Widok

Panny Młode ze Starogardu cz. II

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak więc otwieramy nowy wątek starogardzki. Ja już po ślubie ale przed odnowieniami (za około 9 lat) więc też czuję się panną młodą. :))) Dalej, dziewczyny, piszcie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilla wstaw zdjęcie i pochwal się sukienką jak możesz. Ja nie mam jeszcze pojęcia co na siebie włożę... nawet takiej ogólnej koncepcji jak by moja sukienka miala wyglądać. Wiem tylko, że musi mieć jakieś ramiączka albo szatfę na szyję, bo takie bez niczego to ślicznie wyglądają ale w tańcu się ciągle przesuwają i trzeba to co chwilkę poprawiać, a ja chcę się czuć komfortowo na własnym ślubie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buninka, gdyby nie diadem nie poznałabym cię na tych fotkach :)

rewelacyjnie wszystko razem wyglądało, ślicznie Tobie w tej fryzurce
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze mnie to by kusiło, by policzyć ile już jest w tej skarbonce ;) każdy sposób na oszczędzanie jest dobry!! ja się spięłam i na ostatnim roku studiów wywalczyłam stypendium naukowe, a jaka satysfakcja! ja np moją suknię odkupiłam za 1000zł, w madonnie kosztowała 4000zł. jestem bardzo zadowolona, bo jest moja i tylko moja ;)
ja podobnie jak Wy też musiałam kasę odkładać. ale mimo wszystko rodzice nam dokładają. każdy będzie miał swój wkład w wesele :) ja sama się ubieram, obrączki też za swoje kupujemy. dekoratorka, fotograf, kamerzysta za swoje. więc tym bardziej satysfakcja większa, że to za swoje uzbierane. jak piszecie, nikt później nic nie zarzuci.
ja wstępnie mam ustalone 140zł/os. ale wiem, że są trzy opcje menu i pewnie wyjdzie ok.160zł/os. nie patrzyłam na komentarze ludzi, tylko na pojemność sali, menu ( sama tam byłam na weselu) i przede wszystkim na stan konta :/ darunia, zrób wesele tam gdzie chcesz. to ma być Twój dzień!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam tylko ichą nadzieję, że nie uważacie tego postu za zaśmiecanie forum... Jeśli tak to przepraszam... Pozdrowionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyślałam, że podzielę się z Wami moim sposobem na "fundusz sukienkowy"... :) Zupełnie niedawno kupiłam sobie skarbonkę i zaczęłam zbieranie... Wrzucam cosik zawsze jak mi się przypomni a akurat mam coś tam w portfeliku czy w kieszonce. Namawam też mojego "Kotka" żeby czasem coś tam wcisnął, a bywa, że robi to nawet sam od siebie - tak żeby sprawić mi frajdę! Zdaję sobie sprawę, że jest mi tu trochę łatwiej, bo ja tak nie odczuję, że zniknie mi z portfela 5 czy 10 funtów, a jak przywiozę to do Polski i wymienię to już są inne pieniądze, ale wierzcie mi, że nawet w Kraju można sporo odłożyć :) Wymyśliłam sobie też, że jak będę robiła urodziny to zaraz przy zapraszaniu będę opwiadamiała wszystkich, że nie chcę żadnych kwiatków, prezentów ani upominków ale cosik do skarbonki. Nie muszę widzieć ile dadzą, nie interesuje mnie nominał - bo nie o to chodzi ile od kogo dostanę, ale o to, że skarbonka będzie choć trochę pełniejsza... sama nie wiem ile już w niej jest i strasznie mnie to ciekawi ale to na szczęście taka skarbonka co jej otworzyć nie idzie... to znaczy idzie ale tylko raz... Zamierzam opróżnić ją jak znajdę "tą jedyną" sukienkę. Mam nadzieję, że uzbieram dość kasy, a jak nie to dołożę co trzeba, ale zawsze będzie to mniej odczuwalne dla mojego budżetu. Jak już pisałam w Polsce ciężej było by na sukienkę uzbierać, ale skarbonkę założyć warto! Można postawić sobie inny cel np. biżuteria, fryzjer, bielizna... Wierzcie mi, że pomysł skarbonkowy jest naprawdę super! Mnóstwo frajdy i oszczędności nieodczuwalne dla domowego budżetu. Polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ludzie gadali i gadać będą zawsze, więc nie ma co się przejmować. to ma być NASZE wesele i to my sobie je organizujemy tak jak chcemy, więc głowa do góry i nie słuchaj głupiego gadania :-) przede wszystkim to nam ma się podobać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bachus 180 zł z poprawinami

Nie słuchaj się ludzi bo sobie wesele schrzanisz. Mi "ludzie" próbowali wmówić że jestem za gruba na tą suknię którą wybrałam, że powinnam wziąć model dla puszystych czyli w literę A. To czy byłam za gruba widać kilkanaście postów wyżej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśle, że bez przesadzy, można oferować swoją firmę, a czasami jest to niewdzięczna praca i ktoś właśnie może wziąć to za narzucanie sie ale nie dajmy się zwariować, wiadomo że na takich portalach najłaatwiej o klienta :)
Ja osobiście kiedyś myślałam o takiej pomocy, ale nie skorzystam z kilku powodów sobie znanych, ale uważam że to niezła fucha i na pewno potrzbna, so good luck :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile jesli mozna wiedziec placicie od osoby w restauracji?bo wszyscy moi znajomi mowia ze droga restauracje sobie wzielam,ze na moim miejscu poszukaliby czegos tanszego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny osobiscie uwazam ze 60 tys to maksymalna przesada.tez jestem tego zdania ze wesele ladne mozna wyprawic za duzo mniej.ja i moj narzeczony rowniez sami wyprawiamy sobie wesele,odkladalismy przez caly rok,skromnie zylismy ale damy juz rade bo do sierpnia duzo juz nie zostalo.nasi rodzice to skromni ludzi,nie stac ich by bylo na wyprawienie nam wesela a o jakimkolwiek kredycie na ich barkach nie ma mowy.mamy wesele na 50-60 osob wiec z naszych obliczen wyszloby na 30 tys cala imprezka.duzo w restauracji placimy,no ale raz w zyciu mozna zaszalec.a my jestesmy bardzo szczesliwi ze potrafilismy wspolnymi silami wyprawic sobie wesele,to bardzo cieszy naprawde...a i nikt pozniej nam nie zarzuci ze cos bylo nie za nasze pieniazki,bo jak wszyscy wiemy w zyciu roznie bywa,zdarzaja sie zakrety.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie się dziś dowiedziałam, że ktoś ubiegł mnie przy rezerwacji sali... Wygląda na to, że mój ślub odbędzie się jednak Tydzień przed Twoim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikogo nie zmuszamy do skorzystania z naszych usług. Jesteśmy na weselniku i takie nie trafione komentarze są nie na miejscu. Jest grono osób, które poszukuje i korzysta z naszych usług i traktowanie siebie jako pępka świata jest tutaj niestosowne. Każda z Panien Młodych organizuje swe wesele raz - my zajmujemy się tym zawodowo (w sezonie niemal co tydzień)
Pozdrawiamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla u mnie było tak samo mój P. twierdził,że na wszystko jest czas i wszystko zdążymy zrobić,ale jak zobaczył jak to faktycznie wygląda to stwierdził,że dobrze,że już mamy to za sobą :-) na wesele chcemy przeznaczyć do 35 tys, a tym bardziej,że robimy sobie je sami i to nasze oszczędności :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy na sali w polmosie, bardzo sympatyczna babka to prowadzi i nawet cena fajna. A mamy tam bo dużo naszych znajomych na sylwestra tam chodziło i sobie chwalili, zobaczymy jak to będzie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzamy się w 100% z przedmówczynią... Lecz z praktyki wiemy i z opinii naszych klientów, że dopiero miesiąc przed ślubem i tuż przed nim jak również i w trakcie, docenia się wartość pomocy takich firm jak nasza.
Życzymy wszystkich wszystkiego dobrego.
Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
czy mi sie wydaje czy ta firma matrimonio to na sile oferuje swoje uslugi???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
myślę, że 60 tys to spora przesada. chyba, że ktoś chce wszystkie oferowane na rynku bajery.każdy wyprawia wesele na jakie go stać. myślę, że za 35 tys można ładne wesele wyprawić. no ja Cię rozumiem, ja jak zaczęłam wszystko planować to zdawałam prawko a 2 tyg potem miałam obronę. musiałam się do wszystkiego przygotowywać. no i nie było mnie w stg. a nie chciałam nikomu tych poszukiwań powierzać, bo mimo wszystko uważałam to za fajną rzecz ;) żyję tym ślubem:) a mam go dokładnie 4 września :) jak załatwisz salę, orkiestrę, kamerzystę i fotografa ( jeśli ich chcesz oczywiście ) no i kościół to masz na kilka miesięcy spokój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro nie ma Pani czasu zapraszamy do skorzystania z naszych usług...
Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla a kiedy dokladnie?
no wlasnie ja tez tak mysle ze niby jeszcze ponad roku i full czasu, ale tak naprawde rynek dyktuje warunki ;) dlatego juz czas najwyzszy dla mnie obejrzec sie na zespolem, no i do ksiedza, ale nie mam czasu, praca, studia, obrona, masakra :D

60 tys, yyy to w lotto zaczne grac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prawdopodobnie jesli nic nie ulegnie zmianie to we wczasowiczu :), to fjnie może sie miniemy gdzies ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry