Widok

Odblaski!!!

Nadszedł czas, kiedy to coraz wcześniej robi się ciemno. Zwracamy z pracy, sklepu czy spotkania do domu i (nie wiem jak inni ale ja tak) nie chcemy nieszczęścia. Wiele pieszych nie dość, że ubranych w ciemne ubrania to jeszcze idą środkiem nie oświetlonej drogi. Czasami w ostatniej chwili można zobaczyć takiego osobnika, więc o wypadek nie trudno. Dlatego bardzo serdecznie i mocno proszę: noście wieczorami i nocami odblaski!!!

Ja osobiście pamiętam o tym, że jak wysiąde z auta to staję się pieszym i również zakładam odblask aby być widocznym na drodze.
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie błoto a humus do produkcji rolnej, nie pole a prywatna własność. Kto powiedział że można na polach rolników chodzić, wyprowadzać psy i dzieci z latwcami. Ogarnijcie się troche
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat pisze posty o budowe chodnikow. Nosze tez kilka odblaskow na stale przypietych,nawet jak ide przez Wrzeszcz albo po deptaku.
Niestety na ul. Pszennej ze wzgledu na BRAK chodnikow nalezy spodziewac sie oprocz samochodow - pieszych! Bo oni maja alternatywe - wejsc w bloto na pole.
Niestety nie zauwazylam, zeby na widok moich odblaskow ktos zwolnil mijajac mnie, lub omijal w odleglosci wiekszej niz 15 cm (co sie niestety zdarza).
Jestem przekonana, ze predzej czy pozniej ktos na tych drogach zginie i bedzie to dziecko...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Szwecji po zmroku jakoś mogą chodzić w odblaskachi nikt nie mówi że nie zaloży, bo będzie to przyzwoleniem na szybsza jazdę... chodzi o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Oczywiście kierowca powinien mieć "oczy dookola galowy" ale czemu pieszy tez o siebie nie zadba? Jak jest zupelnie ciemno albo jest mgla to w ostatniej chwili można zobaczyć pieszego... tym bardziej jak aleje się z tlem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadąc np Pszenną wieczorem kierowca koncentruje się na utrzymaniu pasa ruchu mijając samochody jadące z drugiej strony, W momencie mijania pieszy jest niewidoczny ze względu na chwilowe oślepienie kierowcy. Jestem zdziwiona , że są można wyrazić opinię , że całemu złu jest nadmierna prędkość kierowców. Noszenie odblasków jest obligatoryjne na terenie niezabudowanym ale pragmatyka nakazuje, ze dzieci i dorośli na terenie naszej gminy po zmroku powinni nakładać kamizelki odblaskowe.

Pisać posty o budowę chodników do gminy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jadąc np Pszenną wieczorem kierowca koncentruje się na utrzymaniu pasa ruchu mijając samochody jadące z drugiej strony, W momencie mijania pieszy jest niewidoczny ze względu na chwilowe oślepienie. Jestem zdziwiona , że są można wyrazić opinię , że całemu złu jest nadmierna prędkość kierowców. Noszenie odblasków jest obligatoryjne na terenie niezabudowanym , a nasze dzieci w Szkole uczą , że należy nakładać kamizelki odblaskowe.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Często jestem po drugiej stronie barykady z tym, że zawsze mam na sobie coś odblaskowego, gdyż jako kierowca też wolę mijać pieszych, których dobrze widać. Jako pieszy wiem, że mogę być niedostatecznie widoczna, więc raczej staram się nie być świętą krową jak to napisałe/aś - właśnie takie podejście rodzi niebezpieczeństwo. Nawet i święta krowa niedostatecznie widoczna może ulec wypadkowi i nic na to nie poradzisz. Wiem z jaką prędkością jeżdżą kierowcy i również często pukam się w głowę jak to widzę, ale przez to tym bardziej dbam o to, żeby nie wychodzić z domu bez odblasku. Na złość szybko jeżdżącym kierowcom dam się zabić? sorry, nie przemawia to do mnie.
Jeśli chodzi o to, że nikt w innych krajach nie buduje osiedli w błocie bez chodników i oświetlenia, fotoradary co km - twoje domysły są jak Yeti, podobno ktoś to kiedyś widział. Rzeczywistość jest zgoła inna, ale to by trzeba było wylądować kiedyś na zagranicznej wsi, ale tam się przecież nie jedzie na wczasy autokarem...

Jeśli chodzi o pracę i domniemaną presję w niej to wybacz, może to takie niepolskie, ale lubię to co robię, robię to dobrze i presja nie jest na mnie wywierana, więc nie muszę się wyżywać na forum - a jak tam u ciebie, hmm?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
W robocie presja to się wyżyć musi na dziurawej drodze klapki na oczy i do dechy co tam inni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh, w innych krajach w ogole nie stawia sie osiedli w blocie, bez chodnikow i oswietlenia. A kierowcy przestrzegaja przepisow. Pieszy i rowerzysta to swieta krowa. Fotoradary sa co km.
Chyba dawno nie byles pieszym, bo widac, ze nie wiesz jak to wyglada z pozycji pieszego i raczej nie masz pojecia co mysla piesi.
Moze zacznij chodzic codziennie pieszo po ulicach w Baninie i zobaczysz jaka to "przyjemnosc" i z jaka predkoscia jada kierowcy i ze zadne odblaski nie pomagaja.

Ale gadaj tak sobie gadaj.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no w tym kraju rządzi głupota :P
nie ważne czy na dwóch nogach czy na czterech kółkach.
Odblaski to indywidualna sprawa pieszego. Byle nie zarysował lakieru.
Żeby nie było, że każdy baninian to bezmyślna istota. Często widzę tych którzy idą ciemnym poboczem i umiejętnie wykorzystują coś takiego jak latarką czy telefon. Widzę ich dużo wcześniej i ja mam komfort i oni :) Taki kompromis.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale pisał również że matka przyprowadziła syna do tego pana z przeprosinami, wiec każdy przypadek jest raczej inny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest chyba bardziej złożony problem ogólnie, kiedyś za dzieciaka jak się narozrabiało i sąsiad opieprzył to jeszcze w domu był opr podwójny a teraz jak sąsiad opieprzy g*wniaka to jeszcze rodzic przyjdzie do sąsiada z awanturą jak można na jego najgrzeczniejsze dziecko coś w ogóle powiedzieć i później łażą takie cymbały jak Ci co tam pobili kogoś bo im uwagę zwrócił, pisał tu na forum ktoś o takiej akcji.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
elemenTH, g*wniarze na rowerach to temat rzeka, ale ich rodzicie na widły nas niedługo wezmą, bo przecież ich mysie pysie są bez winy. Swoją drogą to dziwi mnie, że większość dorosłych dba o to, żeby ich dziecko żarło pół kilo suplementów dziennie, podaje jogurciki, pierdółki na odporność, jak kichnie to antybiotyk, ale jak tylko smarkacz dojdzie do siebie to mają w nosie to, że jeździ bez żadnych świateł i odblasków na rowerze po zmroku. Pod prąd, bo niedouczony.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak jedziesz na długich to może i widać, światła mijania mają zasięg 40-50m więc jak chcesz zobaczyć pieszego z odległości 200m skoro tam nie doświecisz? Do tego będzie coś jechać z przeciwka to pieszy się wyłoni 10-20m przed maską. Kiedyś bym tak przyjął jakiegoś g*wniaka debila co jechał rowerem pod prąd beż żadnego odblasku nawet.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może i rzeczywiście w innych krajach nie jest to usankcjonowane żadnymi przepisami, bo z tego co widziałam w innych krajach noszenie odblasków jest standardem jak mycie zębów przed snem. Traktowanie przepisów poprawiających widoczność pieszego jako pozwolenie na szybszą jazdę jest mocną nadinterpretacją, ale przecież lubicie skakać ze skrajności w skrajność. Jeśli odblaski są zezwoleniem na jazdę 180km/h po pszennej i księżycowej (cały czas, niezmiennie, bawi mnie ten wpis) to strach pomyśleć jakie zagrożenie sprawiają przydrożne latarnie, o które tak wszyscy walczą - przecież one poprawiają widoczność, wtedy to dopiero można gnać z prędkością światła...
Odblaski mają poprawić widoczność pieszego chociażby dlatego, żeby kierowca jadący sobie wolno nie stwierdził, że ucieknie na pobocze, żeby nie trafić kota, który w tym samym czasie postanowi przebiec przez drogę. Większość pieszych myśli, że auto jadące wolno widzi pieszego ubranego na czarno, ale jeśli np. naprzeciwko jedzie oślepiające nas inne auto, pieszy staje się zupełnie niewidzialny nawet z niewielkiej odległości. Tu nie chodzi o to, żeby walnąć pieszego lekko (30km/h) czy mocno (60km/h) tylko nie tknąć go w ogóle.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie zap.... po drodze jadąc powoli bedzie widac pieszego z 200 m ubranego na czarno proste chyba ze jestes z tych co jeżdżą z jedną żarówką bo w serwisie wymiana 100 zl i szkoda hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
wszystko co piszesz to prawda. Ale niestety wiele ludzi juz dawno zapomnialo jak to jest byc pieszym...
W tym kraju rzadzi samochod :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam się, pieszy który idzie nieoświetloną drogą i nie ma na sobie odblasków sam przyczynia się do swojego nieszczęścia i kto tego nie rozumie niech się nie rozpisuje, ja jestem kierowcą i też chodzę po naszych Banińskich droga z odblaskiem DLA WŁASNEGO BEZPIECZEŃSTWA i żeby w razie jakiegoś nieszczęścia chodzi mi o delikatne nawet potrącenie nie narażać kierującego na duży stres po takim zdarzeniu
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety zgadzam się,

jeśli pieszo idzie poboczem nieoświetlonym w ciemnych ubraniach to nie ma opcji go zauważyć, wolna jazda daje jedynie większe szanse na wykonanie manewru uniku, a nie na zapobiegnięcie nieszczęściu.

Jeśli ktoś nie jest kierowcą, to nie wie, o czym tu mówimy....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wtedy to i 30km/h będzie za szybko. A nie daj Boże kobietę za kierownicą co z wrażenia hamulec pomyli z gazem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Życzę ci, abyś na nieoświetlonej ulicy, bez chodnika spotkał ubranego na czarno pieszego.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Banino

Gdzie kupujecie mięso? (22 odpowiedzi)

Witam Mieszkam w baninie od niedawna i ostatnio miałam nieprzyjemnosc zakupic mieso w Markecie...

do góry