Widok

Osiedle Rodzinne - Koty

Witam,
chciałbym poinformować właścicieli szarego kota z osiedla Rodzinnego, że uprzejmie "oznaczył" on zabawki moich dzieci przez co są do wyrzucenia. Mam to nagrane na kamerze.
W związku z powyższym informuję, że przyjrzę się dokładnie do którego domu ten kot chodzi i przyjdę z nagraniem i rachunkiem do zapłaty. Jeśli nie uda mi się namierzyć, zastawię klatkę, złapię kota i go wywiozę do schroniska.
Tyczy się to również rudego kota, który porysował mi maskę samochodu.
Temat co chwilę pojawiający się na tym forum, lecz właściciele tych zwierząt nic sobie nie robią z tego, że ich koty szkodzą u sąsiadów. Dosyć tego!
popieram tę opinię 36 nie zgadzam się z tą opinią 28

co to za kociarstwo na tym forum siedzi?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2

Podziwiam Pana za spokój, ja bym ubił sierściucha. Miałem dziś naszczane przy drzwiach, następnym razem spuszczę pieska na polowanie
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
To pan z komputerami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważaj z kim tanczysz. Spróbuj tylko coś z moim kotkiem zrobić to pożałujesz ostro. Mogą mnie nawet zamknąć, mam to gdzieś
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 13

Jakby tobie tu napisać byś zrozumiał? "mam to gdzieś". Zrobisz sobie tour po schroniskach w poszukiwaniu kotka. Może wtedy zmądrzejesz albo uświadomisz sobie, że nie dorosłeś, tym bardziej do posiadania kota.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 11

Spróbuj samozwańczy hyclu a zobaczysz jak kawka szpitalna smakuje.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 15

koty śmierdzą
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 10

Powiem, ci tylko tyle uważaj na siebie, bo rodzinka będzie robić sobie wycieczki do szpitala. Ty jesteś głupi, ale też są głupi od ciebie. Nie jeden się znajdzie na ciebie .A jak twoje dzieci? Dużo ich masz ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 15

Z kotem trzeba po dobroci :) Kota nie da sie wyprowadzic na spacer jak psa ani trzymac w domu jak chomika. Na terenie kota nie ma myszy, a taka mysz, ktora na jesien wejdzie do domu to same szkody. Kot generalnie nie rysuje samochodu, bo przy schodzeniu ma schowane pazurki, chyba, ze sie kota wystraszy. Wtedy wyciaga pazurki. Albo jak mu sie kamyki przylepia do lapek. Kot na samochodzie sie wylezy i pojdzie. Na wiosne niewykastrowane kocury znacza teren wydzielina. To nie sa odchody ale smierdzi paskudnie. Plastykowe zabawki mozna wrzucic do zmywarki albo wymoczyc w misce z chlorem. Na dywanie gorzej.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 7

a fuuu
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zgłoszone. Licz się z konsekwencjami. Nie odpuszczę tylko dlatego, że wspomniałeś o moich dzieciach.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2

ci*lu lecz się. Nie odpuszczę, bo wspomniałeś o moim kocie. Ciekawe ile razy tyle, czy twoje dzieci dotykanie w miejscach publicznych rzeczy , które wcześniej dotykał ktoś po załatwieniu swoich potrzeb fizjologicznych. Czyscioch straszny , a zabawek nie umie posprzatac. Pytam o dzieci bo ciekaw jestem ile takich wyrośnie jak ty.Dzieci możesz uczyć tolerancji do zwierząt, ale jak widzą taki przykład od 9jca to będą to powielać. Brudasie sprzątanij podwórko.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 14

LUDZIE , po co wam to ? Jeden sie czepia kota, drugi dzieci i sceny jak w "Nie ma mocnych" -podejdz no do plota jako i ja podchodze. Na prawde tego potrzebujecie po powrocie do domu? Zla energia zawsze wraca do nadawcy. Sami sobie szkodzicie.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mnie też ten kot irytuje. Chodzi po calym.osiedlu kiedy chce, trzeba na niego uważac jak sie jedzie a potem wlascicielka szuka go na fejsie
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3

Kot moich znajomych wszedl przez okno do sasiadow i zzarl mielone. To moglo zirytowac. I wiesz co ? Nic. Przyjeli to na klate. Ludzie przenosza swoje frustracje na wszystko dookola, ale problem lezy w nich samych i stresie, ktorego nie maja gdzie odreagowac, Co co z tego ze kot lazi, ze ktos go szuka, ze musisz uwazac. Wykonczysz sie czlowieku. Wyluzujcie.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 6

A konsultowałeś z kotem czy możesz zasiedlić jego teren? Przyjechał miastowy i myśli że świat się kręci tylko wokół niego! Dlaczego przywłaszczasz tylko dla siebie ten kawałek świata? bo za niego zapłaciłeś? Ludzie są egoistami, dlatego wcześniej, czy później wyginiemy. Pamiętaj! Jak wyginą zwierzęta to i ludzi czeka to samo
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 9

Te koty to koszmar. Ciagle mam nas.... to przed wejściem, to pod drzwiami. Żadne plyny odstraszające ,żadne granulaty nie pomagają.
CI Ludzie którzy nierozumieja jak to jest, bo im nikt nie nas...jeszcze.
Ciekawe gdybym to ja poszla do was na trawnik czy taras i notorycznie zostawiala niespodzianke. rozumiem ze wszystko byłoby ok.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 9

Z tego co wiem, to koty zawsze chadzają własnymi drogami... Chyba, ze wykastrowany/wysterylizowany, to zamkniesz w domu i będzie siedział. Na smyczy to ja kota jeszcze nie widziałam. Poza tym, koty bywają bardzo mściwe i czują niechęć do nich. Mojej babci notorycznie kot robił niespodzianki na pierzynie, a ona naprawde kotów nie lubiła :) Może dodatkowo macie w ogrodzie rośliny, które koty lubią? Kocimiętka zdaje się koty przyciąga, ale chyba nie o tej porze roku.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Koty normalnie zagrzebuja i nie robia pod drzwiami. Moze te plyny odstraszajace go do tego doprowadzily i musi sie sprezyc, zeby swoj teren oznaczyc? Widzi ten plyn jako obcego intruza, z ktorym musi ostro pojechac ? U nas jest osiedlowy kot, sasiadow. Lazi po moim samochodzie, wchodzi do domu i nigdy nic sie nie przytrafilo. Kup tez nie zostawia. Ale ja koty lubie. Swojego nie mam bo dzieciak alergiczny.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 6

Stowarzyszenie opieki nad zwierzetami zostalo powiadomione o Pana grozbach co do kotow
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 10
do góry