Widok
Palec Boży ?
Nie wpadłbym sam na taki pomysł, który pokazał jak zachowują się ludzie i jak można udowodnić pewne tezy o tych zachowaniach.
Można pokazać jak działają mechanizmy nieświadomości.
Otóż jeden z komentatorów na forum, niejaki Aradash, skierował pod moim adresem taki oto elegancki komunikat;
"Nie imputuj śmieciu."
Najpierw trochę teorii - zarówno nadawca jak i odbiorca komunikatów dzialają w oparciu o pewne standardowe mechanizmy nieświadomego formułowania i odczytywania przekazu, znacznie skracające czas trwania operacji. Umysł nie musi przeprowadzać mozolnego świadomego analizowania komunikatu - nieświadomy mechanizm odczytu automatycznie skanuje i prognozuje formę i ustala treść komunikatu, uzupełnia ewentualne braki lub przekłamuje pewne elementy. Na przykład pisząć ten tekst regularnie wrzucam czasem litery z końca wyrazu jednocześnie z tymi z początku.
Ja odczytałem ten komunikat tak:
"Nie imputuj śmiechu."
Tu są dwie osobne kwestie. Po pierwsze w moich standardach, czy to świadomych czy nieświadomych nie mmieści się taka forma zwracania się do kogokolwiek. Dodatkowo mam pogarszający się wzrok, co wzmaga rolę automatycznych mechanizmów odczytu komunikatu, analizujących formę i treść. Po drugie, w odniesieniu do tego akurat polemisty, ukształtował się w moim umyśle określony jego obraz, który zwiększa prawdopodobieństwo takiej lub innej interpretacji jego zachowań.
Tak więc przy tej okazji okazało się jakimi standardami dysponuję ja a jakimi mój polemista i jak emocje oddziałują na kształtowania sie postaw czy wizerunków.
A skoro tu mowa o wzroku jak i mechanizmach nieświadomych, to jest okazja by przytoczyć parę przykladów idących wbrew utartym poglądom.
Otóż pewien lekarz, Afrykanin, doznał udarów, w wyniku których uszkodzeniu uległ płat potyliczny mózgu odpowiadający za kontrolę wzorku. Narządy wzroku pozostały nienaruszone, ale czlowiek oślepł. Leczący i badający go naukowcy postanowili przeprowadzić na nim eksperyment. Zaczęli od pokazywania mu rozmaitych czarnych kształtów na białym tle, Sfrustrowany facet zaprotestował, bo przecież nic nie widział, ale mu poradzili żeby po prostu strzelał. Wynik był fifty: fifty.
Ale na tym się nie skończyło, W następnej fazie pokazali mu twarze, szczęśliwe lub nieszczęśliwe, a twarze, proszę pamiętać, to rzecz niezwykle ważna dla ludzkiego umysłu. Trafność wskazań wzrosła do dwóch trzecich.
W trzeciej fazie poprosili faceta o przejście przez korytarz zawalony rozmaitymi przeskodami, facet przeszedł bez trudu omijając wszelkie przeszkody. Okazuje się więc, że ludzie dysponują rozmaitymi ścieżkami , które przesyłają dane do mózgu i pozwalają na ich przetwarzanie, niezależne od świadomości. A to dobre jak i złe strony.
Można pokazać jak działają mechanizmy nieświadomości.
Otóż jeden z komentatorów na forum, niejaki Aradash, skierował pod moim adresem taki oto elegancki komunikat;
"Nie imputuj śmieciu."
Najpierw trochę teorii - zarówno nadawca jak i odbiorca komunikatów dzialają w oparciu o pewne standardowe mechanizmy nieświadomego formułowania i odczytywania przekazu, znacznie skracające czas trwania operacji. Umysł nie musi przeprowadzać mozolnego świadomego analizowania komunikatu - nieświadomy mechanizm odczytu automatycznie skanuje i prognozuje formę i ustala treść komunikatu, uzupełnia ewentualne braki lub przekłamuje pewne elementy. Na przykład pisząć ten tekst regularnie wrzucam czasem litery z końca wyrazu jednocześnie z tymi z początku.
Ja odczytałem ten komunikat tak:
"Nie imputuj śmiechu."
Tu są dwie osobne kwestie. Po pierwsze w moich standardach, czy to świadomych czy nieświadomych nie mmieści się taka forma zwracania się do kogokolwiek. Dodatkowo mam pogarszający się wzrok, co wzmaga rolę automatycznych mechanizmów odczytu komunikatu, analizujących formę i treść. Po drugie, w odniesieniu do tego akurat polemisty, ukształtował się w moim umyśle określony jego obraz, który zwiększa prawdopodobieństwo takiej lub innej interpretacji jego zachowań.
Tak więc przy tej okazji okazało się jakimi standardami dysponuję ja a jakimi mój polemista i jak emocje oddziałują na kształtowania sie postaw czy wizerunków.
A skoro tu mowa o wzroku jak i mechanizmach nieświadomych, to jest okazja by przytoczyć parę przykladów idących wbrew utartym poglądom.
Otóż pewien lekarz, Afrykanin, doznał udarów, w wyniku których uszkodzeniu uległ płat potyliczny mózgu odpowiadający za kontrolę wzorku. Narządy wzroku pozostały nienaruszone, ale czlowiek oślepł. Leczący i badający go naukowcy postanowili przeprowadzić na nim eksperyment. Zaczęli od pokazywania mu rozmaitych czarnych kształtów na białym tle, Sfrustrowany facet zaprotestował, bo przecież nic nie widział, ale mu poradzili żeby po prostu strzelał. Wynik był fifty: fifty.
Ale na tym się nie skończyło, W następnej fazie pokazali mu twarze, szczęśliwe lub nieszczęśliwe, a twarze, proszę pamiętać, to rzecz niezwykle ważna dla ludzkiego umysłu. Trafność wskazań wzrosła do dwóch trzecich.
W trzeciej fazie poprosili faceta o przejście przez korytarz zawalony rozmaitymi przeskodami, facet przeszedł bez trudu omijając wszelkie przeszkody. Okazuje się więc, że ludzie dysponują rozmaitymi ścieżkami , które przesyłają dane do mózgu i pozwalają na ich przetwarzanie, niezależne od świadomości. A to dobre jak i złe strony.
co ma facet z udarem i jego kompensacja deficytów
do tego co powiedział Tobie Aradash?
w twojej jednostce nie ma kompensacji--jest kumulacja--wszystko ze wszystkim pomieszane i czasem fifty/fifty--trafione czasem 1/3 a czasem zupełnie nic
Aradashowi był i tak łagodny i wtrwały
bo sam Michał Archanioł nie wytrzymałby z Toba i powidziałby,zebys sie ....
do tego co powiedział Tobie Aradash?
w twojej jednostce nie ma kompensacji--jest kumulacja--wszystko ze wszystkim pomieszane i czasem fifty/fifty--trafione czasem 1/3 a czasem zupełnie nic
Aradashowi był i tak łagodny i wtrwały
bo sam Michał Archanioł nie wytrzymałby z Toba i powidziałby,zebys sie ....
@ isztar
Ty masz wadę wzroku jeszcze gorszą ode mnie ?
Nie widzisz roli mechanizmów nieświadomych ? Jak nie wierzysz, odżałuj trzy dychy na "Nieświadomu mózg" Leonarda Mlodinova.
W twoim przypadku tak jak i w przypadku Aradasha ogon macha psem i to własnie o te nieswadome mechanizmy chodzi.
Kolejny mechanizm nieswiadomy wiąże się z traktowaniem ekranu komputera i zamieszczonego na nim wpisu jak czlowieka. To też dawno udowodnili naukowcy. Na ekranie masz tekst, masz piksele, nie masz żadnego autora. Autor nie jest na ekranie, jest hen daleko, niepoznawalny, niedotykalny, może to specjalny program komputerowy, jakiś bot ten tekst generuje, a ty jak dziecko dajesz się miotac iluzjom. Możesz stanowić kolejny przyczynek do badań nad rolą nieświadomości.
Ty masz wadę wzroku jeszcze gorszą ode mnie ?
Nie widzisz roli mechanizmów nieświadomych ? Jak nie wierzysz, odżałuj trzy dychy na "Nieświadomu mózg" Leonarda Mlodinova.
W twoim przypadku tak jak i w przypadku Aradasha ogon macha psem i to własnie o te nieswadome mechanizmy chodzi.
Kolejny mechanizm nieswiadomy wiąże się z traktowaniem ekranu komputera i zamieszczonego na nim wpisu jak czlowieka. To też dawno udowodnili naukowcy. Na ekranie masz tekst, masz piksele, nie masz żadnego autora. Autor nie jest na ekranie, jest hen daleko, niepoznawalny, niedotykalny, może to specjalny program komputerowy, jakiś bot ten tekst generuje, a ty jak dziecko dajesz się miotac iluzjom. Możesz stanowić kolejny przyczynek do badań nad rolą nieświadomości.
łowca ;)
Gdybyś (jak twierdzisz) przeczytał chociaż JEDNĄ książkę w swoim życiu pewnie zauważył byś - na co zresztą zwróciłem ci uwagę - że przed znakami interpunkcyjnymi i takimi kończącymi zdanie spacji się nie robi ;)
Zaimki osobowe natomiast pisze się wielką literą ;)
Nie wspominałem o tym, bo wydawało mi się że robisz to z tego samego powodu co ja pisząc do ciebie - znaczy z powodu absolutnego brak szacunku. Ale jednak to nie to, bo moja ksywka jest z wielkiej litery, a do innych też piszesz 'ty', 'tobie', 'wy' :)
Teraz jasne jest, że swoją wiedzę czerpiesz pewnie z youtuba :D a książki żadnej nawet nie trzymałeś w rękach.
Także specu od języka polskiego i związków przyczynowo skutkowych:
-przeczytaj chociaż jedną książkę w życiu ;D
-naucz się czytać ze zrozumieniem
-nie wciskaj ludziom kitu bo wszystko co piszesz to bełkot...
A propo przyczyny i skutku... Taki bystry jesteś a pominąłeś jedną kluczową kwestię:
jesteś głupi -> więc nikt cię tu nie chce :D
ps.
zbyt delikatnie ci naubliżałem, ale więcej nie mogę bo mi skasują post :)
Gdybyś (jak twierdzisz) przeczytał chociaż JEDNĄ książkę w swoim życiu pewnie zauważył byś - na co zresztą zwróciłem ci uwagę - że przed znakami interpunkcyjnymi i takimi kończącymi zdanie spacji się nie robi ;)
Zaimki osobowe natomiast pisze się wielką literą ;)
Nie wspominałem o tym, bo wydawało mi się że robisz to z tego samego powodu co ja pisząc do ciebie - znaczy z powodu absolutnego brak szacunku. Ale jednak to nie to, bo moja ksywka jest z wielkiej litery, a do innych też piszesz 'ty', 'tobie', 'wy' :)
Teraz jasne jest, że swoją wiedzę czerpiesz pewnie z youtuba :D a książki żadnej nawet nie trzymałeś w rękach.
Także specu od języka polskiego i związków przyczynowo skutkowych:
-przeczytaj chociaż jedną książkę w życiu ;D
-naucz się czytać ze zrozumieniem
-nie wciskaj ludziom kitu bo wszystko co piszesz to bełkot...
A propo przyczyny i skutku... Taki bystry jesteś a pominąłeś jedną kluczową kwestię:
jesteś głupi -> więc nikt cię tu nie chce :D
ps.
zbyt delikatnie ci naubliżałem, ale więcej nie mogę bo mi skasują post :)
@ Aradash
Zostałeś już dokladnie rozgryziony i jak na razie nie mam zamiaru grzebać się w Twojej nieświadomosci.
A co do moich błędów ortograficznych, to po pierwsze - błędów ortograficznych nie popełniam z natury, bo mam pamięć ortofotograficzną, są to zwykle literówki związane z latami wystukiwania bibuły na zwyklej maszynie do pisania, a przecież wiadomo,że klawiatury komputerowe nie są dostosowane do specyfiki języka polskiego.
Dodatkowo wady te pogłębiaja nawyki anglojęzyczne, bo w swoim czasie więcej pisałem po angielesku niż po polsku.
A to wszystko razem stanowi doskonałą ilustrację działania mechanizmów nieświadomych.
A drobne błędy orto to nie wymówka by ignorować swoje błędy merytoryczne, wyraźnie wskazane w tekstach i komentarzach.
Zostałeś już dokladnie rozgryziony i jak na razie nie mam zamiaru grzebać się w Twojej nieświadomosci.
A co do moich błędów ortograficznych, to po pierwsze - błędów ortograficznych nie popełniam z natury, bo mam pamięć ortofotograficzną, są to zwykle literówki związane z latami wystukiwania bibuły na zwyklej maszynie do pisania, a przecież wiadomo,że klawiatury komputerowe nie są dostosowane do specyfiki języka polskiego.
Dodatkowo wady te pogłębiaja nawyki anglojęzyczne, bo w swoim czasie więcej pisałem po angielesku niż po polsku.
A to wszystko razem stanowi doskonałą ilustrację działania mechanizmów nieświadomych.
A drobne błędy orto to nie wymówka by ignorować swoje błędy merytoryczne, wyraźnie wskazane w tekstach i komentarzach.
Mocne słowa jak na kogoś, kto swoją wiedzę czerpie z youtuba i portali typu fronda :D
Jesteś gorszym kmiotkiem niż autor tego artykułu:
http://www.fronda.pl/a/bledy-logiczne-u-racjonalistow-i-ateistow,79864.html
Jesteś gorszym kmiotkiem niż autor tego artykułu:
http://www.fronda.pl/a/bledy-logiczne-u-racjonalistow-i-ateistow,79864.html
@ Aradash
Ty nie usiłuj zamazać faktu, że palec Bozy zdemaskował Twoje standardy. Nie zadzieraj z Górą.
Ja sam bym przeleciał przez te komentarze w błogiej, nomen omen, nieświadomości prawdziwego stanu rzeczy i nie zauważył Twoich "wysokich" standardów. Ale inni zauważyli i się wydało.
A przy okazji wyszło na wierzch parę mechanizmów nieświadomości umysłowej. Mało tego, że ten palec Boży zdemaskował Twoje standardy, to jeszcze podkreślił moje, odmienne od Twoich.
Typowy strzał w stopę.
Ty nie usiłuj zamazać faktu, że palec Bozy zdemaskował Twoje standardy. Nie zadzieraj z Górą.
Ja sam bym przeleciał przez te komentarze w błogiej, nomen omen, nieświadomości prawdziwego stanu rzeczy i nie zauważył Twoich "wysokich" standardów. Ale inni zauważyli i się wydało.
A przy okazji wyszło na wierzch parę mechanizmów nieświadomości umysłowej. Mało tego, że ten palec Boży zdemaskował Twoje standardy, to jeszcze podkreślił moje, odmienne od Twoich.
Typowy strzał w stopę.
Przecież to ty stwierdziłes, że "kultura zachodu"obejmuje również Mezopotamie i Egipt, bo tak ustalono układając program nauczania w szkole :)(a jak wiadomo każda szkoła jest wybitna jednostka badawczą)Takze trochę konsekwencji by się przydało -drwiny z gimnazjum są zupelnie niepotrzebne:). Poza tym jak to jest :) ?Jeden użytkownik forum zakłada osobny wątek po to, żeby"poskarżyć się"na innego forumowicza ?!?Nie ukrywam, że mój światopogląd dość znaczenie różni się od poglądów Aradash'a, ale wszystko ma swoje granice :)Człowieku naprawdę szczerze-chociaz w twoim wypadku jest to mieszanina niechęci ze wspolczuciem-wez się za siebie:). Naprawdę przydałaby ci się jakaś porada, chociaz za jedno jestem ci wdzięczna -utwierdziles mnie w przekonaniu, że Isztar jest naprawdę życzliwa istota a twoja reakcja na Jej wyjątkowo osobisty wpis dotyczący"Czarnego protestu"w moich katolickich oczach odbiera ci prawo do pisania o Bogu.ty możesz mieszać wątki, mogę to robić i ja-a małe litery dotyczące ciebie od samego początku były zamierzone :) Poprostu jesteś małym czlowiekiem
Dodaj jeszcze: zakompleksionym, sfrustrowanym, który - nierozumiany przez wszystkich wokół - zniża się do najniższego poziomu i pluje obelgami... A to chyba nie przystoi wykształconemu religioznawcy i lingwiście, prawda?
"Ty się człowieku puknij w ten durny arogancki łeb..."
"Ty chyba naprawdę jesteś rąbnięty..."
"Ty się człowieku puknij w ten durny arogancki łeb..."
"Ty chyba naprawdę jesteś rąbnięty..."
@ Mimbia
Wątek nie służy prywacie.
Czy dokladnie przeczytałaś tekst i wzmiankowane komentarze z innego wątku ? Żeby coś zrozumieć trzeba samodzielnie się przekopać przez masę szczegółów, nie wystarczy tv ani internet.
Wręcz przeciwnie prywatne kwestie, które przecież wszyscy tu ujawniają, służą jako dowód na rzecz dzialania mechanizmów nieświadomości - jak wskazują neuronaukowcy, 5% zachowań kontrolowanych jest przez świadomość, 95% podejmowanych jest pod wpływem mechanizmów nieświadomości.
Dowód przedstwiłem na swoim przykladzie bo jest mi lepiej znany niż Twój. Jeśli jesteś katoliczką to powinnaś pamiętać,że należy dać świadectwo - no to je masz.
Widzisz tu jakieś błędy w rozumowaniu ? Jakoś jesteś tolerancyjna wobec swoich błędnych przekonań na temat Zachodu. Możnaby Ci tysiąc razy powtórzyć a Ty swoje, zamiast zerknąć do poważnego opracowania.
Co do "czarnego protestu", to chciałbym Cię zapytać, czy widziałaś te buźki na zdjęciach ? Twarz jest zwierciadłem duszy i nie będę się wypierał żadnej z moich ocen, bo je mogę oprzeć na faktach. Kolor czarny - ulubiony kolor NSDAP. Lord Vader też go lubił.
Opierasz swoje opinie na małej próbce reprezentatywnej, a to jest błąd.
Wątek nie służy prywacie.
Czy dokladnie przeczytałaś tekst i wzmiankowane komentarze z innego wątku ? Żeby coś zrozumieć trzeba samodzielnie się przekopać przez masę szczegółów, nie wystarczy tv ani internet.
Wręcz przeciwnie prywatne kwestie, które przecież wszyscy tu ujawniają, służą jako dowód na rzecz dzialania mechanizmów nieświadomości - jak wskazują neuronaukowcy, 5% zachowań kontrolowanych jest przez świadomość, 95% podejmowanych jest pod wpływem mechanizmów nieświadomości.
Dowód przedstwiłem na swoim przykladzie bo jest mi lepiej znany niż Twój. Jeśli jesteś katoliczką to powinnaś pamiętać,że należy dać świadectwo - no to je masz.
Widzisz tu jakieś błędy w rozumowaniu ? Jakoś jesteś tolerancyjna wobec swoich błędnych przekonań na temat Zachodu. Możnaby Ci tysiąc razy powtórzyć a Ty swoje, zamiast zerknąć do poważnego opracowania.
Co do "czarnego protestu", to chciałbym Cię zapytać, czy widziałaś te buźki na zdjęciach ? Twarz jest zwierciadłem duszy i nie będę się wypierał żadnej z moich ocen, bo je mogę oprzeć na faktach. Kolor czarny - ulubiony kolor NSDAP. Lord Vader też go lubił.
Opierasz swoje opinie na małej próbce reprezentatywnej, a to jest błąd.