Widok
Weź ze sobą rzeczoznawcę budowlanego, inspektora budowlanego czy choćby osdbę dobrze się na budowlance znającą (na internecie można znaleźć namiary do różnych osób, koszt stosunkowo niewielki). Osoba znająca się na rzeczy jest w stanie zauważyć jakąć wadę niewidoczną dla laika. Przy odbiorze jest spisywany protokół odbioru, do którego można i trzeba, jeśli jest taka konieczność, wpisać zauważone usterki czy wady wraz z terminem ich usunięcia.
Powodzenia!
Powodzenia!
Hej,
Miałem taki sam dylemat, ale znalazłem firmę z Gdańska, która zajmuje się takimi rzeczami ( www.odbiorbudowlany.pl ) . Mogę ich z naprawdę polecić. Przyszedł człowiek, zmierzył powierzchnię (różnica z umową o 1,2 m2!!!), wykrył pare innych jeszcze uster. Developer poprawił błędy, a za różnicę w powierzchni dostałem zwrot. Tak więc koszt usługi zwrócił się kilkakrotnie!
pozdrawiam
Marcin
Miałem taki sam dylemat, ale znalazłem firmę z Gdańska, która zajmuje się takimi rzeczami ( www.odbiorbudowlany.pl ) . Mogę ich z naprawdę polecić. Przyszedł człowiek, zmierzył powierzchnię (różnica z umową o 1,2 m2!!!), wykrył pare innych jeszcze uster. Developer poprawił błędy, a za różnicę w powierzchni dostałem zwrot. Tak więc koszt usługi zwrócił się kilkakrotnie!
pozdrawiam
Marcin
Ja też z osiedla nad jeziorem od Eurostylu.Zdecydowanie lepiej zabrać inspektora budowlanego na odbiór - deweloperzy zawsze wciskają kit jak coś jest nie tak.Ja mam odbiór dopiero w sierpniu , ale już rozglądam się "za pomocą "do odbioru.Jeżeli chodzi o domy na tym osiedlu - jest pewien problem,który można nazwać "usterką" i który już zauważyłam - a developer się wykręca od usunięcia tego.Mianowicie - zaluzje zewnętrzne - przesuwane - nie dadzą się "zsunąć" z okien całkowicie,czyli na stałe zaciemniają okna!!!!!Żaluzje zewnętrzne sa masywne, z grobego drewna i w bardzo uciązliwy sposób zabierają światło dzienne z salonu.Deweloper wykręca się od zmiany tego - zwala odpowiedziałność na architektów,którzy to projektowali.Wszyscy umywają ręce - a jest to ewidentny bład!!!!!!!
Prowadnice rolet powinny być dłuższe aby zaluzje można przesuwać "na ścianę domu".Zwracam uwagę przyszłym właścicielom domów bliżniaków na ten problem - wiedzą o co chodzi.A innym proponuje zobaczyć ten bład na zdjęciach z kwietnia z budowy zamieszczonych na stronie osiedla nad jeziorem.Ja postanowiłam walczyć w tej sprawie - aby usunięto tą usterkę (developer próbóje mnie obciążyć jej usunięciem). Proszę o opinie.
Prowadnice rolet powinny być dłuższe aby zaluzje można przesuwać "na ścianę domu".Zwracam uwagę przyszłym właścicielom domów bliżniaków na ten problem - wiedzą o co chodzi.A innym proponuje zobaczyć ten bład na zdjęciach z kwietnia z budowy zamieszczonych na stronie osiedla nad jeziorem.Ja postanowiłam walczyć w tej sprawie - aby usunięto tą usterkę (developer próbóje mnie obciążyć jej usunięciem). Proszę o opinie.
Proszę mnie nie zrozumieć zle - nie twierdzę, że te rolety to zły pomysł.Absolutnie! Jak sie latem upał zrobi to naprawdę się przydadzą więc ja nie odradzam ich.Chodzi tylko o błędny montaż.Jeżeli prowadnica po której się przesuwają jest odpowiednio długa i jest miejsce żeby roletę odsunąć to wszystko ok! Proszę zerknąć na zdjęcia - ich po prostu nie da się odsunąć i zawsze któraś tafla szyby zostaje przysłonięta!!
A propo - ktoś proponował dodatkowo? Cena?Kto monować miałby to i kiedy?Po odbiorze? Cwaniaki.Dlatego mi nie chcą tego poprawić pewnie,bo mam im potem dopłacić?
A propo - ktoś proponował dodatkowo? Cena?Kto monować miałby to i kiedy?Po odbiorze? Cwaniaki.Dlatego mi nie chcą tego poprawić pewnie,bo mam im potem dopłacić?
Na szczęście nie zawsze deweloperzy odstawiają fuchy, ale zawsze lepiej zapłacić 150 zł fachowcowi, niż ponosić koszty usuwania usterek we własnym zakresie.
I nie koniecznie musi to być rzeczoznawca czy inspektor budowlany. Wystarczy umówić się z fachowcem który będzie wykończał twoje mieszkanie. Dobry fachowiec znajdzie każdą usterkę bo z doświadczenia wie co i jak sprawdzić. Wiem to, bo sam się tym zajmuję.
Jeżeli nie znalazłeś jeszcze fachowca to polecam swoje usługi.
Pozdrawiam Wiktor 660 483 326
I nie koniecznie musi to być rzeczoznawca czy inspektor budowlany. Wystarczy umówić się z fachowcem który będzie wykończał twoje mieszkanie. Dobry fachowiec znajdzie każdą usterkę bo z doświadczenia wie co i jak sprawdzić. Wiem to, bo sam się tym zajmuję.
Jeżeli nie znalazłeś jeszcze fachowca to polecam swoje usługi.
Pozdrawiam Wiktor 660 483 326
Odbiur budowlany:
1.Prosze przeslac informacje,gdzie macie siedzibe bo jest tylko 'goly' email oraz numer tel. podany
2.Prosze o przeslanie uprawnienia osoby,ktorabedzie odbierac ze mna mieszkanie
TO wszystko przeslac na moj adres@: marcinhanulek1@interia.eu
Jesli ma byc klarowna sytuacja nie powinno byc z tym problemu.Nie ma co ukrywac..mam dosc osob podszywajacych sie i w godzinke inkasujacych 250-300zl
1.Prosze przeslac informacje,gdzie macie siedzibe bo jest tylko 'goly' email oraz numer tel. podany
2.Prosze o przeslanie uprawnienia osoby,ktorabedzie odbierac ze mna mieszkanie
TO wszystko przeslac na moj adres@: marcinhanulek1@interia.eu
Jesli ma byc klarowna sytuacja nie powinno byc z tym problemu.Nie ma co ukrywac..mam dosc osob podszywajacych sie i w godzinke inkasujacych 250-300zl
Do Jeziorowca!
Do twojej wiadomości żeden wynajęty inspektor czy żeczoznawca nie może niczego zakwestionować może jedynie wskazać Ci rzeczy które wykonane są niezgodnie z normą budowlaną, lub nie zgodnie z zawartą umową. Uwagi takiej osoby będą stanowić dla Ciebie podstawę do zgłoszenia usterek i żądania ich usunięcia . Tak więc nie ma znaczenia czy osoba którą wynajmiesz do odbioru ma uprawnienia czy też nie. Istotne jest aby taka osoba znała się na rzeczy. Znała normy budowlane, wiedziała co należy sprawdzić i jak to zrobić. Bo i tak osoba ta jest tylko twoim doradcą a odbioru dokonujesz Ty i tylko Ty podpisujesz protokół odbioru.
Do twojej wiadomości żeden wynajęty inspektor czy żeczoznawca nie może niczego zakwestionować może jedynie wskazać Ci rzeczy które wykonane są niezgodnie z normą budowlaną, lub nie zgodnie z zawartą umową. Uwagi takiej osoby będą stanowić dla Ciebie podstawę do zgłoszenia usterek i żądania ich usunięcia . Tak więc nie ma znaczenia czy osoba którą wynajmiesz do odbioru ma uprawnienia czy też nie. Istotne jest aby taka osoba znała się na rzeczy. Znała normy budowlane, wiedziała co należy sprawdzić i jak to zrobić. Bo i tak osoba ta jest tylko twoim doradcą a odbioru dokonujesz Ty i tylko Ty podpisujesz protokół odbioru.
Miałem na mysli nie termin ze pozno a to że piszesz "chce miec pewnosc ze jest OK". Po prostu pewne sprawy wychodza w praniu (nawet nie tyle po samym pewnym czasie ale po pewnym czasie uzytkowania). Tu masz link do ciekawego poradnika - radze druknac sobie odpowiednia jego czesc. A poza tym wiadomo: poziomica, miarka i sprawdzasz
wymiary
piony i poziomy podlog i scian
-katy
-okna (czy nie porysowane, pomalowane, czy sie domykaja, czy zamykaja sie jak trzeba (nie za lekko nie za mocno - pamietaj tez ze jeszcze dojda, uszczelki sie uloza itp)
-czy rury itp (ale nie koncowki) wystaja ze scian ida czesciowo po podlodze (zamiast w)
-poza tym - czego ja nie wpisalem a mysle mozna bylo: warto wpisac: instalacja elektryczna i wodnokanalizacyjna niesprawdzona z obiektywnych przyczyn (dopiero po odbiorze idziesz do energetyki po umowe i ci podlaczaja licznik - to niby jak bez pradu masz sprawdzic stan kontaktow i czy Ci nie wywalaja bezpieczniki?) wiec - mysle - warto wpisac ze tego nei sprawdziles bo sie nie dalo - co daja jakas podstawe potem do roszczen.
-czy to to mieszkanie (zartuje ale np mi Pani pokazala inna piwnice niz mialem wpisana w umowie - wolalem to od razu wyjasnic i zobaczyc swoja piwnice niz czekac az przyjdzie prawowity wlasciciel i powie ze to on ja ma w Akcie)
-na pewno - BARDZO WAZNE - zwroc baczna uwage na spisanie licznikow wody i ogrzewania (zebys potem nie mial w drugim rachunku 1000zł za wode. Zwróc tez uwage czy licznik z ktorego spisujesz to na pewno Twoj! U mnie byly przemieszane oznaczenia - w szafce byly liczniki 4 mieszkan ale inaczej oznaczone niz w rzeczywistosci. To moze byc problem. Na wszelki wypadek radze.... na kartce spisac wszystkie liczniki - rowneiz sasiadow :) Albo w inny sposob dojsc ze to NA PEWNO Twoj licznik. Chyba ze wszystkie pokazuja 0,0 wtedy nie ma problemu.
NJo i ja odbieralem developerski, jesli odbierasz gotowe to 100x wiecej spraw - czy podlogi nie chodza, czy drzwi nie maja tendencji do samozamykania albo w druga strone (nieruszane powinny byc nieruchome)
No i najwazniejsza sprawa - jakiekolwiek pierdolki poprawki wpisuj w odbior a jesli wyjda w praniu to mozesz naiwnie zadzwonic i powiadomoc ale potem (po tygodniu) to juz tylko pisma do developera z kopia(potwierdzeniem) dla Ciebie - inaczej beda Ci poprawiac to miesiacami. Jak dostana papier to w kilka dni.
Poza tym jezeli cos ma byc zrobione w przyszlosci typu: oswietlenie przed blokiem bedzie, tak, ten plac zabaw wkrotce zrobimy i inne rzeczy ktore dotyczy CZĘSCI WSPOLNEJ warto wpisac to w odbior bo potem ciezko dochodzic: czego nie masz na umowie tego nie masz. Na jakiej podstawie pojdziesz potem do deva zeby Ci zrobil plac zabaw? Uslyszysz: przeciez Pan odebral mieszkanie i pokwitowal ze znany jest panu stan techniczny nieruchomosci i nie zglasza roszczen. A pamietaj ze do TWOJEJ NIERUCHOMOSCI nalezy - oprocz Twoich 4 kątów rowniez stan klatki schodowej, placu zabaw, zagospodarowania terenu itp. Lepiej wpisac by pozniej mniej sie pierd... z developerem o poprawke/naprawe czegokolwiek. WPISUJ W ODBIOR WSZYSTKO CO SIE DA i WSZYSTKO CO CI OBIECUJA ALE NIE MASZ WPISANE A NIE JEST JESZCZE ZROBIONE
PORADNIK (w pdf)
http://www.money.pl/u/file.php?id=4754
ps. Sciany pekaja w ciagu 3 lat (budynek osiada) rozne sprawy wynikaja tez pozniej (jakosc izolacji termicznej - bywa spartolona jak wystepuje jakis przewodnik miedzy budynkiem a izolatorem np zalany cement a do tego to juz kamera termowizyjna i zima potrzebna). Zycze powodzenia
ps.2. Kazdy developer probuje oszukac - wynika to z faktu ze to jedyna transakcja tej wielkosci (set tys zł) gdzie jedna ze stron jest słaba (ludek) a druga mocna (korporacja z prawnikami pod reką)
wymiary
piony i poziomy podlog i scian
-katy
-okna (czy nie porysowane, pomalowane, czy sie domykaja, czy zamykaja sie jak trzeba (nie za lekko nie za mocno - pamietaj tez ze jeszcze dojda, uszczelki sie uloza itp)
-czy rury itp (ale nie koncowki) wystaja ze scian ida czesciowo po podlodze (zamiast w)
-poza tym - czego ja nie wpisalem a mysle mozna bylo: warto wpisac: instalacja elektryczna i wodnokanalizacyjna niesprawdzona z obiektywnych przyczyn (dopiero po odbiorze idziesz do energetyki po umowe i ci podlaczaja licznik - to niby jak bez pradu masz sprawdzic stan kontaktow i czy Ci nie wywalaja bezpieczniki?) wiec - mysle - warto wpisac ze tego nei sprawdziles bo sie nie dalo - co daja jakas podstawe potem do roszczen.
-czy to to mieszkanie (zartuje ale np mi Pani pokazala inna piwnice niz mialem wpisana w umowie - wolalem to od razu wyjasnic i zobaczyc swoja piwnice niz czekac az przyjdzie prawowity wlasciciel i powie ze to on ja ma w Akcie)
-na pewno - BARDZO WAZNE - zwroc baczna uwage na spisanie licznikow wody i ogrzewania (zebys potem nie mial w drugim rachunku 1000zł za wode. Zwróc tez uwage czy licznik z ktorego spisujesz to na pewno Twoj! U mnie byly przemieszane oznaczenia - w szafce byly liczniki 4 mieszkan ale inaczej oznaczone niz w rzeczywistosci. To moze byc problem. Na wszelki wypadek radze.... na kartce spisac wszystkie liczniki - rowneiz sasiadow :) Albo w inny sposob dojsc ze to NA PEWNO Twoj licznik. Chyba ze wszystkie pokazuja 0,0 wtedy nie ma problemu.
NJo i ja odbieralem developerski, jesli odbierasz gotowe to 100x wiecej spraw - czy podlogi nie chodza, czy drzwi nie maja tendencji do samozamykania albo w druga strone (nieruszane powinny byc nieruchome)
No i najwazniejsza sprawa - jakiekolwiek pierdolki poprawki wpisuj w odbior a jesli wyjda w praniu to mozesz naiwnie zadzwonic i powiadomoc ale potem (po tygodniu) to juz tylko pisma do developera z kopia(potwierdzeniem) dla Ciebie - inaczej beda Ci poprawiac to miesiacami. Jak dostana papier to w kilka dni.
Poza tym jezeli cos ma byc zrobione w przyszlosci typu: oswietlenie przed blokiem bedzie, tak, ten plac zabaw wkrotce zrobimy i inne rzeczy ktore dotyczy CZĘSCI WSPOLNEJ warto wpisac to w odbior bo potem ciezko dochodzic: czego nie masz na umowie tego nie masz. Na jakiej podstawie pojdziesz potem do deva zeby Ci zrobil plac zabaw? Uslyszysz: przeciez Pan odebral mieszkanie i pokwitowal ze znany jest panu stan techniczny nieruchomosci i nie zglasza roszczen. A pamietaj ze do TWOJEJ NIERUCHOMOSCI nalezy - oprocz Twoich 4 kątów rowniez stan klatki schodowej, placu zabaw, zagospodarowania terenu itp. Lepiej wpisac by pozniej mniej sie pierd... z developerem o poprawke/naprawe czegokolwiek. WPISUJ W ODBIOR WSZYSTKO CO SIE DA i WSZYSTKO CO CI OBIECUJA ALE NIE MASZ WPISANE A NIE JEST JESZCZE ZROBIONE
PORADNIK (w pdf)
http://www.money.pl/u/file.php?id=4754
ps. Sciany pekaja w ciagu 3 lat (budynek osiada) rozne sprawy wynikaja tez pozniej (jakosc izolacji termicznej - bywa spartolona jak wystepuje jakis przewodnik miedzy budynkiem a izolatorem np zalany cement a do tego to juz kamera termowizyjna i zima potrzebna). Zycze powodzenia
ps.2. Kazdy developer probuje oszukac - wynika to z faktu ze to jedyna transakcja tej wielkosci (set tys zł) gdzie jedna ze stron jest słaba (ludek) a druga mocna (korporacja z prawnikami pod reką)
I nie daj sie zmylic:
-alez plac zabaw nie nalezy do mieszkania
-tak ale to jest czesc wspolna, moja wspolwlasnosc, a skoro Pani tak pieknie zapewnie za to bedzie, ze tamto bedzie to wpiszmy te piekne zapewnienie. Przeciez Pani nie opowiada bajek prawda? Ja nie widze przecwwskazan do wpisana tego bo to bedzie moja WSPÓŁ ale jednak WŁASNOSC, prawda?
I naprawde uwazaj - czego nie masz w umowie potem ciezko wyegzekwowac - developer obiecal Wam przebudowe drogi dojazdowej - wpisz to. Obiecal trawke, drzewka a nie ma - wpisz to.
-alez plac zabaw nie nalezy do mieszkania
-tak ale to jest czesc wspolna, moja wspolwlasnosc, a skoro Pani tak pieknie zapewnie za to bedzie, ze tamto bedzie to wpiszmy te piekne zapewnienie. Przeciez Pani nie opowiada bajek prawda? Ja nie widze przecwwskazan do wpisana tego bo to bedzie moja WSPÓŁ ale jednak WŁASNOSC, prawda?
I naprawde uwazaj - czego nie masz w umowie potem ciezko wyegzekwowac - developer obiecal Wam przebudowe drogi dojazdowej - wpisz to. Obiecal trawke, drzewka a nie ma - wpisz to.
Czas bym miał ale nie jestem fachowcem z uprawnieniami wiec nie godzilbym sie wziac za to pieniedzy.
Zebys byl sasiadem... bo tu u siebie pomagam i walczymy już z developerem - pewnie spotkamy sie z nimi w sądzie o wysokie odszkodowanie bo są niepoważnym partnerem i traktuja nas jak dzieci (na razie). Mamy już pierwsza opinie prawną, inspektora nadzoru budowlanego a jeszcze nei wszyscy sie ujawnili wiec bedzie wesolo. Na razie słysze ze walka o to by nie dać sie okrasc to urządzanie zadymy. A po prostu nie lubie jak mnie totalnie (i ludzi wkoło) ktos próbuje zrobić w ch... Pewnie wkrótce poczytasz w gazetach...
a gdzie to w ogole jest?
Zebys byl sasiadem... bo tu u siebie pomagam i walczymy już z developerem - pewnie spotkamy sie z nimi w sądzie o wysokie odszkodowanie bo są niepoważnym partnerem i traktuja nas jak dzieci (na razie). Mamy już pierwsza opinie prawną, inspektora nadzoru budowlanego a jeszcze nei wszyscy sie ujawnili wiec bedzie wesolo. Na razie słysze ze walka o to by nie dać sie okrasc to urządzanie zadymy. A po prostu nie lubie jak mnie totalnie (i ludzi wkoło) ktos próbuje zrobić w ch... Pewnie wkrótce poczytasz w gazetach...
a gdzie to w ogole jest?