Widok
z tego co wiem, to parafia uznaje kurs ze szkoły. ale i tak musisz się udać na spotkana z panią od uświadamiania co i jak. umoralni Cie przed slubem ;) no i chyba tydz przed ślubem do proboszcza. ale wydaje mi się, że każda parafia ma swoje prawa więc najlepiej idź i zapytaj. ja byłam u swojego, spytał czy mamy kurs ze szkoły. i kazał przyjść 3 tyg przed ślubem. kazał mieć metrykę chrztu i ostatnie świadectwo ze szkoły, gdzie masz ocenę z religii.
może to coś pomoże http://www.matrimonio.com.pl/podrcznik-nowoecow
może to coś pomoże http://www.matrimonio.com.pl/podrcznik-nowoecow
dziewczyny mam jeszcze pytanko odnosnie papierkow potrzebnych w kosciele.kurs przedmalzenski mam ze szkoly,a jak jest ze spotkaniem w poradni rodzinnej,czy sama z narzeczonym musze sie tam wybrac czy to ksiadz nam zleci takie spotkania?czy jest to wogole konieczne?jak wyglada wogole takie spotkanie...
ja sie czesze w venus,mam jeszcze troche czasu do wesela ale juz teraz mysle jakby tu sie czesac.ja tez wolalabym miec upiete wlosy bo to jednak lato bedzie wiec nie chcialabym sie co chwile poprawiac,bo wydaje mi sie ze w spietych bedzie o wiele wygodniej.co do diademow to zdecydowanie tez jestem na nie,wg mnie wyglada to okropnie,no ale kazdy ma swoj gust.
no właśnie ja mam sukienkę całkiem gładką, babki w salonach mówiły, że moge "szaleć" z koronkowymi dodatkami. ale nie ma tez co przesadzać. rękawiczki chce, ale tak naprawdę nie wiem czy je ubiorę ;) dlatego chce kupić jak najtaniej. zawsze mogą się przydać choćby do pleneru :)
darunia ja też mam gęste włosy. zawsze nosze na maxa ścieniowane żeby ich mniej było, ale od prawie roku podcinam tylko końcówki. bo muszę je wyrównać, żeby moc fryzurę uczesać i żeby mi nic na ślubie nie wychodziło z koka. mecze się i marze o fryzjerze bo włosów mam za duzo :P (mogę trochę komuś oddać;) ). ja jeszcze na próbnym czesaniu nie byłam, ale zdecydowałam się na skromne uczesanie. żadnych diademów. i ja np chce mieć całe włosy upięte. ale to każdy ma inny kształt twarzy, inaczej się czuje w rozpuszczonych włosach. znajdziesz dobrą fryzjerkę to na pewno Ci doradzi :)
darunia ja też mam gęste włosy. zawsze nosze na maxa ścieniowane żeby ich mniej było, ale od prawie roku podcinam tylko końcówki. bo muszę je wyrównać, żeby moc fryzurę uczesać i żeby mi nic na ślubie nie wychodziło z koka. mecze się i marze o fryzjerze bo włosów mam za duzo :P (mogę trochę komuś oddać;) ). ja jeszcze na próbnym czesaniu nie byłam, ale zdecydowałam się na skromne uczesanie. żadnych diademów. i ja np chce mieć całe włosy upięte. ale to każdy ma inny kształt twarzy, inaczej się czuje w rozpuszczonych włosach. znajdziesz dobrą fryzjerkę to na pewno Ci doradzi :)
czyli szukasz takich długich z palcami? są śliczne, gdybym miała gładką sukienkę też na bank miałabym rękawiczki
a może z allegro?
natomiast nie podobają mi się te rękawiczki na jeden palec - kojarzą mi się z gipsem :p
ja mam la sposa sala - od zawsze wiedziałam, że ślub będę brać w koronkowej rybce :P
a może z allegro?
natomiast nie podobają mi się te rękawiczki na jeden palec - kojarzą mi się z gipsem :p
ja mam la sposa sala - od zawsze wiedziałam, że ślub będę brać w koronkowej rybce :P
ja poszukuje rękawiczek w stylu lat 20tych. w necie znalazłam, a w Biance co tydz karze mi przychodzić..i znowu mnie dziś odesłała. znalazłam też jedną dziewczynę,być może od niej odkupię. i tak będę je miała tylko w kościele i na sesji. w moim przypadku żadne pończochy na rękę nie wchodzą w gre, bo po prostu mi się to nie podoba. są gusta i guściki :) nad butami jeszcze aż tak nie myślałam, być może na wiosnę więcej się ich pojawi :)
ja moje perły też dostałam na gwiazdkę, ale od siostry :)
iwi a jaką masz sukienkę?:) w Sowie babki mi powiedziały, że z trzy tyg przed ślubem składać zamówienie na tort. życzę powodzenia w pisaniu magisterki, teraz już z górki. ja miałam w czerwcu obronę, nie ma się co stresować:)
darunia prezent dla rodziców nadal zostaje problemem...całe do południa dziś siedziałam na forach, ale raczej pomysły się powtarzają.
ja moje perły też dostałam na gwiazdkę, ale od siostry :)
iwi a jaką masz sukienkę?:) w Sowie babki mi powiedziały, że z trzy tyg przed ślubem składać zamówienie na tort. życzę powodzenia w pisaniu magisterki, teraz już z górki. ja miałam w czerwcu obronę, nie ma się co stresować:)
darunia prezent dla rodziców nadal zostaje problemem...całe do południa dziś siedziałam na forach, ale raczej pomysły się powtarzają.
ja buty kupiłam w ryłko, są śliczne i właśnie pasują do sukienki złamana biel, bo nie są białe, tylko taki bardzo delikatny ecrue
a biżuterię dostałam od teściów na gwiazdkę :)
tortem będę się zajmować tak 2 miesiące przed, chociaż pewnie i miesiąc by wystarczył, a na razie muszę wziąć się za magisterkę ;)
a biżuterię dostałam od teściów na gwiazdkę :)
tortem będę się zajmować tak 2 miesiące przed, chociaż pewnie i miesiąc by wystarczył, a na razie muszę wziąć się za magisterkę ;)