Widok

Od "róbta co chceta" do "mata co chceta"

Jeżeli jednym z założeń systemu , który kształtował się latach 90tych było popkulturowe zawołanie "róbta co chceta", możemy obecnie sprawdzić,jakie efekty ono przyniosło. Musimy więc sprawdzić, czy rzeczywiście stało się tak, jak ktoś zgrabnie ujął w kolejnym haśle -"mata, co chceta".

Nie da się ukryć, że "mata". Rzeczywistość dała nam w tej rozgrywce mata, co najwyraźniej objawiło się w wyniku naszej reprezentacji. Następnie objawiło się w plajtach budowlańców, związanych z dokładnie tą samą rozgrywką.

I tak się dzieje w całej rozciągłości - od afery Rywina do afery hazardowej, od wszystkich afer związanych z kwestią katastrofy smoleńskiej az po nieznanych sprawców i grasujących seryjnych samobójców - mata co chceta. Mata głupków w krainie paranoi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stwierdzam jedynie fakt, że jesteś cienki bolek i wymiękłeś. Żadna to "podpucha emocjonalna". Nie jesteś zetjoto żadnym przeciwnikiem w dyskusji - nawet forumowy ASS cię przebija.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
siedziałem nad tymi postami długo... nie mogę "ogarnąć" nie tylko intencji twórcy wątku ale wpadłem w jakiś stupor intelektualny ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A na co nie jesteś? Jeśli wolno wiedzieć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Halewicz

Niech się pan nie trudzi - na emocjonalne podpuchy jestem odporny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednak cienki bolek jesteś:) Ale spodziewałem się, że uciekniesz z podkulonym ogonkiem^^
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Cross

Cały pan się składasz z wrażeń i niczego poza tym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Halewicz

A i owszem system jak najbardziej działa w oparciu o hasła, jak najbardziej "proletariusze wszystkich krajów łączcie się", "trzeba wzmóc walkę klasową", Jedność ludu pracującego wiosek i miast", " strzeżmy się kaczyzmu", "koko, spoko to obciach" no i oczywiście sakramentalne dla popkultury i buractwa "róbta co chceta". c.b.d.o.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Halewicz

Odniesienie wzięło i cofło się do r.1982 i tam na razie pozostaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie odniesienie do argumentów z postu z 18:03?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Halewicz

Ha, ha, ha
To się panu udał kawał, mimo woli. W 1982 to ja oglądałem zupełnie inne widoki, były nawet widoki na real first blood, ale ... tu wróć do wpisu o zasadach działania strachu i sprzężenia zwrotnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rambo to klasyka gatunku - w 1982 oglądałeś First Blood, aż ci się ręce pociły:)))) Czyż nie? o_O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie, żaden system polityczny, w szczególności polski, nie bazował i nie bazuje na założeniu/haśle "róbta co chceta". To co piszesz, to twoja teza, nie poparta żadnym konkretnym argumentem. Podkreślam dwukrotnie i wytłuszczam słowo ŻADNYM (bbCode nie działa w tym zakresie).

Bez popkultury nie byłoby Andy Warhola, nie byłoby Sex Pistols i całego buntu lat 70-tych, Dzieci Kwiatów i Beatles`ów. Popkultura właściwie pojmowana i przyjmowana jest zjawiskiem pozytywnym społecznie, kreującym rzeczywistość, dającym młodym ludziom punkt odniesienie w stosunku do tzw. 'starej baśni" i historycznej polityki, wlewanej do gardła niczym waterboarding.
Owsiak i jego rock`n`roll`owy pastisz systemu i kontra wobec "dorosłych" jest czymś pozytywnym, szerzącym Love Not War.

Mam czytać psychologów ewolucyjnych...ale po co? Wolę pooglądać obrazy Warhol`a:)

Oczywiście, że Rywin się wygłupił. Nigdy, niczego nie mógł załatwić, a do pierdla trafił przez własną manię wielkości. W zasadzie, to żal mi tego człowieka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Halewicz

Przeoczyłem jedną istotną uwagę metodologiczną - istnieją dwie grupy ekstremistów - jedną z nich, opisał Tuwim, Julian miał na imię, mówiąc o strasznych mieszczanach, co to wszystko widzą osobno. Drugą grupę stanowią ci wszyscy, ktorym wszystko kojarzy się z d... Maryni. Do sukcesu III RP należy zaliczyć to,że pan do tej drugiej się nie kwalifikuje, na szczęście, choć zaczynają się pojawiać sygnały alarmowe.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Halewicz

A jednak pan mnie rozczarował - nie widzieć związku jelonka z Rambo to nie widzieć, i nie wiedzieć, nic. Obrazki są różne ale zasada jedna i ta sama.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Belkoczesz czubku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Halewicz

Cała lista błędów merytorycznych:

System nie bazuje na haśle założeniu "Róbta co chceta" ? - czy pan traktuje założenia jako zapis np. w konstytucji czy jako realną regułę dzialania ? Badziewny system bazuje na badziewnych regułach, nieadekwatnych do stopnia złożoności systemu spolecznego.

Popkultura to mniej więcej kicz, to wątki zapożyczone z kultury opracowane i sprowadzone do bodźców podstawowych - seks, agresja, dominacja, status i okraszone obrazami dostarczanymi przez inne branże popkultury - obrazki celebrytów biegających w adidasach, kurteczkach czy dresach od Nike, to wytwarzanie wokół tych obrazków uproszczonego systemu ocen cool:obciach.

W pokulturze mieści się Owsiak z jego pokulturowym, idealnie ilustrującym proces przemiany kultury w odpad popkultury hasłem "róbta co chceta" zapożyczonym i wykastrowanym z własciwego sensu z powiedzenia św. Augystyna "kochaj i rób co chcesz". Mieści się też piłka nożna i euro jako motyw chciejstwa typowego dla popkultury i konsumpcjonizmu.

A plajty firm budowlanych wynikają ze złego z natury rzeczy mieszania chciejstwa popkultury z realiami ekonomicznymi, czego nigdy nie da się zbilansować.Chciejstwo idzie swoją drogą a realia swoją i nie mają styku. A przecież - tu przejdźmy do polityki - to przecież Platforma podjęła hasło popkulturowej " modernizacji" poprzez euro i piłkę nożną co jest świadectwem kompletnego odlotu. I jak należało oczekiwać, skończyło się to plajtą pod każdym względem, bo co do logiki pewnych procesów to wierzę w determinizm.

A co do jelenia na rykowisku to jest to objaw upodobania do kiczu, który jest źródłem pokultury, ktora bazuje na uproszczonych do granic absurdu wątkach kultury, uproszczonych do poziomu ewolucyjnie wykształconych tendencji, tendencji, ktore nie zostały poddane rafinacji przez kulturę. Poczytaj pan antropologów i psychologów ewolucyjnych, ja tu nie zamierzam pisać referatu.

"Rywin się wygłupił". Gratuluję merytorycznego komentarza. No to baw się pan w Urbana sam, beze mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zetjota, odpowiez na pytania z postu powyżej. Nie uciekaj!!!!

@Cross - daj mi szansę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nike i Adidas są akurat przedstawicielami rynku obuwia sportowego i nie mają nic wspólnego z kreowaniem popkultury - to popkultura rap/hip-hop wprowadziła do swojego stylu elementy odzieży i obuwia sportowego, a nie na odwrót.
Nie widzę nic zdrożnego w tym, aby producent cementu, czy pilarek korzystał z dobrodziejstwa nowoczesnych narzędzi marketingowych (i.e. marketing szeptany, wirusowy, itd.), aby sprzedać swoje produkty.
Przemysł filmowy filmów akcji zawsze bazował na adrenalinie widowni i dostarczaniu mocnych bodźców widzom. Taka jest konstrukcja człowieka (i była i będzie).
Nie widzę jednakże związku jelonka z Rambo - można prosić o wyjaśnienie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Halewicz

Nie powiedziałem,że pan zna się na gospodarce polskiej sprzed 1939 roku, lecz jedynie tyle, że posługuje się pan stereotypami o gospodarce, zamrożonymi od 1939 do 1989 roku. Wszystkie dokumenty pokazujące stanowisko środowisk antykomunistycznych odnośnie spraw gospodarczych sprzed r.1989, w tym materiały "Solidarnośći" pokazują wyobrazenia o kapitalizmie pochodzące sprzed wojny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy tylko ja mam wrażenie że to jest kompletny bełkot?
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry