Widok

Panny Młode ze Starogardu cz. II

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak więc otwieramy nowy wątek starogardzki. Ja już po ślubie ale przed odnowieniami (za około 9 lat) więc też czuję się panną młodą. :))) Dalej, dziewczyny, piszcie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny osobiscie uwazam ze 60 tys to maksymalna przesada.tez jestem tego zdania ze wesele ladne mozna wyprawic za duzo mniej.ja i moj narzeczony rowniez sami wyprawiamy sobie wesele,odkladalismy przez caly rok,skromnie zylismy ale damy juz rade bo do sierpnia duzo juz nie zostalo.nasi rodzice to skromni ludzi,nie stac ich by bylo na wyprawienie nam wesela a o jakimkolwiek kredycie na ich barkach nie ma mowy.mamy wesele na 50-60 osob wiec z naszych obliczen wyszloby na 30 tys cala imprezka.duzo w restauracji placimy,no ale raz w zyciu mozna zaszalec.a my jestesmy bardzo szczesliwi ze potrafilismy wspolnymi silami wyprawic sobie wesele,to bardzo cieszy naprawde...a i nikt pozniej nam nie zarzuci ze cos bylo nie za nasze pieniazki,bo jak wszyscy wiemy w zyciu roznie bywa,zdarzaja sie zakrety.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile jesli mozna wiedziec placicie od osoby w restauracji?bo wszyscy moi znajomi mowia ze droga restauracje sobie wzielam,ze na moim miejscu poszukaliby czegos tanszego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśle, że bez przesadzy, można oferować swoją firmę, a czasami jest to niewdzięczna praca i ktoś właśnie może wziąć to za narzucanie sie ale nie dajmy się zwariować, wiadomo że na takich portalach najłaatwiej o klienta :)
Ja osobiście kiedyś myślałam o takiej pomocy, ale nie skorzystam z kilku powodów sobie znanych, ale uważam że to niezła fucha i na pewno potrzbna, so good luck :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bachus 180 zł z poprawinami

Nie słuchaj się ludzi bo sobie wesele schrzanisz. Mi "ludzie" próbowali wmówić że jestem za gruba na tą suknię którą wybrałam, że powinnam wziąć model dla puszystych czyli w literę A. To czy byłam za gruba widać kilkanaście postów wyżej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ludzie gadali i gadać będą zawsze, więc nie ma co się przejmować. to ma być NASZE wesele i to my sobie je organizujemy tak jak chcemy, więc głowa do góry i nie słuchaj głupiego gadania :-) przede wszystkim to nam ma się podobać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyślałam, że podzielę się z Wami moim sposobem na "fundusz sukienkowy"... :) Zupełnie niedawno kupiłam sobie skarbonkę i zaczęłam zbieranie... Wrzucam cosik zawsze jak mi się przypomni a akurat mam coś tam w portfeliku czy w kieszonce. Namawam też mojego "Kotka" żeby czasem coś tam wcisnął, a bywa, że robi to nawet sam od siebie - tak żeby sprawić mi frajdę! Zdaję sobie sprawę, że jest mi tu trochę łatwiej, bo ja tak nie odczuję, że zniknie mi z portfela 5 czy 10 funtów, a jak przywiozę to do Polski i wymienię to już są inne pieniądze, ale wierzcie mi, że nawet w Kraju można sporo odłożyć :) Wymyśliłam sobie też, że jak będę robiła urodziny to zaraz przy zapraszaniu będę opwiadamiała wszystkich, że nie chcę żadnych kwiatków, prezentów ani upominków ale cosik do skarbonki. Nie muszę widzieć ile dadzą, nie interesuje mnie nominał - bo nie o to chodzi ile od kogo dostanę, ale o to, że skarbonka będzie choć trochę pełniejsza... sama nie wiem ile już w niej jest i strasznie mnie to ciekawi ale to na szczęście taka skarbonka co jej otworzyć nie idzie... to znaczy idzie ale tylko raz... Zamierzam opróżnić ją jak znajdę "tą jedyną" sukienkę. Mam nadzieję, że uzbieram dość kasy, a jak nie to dołożę co trzeba, ale zawsze będzie to mniej odczuwalne dla mojego budżetu. Jak już pisałam w Polsce ciężej było by na sukienkę uzbierać, ale skarbonkę założyć warto! Można postawić sobie inny cel np. biżuteria, fryzjer, bielizna... Wierzcie mi, że pomysł skarbonkowy jest naprawdę super! Mnóstwo frajdy i oszczędności nieodczuwalne dla domowego budżetu. Polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam tylko ichą nadzieję, że nie uważacie tego postu za zaśmiecanie forum... Jeśli tak to przepraszam... Pozdrowionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze mnie to by kusiło, by policzyć ile już jest w tej skarbonce ;) każdy sposób na oszczędzanie jest dobry!! ja się spięłam i na ostatnim roku studiów wywalczyłam stypendium naukowe, a jaka satysfakcja! ja np moją suknię odkupiłam za 1000zł, w madonnie kosztowała 4000zł. jestem bardzo zadowolona, bo jest moja i tylko moja ;)
ja podobnie jak Wy też musiałam kasę odkładać. ale mimo wszystko rodzice nam dokładają. każdy będzie miał swój wkład w wesele :) ja sama się ubieram, obrączki też za swoje kupujemy. dekoratorka, fotograf, kamerzysta za swoje. więc tym bardziej satysfakcja większa, że to za swoje uzbierane. jak piszecie, nikt później nic nie zarzuci.
ja wstępnie mam ustalone 140zł/os. ale wiem, że są trzy opcje menu i pewnie wyjdzie ok.160zł/os. nie patrzyłam na komentarze ludzi, tylko na pojemność sali, menu ( sama tam byłam na weselu) i przede wszystkim na stan konta :/ darunia, zrób wesele tam gdzie chcesz. to ma być Twój dzień!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buninka, gdyby nie diadem nie poznałabym cię na tych fotkach :)

rewelacyjnie wszystko razem wyglądało, ślicznie Tobie w tej fryzurce
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilla wstaw zdjęcie i pochwal się sukienką jak możesz. Ja nie mam jeszcze pojęcia co na siebie włożę... nawet takiej ogólnej koncepcji jak by moja sukienka miala wyglądać. Wiem tylko, że musi mieć jakieś ramiączka albo szatfę na szyję, bo takie bez niczego to ślicznie wyglądają ale w tańcu się ciągle przesuwają i trzeba to co chwilkę poprawiać, a ja chcę się czuć komfortowo na własnym ślubie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zerknij kilka postów wyżej :) swojej sukienki zdjęć jeszcze nie robiłam, mam identyczną, ale śmietankową :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bede placila od osoby w renie 190-200zl z poprawinami.jest troszke drogo ale za to bardzo bogate menu no i czesc napoi w cenie.tak jakbym miala sluchac ludzi to wszystkiego chyba bym sobie odmowila,tak jak piszecie to ma byc nasz dzien czy to sie komu podoba czy nie ,ale najwazniejsze abysmy to my byli zadowoleni.jesli chodzi o skarbonke to owszem jest to dobry pomysl,ja swoja rozbilam bo wyciagnac sie pieniazkow nie dalo no i na cale weselicho jest.

buninka ty za gruba?slicznie wygladalas w tej sukience i figura rewelacyjnie sie w niej prezentowala.ja do najszczuplejszych tez nie naleze,troche cialka sie ma.mam sukienke na kole cos jakby w stylu ryby.i jak sie w niej zobaczylam to wyszczuplila mnie bardzo.a podobno kolo nie jest dla puszystych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz racje owieczka takie sukienki tylko pieknie sie prezentuja ale wygody zadnej niestety.ja zdecydowalam sie na doszywane ramiaczka bo jak mierzylam kiecke pierwszy raz to tylko stalam na podwyzszeniu i juz co chwile podciagalam sie do gory,a terz w tancu?to bylaby masakra.a kamera wszystko uwieczni,i nie chcialabym byc sfilmowana jak co chwile sie poprawiam hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WITAM!
Mam do sprzedania piękną suknię z kolekcji Sweethart , model 5842. Suknia została zakupiona w firmowym salonie w Starogardzie Gd – Lady M w sierpniu 2008r. Jest w stanie idealnym, nie ma żadnych zniszczeń, założona tylko raz w dniu ślubu. Suknia była czyszczona w pralni chemicznej. Suknia jest bardzo stylowa, jednoczęściowa, w kolorze śnieżno-białym, posiada gorset wiązany z tyłu tasiemką, dzięki czemu suknia będzie dopasowana. Dzięki temu plecy wyglądają bardzo ładnie i według potrzeb można ją ścisnąć lub rozluźnić. Jest bardzo wygodna i pięknie się prezentuje. Góra sukni jest wyszywana kryształkami. Ma również tren, dzięki niemu poczujesz się wyjątkowo i niepowtarzalnie. Tren z łatwością można odczepić jest przyczepiany na rzep. Dół sukni składa się z kilku warstw organtyny , z delikatnymi zdobieniami, zwali z nóg nie tylko pana młodego, ale też wszystkich gości.
Rozmiar: 38/40 ( Suknię można zwężać lub poszerzać). Wzrost:168cm+4-5cm obcas z możliwością skrócenia.
Cena nowej sukni z salonu wynosi ok 2500zł.

Uwaga.
Istnieje możliwość zobaczenia i przymierzenia sukni w: Salonie Ślubnym "Lady M" Al. Armii Krajowej 22 w Starogardzie Gdańskim.
Na życzenie mogę wysłać więcej zdjęć na e-maila.
Odpowiem na wszystkie pytania. Prześlę zdjęcia. Gorąco polecam!
Cena do negocjacji.

tel. 510 767 178
lub mail: kasia.palkowska@op.pl

ZAPRASZAM

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
BW potrafią czynić cuda! Ale na żywo też wyglądałam OK. Wtedy miałam rozmiar 44.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak niebawem tu się zrobi komis ślubny...buninka Ty rozmiar 44? aż mi się wierzyć nie chce! bez przesady! dziewczyny mamy się dobrze czuć w swoich ciałąch, ze swoimi fałdkami ;) ja dziś wyszłam na świąteczne zakupy a wróciłam z wymarzonymi rękawiczkami kabaretkami :):):) Bianka w końcu je dostała :):):) całe 17 zł :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buninka-patrzac na te fotki sliczne twoje tez nie uwierzylabym ze taki twoj rozmiar eee chyba nie...

nilla w koncu doczekalas sie swoich rekawiczek,dlugo dosyc to trwalo co?ja na szczescie nie bede potrzebowala.pozostal mi tylko welon.jak wogole cenowo stoja welony?nie orientuje sie bo nie mialam miec welonu,no ale kumpelka mnie namowila ze to jednak raz w zyciu i takie tam duperelki az w koncu mnie przekonala.mialam miec we wlosach kwiata.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Według mnie to też nie jest rozmiar 44, ale we wszystkich sklepach gdziekolwiek przymierzałam jakiekolwiek ciuchy to nie mieściłam się w 42 tylko w 44. Pani w salonie też powiedziała że moje wymiary to rozm 44. Uściślając mam 168 cm wzrostu a w dniu ślubu ważyłam 78 kg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W ogole nie widac ze 44!!!???. To ulga ze jednak suknia wyszczupla, a nawet jesli przeciez to jeden dzien w roku (oby) mozna se pozwolic na taki kroj jaki sie chce w koncu, a na gadania nie zwracac uwagi, albo jak ja odszczeknąć :D

nilla, bardzo mi sie podoba Twoja sukienka jest sliczna!!
ale tez bym sie bala ze bedzie sie zsuwać.

ok ide spać, jak zwykle weekend za krotki, trzymajcie się dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Panny Młode
Mam do sprzedania sunknię ślubną SINCERITY BRIDAL kolekcja 2009/2010 m model 3510.
Suknia dwukolorowa: IVORY - Cappucino z odczepianym na rzepy przepięknym, długim trenem !!!!
Rozmiar 34/36 na wzrost 166 cm, do butów na obcasie ok 5 cm.
Suknię można nosić na 3 sposoby: bez ramiączek, z doczepioną szelką, lub ze stojącym kołnieżem.
Suknia noszona tylko w dniu ślubu - po czym wyczyszczona w profesjonalnej pralni,
Możliwość przymierzenia w salonie LADY M w Starogardzie Gd.
Cena nowej sukni w Salonie - 3300.
Chciałabym sprzedać ją za 1300 złotych, możliwość negocjacji.
Zapraszam po wiecej info na:
scsied@o2.pl
lub: 662 002 335
image
image
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry