Re: ODPIELUCHOWANIE - POCZĄTKI
Najpierw córkę a teraz prawie 2letniego synka uczę tak samo:
1. kilka tygodni wcześniej w ubraniu oswajanie z 'mebelkiem', pozwalałam się nim bawić, siadał sam w pieluszce,
2. po...
rozwiń
Najpierw córkę a teraz prawie 2letniego synka uczę tak samo:
1. kilka tygodni wcześniej w ubraniu oswajanie z 'mebelkiem', pozwalałam się nim bawić, siadał sam w pieluszce,
2. po spaniu wysadzanie na siusiu (zawsze sukces:-), potem kilka razy w ciągu dnia zdejmowanie pieluchy, pokazywanie i przypominanie - no i trudniejsza sprawa obserwacja kiedy będzie kupka, tu niestety przeważnie jest już po fakcie, daje tylko znak, że zrobił...
3. No i trzeci etap czyli jak jest ciepło, majteczki i bieganie z mopem :-)
Najlepiej skutkowało u mojej corki to, że była cała mokra - to jej przeszkadzało i 2 tygodnie trwało zanim nauczyła się kontrolować siusiu.
U synka to sie jeszcze okaże (własnie zaczynam etap 3 :-)
Powodzenia!
Grunt to spokój, uśmiech i zero zmuszania czy presji.
Ps. Unikajmy mam, które się chwalą , że ich dzieci chodzą bez pieluchy juz ho ho :-)))))
zobacz wątek