Widok
Dzięki serdeczne Iwi:):):)Bardzo podobają mi się bukiety: 1, 3, 5 i 6. Ja chyba zostanę przy białych kaliach, chociaż pewnie nie bardzo będzie je widać na tle tej sukni. A co do butów: ja swoje kupiłam za...40zł:D. I to nowe buty firmy Growikar. Jakiś salon (chyba Kama, czy jakoś tak) wyprzedawał na allegro i zlicytowałam. Już mam, mierzyłam i są dobre. Fakt, nie z żadnej skóry, tylko z tworzywa, ale przez jeden wieczór jestem w stanie przeboleć odrobinę niewygody:)A co do biżuterii- jest taka stronka jak pakamera.pl, na której można wyszperać fajne rzeczy. Mam na oku kilka wzorów kolczyków:)Nilla- a co do organizacji- jak tak zaczęłam się dziś zastanawiać, to więcej spraw mam niezałatwionych niż załatwionych- poradnia, garnitur, alkohol, obrączki, zaświadczenia z USC, ostateczna lista gości...yyyy pewnie jeszcze się coś znajdzie:D A ślub 26.06.
jak mi zostanie miesiąc do ślubu to padnę na zawał :P
a na razie staram się pozałatwiać i pokupować wszystko co mogę z wyprzedzeniem, na koniec zostawiam tort, transport dla gości i ostatnie elementy dekoracyjne (winietki,plan stołów itp.)
muchawnosie jakbyś chciała większe zdjęcia bukietów, to podaj maila, bez problemu Ci prześlę
a na razie staram się pozałatwiać i pokupować wszystko co mogę z wyprzedzeniem, na koniec zostawiam tort, transport dla gości i ostatnie elementy dekoracyjne (winietki,plan stołów itp.)
muchawnosie jakbyś chciała większe zdjęcia bukietów, to podaj maila, bez problemu Ci prześlę
hej dziewczyny. wymieniłam mój welon...z 220zł na 49 zł :P niestety nie mogłam odzyskać swoich pieniędzy w związku z czym zakupiłam majtki i biustonosz. a za resztę wypożyczę w biance bolerko. jestem bardzo zadowolona, w końcu czuję, że to mój styl. niestety tamten welon wogóle do mnie nie pasował :/ jeśli mogę wyrazić swoje zdanie, nie podoba mi się, że w salonach ślubnych "narzucają" jeden styl. dziewczyna jedna tam akurat mierzyła, suknia na 3 kołach, do vtego ubrały ją w jakiś maryjny welon do łydek, do tego rękawiczki na jeden palec, naszyjnik. obwieszona była maksymalnie. chciałam za te pieniądze dobrać sobie pończochy, a tu kurcze wszystkie biel lub morelowe. a ja chcę zwykłe naturalne. buty będę miała z deichmanna :) niestety nie było mojego numeru ale Panie mi zamówią. mogę pokazać jak chcecie ;)
organizacja organizacją ;) winietki mogę przygotować na kompie wg listy gości. a potem ewentualnie druk. ale chyba zrobię je na wrzosowym i białym papierze. ludzi niby można usadzić ale to wiadomo, jak lista będzie ostateczna dopiero można będzie to zrobic. niektórych rzeczy nie przeskoczymy ale jak przyjdzie na to czas to będą nerwy ;) a te wszystkie zaświadczenia, to czasem one nie mają ważności 3 miesięcy??
mucha zostały Ci trochę ponad 2 miesiące. grr :) jak Iwi pisze chyba padnę jak będzie blisko ślubu :P
organizacja organizacją ;) winietki mogę przygotować na kompie wg listy gości. a potem ewentualnie druk. ale chyba zrobię je na wrzosowym i białym papierze. ludzi niby można usadzić ale to wiadomo, jak lista będzie ostateczna dopiero można będzie to zrobic. niektórych rzeczy nie przeskoczymy ale jak przyjdzie na to czas to będą nerwy ;) a te wszystkie zaświadczenia, to czasem one nie mają ważności 3 miesięcy??
mucha zostały Ci trochę ponad 2 miesiące. grr :) jak Iwi pisze chyba padnę jak będzie blisko ślubu :P
nilla to ladnie zeszlas z ceny z tym welonem.Ja bede wybierala welon przy ostatniej tej generalnej przymiarce.Jesli chodzi o bolerko-no wlasnie,ja wypozyczam sukienke,wiem ze bolerko tez sie wypozycza ale teraz nie wiem czy to juz jest wliczone w cene sukienki czy tez nie.Z tego wszystkiego zapomnialam zapytac bo jak mierzylam kiecke to taki slubny nastroj mnie chwycil.Ja jak mierzylam kiece to tez rekawiczki mi dawali na jeden palec,roznego rodzaju welony i rozne duperelki,no ale w koncu zawsze mozna mierzyc,od tego nic nam sie nie stanie.taki zwyczaj maja babki w salonie.no bolerko musze miec bo do kosciola tak nie wypada o golych ramionach,natomiast rekawiczek nie chce.Teraz jescze zastanawiam sie czy dorobic do sukni szarfe czy cienkie ramiaczka?bo to jednak zawsze wygodniej.
iwi ja tez sie ciesze ze chociaz jedna osoba slubuje tego samego dnia co ja,tylko szkoda ze nie bedziemy mialy okazji sie zobaczyc bo ja mam slub 3 godziny po tobie...
iwi ja tez sie ciesze ze chociaz jedna osoba slubuje tego samego dnia co ja,tylko szkoda ze nie bedziemy mialy okazji sie zobaczyc bo ja mam slub 3 godziny po tobie...
Iwi-spadłaś mi z nieba z tymi kwiatami:)Bardzo proszę o te zdjęcia. Mój adres to patryckas@tlen.pl. Ja miałam podobną sytuację jak mierzyłam suknie w Tczewie- pokazywałam paniom, które mi się podobają, a dostawałam kompletnie co innego. Jak już udało mi się doprosić o te, które rzeczywiście chciałam przymierzyć, panie zwoływały narady nade mną (włączając w to inną klientkę, oraz jej mamę i siostrę:) i przekonywały mnie, że to nie dla mnie:D Pokaż buty Nilla:)Moja siostra też kupowała na swój ślub w Deichmanie i były bardzo fajne.Tak, zaświadczenia są ważne przez trzy miesiące, ale mieszkamy i pracujemy z moim Dawidem w Gdańsku, więc każdy wypad w nasze strony w sprawach urzędowych to dzień wolny w pracy. Dlatego to wszystko się u nas przeciąga, bo jak nie załatwimy czegoś w jeden piątek, to trzeba czekać do kolejnego ( w tygodniu średnio się opłaca przyjeżdżać, a w weekend można odwiedzić rodzinkę i dłużej z nimi posiedzieć:) To Ci się ładnie Nilla udało z tym welonem:) A tak z innej beczki- skąd bierzecie kreacje na poprawiny? Bo ja tu już robiłam małą przyczajówkę i doszłam do wniosku, że wybór jest bardzo ograniczony.
muchawnosie to faktycznie duzo Ci jeszcze zostalo do zalatwienia,ale z ta poradnia to chyba dopiero od ksiedza dostaniecie skierowanie co?ale mi tez te urzedowe sprawy zostaly bo jak maja one taka waznosc to i tak nie moge isc szybciej tego zalatwiac.Jesli chodzi o kiecke na poprawiny to jeszcze nawet sie nie rozgladalam...
tak pokaz te buciki
tak pokaz te buciki
Darunia- ja tam na mojego księdza nie liczę, bo on akurat chyba jest w tym wszystkim najmniej rozeznany:D Mamy z Dawidem kurs przedmałżeński z liceum, o czym mu powiedzieliśmy. Na co ksiądz stwierdził, że teraz tylko zaświadczenia z urzędu. Ale coś mi tam zaświeciło, ze moja siostra oprócz tego kursu, który też już miała, załatwiała coś jeszcze. Na to ksiądz się obudził, ze rzeczywiście powinien być jeszcze jakiś papierek z tej poradni właśnie. Ech, przerost formy nad treścią...Z tą sukienką to się rozglądam, bo chciałbym mieć czas, żeby ewentualnie coś uszyć, jeśli nic nie znajdę. Koleżanka polecała mi sklepy w Gdyni na Świętojańskiej, ale jakoś nie mam czasu się tam wybrać
Darunia, wg mnie cena bolerka nie jest wliczona w wypożyczenie sukni :(
dobrze, że ja nie wypożyczam sukni. bo niestety jestem osobą, która nie umie odmawiać. i naprawdę byłoby jak z welonem, nagadały mi o tym haftowanym. a potem aż mnie żołądek w domu bolał, bo czułam że to nie dla mnie. a teraz pełen luz, mam co mam ;)
co do poprawin...nie mam pojęcia jeszcze co bym chciała.ale też się zastanawiałam nad szyciem. ucieszyłam się, bo moja świadkowa mi dziś zaproponowała, że będzie miała fioletową sukienkę :) więc wszystko będzie w mojej kolorystyce :) Muszka...Ty też kalie wybierasz? białe? zaraz zabieram się za poszukiwanie bukietów, choć raczej wiem już jaki chcę
ja też mam małe problemy. mój P. jest z Łodzi. i przyjeżdża co 3tyg. wtedy latamy. a teraz to wogóle. przyjedzie, będzie tydzień załatwiania. a potem ja biorę wolne i do niego jedziemy, garnitur szukać zaproszenia damy bo już chcą wcześniej rozdawać. bo my musimy transport załatwiać już z łodzi, przez kilka miejscowości. wycieczkę goście będą mieli :P
muszka...a Ty w jakim kościele i kiedy masz ślub??
tadam...moje buty...czekam na szczere opinie. ja wiem, że każdy ma inny gust ;)
dobrze, że ja nie wypożyczam sukni. bo niestety jestem osobą, która nie umie odmawiać. i naprawdę byłoby jak z welonem, nagadały mi o tym haftowanym. a potem aż mnie żołądek w domu bolał, bo czułam że to nie dla mnie. a teraz pełen luz, mam co mam ;)
co do poprawin...nie mam pojęcia jeszcze co bym chciała.ale też się zastanawiałam nad szyciem. ucieszyłam się, bo moja świadkowa mi dziś zaproponowała, że będzie miała fioletową sukienkę :) więc wszystko będzie w mojej kolorystyce :) Muszka...Ty też kalie wybierasz? białe? zaraz zabieram się za poszukiwanie bukietów, choć raczej wiem już jaki chcę
ja też mam małe problemy. mój P. jest z Łodzi. i przyjeżdża co 3tyg. wtedy latamy. a teraz to wogóle. przyjedzie, będzie tydzień załatwiania. a potem ja biorę wolne i do niego jedziemy, garnitur szukać zaproszenia damy bo już chcą wcześniej rozdawać. bo my musimy transport załatwiać już z łodzi, przez kilka miejscowości. wycieczkę goście będą mieli :P
muszka...a Ty w jakim kościele i kiedy masz ślub??
tadam...moje buty...czekam na szczere opinie. ja wiem, że każdy ma inny gust ;)
Buty mega fajne:):)serio:) Ale ja mam bardzo podobne, tyle że czarne i z pełnym noskiem, więc mogę nie być obiektywna. To są w ogóle moje ukochane szpilki, bardziej wygodne niż balerinki:) Darunia- ja znowu nudzę z tą siostrą, ale ona płaciła dodatkowo (100zł!!!) za wypożyczenia bolerka z krótkim rękawkiem. Ale to w Tczewie. Co do tej poradni to też nie jestem zachwycona, słyszałam, jak to wygląda. W Pelplinie, gdzie będę musiała ją zrobić, przeprowadza to jakaś starsza pani, która nie ma dzieci ani męża. A najzabawniejsze jest to, że to niby darmowe, ale trzeba od niej kupić "materiały" (książki Szlagi- niekoniecznie na temat planowania rodziny) za 80 zł:D LOL.
Nilla, to masz niezłą jazdę z tą rodziną ukochanego:)A ja myślałam, że my mamy przekichane z Gdańskiem. Mówisz, że załatwiacie im transport? Noclegi też? A gdzie macie wesele? Ja biorę ślub 26.06 w małej wioseczce pod Pelplinem (nie wiem, czy mówi Wam coś nazwa Rajkowy?). A wesele mamy w Pensjonacie pod Abażurem w Nicponii. Kwiatki tak- będą kalie i to białe. Takie sobie wymyśliłam na torcie, więc tego się trzymam. Pewnie też będą z jakimiś ozdobami z perełek, to i od razu kolczyki dopasuję. Czekam na fotki od Iwi, obiecała, że podeśle mi na maila:)A jak Ty Nilla poznałaś ukochanego, skoro on jest aż z Łodzi?:)
Nilla, to masz niezłą jazdę z tą rodziną ukochanego:)A ja myślałam, że my mamy przekichane z Gdańskiem. Mówisz, że załatwiacie im transport? Noclegi też? A gdzie macie wesele? Ja biorę ślub 26.06 w małej wioseczce pod Pelplinem (nie wiem, czy mówi Wam coś nazwa Rajkowy?). A wesele mamy w Pensjonacie pod Abażurem w Nicponii. Kwiatki tak- będą kalie i to białe. Takie sobie wymyśliłam na torcie, więc tego się trzymam. Pewnie też będą z jakimiś ozdobami z perełek, to i od razu kolczyki dopasuję. Czekam na fotki od Iwi, obiecała, że podeśle mi na maila:)A jak Ty Nilla poznałaś ukochanego, skoro on jest aż z Łodzi?:)
buty są super! też mam takie, tylko czarne i są mega wygodne, uwielbiam je :) świetny wybór
ja też szukam fioletowych szpilek, bo mam na sukience na poprawiny fioletową szarfę w talii i takie by wyglądały najlepiej, ewentualnie cienmozielone, jak liście kwiata wpiętego na ramieniu
liczę, że na wiosnę pojawią się jakieś butki i będę mogła coś wybrać
muchawnosie, zaraz podsyłam maila z bukietami
darunia, a spotkać się możemy na jakiejś kawce albo drinku jeszcze przed ślubem ;) może w większym gronie?
ja też szukam fioletowych szpilek, bo mam na sukience na poprawiny fioletową szarfę w talii i takie by wyglądały najlepiej, ewentualnie cienmozielone, jak liście kwiata wpiętego na ramieniu
liczę, że na wiosnę pojawią się jakieś butki i będę mogła coś wybrać
muchawnosie, zaraz podsyłam maila z bukietami
darunia, a spotkać się możemy na jakiejś kawce albo drinku jeszcze przed ślubem ;) może w większym gronie?
Dziękuję :)
Darunia, mi w biance babka powiedziała, że bolerko do kupienia 220 zł na wypożyczenie 70zł.
Muszka, u nas ( w Mateuszu) też podobno darmowo jest poradnia ale trzeba zakupić te materiały (30zł). Kuzynka mi wszystko dała, pokażę babce, że mam. i podobno trzeba będzie swój cykl notować, ale to z netu można ponoć ściągnąć:P moja kuzynka ( Muszka przykład siostry, ja kuzynki:P) opowiadała, że jedna laska ściągnęła sobie cykl kobiety w ciąży :D:D
Co do rodziny ukochanego..jazdy to ja mam z teściową :P ciągle gada, że mój P. nie może mnie widzieć przed ślubem (a widział, bo chciałam znać jego zdanie!), potem, że ja jego garnituru też nie :D pooootem, że nawet sztuczne perły przynoszą pecha. więc jak zobaczy mnie w fioletowych butach chyba padnie :D teściowie chcą wynająć autobus lub bus i kto będzie chętny to tym przyjedzie. zresztą goście sami zaproponowali, że wolą się zrzucić i przyjechać busem niż swoimi samochodami, pociągiem itp. wiem wiem, gdzie są Rajkowy. i trochę zazdroszczę ślubu w katedrze!
Muszka, jak chcesz podaj maila, i jak mi coś wpadnie to podeślę białe kalie. bo już widziałam kilka bukietów. później poszukam :)
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa odnośnie butów :):):)
ano właśnie co z napojami?? ja kompletnie nie wiem ile tego. ostatnio była taka promocja w carrefourze, że 1 cola druga gratis. i to dotyczyło spritow i reszty. niestety termin ważności...sierpień 2010 :/
a jak poznałam przyszłego męża :] nieistniejąca już www.kawiarenka.pl 9 lat 2 miesiące i 29 dni temu :]
Darunia, mi w biance babka powiedziała, że bolerko do kupienia 220 zł na wypożyczenie 70zł.
Muszka, u nas ( w Mateuszu) też podobno darmowo jest poradnia ale trzeba zakupić te materiały (30zł). Kuzynka mi wszystko dała, pokażę babce, że mam. i podobno trzeba będzie swój cykl notować, ale to z netu można ponoć ściągnąć:P moja kuzynka ( Muszka przykład siostry, ja kuzynki:P) opowiadała, że jedna laska ściągnęła sobie cykl kobiety w ciąży :D:D
Co do rodziny ukochanego..jazdy to ja mam z teściową :P ciągle gada, że mój P. nie może mnie widzieć przed ślubem (a widział, bo chciałam znać jego zdanie!), potem, że ja jego garnituru też nie :D pooootem, że nawet sztuczne perły przynoszą pecha. więc jak zobaczy mnie w fioletowych butach chyba padnie :D teściowie chcą wynająć autobus lub bus i kto będzie chętny to tym przyjedzie. zresztą goście sami zaproponowali, że wolą się zrzucić i przyjechać busem niż swoimi samochodami, pociągiem itp. wiem wiem, gdzie są Rajkowy. i trochę zazdroszczę ślubu w katedrze!
Muszka, jak chcesz podaj maila, i jak mi coś wpadnie to podeślę białe kalie. bo już widziałam kilka bukietów. później poszukam :)
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa odnośnie butów :):):)
ano właśnie co z napojami?? ja kompletnie nie wiem ile tego. ostatnio była taka promocja w carrefourze, że 1 cola druga gratis. i to dotyczyło spritow i reszty. niestety termin ważności...sierpień 2010 :/
a jak poznałam przyszłego męża :] nieistniejąca już www.kawiarenka.pl 9 lat 2 miesiące i 29 dni temu :]
Nilla, mój adres to patryckas@tlen.pl. A Iwi dziękuję za zdjęcia::):) No to ja myślałam, że tylko my z Dawidem mamy taki kosmicznie długi staż- osiem lat przypadnie nam jakoś tak w dniu ślubu:D Ha, to ja mam lepszą teściową- jak wybieraliśmy salę, to się upierała koniecznie przy tej, którą mamy (chociaż ja chciałam Kręgski Młyn), a teraz w lutym marudziła, żebyśmy zmienili salę, bo jej jednak wyszło więcej gości, niż sobie liczyła na początku (goście- UWAGA- wprosili się sami:D). A napojami to ja się nie przejmuję, Dawid niech sobie tym głowę zawraca, ja mam dość problemów z sukniami i sukienkami;)
jak ja bym miała zostawić wszystko na głowie mojego P. i jego rodziców to chyba zamiast ślubu byłby mój pogrzeb. mam świadomość, że z łodzi na odległość niewiele załatwią. ale to dobrze, mają mniej do gadania :P moja teściowa nie wie nic, że mam perły, jaki welon, suknie, buty i dowie się w dniu ślubu. muszę sobie ułożyć co jej powiem, bo na pewno mnie skrytykuje :P może jestem okropna ale akurat teściową mam taką, że nie potrafi się ugryźć w język. a to ma być mój ślub i ja mam być tego dnia najszczęśliwsza :)
dziewczyny, co z napojami i ciastami? :):) ile czego? pomóżcie :)
dziewczyny, co z napojami i ciastami? :):) ile czego? pomóżcie :)
witam dziewczyny,z tym bolerkiem to naprawde nie wiedzialam ze jeszcze bede musiala zaplacic,kurcze to drogo mnie wychodzi to wypozyczenie sukienki.Myslalam ze bolerko jest juz w cenie,no ale sie przeliczylam.Dobrze ze wspominacie o napojach,u mnie w restauracji jest czesc napoi wliczona w cene ale to tylko 0,5l na osobe takze stanowczo za malo.Nawet sie nie orientuje ile liczy sie na glowe.Jescze jedno-alkohol na polterek?ile tego macie dziewczyny bo ja nie mam pojecia ile zakupic butelek.Moj pan ma z wszystkim czas,on zawsze zdazy mowi,a ja sobie wlosy wyrywam...oj i z facetami.Tak sie sklada ze sami sobie wesele wyprawiamy wiec rodzicom glowy nie zawracamy,zapraszamy ich na gotowe.A ciasta-bede wiedziala w srode bo wybieram sie do cioci,ktora sie tym zajmuje.
http://www.wedding.w8w.pl/KWIATY/Bukiety Ĺlubne/Kalie/index.html kalie:)
co do alkoholu, my na te 3 dni pozostajemy przy 84 litrach wódki. myślę, że to wystarczy. dokupimy jeszcze wina i troszkę innego alkoholu. nic specjalnie na polter nie dokupujemy, bo nie mam zamiaru gości trzymać Bóg wie ile. mam zamiar się wyspać. my wszyscy finansujemy imprezę ja, mój P. i rodzice. dlatego każdy ma coś do powiedzenia. oczywiście przyjęłam sobie, że za to co ja płacę ja decyduję :P ( po konsultacji z narzeczonym)
co do alkoholu, my na te 3 dni pozostajemy przy 84 litrach wódki. myślę, że to wystarczy. dokupimy jeszcze wina i troszkę innego alkoholu. nic specjalnie na polter nie dokupujemy, bo nie mam zamiaru gości trzymać Bóg wie ile. mam zamiar się wyspać. my wszyscy finansujemy imprezę ja, mój P. i rodzice. dlatego każdy ma coś do powiedzenia. oczywiście przyjęłam sobie, że za to co ja płacę ja decyduję :P ( po konsultacji z narzeczonym)