Widok
O czym ON myśli jak milczy...
Czy któraś z Was to już wie? Moje doświadczenie jest takie, że ja mówię, opowiadam, komentuje, analizuję a ON milczy. Czy ON mnie w ogóle słyszy? Nie mogę uwierzyć, że są takie osoby jak Halewicz, który komentuje wszystko :) Większość panów, których znam prywatnie i zawodowo ogranicza komentarz do wieloznacznych pomrukiwań. Czy oni nie mają żadnych przemyslen?


