się na Górze Donas na trasie żółtego szlaku, w okolicach Dąbrowy.
heh w tym roku na trophy na 3 etapie kazdy, ale to doslownie kazdy przezywal fakt iz bedziemy jechac przez Wielka Racze, ba nawet planowalem faktycznie rzucic okiem na widoki, co mi sie w sumie zdarzylo zaledwie kilka razy, w trakcie wjazdu na szczyt zaczelo padac...u gory widocznosc doslownie kilka metrow i nie mialem przez chwile pojecia gdzie jechac :) takze moze ktos mi powie jaki jest widok z wielkiej raczy?
dzis pojechalem na wieze widokowa na dabrowie - przewyjebisty widok na wielki kawal okolicy i fajny dojazd od strony gieldy towarowej
dzis pojechalem na wieze widokowa na dabrowie - przewyjebisty widok na wielki kawal okolicy i fajny dojazd od strony gieldy towarowej
Ja na maratonach patrze głównie pod koła i na strzałki. Widoków nie ma kiedy podziwiać. Jechałem wiele maratonów które przejeżdżały przez jakieś niby fajne miejsca i nawet tego nie zauważyłem. Mówiąc krótko, patrzy się na strzałki, na trase i ewentualnie na pulsometr. Chcesz podziwiać widoki i zachwycać się pięknem przyrody jedź na wycieczke, chcesz się ścigać, dawać z siebie wszystko na podjazdach, liczy się dla Ciebie wynik to jedź na maraton. Proste.
www.trek.gd.pl