Widok

Przebarwienia na zębach u 2-latka !!

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, mam problem !
Mój niespelna 2-letni synek ma dziwne przebarwienia na dwóch górnych jedynkach.

Są one koloru kawy z mlekiem... nie wiem co robić !! Myjemy wspólnie ząbki 2 razy dziennie ( mały nie nauczył
się jeszcze płukać ust wodą - połyka ją po umyciu ząbków)...

Co radzicie, czy udać się do stomatologa ??


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak rzeciwiście źle napisałam.. chodziło o lapisowanie... ale przecież to wygląda niespecjalnie -
CZARNE ZĄBKI ! POTRAKTOWANE KWASEM! CZY ZA GRANICĄ TEŻ STOSUJĄ TAKIE METODY ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hoopka ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie,dlaczego faszerujecie swoje male dzieci antybiotykami? Mam wrazenie ze kazde przeziebienie jest leczone antybiotykiem. Polscy lekarze wypisuja je lekka reka. Mieszkam w Anglii i moja córa pierwszy antybiotyk zazyla niedawno,w wieku 22 miesiecy,a byla chora juz kilka razy. Tym razem miala silna infekcje i lekarz przepisal amoksycyline, a i tak zastanawialismy sie czy ja jej podac. Ostatecznie antybiotyk podalismy, ale niestety okazalo sie pózniej ze to byla infekcja wirusowa, a nie bakteryjna i antybiotyk nie zadzialal. Po tym rzeczywiscie zabki zrobily sie szarawe, wiec mysle ze to wina antybiotyku. Staramy sie szczotkowac je reguralnie i moze uda sie usunac przebarwienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Stosuje się:
- lapisowanie- Lapisowanie (impregnacja) jest metodą z wyboru w przypadku próchnicy na dużych i płaskich powierzchniach, gdzie wypełnienia mogą się nie utrzymać. Jeśli próchnica pojawiła się w bruzdach zębów tylnych konieczne jest wyleczenie ubytków. Wadą lapisowania jest przebarwienie zębów na czarno. Jeśli dziecko współpracuje, tzn. pozwoli stomatologowi opracować ”dziurę” i ją zaplombować - lapisowanie nie jest konieczne.

-lakierowanie- związkiem fluoru- wzmacnia szkliwo- moje córki (3 i 6 lat) mają lakierowane zęby raz w roku i ani jednej dziurki :-)

-lakowanie- Lakowanie zębów – zabieg wykonywany w gabinecie dentystycznym, mający na celu uszczelnienie bruzd zębowych. Na porowatą powierzchnię zęba zostaje nałożona warstwa płynnego materiału, twardniejącego w wyniku reakcji chemicznej lub pod wpływem światła. Dzięki temu powierzchnia zęba staje się bardziej gładka – mniej podatna na osadzanie się w szczelinach zęba resztek pokarmowych oraz działanie kwasów na szkliwo. Zabieg zalecany dla dzieci po czterech miesiącach od wyrżnięcia zęba.
Znalazłam na stronie: http://www.mlecznyzabek.pl/faq.htm
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
hej a co to moga byc takie przezroczyste jakby zakonczenia,brzegi zabków przednich?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do antybiotykow, to tak jak pisze forumka wyzej. w angli antybiotyki dostaje sie w ramach koniecznosci. wczesniej nie podaje sie ich niepotrzebnie dzieciom. i bardzo dobrze.
moj brat stracil wiekszosc zebow przed ukonczeniem 5 czy 6 roku zycia, wlasnie dlatego, ze jak byl niemowlakiem dostawal ogromne ilosci antybiotykow.
Miko tez niestety wyladowal w spzitalu w pl i podano mu antybiotyki. i po pol roku niestety pojawily sie zolte plamki o ktorych piszesz. niestety zanim trafilismy do polski i do dr Ewy z Wiewiorki dwojki juz niestety wypadly a jednyki udalo sie uratowac (leczenie kanalowe u 2latka!!!). w uk chcieli wyrwac mojemu dziecku 4 zeby! im szybciej do dentysty tym lepiej!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To sa poczatki prochnicy..Napewno w okresie ząbkowania podawany był antybiotyk z zawartościa żelaza( juz nie pamietam nazwy..),Mój syn mial 0,5 roku,,zachorowal,lekarz przepisał antybiotyk,,On juz mial wtedy zęby 1-dynki i 2-jki, po jakimś czasie,ząbki sie pokruszyly,zostały przy dziąśle,,Biedne dziecko cierpiało,,,a ja razem z NIM,Kiedy mial 6 lat,zrobil sie stan zapalny,bol niesamowity,,więc trzeba bylo usunąć..Było tylko znieczulenie przez zamrozenie..( bo ropa),,,dziecko wycierpiało,że szkoda mowić,,korzeń był na 1,5 cm,,,Pytam stomatolog ..dlaczego taki długi,przeciez to sa krociutkie korzenie,palcem sie wypycha,,a taki korzeń...?Odpowiedziała,że czas na drugie zęby był daleki,więc korzeń nie byl starty przez wychodzący następnyi ząb..To było straszne,,,Może nie bedzie tak zle,,ale MY przeżylismy HORROR!!!!!!!!! Idioci lekarze!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry