Widok
Nasz los polaczyl sie kiedys z meszczyzna,ktorego kochalysmy...swiat sie krecil wokol nas no ale coz bajka konczy sie w momencie rozstania.Zostaje sie w rozterce czesto z problemami i samotnoscia.Wina przewaznie jest po obudwu stronach ale to nie istotne przy wychowaniu jak najlepiej naszych pociech.To dla nich lapiemy sie kazdej pracy(bynajmniej ja tak robie) bo powiem szczerze ze te 300zl + polowa wyprawki szkolej od (tatusia) plus moje nie zawsze starczaja.Co miesiac sa inne wydatki ale to i tak nic w porownaniu z tym jak patrzysz juz na prawie nastolatka z ktorego jestes dumna ze szczescia mozesz plakac ze jest wlasnie przy tobie.Taki tata moze sie teraz ugryzc w d.....bo kiedys zrozumie ze ta kasa i tak nie zwroci mu tych chwil ktore przegapil...pierwsze zeby,slowa kroki przedstawienia w szkole i piersze milosci...Moj byly maz nawet sie nie interesuje czy jest zdrowy a co dopiero o to czy czegos mu brakuje albo czy w szkole mu dobrze idzie.W ciagu 6 lat widzial syna 4 razy a w sadzie mial czelnosc powiedziec ze jest z dzieckiem zwiazany uczuciowo i emocjonalnie....Tylko ze rozstalismy sie jak syn mial nie caly roczek.Jego sprawa jego zycie i jego strata ze to wszystko co tak cudowne w naszych dzieciach ominelo go bezpowrotnie
Widze ze jestes bardzo zbulwersowana kwota 320 zl????Jestes matka?to masz tez z****ny obowiazek utrzymywac dziecko...doluz nastepne 320 zl i bedzie oki, b macie obowiazek dzielic sie po polowie utrzymaniem dziecka,a nie zadacie by ojciec dziecka placill calosc na utrzymanie.I podkresle jescze fakt ze jak sama napisalas 320 zl.nie starczy Tobie na zycie...To nie maja byc alimenty dla Ciebie tylko dla dziecka,a na utrzymanie siebie to sobie sama zapracuj
Widać jesteś skąpy i na swoje dziecko pieniędzy żałujesz, skoro uważasz, że matka za "twoje 330zł" sobie imprezuje to weź dziecko na utrzymanie i zobacz jakie to są ku*wa wydatki, albo jesteś poseł albo z policji, że masz takie podejście do rzeczywistości, spróbuj się chociaż sam najeść za 330 zł i ani grosza więcej, zdechniesz z głodu.
A to wszystko przez ten rząd który nie umie wprowadzić ustaw, dzięki którym ludziom żyło by się lepiej i zmniejszyła się dziura budżetowa np. przekroczysz 1 zł na rodzinę i zabierają ci alimenty/zasiłek czy chu. go tam wie, lepiej dorasta ci syn, uczy się ale ma już skończone 18 lat - może pracować i sobie taki synek znajduje ładnie prace, nie kradnie, nie ćpa, nie dewastuje mienia tylko zapier. do pracy, żeby matce pomóc to nie, piaskiem w oczy ustawa sypie, przekroczysz w ciągu roku dochód to ci zabiera państwo zasiłek i nie wiadomo czy lepiej iść do pracy czy czekać na zasiłek te same pieniądze, bo wiadomo kiedy uczeń ma czas popracować sobota, niedziela. Ja nie rozumiem jak można być w sejmie i robić takie chore ustawy, w tym kraju się rozwijają tylko narkotyki i hooligani, bo co mają robić takie chłopaki z blokowisk nie mają kasy na nic, chcieliby się czasem rozerwać, wyjść gdzieś ale nie ma się pieniędzy, to co się robi? kradnie się! torebki, telefony, wszystko! I idzie się na impreze, ćpać a później niszczyć coś na ulicy, przystanki itd. Logiczne jest chyba, dając prace, zajmując mlodzierz, zyskuje sie sle robocza, podatki i prawdopodobienstwo ze nie rozwala tych glupich przystankow czy tramwaji, pensje sa niskie i beda niskie bo u polakow juz weszlo w krew zeby miec jak najwygodniej i jak najwiecej dla siebie! W polsce jest deficyt prawdziwych mezczyzn po wojnie, bo Ci prawdziwi zgineli, a zostali takie siusiu majtki co nie maja chonoru ani wstydu i to widać, widać!
Magda,
To wszystko jest bardzo groteskowe co pisze TO JA...
W ogóle chyba nie zrozumiał tego co napisałaś....
No i poziom wypowiedzi...piątka z plusem.....może powinien to wydrukować i przedstawić jako dowód w sądzie, jako potwierdzenie swojej kultury i obycia w świecie, i może wtedy zwiększą się szanse na opiekę nad dzieckiem;)
A tak na serio. Mam wrażenie jak by pisała to wszystko osoba albo bardzo pijana albo pod wpływem czego innego jeszcze.
Bo chyba żaden zdrowy szanujący sie facet nie pisałby takich głupot
To wszystko jest bardzo groteskowe co pisze TO JA...
W ogóle chyba nie zrozumiał tego co napisałaś....
No i poziom wypowiedzi...piątka z plusem.....może powinien to wydrukować i przedstawić jako dowód w sądzie, jako potwierdzenie swojej kultury i obycia w świecie, i może wtedy zwiększą się szanse na opiekę nad dzieckiem;)
A tak na serio. Mam wrażenie jak by pisała to wszystko osoba albo bardzo pijana albo pod wpływem czego innego jeszcze.
Bo chyba żaden zdrowy szanujący sie facet nie pisałby takich głupot
wspaniała arytmetyka - rozumiem, że w owych "330 matka" wliczasz czas i energię którą poświęca matka samotnie wychowująca dziecko oraz uwzględniasz opłacenie opiekunki podczas ewentualnej niemożności bycia przy dziecku przez ową matkę (niektóre o dziwo pracują/ uczą się) również opłatę za przedszkole (szacunkowo min 350zł) - nic tylko pogratulować ps. to że ktoś nie jest wstanie płacić więcej niżeli 330 zł nie upoważnia go do wypisywania takich bzdur - "ja płacę na dziecko a nie utrzymanie matki", może dla samoświadomości owi "weekendowi" tatusiowie samodzielnie zajmą się wychowywaniem swoich pociech choćby przez 1 m-c to może zmienią swoje opinie z kosmosu
No pewnie że na dziecko...a szkoda że nie musicie matce zapłacić za opiekę nad również Twoim dzieckiem, kiedy ono choruje, Ty śpisz w najlepsze a ona nad nim w nocy czuwa(za darmo) a rano do pracy idzie, pierze, prasuje, odrabia lekcje itp, Łacha wielka że płacisz i jak to skrupulatnie matki połowę od razu doliczył.. ekonomista jeden..tylko, że one nigdy nie powinny być równe... a która matka na siebie od ciebie chciała by kasę-łachę...
a gdzie w tym wszystkim miłość do dziecka??
Matka, która WYPOMINA opiekę nad dzieckiem, konieczność nocnego wstawania itd itp czy jest godna nosic miano MAMY?!?
Gdy dziecko wypowiada pierwszy raz słowo MAMA - łzy cisną sie do oczu
Gdy sie skaleczy i przychodzi do Mamy - serce pęcznieje
Gdy sen zły sie przyśni - przyjdzie przytulić sie do Mamy - znów serce się otwiera i potrzeba snu znika na dalszy plan
a relacje między partnerami, ex partnerami, lepiej zostawić.
Nie chce płacić - jego sprawa, to on sobie wystawia wizytówkę. Lepiej energię, którą traci sie na walke z EX poswięcić dziecku. przyniesie o wiele większą korzyść
Matka, która WYPOMINA opiekę nad dzieckiem, konieczność nocnego wstawania itd itp czy jest godna nosic miano MAMY?!?
Gdy dziecko wypowiada pierwszy raz słowo MAMA - łzy cisną sie do oczu
Gdy sie skaleczy i przychodzi do Mamy - serce pęcznieje
Gdy sen zły sie przyśni - przyjdzie przytulić sie do Mamy - znów serce się otwiera i potrzeba snu znika na dalszy plan
a relacje między partnerami, ex partnerami, lepiej zostawić.
Nie chce płacić - jego sprawa, to on sobie wystawia wizytówkę. Lepiej energię, którą traci sie na walke z EX poswięcić dziecku. przyniesie o wiele większą korzyść