Widok
ODRADZAM ZAKUP OBRĄCZEK W KRUKU!!!
To fuszerka i beznadziejna firma, która nie szanuje klienta! Obrączki już od samego początku były źle wykonane, miały ślady pilnika i niewłaściwy kształt. Oczywiście nie uznali nam reklamacji- a kosztowały 2800!!! Skandal To był nasz ostatni zakup w tym sklepie....Żenada, że ponoć taka firma renomowana, a nie potrafia dbać o satysfakcję klienta, co to za czasy??
To fuszerka i beznadziejna firma, która nie szanuje klienta! Obrączki już od samego początku były źle wykonane, miały ślady pilnika i niewłaściwy kształt. Oczywiście nie uznali nam reklamacji- a kosztowały 2800!!! Skandal To był nasz ostatni zakup w tym sklepie....Żenada, że ponoć taka firma renomowana, a nie potrafia dbać o satysfakcję klienta, co to za czasy??
Myślę, że teraz to jest wszędzie po prostu szmelc!!! Mam obrączki od ponad 30 lat i to było naprawdę super złoto, skoro nie mam na nich żadnej ryski a noszę codziennie. Nigdy nie zdejmuję, bo nie mogę ściągnąć:) Pierścionki mam takie same:) POzdrawiam i życzę miłych zakupów, tylko nie w KRUKU!!!! NIGDY
Zawsze każą płacić za naprawę. Obojętnie co by to nie było! Mam złe doświadczenie u Kruka! Nie kupujcie nigdy i nic!!! Dożywotnia gwarancja!!!???? Śmieszne!!! Nie ma u nich czegoś takiego!!! Zapłaciłam za wisiorek, który się po prostu zerwał, a od samego początku mnie coś w tym miejscu drapało!! Aż się przerwał sam. Napisali, że uszkodzenie mechaniczne! 70 zł cena naprawy!!! Żenujące!!!
Odradzam stanowczo kupowanie czegokolwiek u W.Kruk!!! Mój partner kupił mi na urodziny kolię właśnie z Kruka!!! Kolczyki odpinały się od samego początku, miałam reklamować zaraz na drugi dzień po założeniu niestety zgubiłam! Naszyjnik przerwał mi się bez niczego. Po prostu stałam i mi spadł!!! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie uznali reklamacji (i z tego co mi wiadomo z reguły nigdy nie uznają) i kazali mi zapłacić za naprawę 60 zł. To po prostu śmiech!!! Taka firma i łaszczy się na 60 zł!!!! ŻENADA!!!! NIGDY NIE KUPUJCIE NIC U KRUKA!!!
Nie polecam obrączek z białego złota, po roku obrączka wyglądała jak potraktowana papierem ściernym. Oddałem do "odświeżenia", po miesiącu znów widać rysy.
Nie pracuję fizycznie, obrączkę ściągam na noc. Nie warto... obrączki znajomych 5 letnie zakupione w małym sklepie jubilerskim wyglądają o niebo lepiej...
Nie pracuję fizycznie, obrączkę ściągam na noc. Nie warto... obrączki znajomych 5 letnie zakupione w małym sklepie jubilerskim wyglądają o niebo lepiej...
Ja dostałam od narzeczonym pierscionek zarczynowy-koszt prawie 2000zl. Po kilku miesiącach znacznie zniekształcił sie-wyglada teraz jak wycięte jajo. Dodam, ze to białe złoto... Oczywiście zanioslam pierscionek do reklamacji-po czym dowiedziałam sie, ze to moja wina i ze moga mi go naprawić, ale odpłatnie -koszt 80 zł. I co teraz mam chodzić do nich co pól roku i reklamować towar? Przecież to będzie sie wycinać co chwile... Żenada. Szczerze nie polecam. Jeśli traficie na wadliwy produkt, naprawdę wątpię, ze firma kruk zobowiazan sie do nieodplatnej naprawy. Pierscionek mówiłam i użytkowalam na palcu normalnie, zawsze myślałam, ze złoto nie ma prawa sie tak wygiac, no alecoz, mylilam sie...
Nie mam doświadczenia co do obrączek ślubnych z W.KRUK,ale mam od nich pierścionek zaręczynowy JEDYNY z białego złota. Dostałam go w lipcu 2011r. i kompletnie nic się z nim nie dzieje,oczywiście jest zarysowany,ale to od codziennego noszenia. Kupiłam tam też zdobioną obrączkę srebrną,która dosyć szybko się zarysowała,ale to srebro,więc nie ma co się spodziewać cudów.
Witam
Ja tez mam duzy problem z obraczkami kupionymo w W.KRUK,
slub byl w pazdzierniku 2011 czyli nie cale poltora roku od slubu a obraczku kupione w firmie W.KRUK wygladaja jak nakretki od srub , obraczka mojego meza to po prostu porazka. Wybralismy tradycyjne zlote obraczki ja mam z diamencikiem, jednak ja mam inny model moj maz inny (bardziej plaski). Co z tego ze inne jak i jedna i druga sa tak porysowane jak by conajmniej ktos gwozdziem specjalnie je rysowal! Jutro wybieram sie reklamowac je bo juz mnie zaczelo to irytowac, nie popuszcze im tego. W mojej pracy mam codziennie stycznosc z Parami Mlodymi i zadnej z nich nie polecam i nie polece firmy W.KRUK ! Jak tylko bede miala wiesci o naszej reklamacji dam znac !
Ja tez mam duzy problem z obraczkami kupionymo w W.KRUK,
slub byl w pazdzierniku 2011 czyli nie cale poltora roku od slubu a obraczku kupione w firmie W.KRUK wygladaja jak nakretki od srub , obraczka mojego meza to po prostu porazka. Wybralismy tradycyjne zlote obraczki ja mam z diamencikiem, jednak ja mam inny model moj maz inny (bardziej plaski). Co z tego ze inne jak i jedna i druga sa tak porysowane jak by conajmniej ktos gwozdziem specjalnie je rysowal! Jutro wybieram sie reklamowac je bo juz mnie zaczelo to irytowac, nie popuszcze im tego. W mojej pracy mam codziennie stycznosc z Parami Mlodymi i zadnej z nich nie polecam i nie polece firmy W.KRUK ! Jak tylko bede miala wiesci o naszej reklamacji dam znac !
szczerze odradzam, jesteśmy po ślubie pół roku i z obrączki mojego męża zrobiło się jajo (a nie wykonuje on żadnych ciężkich prac, nie podnosi ciężarów, nie było remontu itd). stało się to dokładnie podczas wyciągania gorącej blachy z piekarnika. poza tym pani która "przyjmowała" reklamację była złośliwa i sarkastyczna. ostatecznie będziemy musieli płacic za reperację, bo "reklamacja obejmuje uszkodzenia NIE-mechaniczne". Czyli jakie? przepraszam bardzo? Produkują biżuterię dla ludzi którzy mają zupełnie nic nie robic? Leżec i pachniec?!
Nie polecam, to powinien byc produkt trwały i wytrzymały, wszyscy w rodzinie mają zwyczajne obrączki kupione u zwyczajnego jubilera i nic się z nimi nie dzieje.... Czasem się gorzko żałuje że się chciało kupic coś "renomowanej" (haha!) firmy
Nie polecam, to powinien byc produkt trwały i wytrzymały, wszyscy w rodzinie mają zwyczajne obrączki kupione u zwyczajnego jubilera i nic się z nimi nie dzieje.... Czasem się gorzko żałuje że się chciało kupic coś "renomowanej" (haha!) firmy
Ja dostałam w wakacje pierścionek z 2 maleńkimi diamencikami. Pewnego dnia zobaczyłam, ze brakuje 1 oczka. Reklamacji nie uwzględniono, gdyż to 'uszkodzenie mechaniczne':)))) Dodam, że pierścionek był płaski, więc możliwość zahaczenia żadna. Trzeba wyprostować opinię o firmie!! OSTATNI ZAKUP W KRUKU!! Gratuluję marketingu i umiejętności dbania o Klienta!
Stanowczo odradzam zakup obrączek w Kruku. Ja swoje kupiłam jakiś miesiąc temu w tą sobotę miałam ślub i dziś mamy czwartek a one już są porysowane, przysięgam że nic z nimi nie robiłam bo pracuje w biurze i nie szoruje nimi o ściany itp, sa wykonane z bardzo slabej jakości złota. Do tego cyrk przy zakupie kiedy to 3 razy przysyłali mi obrączkę z magazynu która nawet nieprzypominała tej która była w salonie, w końcu się poddali i odświerzyli mi ta z salonu bo stwierdzili że wszystkie maja takie jakie wysyłali . Obrączka jest prosta ma jeden maleńki kamień osadzony w żółtym złocie za każdym razem oblamówka kamienia była niczym wyrąbana siekierą. Pochwalam tylko kierowniczkę która miała dużo cierpliwości i sama przyznając mi rację że obrączka niejest wykonana prawidłowo musiała wstydzić się za firmę która ma taką renomę. Żenada to był mój pierwszy i ostatni zakup w tym salonie!!!!
zagdzam się z Tobą, kupiony w kruku pierścionek za 3 tysiące złotych- i jak chciałem go naprawić- to KRUK przetrzymał pierścionki MIESIĄC- mieli do mnie zadzwonić, podałem dwa numery kontaktowe oraz emaila - i cisza... Musiałem osobiście fatygować się do salonu- i okaząło się, że kruk nie naprawi- bo naprawa im się nie opaca- tzn za mały zysk. Poszedłem do jubilera innego- naprawił pierścionek w 30 minut. Zatem od kruka trzymać się z daleka! nie polecam!