Widok
Żeby określić uciążliwość w sumie możnaby samemu pod osiedle podjechać. W Gdańsku bowiem przez większą część roku (jakieś 300dni) wieją wiarty zachodnie i południowo zachodnie, a więc jeśli w taki dzień nie czuć to można pewnie przyjąć, że smród nie powinien stanowić problemu. Można też spojrzeć na usytuowanie osiedla względem wysypiska - do takich inwestycji jak jak orle gniazdo murapolu albo osiedle pięciu mostów Solidinu nawet nie ma szans przywiać tego zapaszku, bo nie leżą na "linii strzału".
No i poza tym Szadółki dostały grube miliony, więc jest nadzieja dla tamtejszych deweloperów ;) no i Gdańszczan oczywiście
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,49422,7133703,Koniec_smrodu_z_Szadolek__Juz_za_rok.html
Już za rok ma przestać śmierdzieć :oo!!
No i poza tym Szadółki dostały grube miliony, więc jest nadzieja dla tamtejszych deweloperów ;) no i Gdańszczan oczywiście
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,49422,7133703,Koniec_smrodu_z_Szadolek__Juz_za_rok.html
Już za rok ma przestać śmierdzieć :oo!!