Widok

Panny Młode sierpień 2012

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
a co .. My też możemy mieć swój wątek zapraszam Kochane :) jak przygotowania???
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Butów jak nie było tak nie ma :)

No nic... zamiast butów znalazłam dla siebie samochód :) Ale nie wiem czy to dobry pomysł, żeby teraz zmieniać autko, wydatki przed weselem itd.. Chociaż samochód cudo :)

Zrobiliśmy nauki i poradnię, więc teraz chyba zaczniemy kompletować resztę papiórków.

Orientujecie się czy trzeba osobiście jechać do kościoła w którym było się chrzczonym, czy mogą to pocztą wysłać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i nie zawsze są to buty w których można wytrzymać do 5 nad ranem tańcząc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
plus minus jest też w Gdańsku k. hali targowej, ale mają tam same sztuczne buty:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko, to starowiejska, jak napisalam w pozniejszym poście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo dzięki, to przy okazji podjadę tam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sklep nazywa sie "plusminus+-" starowiejska 9, zajrzalam do srodka stoja pomaranczowe szpilki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w gdyni na świetojanskiej jest taki sklep na wystawie pelno pomaranczowych, rozowych i zielonych butow. na wielce trwale nie wygladaja bo ceny do 100zl, ale sa. zobacze nazwe w drodze do domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas zapiernicza jak szalony :)

Powiedzcie gdzie kupić buty? Chcę pomarańczowe, skórzane czółenka... Nigdzie nie widziałam takich. Strony podawane na forum, niestety nie mają tego czego szukam:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to my 101 do 2 rocznicy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Kochane panny młode z 4.8.12

dzisiaj spojrzałam na suwaczek, a tam:

100!

a więc wszystkie czwarto-sierpniowe dzisiaj nasza studnióweczka!

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tam dziewczyny? Przygotowania pełną parą? :) Czy jeszcze leniwie( np tak jak my) podchodzicie do tematu? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olimpia20111- masz rację, te pierwsze chwile, dni gdy założymy nasze GPS'y (jak nazywa to luby:) ) będą na pewno magiczne. Świadomość tego, że to będzie już do końca wcale mnie nie przeraża a wręcz cieszy. Fantastyczne jest to, że wszystko wspólnie planujemy, przygotowujemy, obydwoje angażujemy się w pozytywne rozpoczęcie wspólnej drogi. Faktycznie, okres narzeczeństwa (prócz tego, że zabiegany) jest magicznym przeżyciem, jedynym w swoim rodzaju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olciu- wiesz, że gdyby nie Twoja czujność mogłabym jej nie odnaleźć. Nie mogę doczekać się chwili gdy będzie calutka przygotowana, makijaż, fryzura gotowa i mój ukochany zobaczy to cudeńko:))) tak ciężko trzymać w tajemnicy tą suknię :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pojechałam dziś do salonu z butami żeby przymiarki zrobic sukni i weentualnie coś zmienić a sukienka była idealna i wisi juz w pokoju :) ciesze sie że już mam to zgłowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaba&Zyrafa - Beatko - podziękowania należą się Mon Cheri za uszycie tego cudeńka, a Tobie za to, że poświęciłaś swój czas i przyjechałaś. Cieszę się, że się odnalazłyście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no co Wy dziewczyny !!! zmieni się!!
My pomimo tego ze juz parę lat mieszkamy ze sobą, to własnie strasznie sie stresujemy, bo wiele się zmieni...
Zmieni się Wasze podejscie do samych siebie nawzajem...chyba wiecej szacunku.. będziecie - jakby to powiedziec - pelna rodzina! :)
jUZ JAKO MĄŻ I ŻONA!
W nas ślub bardzo dużo zmienia... jesteśmy siebie bardziej pewni... bardziej się staramy... jakos tak - ... no jest juz lepiej ! :)
Człowiek jest chyba bardziej szczęśliwy !
No i ta pierwsza noc.... obudzić się z obrączką na palcu, popatrzec na osobę obok i już wiedziec - że tylko ja będziecie rano oglądać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nic się nie zmieni :) Żyjemy jak "stare dobre małżeństwo", więc ślub to tylko formalność:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas się właśnie wszystko zmieni, bo dopiero po ślubie zamieszkamy razem (dlatego tak bardzo bym już chciała ten ślub:P), będziemy sobie remontować dom, itp. więc zmiana będzie duża:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrealizowane:
-najpiękniejsza suknia ślubna :) ->Ola, jesteś niesamowita!!
-poradnia, nauki
-spisany protokół przedślubny
-obrączki
-70% zaproszeń rozdanych
- wszystkie napoje
-wypróbowany lakier hybrydowy na pazurkach (istna rewelacja- polecam z czystym sumieniem)
-dietka rozpoczęta, na liczniku 2,5kg mniej :D

Do załatwienia:
-komplet ciuszków dla mojego
-USC
-alkohol
-kieca na poprawiny i buty
-biżuteria
-podziękowania dla rodziców i świadków

:)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za niecałe 4 miesiące będzie po wszystkim. Ostatnio zastanawialiśmy się z lubym co właściwie zmieni się po ślubie.. i doszliśmy do wniosku że niewiele. Kochamy się, mieszkamy razem, znamy swoje wady, a jakie sa wasze przemyślenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry