Widok

OFERTY PRACY dla niepełnosprawnych a co z pełnosprawnymi???

jestem zbulwersowana dyskryminacją dla osób które chcą pracować a nie mogą ! ponieważ pracodawcy żeby odprowadzać jak najniższe składki poszukują tylko osób z orzeczeniem o niepełnosprawności, studentów, uczniów.Skandal! mam sobie ręce łamać? nogi? głowe? żeby dostać prace? wyzysk!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3
Troszkę odświeżam wątek z racji pewnych zmian. Dokladnie 9 lutego dostalam telefon, że mam się położyć do szpitala bo dostaję chemię. Pól roku szybciej niż sądziłam. Po 10 tygodniach czuję się fatalnie. Są dni, że nie jestem w stanie wstać z łóżka - tak jak dziś. Ktos chce się zamienić? Bo wątpię aby ktoś chciał zatrudnić o umowe o pracę osobę w moim stanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ze setki chetnych to sie zgodze. Bylem w piatek w UP, byl akurat rekruter z Lidla, ponad 30 osob ustawilo sie w kolejce na rozmowe. Byla juz godzina 12, a niektorzy juz tak od 9.00 w kolejce stali.
Patologia w tym kraju
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wolałabym nie pisać gdyż niestety na tym forum są między innymi osoby dla których pracowałam ;)

na razie stoję w miejscu, fizycznie ruszam od połowy miesiąca. No ale niestety od pół roku zus płacę.

Walczyć... podziwiam osoby które sa niepełnosprawne ruchowo. Mają większe ograniczenia niż ja choć sama mam specyficzną niepełnosprawność. Na razie mam siły ale nie wiem co będzie niedługo. Leki powinnam dostać za pół roku ale to się prawdopodobnie przeciągnie do roku albo i dłużej. Ten kraj jest chory... niepełnosprawni nie mają żadnej pomocy... człowiek płaci składki a nie ma szansy na dostanie się do lekarza... nie mówiąc o braku leków refundowanych... ręce opadają ale ja już nie mam siły płakać ;) stwierdziłam że ten kraj trzeba dymać bo byłam uczciwa a kopią mnie w d. na każdym kroku. Począwszy od tego że jestem chora dzięki służbie zdrowia.

No i z tymi ogłoszeniami to racja. Tyle ludzie nie ma teraz pracy... na jedno ogłoszenie setki chętnych. Nie ma jak się wybić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest niesamowicie przykro.
Najwazniejsze zebys sie nie poddawala zacisnela mocno piesci i walczyla z calych sil!!
Ale gardze osoba ktora wsadzi 4 linki sorry to sa 4 ogloszenia z miesiaca na 200 kazdego dnia a nie sadze ze osoba ktora odbiera poczte zaglada do kazdego maila. no nie oszukujmy sie. Jesli w 15 min na skrzynce poze sie pojawic 500 cefałek to nie ma szansy ze osoba otworzy je wszystkie i zapozna sie z kazda nooo i postarała sie wybrac kandydata o najlepszych kwalifikacjach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Zusie w roli głównej to by można było dobry horror napisać.. Moja mama przeharowała (tak, bo pracą to nazwać nie można było) pół życia, zachorowała i w Zusie okazało się, że zabrakło jej 2 dni do jakiegoś tam limitu i dostaje najniższą rentę. 70% idzie na leki, zostaje jej dosłownie kilka zł na utrzymanie..

No ale nic, Milka, tak z ciekawości, jaką działalność prowadzisz, tzn. czym się zajmujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to było do *temat zakończony i tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
usłyszałam to samo ;) i założyłam aby mieć ubezpieczenie, owszem planowałam założenie działalności bo wiedziałam że czeka mnie chemioterapia. Nie przypuszczałam jednak, że tak szybko ale w lutym wyszły bardzo złe badania i dostałam się w kolejkę. Myślicie, ze jak ktoś ma własną działalność to jakaś bajka? tak też załatwiają problem niepełnosprawnych. Ja założyłam działalność bo nie miałam ubezpieczenia a bez tego nie dostanę leków. Kto by mi dał umowę o pracę? tym bardziej ja zaczęłabym leczenia i nie była w stanie chodzić do pracy? To był główny powód założenia działalności. Mam tylko nadzieję, że interes będzie się kręcił bo znowu nie dali leku na którym mi zależało do refundowanych i będę musiała z własnej kieszeni wykładać 1900-2500 miesięcznie. Skąd? nie wiem. A mam na utrzymaniu wynajmowane mieszkanie i jak liczę to nawet po odliczeniu wszystkich opłat nie wystarczy mi na leki... a renty nie mam bo w zusie powiedzieli, ze trzeba było iść na studia zaoczne ( z umową o pracę ) bo studia dzienne liczą się tylko częściowo do składek. Po skończeniu studiów powinnam mieć przepracowane w trakcie ich trwania ) 1,5 roku na umowę o pracę. Ciekawe jak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gadacie totalne glupoty!! od reki to zatrudnia osobe niepelnosprawna na stanowisku ciecia albo sprzatania w markecie.

To jest straszne bo wiekszosc firm nastawiona jest na dostanie siana od roznego rodzaju organow.

Jako osoba niepelnosprawna uslyszalem zebym sobie sam zalozyl dzialalnosc gospodarcza i nie bede problemem dla urzedu.

Ogolnie jestem mocno zniesmaczony takim tematem. Czy to oznacza ze jesli ktoś ma ograniczone mozliwosci to jest gorszy?

Jak Ktos mogl napisac cos takiego Sorry!!!

Czuje sie niepelnosprawny! i jest mi z tym roznie

Ale osoba ktora tak ujela ten temat ma dobrze n****ne pod czaszka!!! i chyba poziom intelektualny jest mocno zanizony skoro musza odmawiac jej stanowiska ciecia albo osoby sprzatajacej w markecie!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dokładnie o to chodzi.Gdzie nie dzwonie w sprawie pracy a mam niemało doświadczeń z pracy to pierwsze gdzie nie słysze na dzień dobry to A MA PANI ZAŚWIEDCZENIE O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI? to ja że NIE MAM ......ale mam doświadczenia i opowiadam a Pracodawca na to TO MY DZIĘKUJEMY BO ZATRUDNIAMY LUDZI TYLKO Z ORZECZENIEM, STUDENTÓW I UCZNIÓW. No i co? Już nie mówie o niepełn. ale do tego status ucznia lub studenta.Czy tego nikt nie widzi? przecież na um zlecenie lub o dzieło nie płacą składek jak na umowe o prace !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dana no to super, gratuluję, że Tobie się udało i że są jeszcze pracodawcy, ktorzy zatrudniają osoby wlaśnie mocno chore, ale my tu w tym wątku nie mamy na myśli pracy w domu.... Tylko w firmach czy wiekszych instytucjach gdzie osoba z "papierkiem" o niepełnosprawności ma większe szanse niż my..... W prawie każdym ogłoszeniu teraz jest mile widziany czyli wymagany (!) stopień niepełnosprawności, czy to w sklepach z odzieżą, salonach Orange itp czy nawet bankach! Codziennie otwieram takie ogłoszenia, a wątpię, żeby w takich placówkach pracodawca zatrudnił osobę na wózku! Chodzi tylko o papier, żeby odprowadzać jak najniższe składki! Przez co osoba bez takiego papierka ale z doświadczeniem pracy nie dostanie..... jak sama napisałaś masz rente- a my nic, a pracy nie dostaniemy, bo osoba z "papierkiem" jest brana w pierszej kolejności....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No chyba, że lubią narzekać i biadolić. Osobiście jestem osobą na wózku i orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności i mam pracę na cały etat w formie telepracy. Zaznaczam, że nie jest to żadne rozsyłanie spamu, czy też call center, Fakt, faktem za najnizszą krajową, ale w połączeniu z rentą daje to niemały dochód. Znam conajmniej dwie firmy, które od ręki zatrudniają osoby wlaśnie mocno chore, a praca jest w ciepelku w domku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak się zgłosi osoba na wózku, to nieeeeee bo Pan/Pani jest aż tak niepełnosprawny/a. Paranoja.

Dla przykładu: większość firm zajmujących się ochroną wymaga orzeczenia.. Wyobrażacie sobie, że przyjmują do pracy osobę na wózku, albo poruszającą się o kulach?
Te ofert są z reguły skierowane do osób, które mają papierek, a nie są niepełnosprawne jako tako. Mało to takich, którzy mają załatwiony papierek na lewo, albo na dolegliwości, które nijak nie wpływają na normalne życie zawodowe? A niepełnosprawni, którzy faktycznie mają problemy zdrowotne bądź są ograniczeni fizycznie pracy i tak nie dostaną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się .Każdy doskonale wie o co biega z tymi niepełnosprawnymi CHODZI O ZAŚWIADCZENIE a nie że pracodawca pisze że osoby na wuzku czy coś.Poza tym do nich chcą studentów lub uczniów .... i tam o co też chodzi? jasne o papier więc przestańcie sie tylko czepiać niepełnosprawnych w sensie fizycznym bo gadamy o PAPIERACH NA KTÓRYCH PRACODAWCY ZARABIAJĄ I OSZCZĘDZAJĄ.Nie dam wcisnąć sobie kitów że pracodawcy mają złote serduszka .BUHAHA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez obrazy, ale mówisz tak bo masz własną działalność.... A komuś kto siedzi bez kasy i bez pracy jest naprawdę ciężko znaleźć "normalną" pracę bo w prawie każdym interesującym ogłoszeniu jest wymóg o stopniu niepełnosprawności! Ludzie już bez przesady no!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na pytanie retoryczne jest znana odpowiedź z góry. Ty nie wiesz co bym zrobiła więc trochę bez sensu ale ok. Tak, zatrudniłabym osobę niepełnosprawna ale tylko dlatego, że mnie nikt nie chciał zatrudnić pomimo orzeczenia :) solidaryzuję się z niepełnosprawnymi i tyle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Większość pracodawców tak by zrobiła.
Nie wiem, co Ty byś zrobiła, to było pytanie.
Retoryczne zresztą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skąd wiesz że nie wzięłabym niepełnosprawnego? i to dlatego, że uważam że mógłby być lepszym pracownikiem niże zdrowy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo to jest Polska, ten kraj trzeba sprzedac, wyprowadzic sie i znalezc prace za granica, tam gdzie ktos bedzie patrzyl na twoje umiejetnosci a nie na to czy posiadasz grupe inwalidzka
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
JASNE że liczy sie kasa i papier bo tam gdzie oferują prace dla pełnosprawnych to rozpisują się na całą stronę przy wymaganiach i oczekują od ludzi Bóg wie czego. Skąd młodzież ma brać wygórowane kwalifikacje? przede wszystkim kursy kosztują .Pracodawcom nie chce sie przyuczać nowe osoby dlatego idą na łatwizne . CWANIAKI
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry