Widok
Ja miałam wesele w Bachusie i powiem że nie było źle, ale oni teraz jadą na opini i przestają się starać. Jeśli jest się osobą znajomą to szef jeszcze doglądnie obsługę (tak było u nas) Natomiast ostatnio obsługa zrobiła się dość lekceważaca w porównaniu z poprzednimi latami. My na swoje wesele nie narzekamy (chociaż źle zmontowali nam naszą fontannę czekoladową i w rezultacie przestała działać) ale już gdy byłam na weselu u koleżanki to mi się nie podobało bo właśnie obsługa się nie przykładała. Wesele było na dole w pubie i stwierdzili że chyba nie muszą się starać bo ważniejsze jest to wesele na górze na 100 osób. Bardzo mi tym podpadli. Koleżanka nie zauważyła tych rzeczy ale ja tak. Następną imprezę zrobimy gdzieś indziej.
co do "Jeden Siedem"...nie znam ich :) słuchajcie, a czy Wy planujecie tzw. stół wiejski na swoim weselu? u mnie raczej teściowie bardziej są na to nastawieni.chociaż nawet mi się ten pomysł podoba. tylko gdzie w starogardzie można takie coś załatwić? co do tortu to chyba zdecydujemy sie na cukiernie Sowe, nowa w Carrefour. tylko będziemy musieli się wybrać na degustację :) oglądałam ich katalog torty ładne...mam nadzieję, że smaczne :)
Witam
Ja tez juz jestem. Zostalo tylko 3 miesiace. Jak ten czas leci, zaczynam sie denerwowac. Pod koniec marca zawitamy do Starogardu i dopiero po raz pierwszy zobacze gdzie bedzie wesele i kto bedzie w tym dniu odpowiedzialny za cala oprawe wesela. Chyba to mnie tak przeraza, inaczej przez telefon, Internet a inaczej osobiscie.
Ja tez juz jestem. Zostalo tylko 3 miesiace. Jak ten czas leci, zaczynam sie denerwowac. Pod koniec marca zawitamy do Starogardu i dopiero po raz pierwszy zobacze gdzie bedzie wesele i kto bedzie w tym dniu odpowiedzialny za cala oprawe wesela. Chyba to mnie tak przeraza, inaczej przez telefon, Internet a inaczej osobiscie.
my tez sie juz raczej zdecydowalismy na Sowe. tyle tylko, że te Panie nie za bardzo sie jeszcze orientuja we wszystkim. powiedziały mi, że wysokości tortu nie można zmienic ( chciałabym 4 pietrowy )a jak napisałam do bydgoszczy, to odpisali mi ze moze byc tort czteropietrowy i nawet moge zmienic jego kolor. my raczej zdecydujemy sie na "Weselny Prezent"". tez slyszalam, ze truflowy jest pyszny. i ponoc ciezki, wiec nadaje sie na spod tortu. polecano rowniez cookies, musze zrobic zapas w brzuchu i wybrac sie tam na degustacje :)
ponawiam pytanie o stole wiejskim?:) czy miałyście, bądź planujecie mieć coś takiego u siebie?
mi jeszcze zostało auto do znalezienia .... i obrączki grrr
ponawiam pytanie o stole wiejskim?:) czy miałyście, bądź planujecie mieć coś takiego u siebie?
mi jeszcze zostało auto do znalezienia .... i obrączki grrr
:) nie ma za co... ja kiedy wybrałam Hubertusa spotkałam sie z falą negatywnych komentarzy, ze tam jest drogo, a mało jedzenia, ze jest przereklamowany i takie tam podobne... powiem tak, faktycznie jest stosunkowo drogo ( na pierwszy rzut oka) ja placilam 200zł /osoba ale w tym bylo wszystko...(oprocz ciast), nikt gosciom nie wyliczał, ze wypili za duzo kaw, albo herbat, albo za duzo coli, czy sprita... wszystkiego jest pod dostatkiem... jedzonka tez bylo wystarczająco duuuzo i jeszcze dostalismy tyle do domu, ze rozdalismy w pracy, po znajomych i jeszcze tydzien mielismy obiadek w domu. a najwazniejsze jest to, ze wszystko bylo bardzo elegancko podane, zadnych misek z duraleksu :D wszystko na aluminiowych polmiskach :) aaaa i panowie byli zachwyceni tym ze wodeczka cala noc byla podawana w kubełkach z lodem :):) wiadomo, ze knajpka ma swoj specyficzny charakter dlatego jedzenie tez bylo nietypowe...to znaczy zadnego kurczaka, rosołu, bialego miesa...
ja jestem bardzo zadowolona :) i teraz wiem, ze te wszystkie komentarze byly raczej z palca wyssane.
ja jestem bardzo zadowolona :) i teraz wiem, ze te wszystkie komentarze byly raczej z palca wyssane.
Czy alkohol mieliscie swoj czy Hubertus Wam zapewnial za dodatkowa oplata? Odnosnie poprawin, czy tez tam mieliscie zorganizowane, bo my myslimy o zrobieniu w ogrodzie u mojego przyszlego, ale nie wiem czy to warte zachodu, moze lepiej zorganizowac w Hubertusie?
Bedziemy osobiscie ustalac wszystkie szczegoly pod koniec marca z Pania Emilia i chcialabym sie dobrze przygotowac do tej rozmowy.
Jak tam dzidzia, kopie?
Pozdrawiam
Bedziemy osobiscie ustalac wszystkie szczegoly pod koniec marca z Pania Emilia i chcialabym sie dobrze przygotowac do tej rozmowy.
Jak tam dzidzia, kopie?
Pozdrawiam
Hej dziewczyny, orientuje się może któraś z Was jak wyglądają wesela w pensjonacie Pod Abażurem w Nicponii?? A co do Bachusa- koleżanka miała tam wesele. Wszystko ok, ale właściciel nie chciał z nią podpisać żadnej umowy, żadnej zaliczki, etc. A na dwa miesiące przed weselem, kiedy już nie miała innych sal do wyboru, wywindował jej bardzo mocno ceny w stosunku do tych, które widziała wcześniej na menu. Także chyba trzeba mocno nalegać na umowę. Pozdrawiam:)
tak, kręci mi się dzisiaj caly dzien w brzucholu :)
a co do alkoholu, poczatkowo chcielismy brac od nich, doplata ok 25-30zł za butelke na osobe, w sierpniu proponowali albo bolsa albo sobieskiego. Jednak teść moj załatwil finlandie w podobnej cenie wiec mielismy swoj alkohol, oprocz tego mielismy stolik na ktorym cala noc staly inne alkohole np. winka, whisky, martini. Knajpa nie robila zadnego problemu, chlodzili nasza wodke i podawali na stol.Pamietaj tylko podczas rozmowy( z reszta p. Emilia powinna Ci to sama powiedziec) ze chcesz aby bar byl zamkniety w ten dzien, albo jak goscie beda cos brali to kazdy placi sam. Kiedys jak byla poprzednia pani menadzer dochodzilo do glupiej sytuacji gdzie goscie czestowali sie z baru drinkami, a potem mlodzi musieli zaplacic ok 3 tys zł rachunku.
odnosnie poprawin tez mielismy u nich. Obiad byl w restauracji a dzika podalismy na grillu na zewnątrz w ogrodzie. Byla piekna pogoda wiec impreza sama sie przeniosla na zewnatrz :) :) placilismy 60zł od osoby. Ja bralam jescze pokoje dla gosci w cenie 70zł nocleg+sniadanie.
a co do alkoholu, poczatkowo chcielismy brac od nich, doplata ok 25-30zł za butelke na osobe, w sierpniu proponowali albo bolsa albo sobieskiego. Jednak teść moj załatwil finlandie w podobnej cenie wiec mielismy swoj alkohol, oprocz tego mielismy stolik na ktorym cala noc staly inne alkohole np. winka, whisky, martini. Knajpa nie robila zadnego problemu, chlodzili nasza wodke i podawali na stol.Pamietaj tylko podczas rozmowy( z reszta p. Emilia powinna Ci to sama powiedziec) ze chcesz aby bar byl zamkniety w ten dzien, albo jak goscie beda cos brali to kazdy placi sam. Kiedys jak byla poprzednia pani menadzer dochodzilo do glupiej sytuacji gdzie goscie czestowali sie z baru drinkami, a potem mlodzi musieli zaplacic ok 3 tys zł rachunku.
odnosnie poprawin tez mielismy u nich. Obiad byl w restauracji a dzika podalismy na grillu na zewnątrz w ogrodzie. Byla piekna pogoda wiec impreza sama sie przeniosla na zewnatrz :) :) placilismy 60zł od osoby. Ja bralam jescze pokoje dla gosci w cenie 70zł nocleg+sniadanie.
odnosnie Nicponi wiem tyle, ze robia w restauracji na max 70 0sób, sala jest mała a do tanczenia schodzi sie pietro nizej do drugiej sali. A jak chcesz wieksze wesele to proponuja na zewnatrz w tym "grzybku" tam jest jedna sala oszklona ala taki ogrod zimowy i jedna obok otwarta do tanczenia wiec super jak jest pogoda a jak nie ma to kiszka troche :( ceny mają standardowe cos ok 130- 140zł ale wiem, ze wypada po jednej kawie i herbacie na glowe i pol litra wody i soku. nie wiem czy tego nie zmienili ale tak bylo 2 lata temu.Restauracja ładna, zadbana...tez fajnie podaja jedzonko ale raczej tradycyjne potrawy. za dzika trzeba doplacic ok 30-40zł za osobe.
cookies z sowy...taaak :D
a Panie faktycznie słabo zorientowane, jak ja się pytałam o dowóz tortu, to Pani mi powiedziała, że nie dowożą na salę, u nich się tylko odbiera gotowy produkt, a jak była moja teściowa (wcześniej przede mną), to mówili jej że nie ma żadnego problemu :/
wódeczkę liczymy 0,7l na głowę (z poprawinami) + dodatkowo na konkursy, bramy itp.
a rozwiązanie z hubertusa z wiaderkami z lodem, w których chłodzi się wódeczka jest warty rozważenia
a Panie faktycznie słabo zorientowane, jak ja się pytałam o dowóz tortu, to Pani mi powiedziała, że nie dowożą na salę, u nich się tylko odbiera gotowy produkt, a jak była moja teściowa (wcześniej przede mną), to mówili jej że nie ma żadnego problemu :/
wódeczkę liczymy 0,7l na głowę (z poprawinami) + dodatkowo na konkursy, bramy itp.
a rozwiązanie z hubertusa z wiaderkami z lodem, w których chłodzi się wódeczka jest warty rozważenia
w sumie myślimy, że na poprawinach będzie schodzić raczej piwko
będziemy je wyprawiać w drewnianej altanie przy hotelu i chyba wtedy zdecydujemy się na "wiejski stół", bo będzie pasować klimatem
na sali, podczas wesela chyba by się gryzł z wystrojem, a poza tym będzie wystarczająco dużo jedzonka no i na pewno jakaś niespodzianka kulinarna - dzik lub płonąca szynka, więc wiejski stół nie jest niezbędny, aczkolwiek lubię takie atrakcje i jako gość na pewno bym go odwiedziła ;)
będziemy je wyprawiać w drewnianej altanie przy hotelu i chyba wtedy zdecydujemy się na "wiejski stół", bo będzie pasować klimatem
na sali, podczas wesela chyba by się gryzł z wystrojem, a poza tym będzie wystarczająco dużo jedzonka no i na pewno jakaś niespodzianka kulinarna - dzik lub płonąca szynka, więc wiejski stół nie jest niezbędny, aczkolwiek lubię takie atrakcje i jako gość na pewno bym go odwiedziła ;)
my liczymy 0,7 na głowę. będzie też whisky, no i piwo. mam nadzieję, że wystarczy :) każdy liczy inaczej :) kupilysmy wódkę Sobieski, mysle ze dobra :) co do Sowy iwi_friday to nam babka powiedziała, że do 20 km dowożą więc na salę mi przywiozą. ja chce ten tor już w piątek mieć na sali w lodówce żeby mieć pewność że dojedzie. a wiem, że robią te tory juz kilka dni przed weekendem. mówicie, że cookies dobre? :) kurde muszę się jak najszybciej wybrać na degustację..i gdize tu dieta przedślubna ;) iwi a o jakim torcie myślałaś? nad autkiem się jeszcze zastanawiamy, bo pomysł był taki bym ja prowadziła do kościoła a mąż na salę :) szukamy jakieś dwuosobowe :) no i na podziękowanie dla rodziców chcialabym wymyśleć coś oryginalnego :) i na pewno nie będę miała "Cudownych rodziców mam" bo wszyscy będą ryczeć :P
tez myslimy nad dzikiem, ale na jednym weselu jadla indyka cudo w gębie :)
tez myslimy nad dzikiem, ale na jednym weselu jadla indyka cudo w gębie :)
podoba mi się atłasowe wesele, bo na zaproszeniach,winietkach i innych dodatkach też będą wstążeczki, więc to byłby taki motyw przewodni, tylko,że my potrzebujemy tort na 100 osób, więc nie wiem czy trzy piętra wystarczą :P co do smaków, to też będziemy się kierować konstrukcją tortu, wiadomo cięższe smaki muszą być niżej, na górze coś lżejszego, ale to będę rozmawiać przy zamówieniu z kimś kto się na tym zna
chyba w weekend wypróbuję truflowy :P
ale piętro cookies musi być! no i kajmakowy
co do podziękowań rodzicom, to było tu kilka wątków na forum, warto poczytać, bo pomysły były różne
wolałabym zrezygnować z piosenki "cudownych...", zawsze mi się chce ryczeć jak ją słyszę, a co dopiero na własnym weselu, ale mój M. się uparł, bo twierdzi, że to taki "klasyk" i nie może go zabraknąć, no cóż, jeszcze trochę czasu, może mu się odwidzi... :P
chyba w weekend wypróbuję truflowy :P
ale piętro cookies musi być! no i kajmakowy
co do podziękowań rodzicom, to było tu kilka wątków na forum, warto poczytać, bo pomysły były różne
wolałabym zrezygnować z piosenki "cudownych...", zawsze mi się chce ryczeć jak ją słyszę, a co dopiero na własnym weselu, ale mój M. się uparł, bo twierdzi, że to taki "klasyk" i nie może go zabraknąć, no cóż, jeszcze trochę czasu, może mu się odwidzi... :P
Atłasowe Wesele...widziałam w cukierni, identyczne jak na zdjęciu :) ja też potrzebuję tort na 100-120 osób. niby liczy się 100g na głowę. ja pisałam do "Sowy" i powiedzieli, że mój tort można wykonać w czterech piętrach( w cukierni mi powiedziały, że nie!wydrukuje maila i im pokaże:P ). napisz też, zapytaj. truflowy i cookies na pewno posmakuje :) no i ten kajmakowy ;) ojej ile kalorii :P tez mi babki mowily, ze ciezsze smaki musza isc na dol.
o podziękowaniach poczytam na pewno, dzieki :) co do piosenki to ja raczej zdecyduje sie na "Rodzicielska miłość"- Jacek Kierok. ale i tak beda wszyscy ryczec :/
o podziękowaniach poczytam na pewno, dzieki :) co do piosenki to ja raczej zdecyduje sie na "Rodzicielska miłość"- Jacek Kierok. ale i tak beda wszyscy ryczec :/
buty polecam poszukac na allegro. Powaznie, kupilam nowiuskie buty slubne tej firmy za 99zł a w sklepie chcieli za nie 299zł. Dodam, ze sa nieziemsko wygodne, cala noc przetanczylam i nie mialam zadnych rajstop ani ponczoch...zadnego odcisku, pecherza... rewelacja :) a bizuteria...zalezy jaka, ale tez allegro :) nigdzie nie moglam dostac szerokiej bransoletki z bialych perel...w kruku chcieli 390zł :( a kupilam na allegro za 50zł i nikt nawet nie przypuszczal, ze to podrobaa :D
ja też kupowałam perły na allegro, cały komplet wyszedł mi 100 zł. wyglądają super, wymierzyłam wszystko i dostałam identyczne jakie chciałam :) zreszta pani dużo mi doradzała itp. także polecam. co do butów to jakiej firmy karolla?:) musiałabym najpierw przymierzyc buty w sklepie potem ewentualnie poszukac na allegro, bo mam dluga stope :/
ja nie mam problemu jesli chodzi o ciasta bo akurat ciocia zajmuje sie takimi rzeczami i napewno dla mnie cos przygotuje,takze jedno mam z glowy.a jesli chodzi o buty to ja kupowalam swoje w salonie na armii krajowej,w lady m dalam 180 zl duzo troche ale sa ladne no i tak samo zdobione jak gora mojej sukienki.bizuterie mam tylko mam jeden maly problem,kolczyki z lancuszkiem sa ale w komplecie bransoletki nie bylo niestety.i teraz mam problem aby skompletowac jakas bransoletke do calosci.w sumie jezeli zdecyduje sie na rekawiczki to nie bedzie mi potrzebna.dziewczyny a wy co myslicie o rekawiczkach bo mnie tak zbytnio nie przekonuja.
ja buty kupiłam w ryłko, są śliczne i właśnie pasują do sukienki złamana biel, bo nie są białe, tylko taki bardzo delikatny ecrue
a biżuterię dostałam od teściów na gwiazdkę :)
tortem będę się zajmować tak 2 miesiące przed, chociaż pewnie i miesiąc by wystarczył, a na razie muszę wziąć się za magisterkę ;)
a biżuterię dostałam od teściów na gwiazdkę :)
tortem będę się zajmować tak 2 miesiące przed, chociaż pewnie i miesiąc by wystarczył, a na razie muszę wziąć się za magisterkę ;)
ja poszukuje rękawiczek w stylu lat 20tych. w necie znalazłam, a w Biance co tydz karze mi przychodzić..i znowu mnie dziś odesłała. znalazłam też jedną dziewczynę,być może od niej odkupię. i tak będę je miała tylko w kościele i na sesji. w moim przypadku żadne pończochy na rękę nie wchodzą w gre, bo po prostu mi się to nie podoba. są gusta i guściki :) nad butami jeszcze aż tak nie myślałam, być może na wiosnę więcej się ich pojawi :)
ja moje perły też dostałam na gwiazdkę, ale od siostry :)
iwi a jaką masz sukienkę?:) w Sowie babki mi powiedziały, że z trzy tyg przed ślubem składać zamówienie na tort. życzę powodzenia w pisaniu magisterki, teraz już z górki. ja miałam w czerwcu obronę, nie ma się co stresować:)
darunia prezent dla rodziców nadal zostaje problemem...całe do południa dziś siedziałam na forach, ale raczej pomysły się powtarzają.
ja moje perły też dostałam na gwiazdkę, ale od siostry :)
iwi a jaką masz sukienkę?:) w Sowie babki mi powiedziały, że z trzy tyg przed ślubem składać zamówienie na tort. życzę powodzenia w pisaniu magisterki, teraz już z górki. ja miałam w czerwcu obronę, nie ma się co stresować:)
darunia prezent dla rodziców nadal zostaje problemem...całe do południa dziś siedziałam na forach, ale raczej pomysły się powtarzają.
czyli szukasz takich długich z palcami? są śliczne, gdybym miała gładką sukienkę też na bank miałabym rękawiczki
a może z allegro?
natomiast nie podobają mi się te rękawiczki na jeden palec - kojarzą mi się z gipsem :p
ja mam la sposa sala - od zawsze wiedziałam, że ślub będę brać w koronkowej rybce :P
a może z allegro?
natomiast nie podobają mi się te rękawiczki na jeden palec - kojarzą mi się z gipsem :p
ja mam la sposa sala - od zawsze wiedziałam, że ślub będę brać w koronkowej rybce :P
no właśnie ja mam sukienkę całkiem gładką, babki w salonach mówiły, że moge "szaleć" z koronkowymi dodatkami. ale nie ma tez co przesadzać. rękawiczki chce, ale tak naprawdę nie wiem czy je ubiorę ;) dlatego chce kupić jak najtaniej. zawsze mogą się przydać choćby do pleneru :)
darunia ja też mam gęste włosy. zawsze nosze na maxa ścieniowane żeby ich mniej było, ale od prawie roku podcinam tylko końcówki. bo muszę je wyrównać, żeby moc fryzurę uczesać i żeby mi nic na ślubie nie wychodziło z koka. mecze się i marze o fryzjerze bo włosów mam za duzo :P (mogę trochę komuś oddać;) ). ja jeszcze na próbnym czesaniu nie byłam, ale zdecydowałam się na skromne uczesanie. żadnych diademów. i ja np chce mieć całe włosy upięte. ale to każdy ma inny kształt twarzy, inaczej się czuje w rozpuszczonych włosach. znajdziesz dobrą fryzjerkę to na pewno Ci doradzi :)
darunia ja też mam gęste włosy. zawsze nosze na maxa ścieniowane żeby ich mniej było, ale od prawie roku podcinam tylko końcówki. bo muszę je wyrównać, żeby moc fryzurę uczesać i żeby mi nic na ślubie nie wychodziło z koka. mecze się i marze o fryzjerze bo włosów mam za duzo :P (mogę trochę komuś oddać;) ). ja jeszcze na próbnym czesaniu nie byłam, ale zdecydowałam się na skromne uczesanie. żadnych diademów. i ja np chce mieć całe włosy upięte. ale to każdy ma inny kształt twarzy, inaczej się czuje w rozpuszczonych włosach. znajdziesz dobrą fryzjerkę to na pewno Ci doradzi :)
ja sie czesze w venus,mam jeszcze troche czasu do wesela ale juz teraz mysle jakby tu sie czesac.ja tez wolalabym miec upiete wlosy bo to jednak lato bedzie wiec nie chcialabym sie co chwile poprawiac,bo wydaje mi sie ze w spietych bedzie o wiele wygodniej.co do diademow to zdecydowanie tez jestem na nie,wg mnie wyglada to okropnie,no ale kazdy ma swoj gust.
dziewczyny mam jeszcze pytanko odnosnie papierkow potrzebnych w kosciele.kurs przedmalzenski mam ze szkoly,a jak jest ze spotkaniem w poradni rodzinnej,czy sama z narzeczonym musze sie tam wybrac czy to ksiadz nam zleci takie spotkania?czy jest to wogole konieczne?jak wyglada wogole takie spotkanie...
z tego co wiem, to parafia uznaje kurs ze szkoły. ale i tak musisz się udać na spotkana z panią od uświadamiania co i jak. umoralni Cie przed slubem ;) no i chyba tydz przed ślubem do proboszcza. ale wydaje mi się, że każda parafia ma swoje prawa więc najlepiej idź i zapytaj. ja byłam u swojego, spytał czy mamy kurs ze szkoły. i kazał przyjść 3 tyg przed ślubem. kazał mieć metrykę chrztu i ostatnie świadectwo ze szkoły, gdzie masz ocenę z religii.
może to coś pomoże http://www.matrimonio.com.pl/podrcznik-nowoecow
może to coś pomoże http://www.matrimonio.com.pl/podrcznik-nowoecow
Witam, jeśli chodzi o zdjęcia to się polecam,
zwłaszcza w Starogardzie ;)
http://www.avedon.pl
Pozdrawiam
Małgosia
zwłaszcza w Starogardzie ;)
http://www.avedon.pl
Pozdrawiam
Małgosia
Dzięki dziewczyny, ślub brałam w Mateuszu. Diadem robiony był u chaberka, a jako wzór posłużył diadem Sary Brightman z koncertu Harem w Las Vegas. Nie udało nam się tylko uzyskać takiego błysku jak w oryginale, bo oryginalny jest pozłacany i z kryształam svarowskiego, no i oczywiście brakło reflektorów kierunkowych, ale i tak byłam zadowolona z efektu. W rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciu. Niestety, po plenerze w morzu zzieleniał mi trochę.
czesc tak naprawde super fotki.to jest prawda ze tak dlugo czekamy na ten wymarzony dzien a on przeminie jak z platka,niestety...potrzebuje bizuterii bo nie chcialabym rekawiczek do sukienki.gdzie w starogardzie moglabym zakupic jakas ladna i elegancka bizuterie?zalezy mi na dlugich kolczykach i jakiejs ladnej bransolecie,przyznam ze podoba mi sie z perelek
mam takie pytanie buninka, zdjecia faktycznie piekne :D ja od alternatywnych mialam...i nikt mi nic nie mowil o tym, ze nie moge ich wstawiac na forum, ja zaplacilam za te zdjecia i sa one moja wlasnoscia a nie alternatywnych wiec oni juz praw nie maja do tych zdjec bo to bylo na moje zlecenie... podpisalismy nawet zgode, ze to oni moga je wykorzystac na swojej stronie internetowej, albo ze beda mogli pokazac je innym... dlatego sie troche dziwie...tym bardziej, ze kazdy moze wejsc na ich strone BW
na zdjęciach jesteś Ty, Ty za nie płaciłaś, więc możesz je rozpowszechniać gdzie tylko chcesz. tak jak dziewczyny piszą, to Ty musisz udzielić zgodę fotografowi,żeby mógł je umieścić w necie, nie na odwrót :) co do pralni polecam na Gdańskiej, z tego co widziałam jest promocja 50% z okazji dnia kobiet. ale na co i do kiedy trwa to nie wiem. ale myślę, że warto skoczyć:) darunia, w biżuterii nie pomogę. poszukaj na allegro, tam jest tego mnóstwo! ja z na fotografa wybrałam Krzysia Rudka, z The White Studio :)
ja niestety też nie podpowiem, gdzie warto się wybrać po biżuterię, bo na co dzień mieszkam w Gdańsku
z tego powodu mam problem ze wszystkimi usługami w Starogardzie, bo po prostu się nie orientuję w rynku
będę się musiała rozejrzeć za kwiaciarnią, makijażystką i fryzjerką - z polecenia Karolli chcę uderzyć na początku do p. Platty
z tego powodu mam problem ze wszystkimi usługami w Starogardzie, bo po prostu się nie orientuję w rynku
będę się musiała rozejrzeć za kwiaciarnią, makijażystką i fryzjerką - z polecenia Karolli chcę uderzyć na początku do p. Platty
Dziewczyny, oczywiście że mogłabym wystawić tyle zdjęć ile bym chciała gdybym się uparła. Ale BW jest przewrażliwione na punkcie miejsc plenerowych i uwżają nie bez racji że oni czasem długo szukają fajnych miejsc, czasem przypadkowo coś fajnego znajdą, a inni fotografowie ich naśladują. Dla mnie to trochę zadzieranie nosa ale skoro tak bardzo im na tym zależy to jestem w stanie iść na rękę. To okno jest w Gdańsku ale nie wiem dokładnie gdzie bo nie znam tego miejsca, ulicy.
Broniłam się i broniłam przed wystawieniem tych nieszczęsnych zdjęć z fryzury próbnej z Venus bo strasznie się wstydzę, ale będę musiała to zrobić. Zaraz powiem mężowi aby je wkleił. Rezultat był taki że płakałyśmy obie z wizażystką jak mnie zobaczyły. Na dwa tygodnie przed ślubem zostałam bez fryzjera. Na szczęście Małagosia (moja wizażystka) zabrała mnie do swojej koleżanki fryzjerki z którą ma salon. Efekt był wspaniały (jak zresztą widać na zdjęciach ślubnych)
darunia, do kościoła wybieramy się tak 3 miesiące przed ślubem (pod koniec maja chyba)spisać protokół i pozałatwiać wszelkie sprawy organizacyjne
jeżeli chciałabyś sztuczną biżuterię to jest kilka sklepów w Galerii Bałtyckiej, gdzie można znaleźć coś ciekawego, polecam też allegro, albo forumkowego chaberka
jeżeli chciałabyś sztuczną biżuterię to jest kilka sklepów w Galerii Bałtyckiej, gdzie można znaleźć coś ciekawego, polecam też allegro, albo forumkowego chaberka
podoba mi się biały materiał przy ławkach, sięgający aż do ziemi i na tej końcówce posypany płatkami róż, o tak:

ale zamiast tych sztucznych kwiatów, żeby były żywe, chociażby takie:

no i jakiś ładny duży bukiet pod ołtarz, jak tu

nie podobają mi się te sztuczne kwiaty przy ławkach, to już bym wolała nie mieć ich w ogóle
za chwilę wkleję jeszcze kilka propozycji, może ktoś skorzysta z pomysłów :)
buninka, Twoja ślubna fryzura była faktycznie o niebo lepsza, dobrze że się zdecydowałaś na zmianę fryzjera, wyglądałaś przynajmniej delikatnie i dziewczęco

ale zamiast tych sztucznych kwiatów, żeby były żywe, chociażby takie:

no i jakiś ładny duży bukiet pod ołtarz, jak tu

nie podobają mi się te sztuczne kwiaty przy ławkach, to już bym wolała nie mieć ich w ogóle
za chwilę wkleję jeszcze kilka propozycji, może ktoś skorzysta z pomysłów :)
buninka, Twoja ślubna fryzura była faktycznie o niebo lepsza, dobrze że się zdecydowałaś na zmianę fryzjera, wyglądałaś przynajmniej delikatnie i dziewczęco
Ja bardzo zawiodłam się na Stokrotce. Zrobili nie taki bukiet jaki zamawiałam. Jeśli któraś z was ma przeznaczoną trochę większą kwotę na dekoracje kwiatowe to polecam Azalię z Elbląga. To najlepsza kwiaciarnia jaką znam i robi tak piękne i nowatorskie dekoracje że warto wydać troch¶ więcej. Ja bardzo żałuję że ich nie wzięliśmy.
czesc dziewczyny :) dekorado rzeczywiscie ma piekne dekoracje :) bo z prawdziwych kwaitow :) sztucznosci sa tandetne i raczej kiczowato wygladaja w kosciele... u mnie w kosciele dekoracje robila moja mama ( ma kwaiciarnie w Pelplinie) zainteresowanym moge przesłac foto. Pamietajcie przy wyborze dekoracji aby poszukac pozostale pary i zrzucic sie na jedna wspolna dekoracje :) mozna wtedy zrobic cos wiekszego i nie jest to duzy koszt :) 14.08 bedziemy robily dekoracje miedzy innymi w Katarzynie i w Kosciele w Kaliskach :) :)
o kurde rozpisałyście się :) Iwi masz podobnie jak ja, wróciłam ze studiów w Toruniu i starogardzki rynek weselny jest mi obcy :/ po wielu dobrych opiniach również zdecydowałam się na czesanie u Ani Platty. ja na 4 września jestem już zapisana, może też idź żebyś sobie dogodną godzinę mogła zaklepać :) makijaż robię drzwi obok, Ania Platta poleciła mi drugą Anię...Sandach :) więc fryzurę i makijaż robię na chojnickiej :) co do kwiaciarni chyba zdecyduję się na Pobłockich, chociaż chcę mieć tak prosty bukiet z kalii, że może sama go zrobię :) w ogóle nie wiem czy to prawda ale słyszałam, że ciężko dostać w Starogardzie kalie??
Buninka co do zdjęć z próbnej fryzury i do weselnej dwie różne osoby!! szkoda tylko, że musiałaś się sparzyć krótko przed ślubem. pewnie stres ogromny:/ swoją drogą co byśmy bez tych mężów zrobiły ;) nawet nam zdjęcia wklejają na forum :P
dziewczyny a byłyście w tym sklepie nowo otwartym koło kościoła św.Mateusza? też oferują dekoracje kościołów, sal itp. muszę tam zerknąć co mają. ja niestety nie wiem kto oprócz mnie bierze ślub tego samego dnia :/
widzę, że na pierwszy ogień idzie Marzena ;) Jezu 2 miesiące do ślubu, ja już bym się chyba denerwowała :P
Buninka co do zdjęć z próbnej fryzury i do weselnej dwie różne osoby!! szkoda tylko, że musiałaś się sparzyć krótko przed ślubem. pewnie stres ogromny:/ swoją drogą co byśmy bez tych mężów zrobiły ;) nawet nam zdjęcia wklejają na forum :P
dziewczyny a byłyście w tym sklepie nowo otwartym koło kościoła św.Mateusza? też oferują dekoracje kościołów, sal itp. muszę tam zerknąć co mają. ja niestety nie wiem kto oprócz mnie bierze ślub tego samego dnia :/
widzę, że na pierwszy ogień idzie Marzena ;) Jezu 2 miesiące do ślubu, ja już bym się chyba denerwowała :P
nilla nie daj sobie kitu wcisnac ze ciezko kallie dostac... bzdura totalna :) wystarczy tydzien wczesniej dac znac w kwiaciarni, ze sa potrzebne i kwiaciarnia Ci zamowi... a na gieldzie jest spokojnie dostepna...ja mialam czarne kallie i rowniez nie bylo z nimi problemu :) :) takze to, ze nie ma takich kwaitow to tylko wygoda kwiaciarni, ze nie chca troche wysilku w to wlozyc... a co do Poblockich, kurcze nie chce tu komus pod gorke robic...ale...zastanow sie jeszcze :) :)
karolla, podpowiedz jakie kwiaty w sierpniu są dostępne, czy nie ma problemu z piwoniami, eustomami, hortensjami - niestety w sprawach kwiatkowych jestem kompletnym laikiem, to mój M. lepiej się orientuje w nazwach i symbolice kwiatów niż ja :P
jeszcze mi się podobają białe gerbery z ciemnym środkiem, ale ostatnio w kwiaciarni widziałam tylko takie z jasnym (zielonkawym bodajże), czy te z ciemnym są dostępne o innej porze roku?
pozdrawiam
jeszcze mi się podobają białe gerbery z ciemnym środkiem, ale ostatnio w kwiaciarni widziałam tylko takie z jasnym (zielonkawym bodajże), czy te z ciemnym są dostępne o innej porze roku?
pozdrawiam
kwiaty sa dostepne caly rok, tym bardziej ze wiekszosc i tak jest sprowadzana z holandii. Oczywiscie jest cos takiego jak "pora na kwiat" ale to chodzi glownie o to, ze kiedy jest owa pora na kwiat to ceny sa nizsze, co nie znaczy ze nie mozna tego kwaita dostac np. zimą... w sezonie letnim piwnonie, hortensje eustomy sa jak najbardziej dostepne... problem mozesz miec np. z tulipanami bo wtedy konczy sie juz sezon na nie...ale nie oznacza to tego, ze ich nigdzie nie dostaniesz...dostaniesz ale sprowadzane a nie krajowe i za znacznie wyzsza cene.Podobnie jak ze storczykami...sa one dostepne caly rok, poniewaz sa sprowadzane do naszego kraju... od kwiaciarni zalezy jak bardzo sie postara, i ilu ma dostawcow od ktorych moze taki kwiat załatwic dla klienta. w wakacje rowniez jednym z tanszych kwaitow jest gladiola. Bardzo ładnie wyglada w dekoracjach bo jest duzym kwiatem, a nie jest bardzo droga.. Rwoniez sezonowym kwaitem jest slonecznik...polecam w dekoracji kosciola...miodzio :) :) roza dostepna jest we wszystkich gatunkach callly rok, podobnie kallie, amarylisy..gerberki rowniez sa dostepne tylko odmian jest tak duzo, ze trzeba troszku poszukac, zeby dostac wlasnie takie z czarnym srodkiem.. Odnosnie wiazanki slubnej w kwaiciarni obowiazkiem pani ktora sprzedaje kwiatki jest zrobienie "mini wywiadu" :) to znaczy ze pani zapyta Cie o kolor sukni, kroj sukni, dodatki jakie posiadasz, czy masz welon, czy diadem... jakie kwaity lubisz...ile mozesz przeznaczyc kasy...pamietaj, ze to Ty decydujesz a kawiaciarka moze Ci tylko doradzic... kiedy masz swoje propozycje wiazanek pokaz je w kawiaciarni i razem zdecydujcie czy beda pasowaly... czasem sie zdarza, ze poanna mloda ma juz swoj pomysl kompletnie nie pasujacy do reszty... w takiej sytuacji grzecznie staramy sie przekonac ja do zmiany pomyslu albo staramy sie przerobic jej pomysl tak, zeby obie strony byly zadowolone... nigdy kwiaciarnia nie powinna bez Twojej zgody zmieniac kwaitow, albo robic cos po swojemu :) lepiej wszystko wczesniej uzgodnic :) kwaitki musza pasowac do calejj reszty :) wiadomo, ze jak suknia jest bogato zdobiona to kwaitki nie moga juz byc zbyt strojne, jezeli panna mloda jest niska to nie moze miec duzego bukiety tzw, wiszacego... bo ja to jescze bardziej skroci...no i wazny jest kroj sukni...kolor...odradzam do bialej sukienki czerwone roze...jest to najgorsze zestawienie kolorow... bordowe roze moga byc ale nie czerwone gdyz na zdjeciach za bardzo odbijaja sie od sukni tworzac za duzy kontrast...w kwiaciarni pani powinna pokazac Ci rowniez katalogi ( Nowe!!!) nie kazda kwaiciarni a w takie inwestuje bo sa staosunkowo drogie, ale tam jest wiele ciekawych pomyslow... zarowno wiazanek jak i dekoracji kosciolow i sal...no i najwazniejsze...ty mowisz ile masz kasy...i ile chcesz przeznaczyc...kwiaciarnia mowi Ci co za to mozesz miec a nie ze zamawiasz a przy zaplacie dopiero dowiadujesz sie ile to wszystko kosztuje...
kurcze, dobrze, że mamy na forum córkę kwiaciarki :) muszę poszukać te czarne kalie, myślę że byłby fajny kontrast z sukienką. ale co butonierkami? też miałaś ciemne? a świadkowa? chyba, że mieliście dwóch panów na świadków :) a jest możliwość byś wkleiła jakieś foto swojego bukietu? :) skoro masz taką wiedzę...czy do śmietankowej sukienki będą pasowały czarne kalie? a może różowe?
widziałam kiedyś dekorację Wojciecha w słoneczniki, pałki wodne. bo bajka. ja biorę ślub we wrześniu to może bym się skusiła, bo dekoracja była rewelacyjna. nie wiem tylko kto ją robił :P no i co powiedzą pozostałe pary :/
widziałam kiedyś dekorację Wojciecha w słoneczniki, pałki wodne. bo bajka. ja biorę ślub we wrześniu to może bym się skusiła, bo dekoracja była rewelacyjna. nie wiem tylko kto ją robił :P no i co powiedzą pozostałe pary :/
sorki, ze twarz mam zamazana ale to zdjecie z allegro

kallie byly bardzo ciemny fiolet prawie czarny, a listki dookola byly czarne, raczka owinieta perlami no i w srodku perly powbijane...sama sobie ja robilam 2 godziny przed slubem :) moj pan mial smoking a do smokingu kwaitkow sie nie wklada, natomiast swiadkowa i swiadek mieli kwiatki, ktore im pasowaly do sukni i garnituru...ciemno fioletowy storczyk

kallie byly bardzo ciemny fiolet prawie czarny, a listki dookola byly czarne, raczka owinieta perlami no i w srodku perly powbijane...sama sobie ja robilam 2 godziny przed slubem :) moj pan mial smoking a do smokingu kwaitkow sie nie wklada, natomiast swiadkowa i swiadek mieli kwiatki, ktore im pasowaly do sukni i garnituru...ciemno fioletowy storczyk
o kurde rewelacja, ja tak uwielbiam folety, i perły mam jako biżuterie. myslisz ze do mojej sukni ( la sposa- fanal...nie umiem wklejac jeszcze zdjec:P) by pasowal? welon mam do tyłka, tez smietankowy z delikantym haftem na obrzeżach...kurcze musze wyjsc :/ jak wroce postaram sie wkleic suknie :)
bukiet rewelacja!
bukiet rewelacja!
karolla najpierw polecasz fryzjerkę, teraz te boskie ciemne kalie...może zostań konsultantką ślubną?:) muszę podesłać ten bukiet mojemu P. i się skonsultować ;) ale jest rewelacyjny :) a gdybym tak do butonierek i swiadkowej dała różowe kalie a ja te ciemne, będę się wyróżniać :] czy jeśli pójdę w starogardzie do kwiaciarni sprowadzą mi je? tylko do jakiej pójść? sama sobie mogę bukiet zrobić :)
w kwiaciarni u poblockich.mnie bynajmniej bardzo sie podobaly.tylko juz taki bardzo porzadny wystroj kosciola troche kosztuje,ale babka mowila ze jakby wszystkie pary sie zlozyly to sa nieduze pieniadze.ale wiadomo ze kazdy ma swoj gust,nie kazdy chce robic wspolnie dekoracje,chociaz zazwyczaj pary sie na to zgadzaja,bo rzeczywiscie korzystniej to wychodzi.
aleksandra - wyobraź sobie że to naprawdę Gdańsk! Tak się składa że nie znam ulic w Trójmieście poza Długą i w Gdyni Świętojańską. To okno jest gdzieś koło Długiej ale nie wiem czy bym znów tam trafiła bo jak byliśmy na sesji to BW tak nas przeganiało po różnych miejscach że się człowiek gubił. Uwierz mi że zdjęcie na plaży jest również gdzieś w Trójmieście. Przyżekam że nie jest to Starogard ani Lubelszczyzna! Jak zwykle myślisz że ja coś kłamię albo kombinuję. Myślałam że ci te teorie spiskowe już minęły.
Oj nie ominie, nie ominie... Jest to strata czasu totalna a kobiety prowadzące poradnie są tak nawiedzone że im szaleństwo aż z oczu wyziera. Nie lubią młodych świadomych swej seksualności kobiet więc udawajcie takie niedorajdy to będą kazały (przynajmniej ta pani przy Mateuszu) przyjść tylko na dwa a może tylko jedno upokarzające spotkanie. Podpowiem że ta z Mateusz puszcza i podbija kartkę już po jednym, gdy pokażecie że znacie NPR.
o tym Mateuszu też słyszałam :/ uświadamiała moją kuzynkę...która miała kilkumiesięcznego syna :P generalnie przyjmuję dwie wersje. albo pójdę tam i wogóle nie będę jej słuchała...albo się z nią pokłócę :P uświadamia jak nie zajść w ciążę, żeby stosować naturalne metody antykoncepcji, w tym wspomniane przez buninke metody termometrowe. potwierdzam co pisze buninka, moja kuzynka mówiła to samo. i mnie to przeraża:P bylam u proboszcza to kazał przyjść 3 miesiące przed ślubem. grrr. przeczytajcie sobie formularz jaki trzeba wypełnić w kościele. gdzieś mi tam wpadł w ręce. pytania beznadziejne.
Mam nadziej, ze mnie te poradnie przedmalzenskie omina. Gdy rozmawialam z ksiedzem w Wojciechu, przez telefon byl bardzo wyrozumialy, z moim przyszlym mieszkamy juz razem 9 lat, mamy 2jke dzieci i to troche byloby smieszne. Zreszta i tak musielibysmy tutaj chodzic na jakies spotkania i uwierzcie, ze nie wybralabym Polskiego kosciola na te spotkania. Zreszta nalezymy do malutkiej angielskiej parafii, na msze przychodzi chyba tylko 7ka dzieci w tym czworo polskich:) i sa zabierane na specjalne zajecia, wiec my mozemy w spokoju posluchac co ksiadz ma dopowiedzenia. Proboszcz jest sredni, ale drugi ksiadz swietny jesli moge to tak opisac, a spotkania z tego co slyszlam bardzo nieformalne. Bardziej by przyciagnac ludzi do kosciola niz ich straszyc. No ale jak ma sie parafie z tysiacami parafian to mozna sobie na wiele pozwolic.
Ale sie rozpolitykowalam. Koniec
Ale sie rozpolitykowalam. Koniec
a jak idzie sie do ksiedza te trzy miesiace przed slubem to trzeba zabrac jakies dokumenty czy cos?bo jak bylam wczesniej sie o to pytac to powiedzial ze mam jeszcze sporo czasu i narazie nie mam sobie tym glowy zawracac he takze nie udzielil mi wystarczajacej odpowiedzi buninka,to rzeczywiscie jest upokarzajace to co pisalas o tej babie przy mateuszu,mam nadzieje nie bede miala okazji sie z nia spotkac ... mnie to przerazaja te papierkowe sprawy,no ale nie ma rzeczy niemozliwych
no mi ksiądz mówił, że muszę mieć ostatnie świadectwo gdzie mam ocenę z religii. no metryka chrztu, chyba bierzmowanie. idź do księdza, na pewno Ci wszystko powie. luknij ten formularz co podesłałam, tam chyba tez jest napisane co trzeba mieć.
co do tańca też zdecydowaliśmy się na walca. tylko ja mam mały problem. mój P. nie jest ze starogardu. więc jak tu będzie to będziemy się uczyć. z tymże on całe dzieciństwo tańczył ( nie tańce towarzyskie ale tańczy super) mi za to słoń na ucho nadepnął. chcę zatańczyć jak najlepiej, żeby mu przyjemność zrobić. i ja raczej jestem skuszona ku walcowi angielskiemu, on ku wiedeńskiemu. cóż będzie katorga, ale dam z siebie wszystko ;) co do piosenki, nie możemy się zdecydować :) ale mimo wszystko będzie walc :)
co do tańca też zdecydowaliśmy się na walca. tylko ja mam mały problem. mój P. nie jest ze starogardu. więc jak tu będzie to będziemy się uczyć. z tymże on całe dzieciństwo tańczył ( nie tańce towarzyskie ale tańczy super) mi za to słoń na ucho nadepnął. chcę zatańczyć jak najlepiej, żeby mu przyjemność zrobić. i ja raczej jestem skuszona ku walcowi angielskiemu, on ku wiedeńskiemu. cóż będzie katorga, ale dam z siebie wszystko ;) co do piosenki, nie możemy się zdecydować :) ale mimo wszystko będzie walc :)
Początkowo planowaliśmy zatańczyć układ z walcem wiedeńskim do ballady Metallicy Nothing Else Matters ale mój mąż strasznie się stresował kiedy doszło do nauki (pomysł był jego) i stwierdziłam że to ma być przyjemność a nie stres, więc zrezygnowaliśmy z tego i w rezultacie tańczony był przez wszystkich polonez, walc wiedeński z Wojny i pokoju oraz walc angielski Oczarowanie. Po tych trzech klasykach wszyscy zostali na parkiecie
no te pytania z formularza beznadziejne. zastanawiam się, czy mam odpowiadać pod księdza czy to co ja myślę ( a niekoniecznie może im się podobać:/).
kurcze buninka widzę, że to Wasze wesele dopięte na ostatni guzik było:) ja też zrobię wszystko żeby się udało :) nauki tańca przed nami. przyjmuję dwie opcje. albo mój P. zniesie mój płacz i nauczy mnie tańczyć. albo zrezygnujemy z walca :P marzy mi się walc, co wyjdzie zobaczymy. tak jak piszecie, to ma być przyjemność dla nas, nie na pokaz.
kurcze buninka widzę, że to Wasze wesele dopięte na ostatni guzik było:) ja też zrobię wszystko żeby się udało :) nauki tańca przed nami. przyjmuję dwie opcje. albo mój P. zniesie mój płacz i nauczy mnie tańczyć. albo zrezygnujemy z walca :P marzy mi się walc, co wyjdzie zobaczymy. tak jak piszecie, to ma być przyjemność dla nas, nie na pokaz.
Doskonały ślub i wesele to było moje powołanie. Najwięcej zamieszania było ze ślubem a konkretnie ze śpiewaczką i repertuarem. Spodobały mi się utwory zupełnie nieznane, których śpiewaczka nawet nie słyszała. Zgodziła się je wykonać, ale do jednego ściągaliśmy nuty z Angli a druga tak się pani Ewie spodobała (do tego nut już nie mogliśmy nigdzie znaleźć) że ze słuchu spisała nuty dla siebie i organisty. W kościele zjawiliśmy się na godzinę przed ślubem, gdze kamerzysta "zarządził" próbę generalną. W tym czasie Ewa robiła próby śpiewu, więc ja już wiedziałam jak to będzie. Natomiast ludzie podczas ślubu podobno tak bardzo się wzruszyli, że połowa płakała. Koleżanka wspominała że tak ją "wzięło" że położyła się na kolana męża bo nie mogła normalnie usiedzieć.
Marzena, jak będzie mi się chciało jeść to napiszę do Ciebie i Ty zjesz za mnie ;) wtedy na pewno nie przytyjesz do ślubu ;) ja moją sukienkę mam cały czas w domu, jeszcze za wcześnie na przeróbki. ale czasem mam ochotę ją wyciagnąc, przymierzyć:) ale nie robię tego, bo mi się znudzi ;) widzę buninka, że mamy takie samo powołanie do ślubu ;) ja to siedzę i robię ozdoby na wódkę, na kieliszki pary młodej...niby można to wszystko kupić. ale ja wolę sama, milej mi czas zleci do września ;) co do oprawy muzyczne w kościele, moja kuzynka grywa na skrzypcach podczas ślubów ( polecam!) a jej siostra na flecie. jak ta na flecie zagrała Ave Maria na ślubie swojej siostry ( skrzypaczki:P) to płakałam jak bóbr. Zresztą nie tylko ja. Więc myślę, że dziewczyny coś mi tam zorganizują. Słyszałam o jakiejś niespodziance, więc nie wypytuję :)
aa no i wczoraj dostałam od kuzynki cały zestaw, który pani od uświadamiania wciska parom młodym. ponoć musieli to kupić by zaliczyć nauki paranoja :/ jak zobaczyłam ten termometr, dwa stopnie na nim. faktycznie rtęciowy. o Panie!
buninka...gdzie Ty takiego męża znalazłaś, że Ci nawet obiady gotuje ;) ??:P
aa no i wczoraj dostałam od kuzynki cały zestaw, który pani od uświadamiania wciska parom młodym. ponoć musieli to kupić by zaliczyć nauki paranoja :/ jak zobaczyłam ten termometr, dwa stopnie na nim. faktycznie rtęciowy. o Panie!
buninka...gdzie Ty takiego męża znalazłaś, że Ci nawet obiady gotuje ;) ??:P
He he, obiady gotuje nam a nie mi. Każde z nas ma różne dania które potrafi najlepiej zrobić. Tym razem mamy fasolkę po bretońsku. Ale rzeczywiście, trafiłam bardzo dobrze, mąż jest bardzo dobrym człowiekiem. Zawsze chce mi dogodzić, ale to co wymyślił dziś pobiło wszelkie granice: odnowienie ślubu na statku pasażerskim.
Gdybyśmy my mieli rodziców i robili podziękowania, to na pewno nie pozwoliłabym zagrać cudownych rodziców mam. Ojciec koleżanki tak się wzruszył że prawie zasłabł. W zamian za to sama zaśpiewałabym piosenkę Dody "Dziękuję". Nad upominkami się nie zastanawiałam.
A tak w ogóle to mieliśmy wklejać swoje suknie. Ja wkleiłam.....
A tak w ogóle to mieliśmy wklejać swoje suknie. Ja wkleiłam.....
zobaczymy czy mi się uda...

taka bede miala sukienke. tyle, że w kolorze śmietanki, perły...zależy od światła. pewnie będę dokupywać bolerko, tak dla swojego spokoju. ciesze się, bo mój P. mówi, że jest śliczna :) a wybredny jest i welon mu się nie podoba :D
co do piosenki dla rodziców, jakbym ja ją zaśpiewała wszyscy by chyba płakali...ale ze śmiechu :) my chyba zdecydujemy sie na piosenkę Jacka Kieroka- Rodzicielska miłość. chyba nasi rodzice po cichu liczą na podziękowania w starym stylu. chociaż ja bym ich chętnie uniknęła i puściła piosenki "a ja wolę moją mamę" oraz "co powie tata" :D raczej większy problem mam z upominkami :/

taka bede miala sukienke. tyle, że w kolorze śmietanki, perły...zależy od światła. pewnie będę dokupywać bolerko, tak dla swojego spokoju. ciesze się, bo mój P. mówi, że jest śliczna :) a wybredny jest i welon mu się nie podoba :D
co do piosenki dla rodziców, jakbym ja ją zaśpiewała wszyscy by chyba płakali...ale ze śmiechu :) my chyba zdecydujemy sie na piosenkę Jacka Kieroka- Rodzicielska miłość. chyba nasi rodzice po cichu liczą na podziękowania w starym stylu. chociaż ja bym ich chętnie uniknęła i puściła piosenki "a ja wolę moją mamę" oraz "co powie tata" :D raczej większy problem mam z upominkami :/
Nilla uwazam, ze Twoj pomysl z piosenkami co powie tata i a ja wole moja mame jest rewelacyjny w przyszly piatek mamy spotkanie z zespolem i to im wlasnie zasugeruje niech zrobia z tego jakis mix. Moja mama wiecznie ryczy, wiec nie mach ochoty, zeby caly wieczor plakala.
Co do jedzenia, nie ma mowy, przez cale zycie mialam stabilna wage, nie liczac ciazy, ale teraz to jest porazka przed swietami przytylam 5 kilo teraz je zgubilam i pomalutku chudne dalej, wyglada na to ze stress. Z jednej strony sie ciesze, ze nikt do moich planow sie nie wtraca, z drugiej cale wesele zalatwiane przez jedna osobe i to na odleglosc to za duzo.
Co do jedzenia, nie ma mowy, przez cale zycie mialam stabilna wage, nie liczac ciazy, ale teraz to jest porazka przed swietami przytylam 5 kilo teraz je zgubilam i pomalutku chudne dalej, wyglada na to ze stress. Z jednej strony sie ciesze, ze nikt do moich planow sie nie wtraca, z drugiej cale wesele zalatwiane przez jedna osobe i to na odleglosc to za duzo.
dzięki Marzena :) gdzies na swoim kompie mam piosenki o rodzicach, muszę zerknąc co tam jest :) to "co powie tata" chyba ciężko znaleźć niestety:/ to śpiewała N.Kukulska jak była mała. też myślałam o jakimś miksie, jeszcze kwestia do obgadania. ale jeśli pomysł się podoba to się cieszę :)
ja niestety mam tendencje do tycia, aczkolwiek ost dwa lata sie trzymam, teraz juz zrzuciłam 2 kg ale jeszcze troszke bym chciała ;) tak dla siebie :) niestety u mnie stres działa w drugą strone :( batoniki itp:/ ale silna jestem ;)
Iwi ja też na początku chciałam dwuwarstwowy welon. w tym długa warstwa miała być odczepiana na wesele. ale poszłam, kupiłam zupełnie inny niż chciałam :) z lekkim haftem, do tyłka.
w weekend jedziemy do gdańska na poszukiwania obrączek. może i buty kupię :)
ja niestety mam tendencje do tycia, aczkolwiek ost dwa lata sie trzymam, teraz juz zrzuciłam 2 kg ale jeszcze troszke bym chciała ;) tak dla siebie :) niestety u mnie stres działa w drugą strone :( batoniki itp:/ ale silna jestem ;)
Iwi ja też na początku chciałam dwuwarstwowy welon. w tym długa warstwa miała być odczepiana na wesele. ale poszłam, kupiłam zupełnie inny niż chciałam :) z lekkim haftem, do tyłka.
w weekend jedziemy do gdańska na poszukiwania obrączek. może i buty kupię :)
koniecznie zdaj relację z poszukiwań obrączek, bo to jeszcze przed nami ;)
jak na razie oglądaliśmy obrączki w FH, dwa wzory nam się szczególnie spodobały i na szczęście oboju te same, więc przynajmniej wiem, że z wyborem nie będzie problemu ;)
a z welonem u mnie było na odwrót, najpierw takiego nie chciałam, ale potem się przekonałam i tak zostało ;)
jak na razie oglądaliśmy obrączki w FH, dwa wzory nam się szczególnie spodobały i na szczęście oboju te same, więc przynajmniej wiem, że z wyborem nie będzie problemu ;)
a z welonem u mnie było na odwrót, najpierw takiego nie chciałam, ale potem się przekonałam i tak zostało ;)
hej dziewczyny dlugo mnie tu nie bylo... iwi super sukienka. co do welonu-to na poczatku tez nie bylam przekonana ale jak w salonie babka dala mi do przymierzenia to az sie wzruszylam...w koncu to tylko raz w zuciu zaloze taka firanke hehe.obraczki juz dawno leza schowane... no i w koncu znalazlam bizuterie jaka chcialam i nawet przystepna cena ... pozdrawiam wszystkie forumowiczki
tak ostatnio oglądałam różne obrączki, wybrałam kilka modeli, po tygodniu zajrzałam do folderu i już mi się wcale tak bardzo nie podobały, dlatego nie zdziwię się gdy jednak też zdecydujemy się na zwykłe obrączki :P
chociaż jak na razie mamy postanowienie, że szukać będziemy łączonych, bo mój M. i ja nie przepadamy za żółtym złotem
chociaż jak na razie mamy postanowienie, że szukać będziemy łączonych, bo mój M. i ja nie przepadamy za żółtym złotem
Dzięki buninka :* :) ja to jestem zdania, że nie ma brzydkiej sukni ślubnej, po prostu są różne gusta :)
co do obrączek, to ja np noszę samo srebro. a pierścionek zaręczynowy mam z białego złota. więc chcielibyśmy łączone białe-czerwone złoto. jedne nam się z aparta spodobały. no ale ceny niezłe.
jutro jedziemy więc na pewno napiszę jak poszukiwania ;) chociaż sama nie wiem gdzie mam szukać ;)
nowego salonu nie widziałam, ale chętnie go odwiedzę! :) tylko gdzie on się znajduje?:)
co do obrączek, to ja np noszę samo srebro. a pierścionek zaręczynowy mam z białego złota. więc chcielibyśmy łączone białe-czerwone złoto. jedne nam się z aparta spodobały. no ale ceny niezłe.
jutro jedziemy więc na pewno napiszę jak poszukiwania ;) chociaż sama nie wiem gdzie mam szukać ;)
nowego salonu nie widziałam, ale chętnie go odwiedzę! :) tylko gdzie on się znajduje?:)
my zrobimy po świętach rajd po jubilerach, zobaczymy co oferują i w jakich cenach
mamy zamiar odwiedzić GOLDEX (w FH lub na Zaspie), jubilera na Danusi we Wrzeszczu, Suchowiera (mimo kilku niepochlebnych opinii) i tego pod filarami na starówce
nie kręcą nas marki, więc kruki i aparty w ostateczności, chyba że jakiś z modeli, które wpadną nam w oko będzie tam w konkurencyjnej cenie ;)
ciekawe czy w tym nowym salonie będą jakieś dodatki - woalki, toczki itp., bo jak na razie to w Gdańsku bardzo słabo, muszę chyba się do arttrendu wybrać, bo chciałabym przymierzyć cokolwiek, żeby się upewnić, że taka ozdoba będzie do mnie pasowała
mamy zamiar odwiedzić GOLDEX (w FH lub na Zaspie), jubilera na Danusi we Wrzeszczu, Suchowiera (mimo kilku niepochlebnych opinii) i tego pod filarami na starówce
nie kręcą nas marki, więc kruki i aparty w ostateczności, chyba że jakiś z modeli, które wpadną nam w oko będzie tam w konkurencyjnej cenie ;)
ciekawe czy w tym nowym salonie będą jakieś dodatki - woalki, toczki itp., bo jak na razie to w Gdańsku bardzo słabo, muszę chyba się do arttrendu wybrać, bo chciałabym przymierzyć cokolwiek, żeby się upewnić, że taka ozdoba będzie do mnie pasowała
Ja mam w koncu osobe, ktora uszyje mi welon. Tutaj z a tki welon jak chce wolaja ok £150, wiec to odpada, nie wydam tyle pieniedzy za kawalek firanki. Chaberek obiecal, ze mi uszyje, ale nie moge sie doczekac, nie odpisuje na emaile. Jeden zamowilam prze Internet z polski, ale delikatnie mowiac wygladal troche inaczej jak na zdjeciu. Takie sitko z bialymi plastikowymi swiecidelkami, niestety nie moglam oddac, bo Pani stwierdzila, ze byl na zmowienie:), tylko, ze ja zamawialam cos innego. W koncu krawcowa, ktora przerabiala mi suknie, wyciagnela przepiekny tiul, do tego krysztalki takie jak mam na sukience i za kilka dni do odbioru.
Witam Was wszystkie bardzo serdecznie... Jestem tu "nowa", bo planowanie ślubu i wesela dla mnie dopiero się zaczyna... Czasu mam jeszcze na wszystko bardzo dużo, ale stwierdziłam, że tak wstępnie trzeba się zacząć orientować co i jak. A kogo pytać o szczegóły jak nie tych najbardziej zainteresowanych?! :) Tak na początek to napiszę, że mieszkam obecnie za granicą i większość rzeczy organizować niestety muszę przez tel i internet co dość utrudnia sprawę, dlatego proszę Was o pomoc.
Sprawa pierwsza to zespół... Na początku chciałam zespół BEST bo są naprawdę rewelacyjni (chociaż baaardzo drodzy), ale grali oni u mojej siostry, a ja chciałabym, żeby moje welele było MOIM, a nie powtórką jej wesela, więc z nich zrezygnowałam. Pomyszkowałam trochę w necie i znalazłam zespół JOKER. Gardzo proszę o Wasze opinie dotyczące tej kapeli, bo nigdy ich na żywo nie widziałam, a stronka prezentuje się dość obiecująco.
Sprawa druga to dekoratoka sali... Moje wesele odbędzie się w remizie w Skarszewach i chciałabym, żeby sala wyglądała naprawdę pięknie. Możecie mi kogoś polecić?
Sprawa trzecia to pojazd do ślubu... Zupełnie nie mam koncepcji, ale taka długa limuzyna to zdecydowanie odpada. Bryczka też, bo ślub w Starogardzie, a wesele w Skarszewach... trochę to za daleko na przejażdżkę bryczką...
Kupno sukienki, bucików, bielizny, biżuterii, ciast i tortu zostawiam sobie na później, ale bardzo proszę o pomoc w wymienionych wyżej sprawach... Z góry dziękuję za pomoc :) Pozdrawiam
Sprawa pierwsza to zespół... Na początku chciałam zespół BEST bo są naprawdę rewelacyjni (chociaż baaardzo drodzy), ale grali oni u mojej siostry, a ja chciałabym, żeby moje welele było MOIM, a nie powtórką jej wesela, więc z nich zrezygnowałam. Pomyszkowałam trochę w necie i znalazłam zespół JOKER. Gardzo proszę o Wasze opinie dotyczące tej kapeli, bo nigdy ich na żywo nie widziałam, a stronka prezentuje się dość obiecująco.
Sprawa druga to dekoratoka sali... Moje wesele odbędzie się w remizie w Skarszewach i chciałabym, żeby sala wyglądała naprawdę pięknie. Możecie mi kogoś polecić?
Sprawa trzecia to pojazd do ślubu... Zupełnie nie mam koncepcji, ale taka długa limuzyna to zdecydowanie odpada. Bryczka też, bo ślub w Starogardzie, a wesele w Skarszewach... trochę to za daleko na przejażdżkę bryczką...
Kupno sukienki, bucików, bielizny, biżuterii, ciast i tortu zostawiam sobie na później, ale bardzo proszę o pomoc w wymienionych wyżej sprawach... Z góry dziękuję za pomoc :) Pozdrawiam
do owieczkanr1. jeśli chodzi o zespół to bardzo Ci polecam zespół silverton ze starogardu gdańskiego. Są naprawdę świetni i godni polecenia. mamy ich zarezerwowane na nasz ślub. wczesniej grali u mojego brata i kuzyna. Pamiętam że goście byli bardzo zadowoleni i świetnie się bawili.
to jest link do ich stronki:
http://www.zespolsilverton.pl/
to jest link do ich stronki:
http://www.zespolsilverton.pl/
Owieczkarn1
Ja rok temu bylam w podobnej sytuacji, mam nadzieje, ze ktos jest ci cos w stanie pomoc, bo sama to troche wspolczuje. Zalatwianie na odleglosc nie jest niczym przyjemnym i latwym.
My znaleslismy grupe Tequila z okolic Pruszcza Gd. Ciagle jeszcze przed weselem , ale mam nadziej, ze bedzie ok. Co do kwiatow polecam Pania Ize. Poszukaj na wizytowniku Iza-Floriza i napisz do niej, a nie pozalujesz.
My tez bedziemy miec spory kawalek bryczka bo ze Sw Wojciecha do Hubertusa, ale w Hubertusie stwierdzili, ze nie widza problemu, a ksiadz z Wojciecha to jedyny, ktory nie widzial problemu, zeby udzielic nam slubu, jestesmy spoza parafii.
Powodzenia
Ja rok temu bylam w podobnej sytuacji, mam nadzieje, ze ktos jest ci cos w stanie pomoc, bo sama to troche wspolczuje. Zalatwianie na odleglosc nie jest niczym przyjemnym i latwym.
My znaleslismy grupe Tequila z okolic Pruszcza Gd. Ciagle jeszcze przed weselem , ale mam nadziej, ze bedzie ok. Co do kwiatow polecam Pania Ize. Poszukaj na wizytowniku Iza-Floriza i napisz do niej, a nie pozalujesz.
My tez bedziemy miec spory kawalek bryczka bo ze Sw Wojciecha do Hubertusa, ale w Hubertusie stwierdzili, ze nie widza problemu, a ksiadz z Wojciecha to jedyny, ktory nie widzial problemu, zeby udzielic nam slubu, jestesmy spoza parafii.
Powodzenia
dzięki nata właśnie przeglądam ich stronkę... Stronka skromna mało rozbudowana, ale dema... no trzea powiedzieć, że naprawdę ładnie śpiewają... szkoda, że nie podają repertuaru i terminarza... Zobaczę jeszcze co inne forumowiczki mają do powiedzenia na temat ich i JOKER BAND i może się na któryś z nich zdecyduję...
o kurcze ile postów ;)
co do obrączek, to mój problem polega na tym, że naprawdę nie wiem gdzie szukać. chciałabym takiego jubilera, któy zrobi mi model który mu pokaże. jutro jedziemy do wrzeszcza, więc będziemy szukać. a gdzie tą p.Danusie można znaleźć?:) niekoniecznie musi to być apart czy kruk, musi mi się podobać.o Bielaku nawet nie słyszałam, muszę poczytać. dzięki!
co do bukietów, to ja od początku zdecydowałam się na kalie. a karolla zaszczepiła we mnie miłość do ciemnych otoczonych perłami, super! zwłaszcza, że perły będę miała na szyi, nadgarstku i w uszach:)
owieczka...nie wiem ile zostalo do Waszego ślubu. ale najważniejsza mniej więcej rok przed ślubem (choć my mielśmy wcześniej) jest sala, dogodna godz w kościele. im szybciej pójdziesz tym lepiej, wybierzesz sobie godzinę ślubu. my ponad rok przed ślubem załatwialiśmy jeszcze orkiestre ( polecam City Noise!), kamerzyste, fotografa. musieliśmy to już załatwić, bo ja studiowałam jeszcze w toruniu, mój P. jest z łodzi. więc też nie zawsze było kiedy.
z samochodem się nie spiesz, na pewno coś znajdziesz. na allegro ogłaszają się z pomorza.
tort z sowy, fryzura anna platta, a co do zdobienia kościoła jeszcze nie wiem :P
jesteśmy po to, by pomagać sobie nawzajem. tym za granicą również :]
co do obrączek, to mój problem polega na tym, że naprawdę nie wiem gdzie szukać. chciałabym takiego jubilera, któy zrobi mi model który mu pokaże. jutro jedziemy do wrzeszcza, więc będziemy szukać. a gdzie tą p.Danusie można znaleźć?:) niekoniecznie musi to być apart czy kruk, musi mi się podobać.o Bielaku nawet nie słyszałam, muszę poczytać. dzięki!
co do bukietów, to ja od początku zdecydowałam się na kalie. a karolla zaszczepiła we mnie miłość do ciemnych otoczonych perłami, super! zwłaszcza, że perły będę miała na szyi, nadgarstku i w uszach:)
owieczka...nie wiem ile zostalo do Waszego ślubu. ale najważniejsza mniej więcej rok przed ślubem (choć my mielśmy wcześniej) jest sala, dogodna godz w kościele. im szybciej pójdziesz tym lepiej, wybierzesz sobie godzinę ślubu. my ponad rok przed ślubem załatwialiśmy jeszcze orkiestre ( polecam City Noise!), kamerzyste, fotografa. musieliśmy to już załatwić, bo ja studiowałam jeszcze w toruniu, mój P. jest z łodzi. więc też nie zawsze było kiedy.
z samochodem się nie spiesz, na pewno coś znajdziesz. na allegro ogłaszają się z pomorza.
tort z sowy, fryzura anna platta, a co do zdobienia kościoła jeszcze nie wiem :P
jesteśmy po to, by pomagać sobie nawzajem. tym za granicą również :]
Dziękuję za posta Nilla.
Kamerzystę i fotografa to mój mężczyzna chce załatwić (jacyś znajomi), ale oczywiście najpierw jakieś portfolio muszę zobaczyć zanim się na nich zdecydujemy.
Co do fryzurki to pójdę pewnie do tej co zwykle chodzę - Celiny. W jej ręce oddam się bez żadnych oporów... Doradzi i uczesze mnie na pewno fajnie. Jeszcze się nigdy na niej nie zawiodłam. Nie wiem jakie z nią doświadczenia mają inne klientki, ale ja bardzo ją polubiłam. Jest tam tak... fajnie. Jak u kumpeli (chociaż poza salonem to się nie znamy). Kawka, ploteczki i ogólnie fajna atmosfera, a w dzień wesela to chcę się czuć swobodna, zrelaksowana i nie martwić się chociaż tym elementem przygotowań.
Tort wezmę albo tak jak mówisz z SOWY, albo z tej kawiarenki na rondzie koło straży pożarnej - jeszcze nie zdecydowałam, ale to ma czas.
Sukienka i bibeloty - to jak będę w Polsce pozałatwiam, ale dekoratorkę potrzebuję, bo nie będę miała czasu sama sobie tym głowy zaprzątać... Jak macie namiary na kogoś wartego polecenia to bardzo proszę...
Kamerzystę i fotografa to mój mężczyzna chce załatwić (jacyś znajomi), ale oczywiście najpierw jakieś portfolio muszę zobaczyć zanim się na nich zdecydujemy.
Co do fryzurki to pójdę pewnie do tej co zwykle chodzę - Celiny. W jej ręce oddam się bez żadnych oporów... Doradzi i uczesze mnie na pewno fajnie. Jeszcze się nigdy na niej nie zawiodłam. Nie wiem jakie z nią doświadczenia mają inne klientki, ale ja bardzo ją polubiłam. Jest tam tak... fajnie. Jak u kumpeli (chociaż poza salonem to się nie znamy). Kawka, ploteczki i ogólnie fajna atmosfera, a w dzień wesela to chcę się czuć swobodna, zrelaksowana i nie martwić się chociaż tym elementem przygotowań.
Tort wezmę albo tak jak mówisz z SOWY, albo z tej kawiarenki na rondzie koło straży pożarnej - jeszcze nie zdecydowałam, ale to ma czas.
Sukienka i bibeloty - to jak będę w Polsce pozałatwiam, ale dekoratorkę potrzebuję, bo nie będę miała czasu sama sobie tym głowy zaprzątać... Jak macie namiary na kogoś wartego polecenia to bardzo proszę...
hej dziewczyny :)
niedawno wróciłam z Gdańska. nogi mnie bolą okropnie ;) obrączki zamówione :) jeszcze wczoraj wieczorem polatałam po forach i dziś wybraliśmy się na rajd ;) polecane były zakłady jubilerskie u p.Suchowiera na przeciw Galerii Bałtyckiej, na rogu Danusi-Wyspiańskiego oraz na ul. Wajdeloty. Niestety te dwa ostatnie są czynne jedynie pon-pt. więc wróciliśmy do p.Suchowiera. w szoku byłam, bo powiedział ,że zrobi nam obrączki do 1600 a w aparcie chcieli ponad 3 tys! poza tym, już wycofali ten wzór :/ przeczytałam o nim wiele dobrych opinii więc myślę, że zrobi ładne :) powiedział, że z własnym złotem wychodzi jeszcze taniej, oto moje obrączki:

owieczka, o celinie słyszałam wiele dobrego. jedną znajomą kuzynki uczesała na fryzure a'la kożuchowska, w szoku byłam. też miałam iść do niej, ale skusiłam się na Anne Plattę, ponieważ tam od razu będę robić makijaż. więc myślę, że nie masz się czym martwić! kiedy wogóle bierzesz ślub?
jestem zadowolona, że w końcu zdecydowaliśmy się i zamówiliśmy obrączki. oby były ładne ;) musimy się tylko zdecydować co chcemy na grawer:)
ahaaa nata, odpisałam już na innym forum. ja osobiście tanity nie polecam. fakt, że czesała mnie kilka lat temu, na studniówkę, ale była masakra. czesała mnie 2 godz. wzięła, jak na tamte czasy dużo, 50 zł ( A.Platta za ślubny bierze 70zł!). a włosy nie dotrwały nawet do poloneza, koleżanki musiały mi podpinać wsuwkami :/
niedawno wróciłam z Gdańska. nogi mnie bolą okropnie ;) obrączki zamówione :) jeszcze wczoraj wieczorem polatałam po forach i dziś wybraliśmy się na rajd ;) polecane były zakłady jubilerskie u p.Suchowiera na przeciw Galerii Bałtyckiej, na rogu Danusi-Wyspiańskiego oraz na ul. Wajdeloty. Niestety te dwa ostatnie są czynne jedynie pon-pt. więc wróciliśmy do p.Suchowiera. w szoku byłam, bo powiedział ,że zrobi nam obrączki do 1600 a w aparcie chcieli ponad 3 tys! poza tym, już wycofali ten wzór :/ przeczytałam o nim wiele dobrych opinii więc myślę, że zrobi ładne :) powiedział, że z własnym złotem wychodzi jeszcze taniej, oto moje obrączki:

owieczka, o celinie słyszałam wiele dobrego. jedną znajomą kuzynki uczesała na fryzure a'la kożuchowska, w szoku byłam. też miałam iść do niej, ale skusiłam się na Anne Plattę, ponieważ tam od razu będę robić makijaż. więc myślę, że nie masz się czym martwić! kiedy wogóle bierzesz ślub?
jestem zadowolona, że w końcu zdecydowaliśmy się i zamówiliśmy obrączki. oby były ładne ;) musimy się tylko zdecydować co chcemy na grawer:)
ahaaa nata, odpisałam już na innym forum. ja osobiście tanity nie polecam. fakt, że czesała mnie kilka lat temu, na studniówkę, ale była masakra. czesała mnie 2 godz. wzięła, jak na tamte czasy dużo, 50 zł ( A.Platta za ślubny bierze 70zł!). a włosy nie dotrwały nawet do poloneza, koleżanki musiały mi podpinać wsuwkami :/
witam dziewczyny,jak tam dalsze przygotowania do waszego wielkiego dnia?u mnie pomalutku do przodu.wczoraj zakupilismy alkohol i pare innych rzeczy.jeszcze niecale 2 miesiace i ide do ksiedza zalatwic te wszystkie formalnosci,ale mysle i mam nadzieje ze nie bedzie tak zle.macie moze jakies pomysly na wieczor panienski??
nilla ciekawe te wasze obraczki.
nilla ciekawe te wasze obraczki.
heh my mamy wódkę już od dawna, rodzice zgadali się, była promocja i tak jakoś wyszło :) ja teraz muszę zacząć rozglądać się za butami, choć narazie mało ich. a chciałabym jakieś proste. najlepiej z odkrytymi palcami :) nie mogę się doczekać obrączek, mam nadzieje, że zrobi nam identyczne :) wogóle lista gości nie do końca zamknięta a już mnie z rodziny podpytują kogo będę zapraszać, bo muszą urlopy ludzie planować. zwłaszcza Ci zza granicy :/ a zaproszenia w polu ;)
no ja mam ślub we wrześniu a myślę, że zaproszenia będą rozdawane maj- czerwiec. ja mam rodzinę częściowo przyjezdną, ale mój P. to w ogóle. musimy przywieźć 50 osób od niego i przenocować...bo on mieszka 300km od Starogardu. dlatego musimy wcześniej powysyłać zaproszenia, w razie jak dużo ludzi odmówi zrobimy drugą turę ;) ale najpierw trzeba się zdecydować na jakiś wzór :P
ja fajne buty widziałam na allegro, właśnie z odkrytymi palcami. ale trochę bym się bała bez przymierzenia je zamawiać. moja koleżanka miała fajne, mówiła, że we wrzeszczu kupowała ale chyba ponad 300zł dała :/
wogóle wczoraj poszłam do bianki bo od ponad miesiąca sprowadza mi rękawiczki. ale oczywiście znowu nie było. dowiedziałam się tylko, że Bianka otwiera nowy salon na Armii Kajowej 4. i nie wiadomo, jak długo będzie ten na Rynku.
a jak już chodziłam to zaszłam do Triumph'a. babka mi zaczęła prezentować majtki, bo nie wiem czy będę miała biustonosz. jak mi położyła gacie za 80 zł myślałam, że zawału dostanę :D:D
ja fajne buty widziałam na allegro, właśnie z odkrytymi palcami. ale trochę bym się bała bez przymierzenia je zamawiać. moja koleżanka miała fajne, mówiła, że we wrzeszczu kupowała ale chyba ponad 300zł dała :/
wogóle wczoraj poszłam do bianki bo od ponad miesiąca sprowadza mi rękawiczki. ale oczywiście znowu nie było. dowiedziałam się tylko, że Bianka otwiera nowy salon na Armii Kajowej 4. i nie wiadomo, jak długo będzie ten na Rynku.
a jak już chodziłam to zaszłam do Triumph'a. babka mi zaczęła prezentować majtki, bo nie wiem czy będę miała biustonosz. jak mi położyła gacie za 80 zł myślałam, że zawału dostanę :D:D
nilla ja tez bym bala sie zamowic buty tak bez przymiarki, bo to nigdy nic nie wiadomo.no i cena wysoka naprawde.ja za swoje pelne placilam 180zl,takze tez za tanie to nie byly.co do salonu bianki-to rzeczywiscie otwieraja salon na armii krajowej od poczatku kwietnia.wypozyczam suknie od nich i babka mowila ze ten salon na rynku nadal bedzie tylko podobno tam na armii krajowej beda przymiarki ostatnie ewentualne przerobki itp.takze na ostatnia przymiarke w lipcu kazala mi juz przyjsc tam do nowego salonu. hmm,a bielizna triumpha wiem cos o tym bo kupowalam sama tam majtki do przymiarki i placilam prawie 70 zl.drogo ale ladne gatki naprawde.
tez mamy slub w sierpniu i tego samego nawet dnia
:-) wysylamy zaproszenia na poczatku maja i mysle ze to w zupelnosci wystarczy.gorzej moze byc z potwierdzeniami bo dajemy gosciom miesiac czasu na potwierdzenie bo tak niestety wymaga restauracja ale moze to i dobrze bo jak ktos odmowi to zawsze mozna kogos innego zaprosic
:-) wysylamy zaproszenia na poczatku maja i mysle ze to w zupelnosci wystarczy.gorzej moze byc z potwierdzeniami bo dajemy gosciom miesiac czasu na potwierdzenie bo tak niestety wymaga restauracja ale moze to i dobrze bo jak ktos odmowi to zawsze mozna kogos innego zaprosic
Witam
Z zaproszeniami to na dwoje babka wrozyla. Ja jestem super zorganizowana, wiec goscie spoza starogardu zostali poinformowani rok wczeszniej (a ich jest znacznie wiecej), a zaproszenia wyslane 7 mcy wczesniej. Chcialam, zeby ludzie na spokojnie sie przygotowali, wiem, ze to duzy wydatek, chocby loty. Niestety w momencie, w ktorym prosilam o odpowiedz, bo chcialam ewentualnie wyslac druga ture zaproszen, ludzie ciagle nie mogli mi dac odpowiedzi. Wiec postanowilam mimo tego zaprosic druga ture i o dziwo, wszystkie te osoby bez zadnych oporow potwierdzily przybycie od razu. Teraz tak mysle, ze zbyt duzo czasu nie sluzy mysleniu.
Do zobaczenia jutro w Starogardzie. To bedzie maraton 11 spotkan w ciagu dwoch dni, zyczcie mi powodzenia.
Pozdrawiam
Z zaproszeniami to na dwoje babka wrozyla. Ja jestem super zorganizowana, wiec goscie spoza starogardu zostali poinformowani rok wczeszniej (a ich jest znacznie wiecej), a zaproszenia wyslane 7 mcy wczesniej. Chcialam, zeby ludzie na spokojnie sie przygotowali, wiem, ze to duzy wydatek, chocby loty. Niestety w momencie, w ktorym prosilam o odpowiedz, bo chcialam ewentualnie wyslac druga ture zaproszen, ludzie ciagle nie mogli mi dac odpowiedzi. Wiec postanowilam mimo tego zaprosic druga ture i o dziwo, wszystkie te osoby bez zadnych oporow potwierdzily przybycie od razu. Teraz tak mysle, ze zbyt duzo czasu nie sluzy mysleniu.
Do zobaczenia jutro w Starogardzie. To bedzie maraton 11 spotkan w ciagu dwoch dni, zyczcie mi powodzenia.
Pozdrawiam
wiem,że temat makijażystki był już poruszany, ale poproszę o pomoc :-)
chcę się umówić do makijażystki z salonu p Anny Platy, ale tam są dwie panie- pani Agata i Ania Sandach i szczerze mówiąc nie wiem do której mam pójść... Może wy już korzystałyście z usług którejś z tych pań? Jakieś sugestie? Z góry dziękuję za pomoc :-)
pozdrawiam
chcę się umówić do makijażystki z salonu p Anny Platy, ale tam są dwie panie- pani Agata i Ania Sandach i szczerze mówiąc nie wiem do której mam pójść... Może wy już korzystałyście z usług którejś z tych pań? Jakieś sugestie? Z góry dziękuję za pomoc :-)
pozdrawiam
Anka ja będę się malowała u Ani Sandach. szczerze to nie wiem jak maluje, ale polecały ją dziewczyny a i blisko będę miała, bo czesze się u Ani Platty. mam już makijaż ślubny zaklepany, co do próbnego to mówiła, żebym przyszła jak będę miała jakąś okazję, by się nie zmarnował ;) powiedziała również, że w wakacje raczej nie pracuje. więc na próbny będę szła najpóźniej w czerwcu.
co do zespołu...zależy czego szukasz . jedni wolą zespół, inni DJ'a. kogokolwiek byś nie wybrała, porządnie wszystkich przetestuj. Z zespołów polecić można The Gold i City Noise ( ja ich mam:) ), moja kuzynka miała the Klezmer Band też są ok. w DJ'ach niestety nie pomogę :/
co do zespołu...zależy czego szukasz . jedni wolą zespół, inni DJ'a. kogokolwiek byś nie wybrała, porządnie wszystkich przetestuj. Z zespołów polecić można The Gold i City Noise ( ja ich mam:) ), moja kuzynka miała the Klezmer Band też są ok. w DJ'ach niestety nie pomogę :/
yevele je też myślę o czerwcu 2011 ale na 100% to jeszcze nie jest postanowione. Masz już konkretną datę? Co do zespołu to zależy trochę ile kasy możesz na nich przeznaczyć... Ja naprawdę polecam Zespół Best - są niestety drodzy, ale baaardzo profesjonalni. Wyróżnia ich orginalność w prowadzeniu zabaw, poczucie humoru, znakomite wykształcenie muzyczne, mnogość instrumentów na jakich grają, świetne głosy, no i przede wszystkim zaangażowanie i pasja... (o świetnym profesjonalnym sprzęcie jakim dysponują nawet nie wspomnę). Mają też bańki mydlane na wejście, mnóstwo ciekawych zabaw no i super wodzireja. Są wszyscy młodzi ale doświadczeni i świetni w tym co robią. Drodzy ale warci żądanych pieniędzy. Ja niestety ich nie biorę bo grali niedawno u mojej siostry, a chcę żeby moje wesele było inne niż jej (tym bardziej, że sala będzie ta sama...). Ja nad zespołem to się jeszcze zastanawiam, bo nie znam starogardzkich zespołów i tyle wiem o nich co w necie znajdę... Powodzenia :)
My 11 czerwca, raczej nie ulegnie zmianom :)
Dzieki za wszystkie podpowiedzi bede przegladac.
Szczerze powiedziawszy to jeszcze nie wiem ile chcemy przeznaczyć na pewno nie chcę przesadzać, ale też raczej wiem jakie są ceny na rynku i uważam, że w to warto akurat zainwestować, bo bez muzyki nie będzie zabawki, można zaoszczędzić na innych rzeczach.
Najsmieszniejsze że pewnie i tak jakakolwiek suknie upatrzymy to i tak każdy będzi mówił że wyglądasz cudnie i to najlepszy dzień w Twoim życiu :)
Dzieki za wszystkie podpowiedzi bede przegladac.
Szczerze powiedziawszy to jeszcze nie wiem ile chcemy przeznaczyć na pewno nie chcę przesadzać, ale też raczej wiem jakie są ceny na rynku i uważam, że w to warto akurat zainwestować, bo bez muzyki nie będzie zabawki, można zaoszczędzić na innych rzeczach.
Najsmieszniejsze że pewnie i tak jakakolwiek suknie upatrzymy to i tak każdy będzi mówił że wyglądasz cudnie i to najlepszy dzień w Twoim życiu :)
witaj,masz jeszcze troszke czasu ale dobrze ze o tym juz myslisz.wiesz ja mam slub w sierpniu tego roku,zaklepywalam wszystko poltora roku temu i wyobraz sobie ze mialam straszny problem ze znalezieniem zespolu,kamerzysty oraz sali poniewaz wszystkie terminy byly zarezerwowane.kamerzysta nas wzial z tego wzgledu ze ktos sie wycofal zespol mial wole akurat ale z sala mielismy najwiekszy problem-bo byl jeden wolny termin w porze letniej wiec od razu bralismy.dla mnie szczerze mowiac to jest troche juz przesadne zeby tyle czasu wczesniej wszystko rezerwowac nawet w kosciele godzine no ale widze sama po sobie ze to konieczne bylo.a gdzie planujesz wesele?
owieczka, no to fajnie, weźcie 11, jak bedzie lało to przynajmniej nie będę jedyna :D
Ja akurat jeszcze gdzie indziej bo w Skarszewach.
Dzieki dziewczyny za kuraż ;) właśnie wiem że przede wszystkim sala, video+foto i właśnie zespół a później to już na spokojnie będę was dopingować i podpatrywać co i jak :D
Co do zespołu z Trąbek to chętnie poproszę namiary, na pewno nie zaszkodzi.
Suknia ładna i na mój wzrost nawet :D, ale chyba będę szukała czegoś skromniejszego.
Ja akurat jeszcze gdzie indziej bo w Skarszewach.
Dzieki dziewczyny za kuraż ;) właśnie wiem że przede wszystkim sala, video+foto i właśnie zespół a później to już na spokojnie będę was dopingować i podpatrywać co i jak :D
Co do zespołu z Trąbek to chętnie poproszę namiary, na pewno nie zaszkodzi.
Suknia ładna i na mój wzrost nawet :D, ale chyba będę szukała czegoś skromniejszego.
Witam wszystkie panny młode ze Starogardu:)
Ja już tę piękną chwilę mam już za sobą i mam do sprzedania Suknię Ślubną Sincerity Bridal 3243, koloru białego, rozmiar 36-38, na wzrost 172 + średni obcas – cena 900 zł (do negocjacji).
Gorset sukni zdobią aplikacje koronkowe, licznie ozdabiana koralikami. Dół natomiast wykonany jest z rzędów falbanek zrobionych z gniecionej organzy. Model ten posiada bardzo długi, efektowny tren również wykończony falbankami.
Suknie tą kupiłam w Salonie LADY M w Starogardzie Gd. (tam też można ją zobaczyć i przymierzyć). Noszona była tylko raz w dniu mojego ślubu. Była też oddana do profesjonalnego czyszczenia.
Suknia ta robi piorunujące wrażenie, zwłaszcza podczas ceremonii w Kościele! Krój pięknie podkreśla talię. Sukienka w salonie kosztuje 2500 zł.
Odpowiem na wszystkie pytania. Prześlę zdjęcia. Gorąco polecam!
tel. 515 102 474
lub mail: byczkowskam@op.pl
http://img392.imageshack.us/img392/1285/dsc0011.jpg
http://img213.imageshack.us/img213/6642/dsc1781.jpg
http://img517.imageshack.us/img517/4858/beztytuuks.jpg
Ja już tę piękną chwilę mam już za sobą i mam do sprzedania Suknię Ślubną Sincerity Bridal 3243, koloru białego, rozmiar 36-38, na wzrost 172 + średni obcas – cena 900 zł (do negocjacji).
Gorset sukni zdobią aplikacje koronkowe, licznie ozdabiana koralikami. Dół natomiast wykonany jest z rzędów falbanek zrobionych z gniecionej organzy. Model ten posiada bardzo długi, efektowny tren również wykończony falbankami.
Suknie tą kupiłam w Salonie LADY M w Starogardzie Gd. (tam też można ją zobaczyć i przymierzyć). Noszona była tylko raz w dniu mojego ślubu. Była też oddana do profesjonalnego czyszczenia.
Suknia ta robi piorunujące wrażenie, zwłaszcza podczas ceremonii w Kościele! Krój pięknie podkreśla talię. Sukienka w salonie kosztuje 2500 zł.
Odpowiem na wszystkie pytania. Prześlę zdjęcia. Gorąco polecam!
tel. 515 102 474
lub mail: byczkowskam@op.pl
http://img392.imageshack.us/img392/1285/dsc0011.jpg
http://img213.imageshack.us/img213/6642/dsc1781.jpg
http://img517.imageshack.us/img517/4858/beztytuuks.jpg
hej dziewczyny :) ja swoje przygotowania zaczęłam od lutego zeszłego roku, czyli jakiś rok i 7 miesięcy przed ślubem. najpierw została wybrana sala. rodzice stwierdzili, że przesadzam, ale później sami zobaczyli jak ciężko jest cokolwiek zarezerwować. tak więc do kwietnia miałam już rezerwacje sali, kościoła, kamerzysty i fotografa. osobiście uważam to za chorą rzecz, przecież 1,5 roku do ślubu to może się milion przykrych spraw wydarzyć. koleżanka 2 razy odwoływała ślub, najpierw wpadł jej brat to on miał pierwszeństwo a potem zginął ojciec pana młodego. no ale niestety chcąc mieć wymarzoną salę, orkiestrę itp musimy dołączać do tego błędnego koła :/ ja się raczej tym wszystkim cieszyłam. a denerwował mnie mój P., dla którego na wszystko miał przyjść czas:P a teraz mi wszyscy przyznają rację, że dobrze, że tak szybko wszystko rezerwowaliśmy. zwłaszcza, że ja jeszcze studiowałam i dużo rzeczy było robionych jak zjeżdżaliśmy do stg.ja mam cichą nadzieję, że zmieścimy się w 35 tysiącach, choć w innych tematach czytałam, że laski płaciły po 60 tys!! :/
ja mam wesele w kuchni poznańskiej, a ślub w Mateuszu. nadal nie ma nikogo co bierze w tym samym dniu ślub ;)
ja mam wesele w kuchni poznańskiej, a ślub w Mateuszu. nadal nie ma nikogo co bierze w tym samym dniu ślub ;)
nilla a kiedy dokladnie?
no wlasnie ja tez tak mysle ze niby jeszcze ponad roku i full czasu, ale tak naprawde rynek dyktuje warunki ;) dlatego juz czas najwyzszy dla mnie obejrzec sie na zespolem, no i do ksiedza, ale nie mam czasu, praca, studia, obrona, masakra :D
60 tys, yyy to w lotto zaczne grac
no wlasnie ja tez tak mysle ze niby jeszcze ponad roku i full czasu, ale tak naprawde rynek dyktuje warunki ;) dlatego juz czas najwyzszy dla mnie obejrzec sie na zespolem, no i do ksiedza, ale nie mam czasu, praca, studia, obrona, masakra :D
60 tys, yyy to w lotto zaczne grac
myślę, że 60 tys to spora przesada. chyba, że ktoś chce wszystkie oferowane na rynku bajery.każdy wyprawia wesele na jakie go stać. myślę, że za 35 tys można ładne wesele wyprawić. no ja Cię rozumiem, ja jak zaczęłam wszystko planować to zdawałam prawko a 2 tyg potem miałam obronę. musiałam się do wszystkiego przygotowywać. no i nie było mnie w stg. a nie chciałam nikomu tych poszukiwań powierzać, bo mimo wszystko uważałam to za fajną rzecz ;) żyję tym ślubem:) a mam go dokładnie 4 września :) jak załatwisz salę, orkiestrę, kamerzystę i fotografa ( jeśli ich chcesz oczywiście ) no i kościół to masz na kilka miesięcy spokój.
Nikogo nie zmuszamy do skorzystania z naszych usług. Jesteśmy na weselniku i takie nie trafione komentarze są nie na miejscu. Jest grono osób, które poszukuje i korzysta z naszych usług i traktowanie siebie jako pępka świata jest tutaj niestosowne. Każda z Panien Młodych organizuje swe wesele raz - my zajmujemy się tym zawodowo (w sezonie niemal co tydzień)
Pozdrawiamy.
Pozdrawiamy.
Myśle, że bez przesadzy, można oferować swoją firmę, a czasami jest to niewdzięczna praca i ktoś właśnie może wziąć to za narzucanie sie ale nie dajmy się zwariować, wiadomo że na takich portalach najłaatwiej o klienta :)
Ja osobiście kiedyś myślałam o takiej pomocy, ale nie skorzystam z kilku powodów sobie znanych, ale uważam że to niezła fucha i na pewno potrzbna, so good luck :)
Ja osobiście kiedyś myślałam o takiej pomocy, ale nie skorzystam z kilku powodów sobie znanych, ale uważam że to niezła fucha i na pewno potrzbna, so good luck :)
dziewczyny osobiscie uwazam ze 60 tys to maksymalna przesada.tez jestem tego zdania ze wesele ladne mozna wyprawic za duzo mniej.ja i moj narzeczony rowniez sami wyprawiamy sobie wesele,odkladalismy przez caly rok,skromnie zylismy ale damy juz rade bo do sierpnia duzo juz nie zostalo.nasi rodzice to skromni ludzi,nie stac ich by bylo na wyprawienie nam wesela a o jakimkolwiek kredycie na ich barkach nie ma mowy.mamy wesele na 50-60 osob wiec z naszych obliczen wyszloby na 30 tys cala imprezka.duzo w restauracji placimy,no ale raz w zyciu mozna zaszalec.a my jestesmy bardzo szczesliwi ze potrafilismy wspolnymi silami wyprawic sobie wesele,to bardzo cieszy naprawde...a i nikt pozniej nam nie zarzuci ze cos bylo nie za nasze pieniazki,bo jak wszyscy wiemy w zyciu roznie bywa,zdarzaja sie zakrety.
Pomyślałam, że podzielę się z Wami moim sposobem na "fundusz sukienkowy"... :) Zupełnie niedawno kupiłam sobie skarbonkę i zaczęłam zbieranie... Wrzucam cosik zawsze jak mi się przypomni a akurat mam coś tam w portfeliku czy w kieszonce. Namawam też mojego "Kotka" żeby czasem coś tam wcisnął, a bywa, że robi to nawet sam od siebie - tak żeby sprawić mi frajdę! Zdaję sobie sprawę, że jest mi tu trochę łatwiej, bo ja tak nie odczuję, że zniknie mi z portfela 5 czy 10 funtów, a jak przywiozę to do Polski i wymienię to już są inne pieniądze, ale wierzcie mi, że nawet w Kraju można sporo odłożyć :) Wymyśliłam sobie też, że jak będę robiła urodziny to zaraz przy zapraszaniu będę opwiadamiała wszystkich, że nie chcę żadnych kwiatków, prezentów ani upominków ale cosik do skarbonki. Nie muszę widzieć ile dadzą, nie interesuje mnie nominał - bo nie o to chodzi ile od kogo dostanę, ale o to, że skarbonka będzie choć trochę pełniejsza... sama nie wiem ile już w niej jest i strasznie mnie to ciekawi ale to na szczęście taka skarbonka co jej otworzyć nie idzie... to znaczy idzie ale tylko raz... Zamierzam opróżnić ją jak znajdę "tą jedyną" sukienkę. Mam nadzieję, że uzbieram dość kasy, a jak nie to dołożę co trzeba, ale zawsze będzie to mniej odczuwalne dla mojego budżetu. Jak już pisałam w Polsce ciężej było by na sukienkę uzbierać, ale skarbonkę założyć warto! Można postawić sobie inny cel np. biżuteria, fryzjer, bielizna... Wierzcie mi, że pomysł skarbonkowy jest naprawdę super! Mnóstwo frajdy i oszczędności nieodczuwalne dla domowego budżetu. Polecam :)
kurcze mnie to by kusiło, by policzyć ile już jest w tej skarbonce ;) każdy sposób na oszczędzanie jest dobry!! ja się spięłam i na ostatnim roku studiów wywalczyłam stypendium naukowe, a jaka satysfakcja! ja np moją suknię odkupiłam za 1000zł, w madonnie kosztowała 4000zł. jestem bardzo zadowolona, bo jest moja i tylko moja ;)
ja podobnie jak Wy też musiałam kasę odkładać. ale mimo wszystko rodzice nam dokładają. każdy będzie miał swój wkład w wesele :) ja sama się ubieram, obrączki też za swoje kupujemy. dekoratorka, fotograf, kamerzysta za swoje. więc tym bardziej satysfakcja większa, że to za swoje uzbierane. jak piszecie, nikt później nic nie zarzuci.
ja wstępnie mam ustalone 140zł/os. ale wiem, że są trzy opcje menu i pewnie wyjdzie ok.160zł/os. nie patrzyłam na komentarze ludzi, tylko na pojemność sali, menu ( sama tam byłam na weselu) i przede wszystkim na stan konta :/ darunia, zrób wesele tam gdzie chcesz. to ma być Twój dzień!
ja podobnie jak Wy też musiałam kasę odkładać. ale mimo wszystko rodzice nam dokładają. każdy będzie miał swój wkład w wesele :) ja sama się ubieram, obrączki też za swoje kupujemy. dekoratorka, fotograf, kamerzysta za swoje. więc tym bardziej satysfakcja większa, że to za swoje uzbierane. jak piszecie, nikt później nic nie zarzuci.
ja wstępnie mam ustalone 140zł/os. ale wiem, że są trzy opcje menu i pewnie wyjdzie ok.160zł/os. nie patrzyłam na komentarze ludzi, tylko na pojemność sali, menu ( sama tam byłam na weselu) i przede wszystkim na stan konta :/ darunia, zrób wesele tam gdzie chcesz. to ma być Twój dzień!
Nilla wstaw zdjęcie i pochwal się sukienką jak możesz. Ja nie mam jeszcze pojęcia co na siebie włożę... nawet takiej ogólnej koncepcji jak by moja sukienka miala wyglądać. Wiem tylko, że musi mieć jakieś ramiączka albo szatfę na szyję, bo takie bez niczego to ślicznie wyglądają ale w tańcu się ciągle przesuwają i trzeba to co chwilkę poprawiać, a ja chcę się czuć komfortowo na własnym ślubie.
masz racje owieczka takie sukienki tylko pieknie sie prezentuja ale wygody zadnej niestety.ja zdecydowalam sie na doszywane ramiaczka bo jak mierzylam kiecke pierwszy raz to tylko stalam na podwyzszeniu i juz co chwile podciagalam sie do gory,a terz w tancu?to bylaby masakra.a kamera wszystko uwieczni,i nie chcialabym byc sfilmowana jak co chwile sie poprawiam hehe
ja bede placila od osoby w renie 190-200zl z poprawinami.jest troszke drogo ale za to bardzo bogate menu no i czesc napoi w cenie.tak jakbym miala sluchac ludzi to wszystkiego chyba bym sobie odmowila,tak jak piszecie to ma byc nasz dzien czy to sie komu podoba czy nie ,ale najwazniejsze abysmy to my byli zadowoleni.jesli chodzi o skarbonke to owszem jest to dobry pomysl,ja swoja rozbilam bo wyciagnac sie pieniazkow nie dalo no i na cale weselicho jest.
buninka ty za gruba?slicznie wygladalas w tej sukience i figura rewelacyjnie sie w niej prezentowala.ja do najszczuplejszych tez nie naleze,troche cialka sie ma.mam sukienke na kole cos jakby w stylu ryby.i jak sie w niej zobaczylam to wyszczuplila mnie bardzo.a podobno kolo nie jest dla puszystych.
buninka ty za gruba?slicznie wygladalas w tej sukience i figura rewelacyjnie sie w niej prezentowala.ja do najszczuplejszych tez nie naleze,troche cialka sie ma.mam sukienke na kole cos jakby w stylu ryby.i jak sie w niej zobaczylam to wyszczuplila mnie bardzo.a podobno kolo nie jest dla puszystych.
WITAM!
Mam do sprzedania piękną suknię z kolekcji Sweethart , model 5842. Suknia została zakupiona w firmowym salonie w Starogardzie Gd – Lady M w sierpniu 2008r. Jest w stanie idealnym, nie ma żadnych zniszczeń, założona tylko raz w dniu ślubu. Suknia była czyszczona w pralni chemicznej. Suknia jest bardzo stylowa, jednoczęściowa, w kolorze śnieżno-białym, posiada gorset wiązany z tyłu tasiemką, dzięki czemu suknia będzie dopasowana. Dzięki temu plecy wyglądają bardzo ładnie i według potrzeb można ją ścisnąć lub rozluźnić. Jest bardzo wygodna i pięknie się prezentuje. Góra sukni jest wyszywana kryształkami. Ma również tren, dzięki niemu poczujesz się wyjątkowo i niepowtarzalnie. Tren z łatwością można odczepić jest przyczepiany na rzep. Dół sukni składa się z kilku warstw organtyny , z delikatnymi zdobieniami, zwali z nóg nie tylko pana młodego, ale też wszystkich gości.
Rozmiar: 38/40 ( Suknię można zwężać lub poszerzać). Wzrost:168cm+4-5cm obcas z możliwością skrócenia.
Cena nowej sukni z salonu wynosi ok 2500zł.
Uwaga.
Istnieje możliwość zobaczenia i przymierzenia sukni w: Salonie Ślubnym "Lady M" Al. Armii Krajowej 22 w Starogardzie Gdańskim.
Na życzenie mogę wysłać więcej zdjęć na e-maila.
Odpowiem na wszystkie pytania. Prześlę zdjęcia. Gorąco polecam!
Cena do negocjacji.
tel. 510 767 178
lub mail: kasia.palkowska@op.pl
ZAPRASZAM


Mam do sprzedania piękną suknię z kolekcji Sweethart , model 5842. Suknia została zakupiona w firmowym salonie w Starogardzie Gd – Lady M w sierpniu 2008r. Jest w stanie idealnym, nie ma żadnych zniszczeń, założona tylko raz w dniu ślubu. Suknia była czyszczona w pralni chemicznej. Suknia jest bardzo stylowa, jednoczęściowa, w kolorze śnieżno-białym, posiada gorset wiązany z tyłu tasiemką, dzięki czemu suknia będzie dopasowana. Dzięki temu plecy wyglądają bardzo ładnie i według potrzeb można ją ścisnąć lub rozluźnić. Jest bardzo wygodna i pięknie się prezentuje. Góra sukni jest wyszywana kryształkami. Ma również tren, dzięki niemu poczujesz się wyjątkowo i niepowtarzalnie. Tren z łatwością można odczepić jest przyczepiany na rzep. Dół sukni składa się z kilku warstw organtyny , z delikatnymi zdobieniami, zwali z nóg nie tylko pana młodego, ale też wszystkich gości.
Rozmiar: 38/40 ( Suknię można zwężać lub poszerzać). Wzrost:168cm+4-5cm obcas z możliwością skrócenia.
Cena nowej sukni z salonu wynosi ok 2500zł.
Uwaga.
Istnieje możliwość zobaczenia i przymierzenia sukni w: Salonie Ślubnym "Lady M" Al. Armii Krajowej 22 w Starogardzie Gdańskim.
Na życzenie mogę wysłać więcej zdjęć na e-maila.
Odpowiem na wszystkie pytania. Prześlę zdjęcia. Gorąco polecam!
Cena do negocjacji.
tel. 510 767 178
lub mail: kasia.palkowska@op.pl
ZAPRASZAM


no tak niebawem tu się zrobi komis ślubny...buninka Ty rozmiar 44? aż mi się wierzyć nie chce! bez przesady! dziewczyny mamy się dobrze czuć w swoich ciałąch, ze swoimi fałdkami ;) ja dziś wyszłam na świąteczne zakupy a wróciłam z wymarzonymi rękawiczkami kabaretkami :):):) Bianka w końcu je dostała :):):) całe 17 zł :D
buninka-patrzac na te fotki sliczne twoje tez nie uwierzylabym ze taki twoj rozmiar eee chyba nie...
nilla w koncu doczekalas sie swoich rekawiczek,dlugo dosyc to trwalo co?ja na szczescie nie bede potrzebowala.pozostal mi tylko welon.jak wogole cenowo stoja welony?nie orientuje sie bo nie mialam miec welonu,no ale kumpelka mnie namowila ze to jednak raz w zyciu i takie tam duperelki az w koncu mnie przekonala.mialam miec we wlosach kwiata.
nilla w koncu doczekalas sie swoich rekawiczek,dlugo dosyc to trwalo co?ja na szczescie nie bede potrzebowala.pozostal mi tylko welon.jak wogole cenowo stoja welony?nie orientuje sie bo nie mialam miec welonu,no ale kumpelka mnie namowila ze to jednak raz w zyciu i takie tam duperelki az w koncu mnie przekonala.mialam miec we wlosach kwiata.
W ogole nie widac ze 44!!!???. To ulga ze jednak suknia wyszczupla, a nawet jesli przeciez to jeden dzien w roku (oby) mozna se pozwolic na taki kroj jaki sie chce w koncu, a na gadania nie zwracac uwagi, albo jak ja odszczeknąć :D
nilla, bardzo mi sie podoba Twoja sukienka jest sliczna!!
ale tez bym sie bala ze bedzie sie zsuwać.
ok ide spać, jak zwykle weekend za krotki, trzymajcie się dziewczyny
nilla, bardzo mi sie podoba Twoja sukienka jest sliczna!!
ale tez bym sie bala ze bedzie sie zsuwać.
ok ide spać, jak zwykle weekend za krotki, trzymajcie się dziewczyny
Hej Panny Młode
Mam do sprzedania sunknię ślubną SINCERITY BRIDAL kolekcja 2009/2010 m model 3510.
Suknia dwukolorowa: IVORY - Cappucino z odczepianym na rzepy przepięknym, długim trenem !!!!
Rozmiar 34/36 na wzrost 166 cm, do butów na obcasie ok 5 cm.
Suknię można nosić na 3 sposoby: bez ramiączek, z doczepioną szelką, lub ze stojącym kołnieżem.
Suknia noszona tylko w dniu ślubu - po czym wyczyszczona w profesjonalnej pralni,
Możliwość przymierzenia w salonie LADY M w Starogardzie Gd.
Cena nowej sukni w Salonie - 3300.
Chciałabym sprzedać ją za 1300 złotych, możliwość negocjacji.
Zapraszam po wiecej info na:
scsied@o2.pl
lub: 662 002 335



Mam do sprzedania sunknię ślubną SINCERITY BRIDAL kolekcja 2009/2010 m model 3510.
Suknia dwukolorowa: IVORY - Cappucino z odczepianym na rzepy przepięknym, długim trenem !!!!
Rozmiar 34/36 na wzrost 166 cm, do butów na obcasie ok 5 cm.
Suknię można nosić na 3 sposoby: bez ramiączek, z doczepioną szelką, lub ze stojącym kołnieżem.
Suknia noszona tylko w dniu ślubu - po czym wyczyszczona w profesjonalnej pralni,
Możliwość przymierzenia w salonie LADY M w Starogardzie Gd.
Cena nowej sukni w Salonie - 3300.
Chciałabym sprzedać ją za 1300 złotych, możliwość negocjacji.
Zapraszam po wiecej info na:
scsied@o2.pl
lub: 662 002 335



dla mnie wogóle nie wyglądałaś tam na rozm.44!! zresztą ja nigdy nie wierzę numeracji, bo ubrania mam od S do XL.co firma to rozmiar.
no no doczekałam się rękawiczek. i cieszę się, że tak tanio, bo ja chcę je mieć tylko do kościoła ( albo nawet i nie) i na sesję. na weselu od razu je ściągam. bo raczej jestem przeciwniczką rękawiczek, tzn tych do łokcia pończoch ;) darunia ja za swój welon dałam 220 zł. ale powiem Ci, że na początku chciałam woalkę. potem miał być welon dłuuuugi. a ostatecznie wyszłam z takim do pupy...i to z delikatnym haftem :) także i Tobie może się zmienić ;) przymierzysz i zobaczysz jaki do Ciebie pasuje, no i do sukni :) ja też się zastanawiam nad kwiatem we włosach. i ostatnio wzięło mnie na buty w innym kolorze niż ecri :P poczytałam na forum i wg mnie extra pomysł mieć buty np w kolorze....fioletowym :) tak pod kolor bukietu i makijażu :) muszę tylko zobaczyć jak takie coś pasuje do mojej sukni, żeby nie było kiczu. ale wg mnie rewelacja.
co do sukni, to dostałam przykazanie by nie ubierać biustonosza i maksymalnie się ścisnąć ;) czego się nie zrobi by ładnie wyglądać ;) buninka rozumiem, że Tobie suknia bez problemu się trzymała? dam radę ;)
no no doczekałam się rękawiczek. i cieszę się, że tak tanio, bo ja chcę je mieć tylko do kościoła ( albo nawet i nie) i na sesję. na weselu od razu je ściągam. bo raczej jestem przeciwniczką rękawiczek, tzn tych do łokcia pończoch ;) darunia ja za swój welon dałam 220 zł. ale powiem Ci, że na początku chciałam woalkę. potem miał być welon dłuuuugi. a ostatecznie wyszłam z takim do pupy...i to z delikatnym haftem :) także i Tobie może się zmienić ;) przymierzysz i zobaczysz jaki do Ciebie pasuje, no i do sukni :) ja też się zastanawiam nad kwiatem we włosach. i ostatnio wzięło mnie na buty w innym kolorze niż ecri :P poczytałam na forum i wg mnie extra pomysł mieć buty np w kolorze....fioletowym :) tak pod kolor bukietu i makijażu :) muszę tylko zobaczyć jak takie coś pasuje do mojej sukni, żeby nie było kiczu. ale wg mnie rewelacja.
co do sukni, to dostałam przykazanie by nie ubierać biustonosza i maksymalnie się ścisnąć ;) czego się nie zrobi by ładnie wyglądać ;) buninka rozumiem, że Tobie suknia bez problemu się trzymała? dam radę ;)
Witam
Pozdrawiam wszystkie Żony i przeszłe Żony ze Starogardu
Też polecę swoje usługi . Pozwolę sobie tak bezpośrednio...
Jak ktoś nie ma jeszcze fotografa to wiecie...
Zapraszam do zapoznania się z moimi zdjęciami i moją ofertą.
Gwarantuję profesjonalizm i orginalność , w sumie za niedużą kasę.
www.fokus.com.pl
Pozdrawiam wszystkie Żony i przeszłe Żony ze Starogardu
Też polecę swoje usługi . Pozwolę sobie tak bezpośrednio...
Jak ktoś nie ma jeszcze fotografa to wiecie...
Zapraszam do zapoznania się z moimi zdjęciami i moją ofertą.
Gwarantuję profesjonalizm i orginalność , w sumie za niedużą kasę.
www.fokus.com.pl
Wrocilam ze Starogardu. Wszystko zalatwione. Proboszcz w Wojciechu bardzo przyjemny czlowiek, nie pouczal, tylko wyrazal zadowolenie, ze chcemy swoja sytuacje uregulowac.
W Hubertusie fajnie i te konskie zapachy wesele z posmakiem folkrolu:). Najbardziej podoba mi sie obsluga ze studia UPHO, filmuja wesela. Jesli ktroras z Was moze troche wiecej wydac na kamerzyste a chce miec cos zupelnie innego - film w formie reportazu, filmu dokumentalnego, no i zgadza sie czekac 6mcy na efekt koncowy to polecam. Mialam tez makijaz probny i fryzure, polecam i jeszcze raz polecam. Idealnie dobrane do mojego stylu, wygladu, ubioru, nie bede sie czula jak z innej bajki. Makijaz robila mi Pani Iza a fryzure P. Bernadeta Nirewicz.
No i zaszalalam z butami. Na lotnisku staly piekne czerwone, lakierowane na wysokim obcasie, open toe i wiedzialm, ze juz sa moje. Wiec jesli ktos chce moje nudne ecru to z checia odstapie, bo na pewno w zyciu tego nie zaloze.
Nilla zaszalej, wszystkim podoba sie pomysl z kolorowymi bucikami.
Pozdrawiam
W Hubertusie fajnie i te konskie zapachy wesele z posmakiem folkrolu:). Najbardziej podoba mi sie obsluga ze studia UPHO, filmuja wesela. Jesli ktroras z Was moze troche wiecej wydac na kamerzyste a chce miec cos zupelnie innego - film w formie reportazu, filmu dokumentalnego, no i zgadza sie czekac 6mcy na efekt koncowy to polecam. Mialam tez makijaz probny i fryzure, polecam i jeszcze raz polecam. Idealnie dobrane do mojego stylu, wygladu, ubioru, nie bede sie czula jak z innej bajki. Makijaz robila mi Pani Iza a fryzure P. Bernadeta Nirewicz.
No i zaszalalam z butami. Na lotnisku staly piekne czerwone, lakierowane na wysokim obcasie, open toe i wiedzialm, ze juz sa moje. Wiec jesli ktos chce moje nudne ecru to z checia odstapie, bo na pewno w zyciu tego nie zaloze.
Nilla zaszalej, wszystkim podoba sie pomysl z kolorowymi bucikami.
Pozdrawiam
yevele, suknię mam z Madonny, zapinaną na zamek i guziki :) a jeśli się okaże, że nie dopną mnie zrobią mi w Biance wiązanie :) u mnie akurat suknia ma się na czym trzymać ;) mówię o biuście :P
darunia w biance na pewno znajdziesz welon. mają ich tam mnóstwo. ale nie wybieraj pierwszego lepszego. idź jak będziesz miała czas i przymierzaj :)
marzena widzę, że spotkałyśmy się w tym samym wątku. kolorowe buty to dla mnie totalny odjazd. tak się napaliłam :) a powiedz, mężowi też dajesz jakiś dodatek czerwony? bo ja chciałam mojemu fioletowy krawat, ale ten cienki "śledź" ale narazie nie mogę go namówić. ostatecznie jak nie fiolet to czerwień, ale napaliłam się na maxa :) rewelacja! dziewczyny polecam :)
darunia w biance na pewno znajdziesz welon. mają ich tam mnóstwo. ale nie wybieraj pierwszego lepszego. idź jak będziesz miała czas i przymierzaj :)
marzena widzę, że spotkałyśmy się w tym samym wątku. kolorowe buty to dla mnie totalny odjazd. tak się napaliłam :) a powiedz, mężowi też dajesz jakiś dodatek czerwony? bo ja chciałam mojemu fioletowy krawat, ale ten cienki "śledź" ale narazie nie mogę go namówić. ostatecznie jak nie fiolet to czerwień, ale napaliłam się na maxa :) rewelacja! dziewczyny polecam :)
wiesz co, no ja mam welon już ponad miesiąc :P a wesele we wrześniu ;) przyjęłam metodę, że każdego miesiąca coś na ślub kupuje, czy to ze swojego ubioru czy z jakiś duperelek. i wtedy nie odczuwa tego tak mój portfel ;) poza tym, teraz jak byłam w biance to babka powiedziała, że w razie co mogę ten welon wymienić na inny. więc to Twoja decyzja kiedy go kupisz :)
Darunia
Protokol przedslubny spisalismy, wszystko trwalo godzine, ksiadz proboszcz sie spieszyl, wiec we wszystkim uczestniczyla jeszcze jego sekretarka/ pomoc, ale mi to osobiscie nie przeszkadzalo. Jesli trafisz na proboszcza to nie ma sie co stresowac, bardzo wyluzowany czlowiek, w naszym przypadku sprawa byla ciezka i wracanie do przeszlosci nie bylo dla mnie przyjemne, co ksiadz szybko wyczul i byl bardzo delikatny. Odnosnie spowiedzi powiedzial, ze mamy isc tylko do jednej na dwa dni przed slubem wyspowiadac sie porzadnie i nie grzeszyc. Powodzenia:)
Nilla
Moj przyszly bedzie mial bordowe dodatki, co nie gryzie sie z moimi butami. Florystka zaproponowala cos czerwonego w bukiecie, ale prosilam ja by byla ostrozna, bo nie chce przedobrzyc, a mysle, ze latwo. Fioletowe beda wygladaly ekstra do sukienki a jak nie to polecam czerwone. Zastanawiam sie tylko nad dlugoscia sukni, buty ecru zakrylam doszczetnie, ale te czerwone fajnie jesli byloby odrobine widac. Co o tym sadzisz?
Protokol przedslubny spisalismy, wszystko trwalo godzine, ksiadz proboszcz sie spieszyl, wiec we wszystkim uczestniczyla jeszcze jego sekretarka/ pomoc, ale mi to osobiscie nie przeszkadzalo. Jesli trafisz na proboszcza to nie ma sie co stresowac, bardzo wyluzowany czlowiek, w naszym przypadku sprawa byla ciezka i wracanie do przeszlosci nie bylo dla mnie przyjemne, co ksiadz szybko wyczul i byl bardzo delikatny. Odnosnie spowiedzi powiedzial, ze mamy isc tylko do jednej na dwa dni przed slubem wyspowiadac sie porzadnie i nie grzeszyc. Powodzenia:)
Nilla
Moj przyszly bedzie mial bordowe dodatki, co nie gryzie sie z moimi butami. Florystka zaproponowala cos czerwonego w bukiecie, ale prosilam ja by byla ostrozna, bo nie chce przedobrzyc, a mysle, ze latwo. Fioletowe beda wygladaly ekstra do sukienki a jak nie to polecam czerwone. Zastanawiam sie tylko nad dlugoscia sukni, buty ecru zakrylam doszczetnie, ale te czerwone fajnie jesli byloby odrobine widac. Co o tym sadzisz?
no właśnie ja też muszę uważać, nie chcę przedobrzyć, bo mimo wszystko chcę być Panną Młodą z bieli ;) jak pisałaś w tym drugim wątku to faktycznie może mężowi wystarczy kalia w butonierce. no co do butów faktycznie, fajnie żeby chociaż troszkę było je widać. choć myślę, że jak będziesz szła czy tańczyła na pewno będą widoczne. a suknie warto też mieć odrobinę krótszą żeby nie ciągnąć jej po ziemi i nie brudzić....Marzena...2 miesiące do ślubu...chyba bym już miała motyle w brzuchu :P
Troche sie zaczynam denerwowac, nie z tego powodu, ze bede zona, bo my juz przeszlo 8 lat razem mieszkamy i czesto czujemy sie jak stare dobre malzenstwo, ale boje sie, ze cos nie wyjdzie. Moje racjonalne tlumaczenia, ze to tylko jeden dzien i jesli cos nie wyjdzie to swiat sie nie zawali, jakos samej siebie mnie nie przekonuja. Dzis mialam okropny sen, ze wszyscy przyjechali, ale nikt z obslugi nie dotarl na miejsce, wiec sie sama czesalam i malowalam i to nie byl problem, ale reszta straszna, nie ma sali, ksiedza a sa goscie:)
iestety nie zna, a nawet nie słyszałam o tym Dj'u.
marzena, ja takich snów już miałam mnóstwo. czasem mój P. dzwoni do mnie, że miał fajny sen o ślubie. moje sny sprowadzają się do tego, że zaraz się rozpoczyna impreza a ja daleko w polu. włosy potargane, bez makijażu, suknia nie ta...masakra...i ulga, kiedy się budzę :P
no ale wczoraj wyciągnęłam wszystko...welon, suknie, perły, rękawiczki..oczywiście, żeby przymierzyć :P i niestety dochodzę do wniosku, że do mojego wizerunku ślubnego raczej kolorowe buty nie pasują :( musiałabym zmienić welon i nie ubierać rękawiczek. z tym drugim problemu by nie było. mam jeszcze trochę czasu żeby wszystko przemyśleć. no a dzisiaj...kolejna wizyta u masażysty na masażu wyszczuplającym :D
marzena, ja takich snów już miałam mnóstwo. czasem mój P. dzwoni do mnie, że miał fajny sen o ślubie. moje sny sprowadzają się do tego, że zaraz się rozpoczyna impreza a ja daleko w polu. włosy potargane, bez makijażu, suknia nie ta...masakra...i ulga, kiedy się budzę :P
no ale wczoraj wyciągnęłam wszystko...welon, suknie, perły, rękawiczki..oczywiście, żeby przymierzyć :P i niestety dochodzę do wniosku, że do mojego wizerunku ślubnego raczej kolorowe buty nie pasują :( musiałabym zmienić welon i nie ubierać rękawiczek. z tym drugim problemu by nie było. mam jeszcze trochę czasu żeby wszystko przemyśleć. no a dzisiaj...kolejna wizyta u masażysty na masażu wyszczuplającym :D
To ty kolezanko widze sie relaksujesz, bo ja raczej torturuje. 3 razy w tygodniu Power Plate, polecam, ciezko, ale efekty widac, szczegolnie jesli ktos chce tylko tu i owdzie poprawic co nieco. Ja jestem szczupla ale od 14 lat walcze z pomaranczowa skorka i powiem, ze efekty widac juz po 2 mcach cwiczenia. I od przyszlego tygodnia 7 zabiegow z ionotherapii, ponoc nie sa przyjemne, ale obiecywalam je sobie po urodzeniu dzieci, teraz jest okazja wiec zaszaleje. I oczywiscie jem zdrowiej, chyba kupie sobie psa, bo dzieciom wystarcza ogrodek do biegania:)
Zazdroszcze Ci tych masazy, nawet te konkretne sa przyjemniejsze niz te wszystkie elektryczne zabiegi.
Spokojnie maz jeszcze troche czasu to mowi ta odprezona.
Zazdroszcze Ci tych masazy, nawet te konkretne sa przyjemniejsze niz te wszystkie elektryczne zabiegi.
Spokojnie maz jeszcze troche czasu to mowi ta odprezona.
biedronka, polecam Pania Ize izaak7@wp.pl, dojedzie z Gdanska, przy czym preferuje jesli znajdzie sie wiecej niz jedna osoba do malowania. Pani Iza jest wizazystka nie makijazystka, potrafi doradzic znacznie w czyms wiecej niz tylko doborze makijazu, naprawde warto. Na wizytowniku znajdziesz rowniez jej strone internetowa. Ma rowniez znajoma fryzjerke, ktora pracuje w operze i robi bardzo trwale fryzury, sprawdzilam:)
Czy Twoja siostra ma slub w Hubertusie?
Czy Twoja siostra ma slub w Hubertusie?
biedronka na kogo w końcu siostra się zdecydowała?:)
a co do ćwiczeń. od października chodziłam na vacu well ale teraz z tym skończyłam. od kwietnia idę na step. no a oprócz tego dieta a teraz...masaże. jestem maksymalnie oklepywana ale nawet sprawia mi to przyjemność :) no i widzę efekty. ja też raczej do grubych nie należę. ale zawsze miałam problemy z brzuchem. taka wkurzająca oponka. ale takie masaże dają naprawdę efekty. i wybieram się na saunę bo daaawno nie byłam a czuję się po niej rewelacyjnie. a co mi tam :) jak będę spłacała kredyty za mieszkanie nie będzie mnie na to stać ;) co do manikiurzystki to ojej jest ich mnóstwo. zależy w jakim obrębie ją chcesz. to będziemy szukać ;)
a co do ćwiczeń. od października chodziłam na vacu well ale teraz z tym skończyłam. od kwietnia idę na step. no a oprócz tego dieta a teraz...masaże. jestem maksymalnie oklepywana ale nawet sprawia mi to przyjemność :) no i widzę efekty. ja też raczej do grubych nie należę. ale zawsze miałam problemy z brzuchem. taka wkurzająca oponka. ale takie masaże dają naprawdę efekty. i wybieram się na saunę bo daaawno nie byłam a czuję się po niej rewelacyjnie. a co mi tam :) jak będę spłacała kredyty za mieszkanie nie będzie mnie na to stać ;) co do manikiurzystki to ojej jest ich mnóstwo. zależy w jakim obrębie ją chcesz. to będziemy szukać ;)
Witam wszystkie dziewczyny. Dopiero dołączyłam do forum więc kilka słów o mnie: mieszkam obecnie za granicą, ślub tuż tuż a ja mam jeszcze tyle spraw do załatwienia:( ale nie jest łatwo na odległość.
kościół mam, salę-Kuchnię Poznańską, zespół też ale nie pamiętam nazwy:), fotografa-Mario
jeśli ktoś coś słyszał o moim fotografie proszę o opinie.
proszę też o namiary na wynajem bryczki i czy już macie wybraną pierwszą piosenkę. Ja się zastanawiam nad "Zabiorę cię właśnie tam.."nie wiem czy to tytuł ale jakoś tak leci.
kościół mam, salę-Kuchnię Poznańską, zespół też ale nie pamiętam nazwy:), fotografa-Mario
jeśli ktoś coś słyszał o moim fotografie proszę o opinie.
proszę też o namiary na wynajem bryczki i czy już macie wybraną pierwszą piosenkę. Ja się zastanawiam nad "Zabiorę cię właśnie tam.."nie wiem czy to tytuł ale jakoś tak leci.
biedronka mi koleżanka polecała tą p.Lichnerowicz. ale po 1 miałam już zaklepaną Anie Sandach a po 2 u p.Lichnerowicz. nie ma fryzjera a ja chciałam zrobić wszystko w 1 miejscu. ale moja mama i teściowa będą się malować u niej :) napisz jak siostra po weselu, czy była zadowolona z makijażu :)
monicka, ja też mam wesele w Poznańskiej :) tydzień po Tobie :) niestety o fotografie Mario nie słyszałam. nie załamuj się, kilka dziewczyn z forum np.Marzena też mieszkają za granicą. można to pogodzić choć pewnie czasem ciężko. głowa do góry!
malaczarna...dlaczego dotarłaś tu tak późno?? drugi makijaż, w moim kochanym fiolecie, bajka :)
monicka, ja też mam wesele w Poznańskiej :) tydzień po Tobie :) niestety o fotografie Mario nie słyszałam. nie załamuj się, kilka dziewczyn z forum np.Marzena też mieszkają za granicą. można to pogodzić choć pewnie czasem ciężko. głowa do góry!
malaczarna...dlaczego dotarłaś tu tak późno?? drugi makijaż, w moim kochanym fiolecie, bajka :)
Nilla
Relaksuj sie poki mozesz, bo tak jak mowisz przyjdzie kredyt, dzieci i na kilka lat zapomnisz o sobie. Nie chodzi o to, ze jest zle, ale jak bedziesz miala wszystko na glowie to nawet nie pomyslisz o sobie.
Ja tez korzystam w tej chwili bo jest okazja i to mnie rozgrzesza:)
Monicka mysle, ze jest okropnie trudno organizowac wszystko na odleglosc. Przyznam sie szczerze, ze nikt mi nie pomogl, a teraz gdy przyjechalam, aby spotkac sie z muzykami, fotografem itd, wszyscy sie madrzyli, dlaczego nie wzielam nikogo ze starogardu, tylko wszystkich z Trojmiasta. Sprobuj znalezc kogos kto sie przyzwoicie reklamuje na Internecie ze Starogardu.
Jeli masz kogos kto moze Ci choc troche pomoc, mysle, ze bez problemu dasz sobie rade. Wymaga to czasu i dobrej organizacji, ale pozniej masz satysfakcje i nikt ci niczego nie wypomina.
Powodzenia
Nilla
Poszukaj mi prosze jakiegos namiaru do dobrej manicuirzystki, nie ma znaczenia gdzie, oby byla przyzwoita. Dzieki
Relaksuj sie poki mozesz, bo tak jak mowisz przyjdzie kredyt, dzieci i na kilka lat zapomnisz o sobie. Nie chodzi o to, ze jest zle, ale jak bedziesz miala wszystko na glowie to nawet nie pomyslisz o sobie.
Ja tez korzystam w tej chwili bo jest okazja i to mnie rozgrzesza:)
Monicka mysle, ze jest okropnie trudno organizowac wszystko na odleglosc. Przyznam sie szczerze, ze nikt mi nie pomogl, a teraz gdy przyjechalam, aby spotkac sie z muzykami, fotografem itd, wszyscy sie madrzyli, dlaczego nie wzielam nikogo ze starogardu, tylko wszystkich z Trojmiasta. Sprobuj znalezc kogos kto sie przyzwoicie reklamuje na Internecie ze Starogardu.
Jeli masz kogos kto moze Ci choc troche pomoc, mysle, ze bez problemu dasz sobie rade. Wymaga to czasu i dobrej organizacji, ale pozniej masz satysfakcje i nikt ci niczego nie wypomina.
Powodzenia
Nilla
Poszukaj mi prosze jakiegos namiaru do dobrej manicuirzystki, nie ma znaczenia gdzie, oby byla przyzwoita. Dzieki
Marzena trochę wyżej podawałam nr do p.Lichnerowicz, u niej też można robić paznokcie. ogólnie ma cały salon na ul.Traugutta. mam też wizytówkę do Pauliny Kramek, na al. wojska polskiego 505 518 081. ta p. Lichnerowicz naprawdę fajna babka. ale chyba akurat jej koleżanka robi paznokcie. w razie co będę szukać dalej :)
monicka jakbyś potrzebowała jakiś namiarów to pisz, myślę, że nie tylko ja ale pozostałe dziewczyny na pewno pomogą.
monicka jakbyś potrzebowała jakiś namiarów to pisz, myślę, że nie tylko ja ale pozostałe dziewczyny na pewno pomogą.
wesolych i radosnych Swiat dla wszystkich forumowiczek
odnosnie kamerzysty i fotografa-Mariusz Szwoch rzeczywiscie ma komis w kupcu i tam tez z reguly mozna go zastac.ma tez swoje studio tam gdzie byla dawna dyskoteka eden.tak sie sklada ze na moim weselu rowniez bedzie kamerowal a jego pracownik robil bedzie zdjecia.jest godny polecenia.Minusem jest ze sporo kasuje za swoje uslugi ale jak jest profesjonalny to nie ma sie co dziwic.znajomi tez mieli go na swoich weselach i maja piekne pamiatki ze swojej uroczystosci fajne oprawy,czysto nagrany film grube foto ksiazki.wogole jest spoko gosc.
odnosnie kamerzysty i fotografa-Mariusz Szwoch rzeczywiscie ma komis w kupcu i tam tez z reguly mozna go zastac.ma tez swoje studio tam gdzie byla dawna dyskoteka eden.tak sie sklada ze na moim weselu rowniez bedzie kamerowal a jego pracownik robil bedzie zdjecia.jest godny polecenia.Minusem jest ze sporo kasuje za swoje uslugi ale jak jest profesjonalny to nie ma sie co dziwic.znajomi tez mieli go na swoich weselach i maja piekne pamiatki ze swojej uroczystosci fajne oprawy,czysto nagrany film grube foto ksiazki.wogole jest spoko gosc.
nilla ja tez caly czas mysle czy o czym nie zapomne.no ale jak narazie to chyba nie.w polowie maja wybieram sie na spotkanie z ksiedzem,w polowie czerwca musze podac w restauracji ilu gosci bedzie i wybrac odpowiednie jedzonko tydzien przed spotkanie z zespolem i kamerzysta,o sobie oczywiscie tez pamietam...fryzurka probna i makijaz zaklepane.to sie da ale im mniej czasu zostaje do tego wielkiego dnia emocje sa coraz wieksze.ja mam tylko problem z podarunkiem dla rodzicow...bo po prostu nie wiem co moglibysmy im podarowac.kwiaty,podziekowanie to oczywiste ale co dalej?
marzenko moze ty cos poradzisz jak idziesz na pierwszy odstrzal,co dajecie swoim rodzicom jesli mozna wiedziec?
marzenko moze ty cos poradzisz jak idziesz na pierwszy odstrzal,co dajecie swoim rodzicom jesli mozna wiedziec?
Nasze mamy dostana po zestawie bizuterii z Black Diamond a tata zegarek do tego kwiaty, nic szalonego a wiemy, ze beda zadowoleni. Raz na rocznice kupilam im wypad do Wisly, ekstra miejsce, dobra wyzerka, ale pierwsze nie mogli sie zdecydowac kiedy jechac, pozniej nie do konca im wszystko pasowalo, oni chyba sa starej daty:) ja to bym piszczala na wiesc o takim prezencie. Tym razem bedzie tradycyjnie.
A przy okazji, wlasnie dostalam prezent urodzinowy od mojego przyszlego, kto zgadnie? Nowa podloga do sypialni. Czyz oni nie sa romantyczni? Ale tak naprawde bardzo sie ciesze, bo na stara nie moglam juz patrzec.
Ktora z Was dostaje takie odlotowe prezenty?
A przy okazji, wlasnie dostalam prezent urodzinowy od mojego przyszlego, kto zgadnie? Nowa podloga do sypialni. Czyz oni nie sa romantyczni? Ale tak naprawde bardzo sie ciesze, bo na stara nie moglam juz patrzec.
Ktora z Was dostaje takie odlotowe prezenty?
my zatanczymy normalnie do jakiejs ulubionej piosenki,zadnych walcow nic z tych rzeczy bo na nauki tanca niestety czasu nie mamy.mi sie podoba piosenka Justyny i Piotra "ty i ja" ale kolezanka mowi ze to siara na weselu disco polo,chwileczke a przy czym tak naprawde bedzie sie bawila?bo z tego co wiem na weselach tylko takie graja,biesiady itp.na poczatku chcialam Universe "JESTEM OBOK CIEBIE" ale to troche za smutne taka przygnebiajaca melodia. Jak byla ostatnio na weselu to mlodzi tanczyli do piosenki Paulli "OD DZIS".Piosenek jest mnostwo naprawde tylko zalezy kto jakie ma upodobania i co sie komu podoba.
Co do prezentow dla rodzicow,to my dalismy takie http://www.decorisus.pl/p/150/156/1939/podziÄkowania_dla_rodzicĂłw-skrzynki__drewniane_z_textem_06-drtxt-p.html
Nie chcielismy nic stojocego,zeby sie kurzylo,bo nasi rodzice tego nie lubia. Kosz z kwiatami tez wydawal nam sie nie za fajny,bo po czasie zwiednieja,a my chcielismy cos trwalego na lata. Wiec wybralismy cos i praktycznego i na lata z dedykacja :).
Moja siostra kupuje wazony z dedykacja.
Jesli chodzi o piosenke na pierwszy taniec,to my wlasnie mielismy Paule.
I dziewczyny latwo mi teraz mowic,bo juz jestep po...ale nie ma co sie stresowac. Jasie stresowalam miesiac przed,a w dzien slubu wszystko ze mnie zeszlo. Powodzenia zycze :).
Nie chcielismy nic stojocego,zeby sie kurzylo,bo nasi rodzice tego nie lubia. Kosz z kwiatami tez wydawal nam sie nie za fajny,bo po czasie zwiednieja,a my chcielismy cos trwalego na lata. Wiec wybralismy cos i praktycznego i na lata z dedykacja :).
Moja siostra kupuje wazony z dedykacja.
Jesli chodzi o piosenke na pierwszy taniec,to my wlasnie mielismy Paule.
I dziewczyny latwo mi teraz mowic,bo juz jestep po...ale nie ma co sie stresowac. Jasie stresowalam miesiac przed,a w dzien slubu wszystko ze mnie zeszlo. Powodzenia zycze :).
Cześć dziewczyny jak tam wam święta mijają?
darunia ja mam ślub 28 sierpnia 2010 r. w Kościele w Dąbrówce,
a dziewczyny czy znacie może dobrą kosmetyczkę, szukam bo chciałam mikrodermabrazję sobie zrobić.
I nr tel do gościa który wynajmuje bryczkę na ślub.
Ja też jeszcze nie mam piosenki wybranej, z prezentem dla rodziców też mam problem.
Acha i czy możecie mi polecić dobrego dentyste w Stg. który zajmuje się wybielaniem zębów:) a co tam jak szaleć to szaleć:)
Dopiero w czerwcu przyjeżdżamy na tydzień a moja lista spraw do załatwienia ciągle się wydłuża:) jeszcze nawet sukienki nie mam, w zasadzie do ubrania nic nie mam, tylko sale orkiestre i kamerzystę:(
muszę zadzwonić też do pani A.Platta, wiele dziewczyn ją poleca a ja właśnie szukam fryzjerki i fajnie że obok od razu makijaż można zrobić.
i jeszcze jedno mam pytanie może któraś z Was myślała o tym, żeby samemu zrobić winietki na stół? ja właśnie chciałam spróbować ale nie bardzo mi to wychodzi więc może macie szablon na winietki?
darunia ja mam ślub 28 sierpnia 2010 r. w Kościele w Dąbrówce,
a dziewczyny czy znacie może dobrą kosmetyczkę, szukam bo chciałam mikrodermabrazję sobie zrobić.
I nr tel do gościa który wynajmuje bryczkę na ślub.
Ja też jeszcze nie mam piosenki wybranej, z prezentem dla rodziców też mam problem.
Acha i czy możecie mi polecić dobrego dentyste w Stg. który zajmuje się wybielaniem zębów:) a co tam jak szaleć to szaleć:)
Dopiero w czerwcu przyjeżdżamy na tydzień a moja lista spraw do załatwienia ciągle się wydłuża:) jeszcze nawet sukienki nie mam, w zasadzie do ubrania nic nie mam, tylko sale orkiestre i kamerzystę:(
muszę zadzwonić też do pani A.Platta, wiele dziewczyn ją poleca a ja właśnie szukam fryzjerki i fajnie że obok od razu makijaż można zrobić.
i jeszcze jedno mam pytanie może któraś z Was myślała o tym, żeby samemu zrobić winietki na stół? ja właśnie chciałam spróbować ale nie bardzo mi to wychodzi więc może macie szablon na winietki?
Marzena, nie zauważyłam jak pisałaś o prezencie urodzinowym. Ciekawe co ukochany zafunduje Ci w prezencie ślubnym ;) nowa podłoga- oryginalnie :P
Monicka ja cały czas piszę o p.Lichnerowicz, nie jest to moja znajoma, ale mam do niej najbliżej i tam chodzę ;) też pytałam się o mikrodermabrazję. ale mi powiedziała, że moja cera tego nie potrzebuje i zrobi mi tam coś innego. moja mama ma iść na mikrodermabrazję.
o bryczkę to byś musiała się w Stadninie koni dowiadywać, wiem że kręgski młyn ma swoją bryczkę ale nie wiem czy ją wynajmują. do dentysty głupio przyznać...nie chodzę. po prostu śmiertelnie się boję :/
co do sukni uderzaj do Bianki jeśli chcesz wypożyczać. myślę, że coś znajdziesz
ja winietki robię sama i to baaaardzo proste. nie bawię się w jakieś kokardki, naklejane obrączki itp. nie korzystałam z żadnego szablonu. i trochę się wkurzam, bo na każdym wordzie inaczej wychodzą :P ale dam radę ;) ale jest wątek o winietkach na forum http://forum.trojmiasto.pl/winietki-jak-zrobic-t63710,1,11.html?hl=winietki#hl
Monicka ja cały czas piszę o p.Lichnerowicz, nie jest to moja znajoma, ale mam do niej najbliżej i tam chodzę ;) też pytałam się o mikrodermabrazję. ale mi powiedziała, że moja cera tego nie potrzebuje i zrobi mi tam coś innego. moja mama ma iść na mikrodermabrazję.
o bryczkę to byś musiała się w Stadninie koni dowiadywać, wiem że kręgski młyn ma swoją bryczkę ale nie wiem czy ją wynajmują. do dentysty głupio przyznać...nie chodzę. po prostu śmiertelnie się boję :/
co do sukni uderzaj do Bianki jeśli chcesz wypożyczać. myślę, że coś znajdziesz
ja winietki robię sama i to baaaardzo proste. nie bawię się w jakieś kokardki, naklejane obrączki itp. nie korzystałam z żadnego szablonu. i trochę się wkurzam, bo na każdym wordzie inaczej wychodzą :P ale dam radę ;) ale jest wątek o winietkach na forum http://forum.trojmiasto.pl/winietki-jak-zrobic-t63710,1,11.html?hl=winietki#hl
No no Monicka to faktycznie zostalo Ci duzo spraw na glowie.Ja tutaj na miejscu jestem a juz strasznie panikuje a teraz tak na odleglosc to ciezko sobie zorganizowac.Ja ma slub dwa tygodnie szybciej mam juz stresa...ale mam nadzieje ze to minie.
Jesli chodzi o bryczke to jest taki pan co oferuje,bodajze nazywa sie Sadowski,na Derdowskiego czy Dabrowskiego mieszka.Zgubilam nr telefonu do niego bo na poczatku tez chcielismy bryczke ale jak gosciu zaspiewal nam cene to na dupki usiedlismy.Za dwa konie chcial 2,5 tys. a za cztery 5 tys.Nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie to byla lekka przesada.Na godzine tyle pieniazkow wydac no ale jak kogos stac to czemu nie.Prawde mowiac moglibysmy wynajc bryczke ale na sesje i tak musielibysmy wziasc autko bo za dlugo to by wszystko trwalo.
A sprawy koscielne kiedy zalatwiacie?
Jesli chodzi o bryczke to jest taki pan co oferuje,bodajze nazywa sie Sadowski,na Derdowskiego czy Dabrowskiego mieszka.Zgubilam nr telefonu do niego bo na poczatku tez chcielismy bryczke ale jak gosciu zaspiewal nam cene to na dupki usiedlismy.Za dwa konie chcial 2,5 tys. a za cztery 5 tys.Nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie to byla lekka przesada.Na godzine tyle pieniazkow wydac no ale jak kogos stac to czemu nie.Prawde mowiac moglibysmy wynajc bryczke ale na sesje i tak musielibysmy wziasc autko bo za dlugo to by wszystko trwalo.
A sprawy koscielne kiedy zalatwiacie?
przesyłam link do strony Pana, o którym mowa :) może komuś się przyda.
Pozdrawiam
http://fryz-centrum.pl
Pozdrawiam
http://fryz-centrum.pl
Cześć dziewczyny,
jak tam po świętach ?
Ja sie zawzięłam i postanowiłam że jednak w tych 2 tyg teraz musimy zaklepać orkiestrę i iść do kościoła, mam nadzieje że się uda, bo już jeden zespół miał zajęty termin ;(
monicka, kurcze to strasznie tak z zagranicy zamawiać wszystko, ale w końcu XXI w. więc jest internet i telefony więc dasz sobie radę :)
ja chyba winietek nie chcę w ogóle, ale zaproszenia będę robić własnoręcznie
jak tam po świętach ?
Ja sie zawzięłam i postanowiłam że jednak w tych 2 tyg teraz musimy zaklepać orkiestrę i iść do kościoła, mam nadzieje że się uda, bo już jeden zespół miał zajęty termin ;(
monicka, kurcze to strasznie tak z zagranicy zamawiać wszystko, ale w końcu XXI w. więc jest internet i telefony więc dasz sobie radę :)
ja chyba winietek nie chcę w ogóle, ale zaproszenia będę robić własnoręcznie
Kurcze nie miałam pojęcia,że ta bryczka tyle kasy:( a tak mi się marzyła...no trudno chyba sobie odpuszczę.
a co do p. Lichnerowicz to czytałam wyżej ale jakoś nie wiem czemu pomyślałam, że paznokciami się zajmuje, no chyba że i tym i tym.
sprawy kościelne to trochę mamy załatwione, ksiądz nam poszedł na rękę i nauki w trybie ekspresowym będziemy mieli.
ogólnie wszystkie sprawy załatwiamy od roku na każdym urlopie :( i każdy urlop jest gorszy, w ogóle nie mam czasu na nic.
a co do p. Lichnerowicz to czytałam wyżej ale jakoś nie wiem czemu pomyślałam, że paznokciami się zajmuje, no chyba że i tym i tym.
sprawy kościelne to trochę mamy załatwione, ksiądz nam poszedł na rękę i nauki w trybie ekspresowym będziemy mieli.
ogólnie wszystkie sprawy załatwiamy od roku na każdym urlopie :( i każdy urlop jest gorszy, w ogóle nie mam czasu na nic.
nilla co do tych winietek to też mam problem z wordem i sie wkurzam, wszystko się przesuwa i w ogóle:( póki co nic mi nie wychodzi
Agula trzymam kciuki, ja jeszcze nie zdaję sobie sprawy chyba że coraz mniej czasu zostało, ale to i lepiej, bo chyba nie dałabym rady funkcjonować:)
dobra biegnę do pracy pa
Agula trzymam kciuki, ja jeszcze nie zdaję sobie sprawy chyba że coraz mniej czasu zostało, ale to i lepiej, bo chyba nie dałabym rady funkcjonować:)
dobra biegnę do pracy pa
ja bylam wczoraj u ksiedza i wlasnie powiedzial ze ta pani Sybilla prowadzi te spotkania,bynajmniej z mojej parafii.Wporzadku ksieza u nas sa naprawde.pod koniec maja ide spisac protokol.faktycznie w kazdym kosciele zadaja innych papierkow.a ile spotkan z ksiedzem przede mna hmmm...mamy kursy przedmalzenskie skonczone a tutaj jeszcze tyle papierkow potrzebych.nie wiem kiedy na to wszystko znajde czas,jak tylko praca i praca.A moj narzeczony ma na wszystko czas hehe,bezstresowy czlowiek az mu zazdroszcze a ja powolutku wlosy sobie wyrywam...ale dobrze ze chociaz jedno z nas sie nie stresuje bo wtedy to bylalby wogole porazka:-) nilla a ty w jakim kosciele masz slub bo nie pamietam?
Darunia, ja w Mateuszu. Księży młodych mamy super, ale proboszcz...aż się boję. na początku czerwca się wszystko okaże, narzeczony spoza Starogardu. będzie musiał wszystko dowozić. oby było dobrze. z tego co wiem, mimo że mamy kursy przedmałżeńskie ukończone czekają nas podobno 3 spotkania z tą babką i z proboszczem przed ślubem. koleżanka straszyła mnie, że ona ( w Brodnicy) miała spowiedź życia, ze wszystkiego :D mój P. generalnie też się nie stresuje, a jak mu coś opowiadam, pytam to mam wrażenie, że może dopiero w sierpniu go chwyci. tak to na lajcie, on tam ja tu jak przyjedzie coś tam załatwimy. a ja biedna się tu stresuję ;) Marzena...będą fioletowe szpilki :):) teściowa chyba zawału dostanie :D:D
tak trzy spotkania z ta babka sa obowiazkowe,pozatem jakies trzy spotkania-rozmowy z ksiedzem i jeszcze do tego jakas liturgia w czwartek przed slubem,mogloby sie bez tego obejsc wszystkiego ale niestety takie prawa koscielne.ale czlowiek przez wszystko musi przejsc.
A ja sobie tak juz powolutku mysle jak bedzie wygladal moj dzien.Mam nadzieje ze o niczym nie zapomne.Nilla na ile osob masz wesele ja mam na 60-64 i zastanawiam sie ile ciast bede potrzebowala na wesele,bo sie nie orientuje w tych rzeczach.No i jeszcze mamy dylemat ile alkoholu mamy zaopatrzyc na piatkowy wieczor-poltrabent??
A ja sobie tak juz powolutku mysle jak bedzie wygladal moj dzien.Mam nadzieje ze o niczym nie zapomne.Nilla na ile osob masz wesele ja mam na 60-64 i zastanawiam sie ile ciast bede potrzebowala na wesele,bo sie nie orientuje w tych rzeczach.No i jeszcze mamy dylemat ile alkoholu mamy zaopatrzyc na piatkowy wieczor-poltrabent??
ja wogóle dostałam nową wizję wesela :D zmieniłam zdanie odnośnie dekoracji. już ustalone i mam się spotkać z dekoratorką kwiecień/maj. jak pisałam będę miała fioletowe kwiaty, buty.zmieniam welon :P a co :) zamówiliśmy już zaproszenia. teraz duperelki ozdoby na alkohol ( zrobiłam swoich bordo-złoto ponad 100 szt, są na sprzedaż jakby ktoś potrzebował:) tanio! ). pod koniec kwietnia spotkanie z panią od ciast. ale szczerze mówiąc nie wiem ile ich będzie. to już mama załatwia. ja tylko dopilnuję by sernik był ;) pytałam kuzynkę i ona na 100 osób miała 20 ciasti 6 tortów ( łabędzie nie łabędzie:P). mówiła, że bardzo dużo im zostało i jeszcze więcej rozdali. dobrze liczę, że wyszło 5 osób na blachę. ja nie chcę mieć innych totów poza tym moim od Sowy.lepsze są lekkie ciasta, wydaje mi się, że te bardzo kremowe nie mają wzięcia :) wogóle chciałam mieć ciasta na osobnym stole. ale kiedyś byłam na weselu u koleżanki i ona tak miała. ku mojemu zdziwieniu nikomu nie chciało się wstawać po ciasto i chyba 80% jej zostało!
ja mam wesele na 100-110 osób. ale może wyjdzie mniej. ogólnie cena jaką mi podał facet na sali obowiązuje od 90 osób. wódki kupiliśmy już na 3 dni 84 litry. myślę, ze wystarczy. na polter myślę, ze karton zejdzie ( 12 szt).
rozpisałam się :P ale ostatnio wpadłam w szał przygotowań ;) a tu jeszcze 4 miesiące:P no ponad ;)
ja mam wesele na 100-110 osób. ale może wyjdzie mniej. ogólnie cena jaką mi podał facet na sali obowiązuje od 90 osób. wódki kupiliśmy już na 3 dni 84 litry. myślę, ze wystarczy. na polter myślę, ze karton zejdzie ( 12 szt).
rozpisałam się :P ale ostatnio wpadłam w szał przygotowań ;) a tu jeszcze 4 miesiące:P no ponad ;)
do nas też przyszedł już alkohol - 150 butelek (75litrów) na wesele i poprawiny na 100 osób, dokupimy jeszcze na poltera i myślę, że wystarczy
dopracowaliśmy też listę gości, więc niedługo zamówimy zaproszenia, a jak wyzdrowieję (bo mnie jakieś choróbsko dopadło) to rozejrzymy się za obrączkami
ten czas tak szybko leci, że ani się obejrzymy a już będziemy żonami ;)
dopracowaliśmy też listę gości, więc niedługo zamówimy zaproszenia, a jak wyzdrowieję (bo mnie jakieś choróbsko dopadło) to rozejrzymy się za obrączkami
ten czas tak szybko leci, że ani się obejrzymy a już będziemy żonami ;)
witaj iwi dlugo cie tutaj nie bylo....
my tez mamy alkohol,na 62 osoby mamy 72litry-kupowalismy w butelkach litrowych zeby tyle razy nie biegac po flaszeczki. tez dokupimy na polterek i na bramy.tylko nie wiem wlasnie ile na ten poltrabent.na wesele jest az nadto wiec napewno zostanie,a na piatek??
iwi a myslalas nad dekoracja kosciola?w Wojciechu jest co stroic nie?
my tez mamy alkohol,na 62 osoby mamy 72litry-kupowalismy w butelkach litrowych zeby tyle razy nie biegac po flaszeczki. tez dokupimy na polterek i na bramy.tylko nie wiem wlasnie ile na ten poltrabent.na wesele jest az nadto wiec napewno zostanie,a na piatek??
iwi a myslalas nad dekoracja kosciola?w Wojciechu jest co stroic nie?
nilla masz racje ze lekkie ciasta bardziej schodza niz te ciezkie z kremami.u nas w restauracji menager powiedzial ze po kazdym jedzonku chodzi mi o desery ciasta owoce zabieraja ze stolu i obok ustawiaja szwedzki stol i kazdy moze czestowac sie do woli.dobry pomysl bo nie podoba mi sie jak na stole jest balagan-ciasta stoja z kotletami,sledzikami itd.
wyżej wkleiłam kilka propozycji wystroju kościoła, ale nie chce się jakiś bardzo napalać na wymyślny wystrój, bo musi on być wynikiem konsensusu z innymi parami ślubującymi tego dnia, trzeba się spotkać i dogadać
poza tym podoba mi się taki wystrój jak widać na zdjęciach p.Maziarza z wątku
http://forum.trojmiasto.pl/Starogard-Gdanski-Kosciol-Sw-Wojciecha-t139757,1,11.html?hl=starogard#hl
oprócz tej "bramy" na początku
poza tym podoba mi się taki wystrój jak widać na zdjęciach p.Maziarza z wątku
http://forum.trojmiasto.pl/Starogard-Gdanski-Kosciol-Sw-Wojciecha-t139757,1,11.html?hl=starogard#hl
oprócz tej "bramy" na początku
a do nas ksiądz dzwonił tak z 1,5 miesiąca temu i się pytał, czy nadal jesteśmy zdecydowani na tą datę, bo ma w kancelarii parę, która wszystko załatwiła na wesele, a zabrakło dla nich terminu na ślub i starał się ich gdzieś wcisnąć
na początku baliśmy się, że 14 to za wcześnie, ale biorąc pod uwagę liczbę gości oraz czas dojazdu na salę (mamy we wrotach kaszub w starej kiszewie), to będzie tak samo jakbyśmy mieli na 15 lub 16 i sale pod nosem ;)
a dowiedziałaś się czegoś ciekawego u księdza? np. co z poradnictwem? bo nam powiedzieli, że jak mamy świadectwa katechizacji z liceum i zaświadczenia o odbyciu w szkole nauk, to już kolejnych nauk nie musimy robić, a o poradnictwo zapomniałam się spytać
na początku baliśmy się, że 14 to za wcześnie, ale biorąc pod uwagę liczbę gości oraz czas dojazdu na salę (mamy we wrotach kaszub w starej kiszewie), to będzie tak samo jakbyśmy mieli na 15 lub 16 i sale pod nosem ;)
a dowiedziałaś się czegoś ciekawego u księdza? np. co z poradnictwem? bo nam powiedzieli, że jak mamy świadectwa katechizacji z liceum i zaświadczenia o odbyciu w szkole nauk, to już kolejnych nauk nie musimy robić, a o poradnictwo zapomniałam się spytać
ja osobiście o bramach jeszcze nie myślałam, ale kupię na to cukierki i małpki wódki. wogóle najgorsze,że po kościołem zawsze stoją menele :/ do mojej kuzynki podeszła babka i powiedział, że życzy jej by nigdy nie miała dzieci, bo ją ( tą babkę) dzieci zostawiły. masakra...ale kuzynki synek miał już pół roku więc później o tym zapomnieliśmy. monicka, myślę że tyle alkoholu co masz spokojnie wystarczy.
do dekoracji mam p.Anię Orlikowską. Nie jest ze Starogardu.
ja przy winietkach zostaję nie interesuje mnie co goście pomyślą. będą fajnym dodatkiem i mi się ten pomysł spodoba. nabliższych nawet zapytam gdzie kogo usadzić ;)
swoją drogą niezła para jak wszystko załatwiła oprócz kościoła :P ja nie wiem kto ze mną bierze ślub, tzn wiem, mój P.:P ale o innych parach cisza :/
do dekoracji mam p.Anię Orlikowską. Nie jest ze Starogardu.
ja przy winietkach zostaję nie interesuje mnie co goście pomyślą. będą fajnym dodatkiem i mi się ten pomysł spodoba. nabliższych nawet zapytam gdzie kogo usadzić ;)
swoją drogą niezła para jak wszystko załatwiła oprócz kościoła :P ja nie wiem kto ze mną bierze ślub, tzn wiem, mój P.:P ale o innych parach cisza :/
Hej dziewczyny,
Bardzo Was proszę o pomoc, bo zaraz wpadnę w jakąś czarną depresję:) Ślub mam za dwa i pół miesiąca, a muszę gdzieś przerobić suknię (skrócić i dopasować w ramiączkach- używana Bahia San Patrick, którą pierwsza właścicielka kupiła w Madonnie). No i jest problem, bo w każdym salonie, do którego zachodzę mówią mi że suknie owszem przerabiają, ale tylko te zakupione lub wypożyczone u nich. Znacie jakąś sprawdzoną krawcową albo salon, w którym bym mi to zrobili? Bardzo Was proszę o pomoc.
Bardzo Was proszę o pomoc, bo zaraz wpadnę w jakąś czarną depresję:) Ślub mam za dwa i pół miesiąca, a muszę gdzieś przerobić suknię (skrócić i dopasować w ramiączkach- używana Bahia San Patrick, którą pierwsza właścicielka kupiła w Madonnie). No i jest problem, bo w każdym salonie, do którego zachodzę mówią mi że suknie owszem przerabiają, ale tylko te zakupione lub wypożyczone u nich. Znacie jakąś sprawdzoną krawcową albo salon, w którym bym mi to zrobili? Bardzo Was proszę o pomoc.
ja przyłączam się do pytania poprzedniczki, bo będę miała do delikatnej przeróbki moją kieckę, a kompletnie nie wiem gdzie w Starogardzie dokonają mi poprawek :/
jeżeli chodzi o Gdańsk, to w salonie Grażyna na Żabiance dokonują przeróbek sukienek w rozsądnych cenach i nie muszą być one z ich salonu ;)
muchawnosie - piękna suknia :)
jeżeli chodzi o Gdańsk, to w salonie Grażyna na Żabiance dokonują przeróbek sukienek w rozsądnych cenach i nie muszą być one z ich salonu ;)
muchawnosie - piękna suknia :)
mucha, ja byłam w Biance na Rynku, już sama się gubię. Bo myślałam, że ten zamkną- otworzą na Armii Krajowej. ale widzę, że narazie funkcjonują obie. najlepiej zadzwoń na nr z wizytówki i zapytaj właścicielkę. ona teraz siedzi na Armii Krajowej.ale np jutro będzie na rynku i idę wymienić welon :) zadzwoń i zapytaj, tak chyba będzie najlepiej!
iwi-jesli chodzi o kursy ukonczone w szkole to owszem sa one aktualne i nie trzeba chodzic na zadne dodatkowe spotkania.natomiast beda obowiazkowe 3 spotkania w poradni rodzinnej ktore prowadzi podobno pani Sybilla.wtedy dochodza jeszcze jakies spotkania z ksiedzem o tematyce malzenstwa i to sa chyba 2 spotkania a w czwartek przed slubem jest liturgia na ktora takze musimy sie udac.ale to wszystko powie po spisaniu protokolu i da odpowiednie kartki pewnie do podpisu
darunia- nie wklejałam, bo nie potrafię:( Ale mogę wkleić link, może znajdzie się jakaś życzliwa dusza, która wyręczy mnie i mój humanistyczny móżdżek:D A tak a propos- może macie pomysł na jakieś dodatki do tej sukni? Bo ja myślałam albo o jakichś bardzo ozdobnych kolczykach, albo o bardziej subtelnym komplecie z pereł- kolczyki i wisiorek z jednej, ale za to większej perełki. Jak zawsze Wasze rady będą nieocenione:)
http://fashionbride.files.wordpress.com/2008/02/bahia.jpg
http://www.promisesandlace.ca/Image/patrick/San-Patrick-2008-chic-BAHIA-C.jpg
http://www.carnevalispose.com/img_up/san_patrick_semplici/Bahia-A.jpg
A, dodam może, że wymyśliłam sobie bukiet z kalii (jeszcze nie wiem jaki:D) i mam do tego welon mgiełkę, taki dłuuuuuuugi do ziemi
http://fashionbride.files.wordpress.com/2008/02/bahia.jpg
http://www.promisesandlace.ca/Image/patrick/San-Patrick-2008-chic-BAHIA-C.jpg
http://www.carnevalispose.com/img_up/san_patrick_semplici/Bahia-A.jpg
A, dodam może, że wymyśliłam sobie bukiet z kalii (jeszcze nie wiem jaki:D) i mam do tego welon mgiełkę, taki dłuuuuuuugi do ziemi
postaram się wkleić zdjęcie, będzie łatwiej doradzać ;)

ja też bym postawiła na kolczyki, ale to dlatego, że za wisiorkami nie przepadam,
welon mgiełka jest delikatny i będzie pasował idealnie,
bukiet długi i prosty też - najlepiej wygląda z prostymi, nieprzesadzonymi sukienkami
masz świetną 'wizję' na siebie, więc ją realizuj śmiało ;)
dzięki darunia za informacje, dobrze ze jesteś z tej samej parafii, to zawsze będę się mogła podpytać o różne rzeczy ;)

ja też bym postawiła na kolczyki, ale to dlatego, że za wisiorkami nie przepadam,
welon mgiełka jest delikatny i będzie pasował idealnie,
bukiet długi i prosty też - najlepiej wygląda z prostymi, nieprzesadzonymi sukienkami
masz świetną 'wizję' na siebie, więc ją realizuj śmiało ;)
dzięki darunia za informacje, dobrze ze jesteś z tej samej parafii, to zawsze będę się mogła podpytać o różne rzeczy ;)
Dzięki serdeczne Iwi:):):)Bardzo podobają mi się bukiety: 1, 3, 5 i 6. Ja chyba zostanę przy białych kaliach, chociaż pewnie nie bardzo będzie je widać na tle tej sukni. A co do butów: ja swoje kupiłam za...40zł:D. I to nowe buty firmy Growikar. Jakiś salon (chyba Kama, czy jakoś tak) wyprzedawał na allegro i zlicytowałam. Już mam, mierzyłam i są dobre. Fakt, nie z żadnej skóry, tylko z tworzywa, ale przez jeden wieczór jestem w stanie przeboleć odrobinę niewygody:)A co do biżuterii- jest taka stronka jak pakamera.pl, na której można wyszperać fajne rzeczy. Mam na oku kilka wzorów kolczyków:)Nilla- a co do organizacji- jak tak zaczęłam się dziś zastanawiać, to więcej spraw mam niezałatwionych niż załatwionych- poradnia, garnitur, alkohol, obrączki, zaświadczenia z USC, ostateczna lista gości...yyyy pewnie jeszcze się coś znajdzie:D A ślub 26.06.
jak mi zostanie miesiąc do ślubu to padnę na zawał :P
a na razie staram się pozałatwiać i pokupować wszystko co mogę z wyprzedzeniem, na koniec zostawiam tort, transport dla gości i ostatnie elementy dekoracyjne (winietki,plan stołów itp.)
muchawnosie jakbyś chciała większe zdjęcia bukietów, to podaj maila, bez problemu Ci prześlę
a na razie staram się pozałatwiać i pokupować wszystko co mogę z wyprzedzeniem, na koniec zostawiam tort, transport dla gości i ostatnie elementy dekoracyjne (winietki,plan stołów itp.)
muchawnosie jakbyś chciała większe zdjęcia bukietów, to podaj maila, bez problemu Ci prześlę
hej dziewczyny. wymieniłam mój welon...z 220zł na 49 zł :P niestety nie mogłam odzyskać swoich pieniędzy w związku z czym zakupiłam majtki i biustonosz. a za resztę wypożyczę w biance bolerko. jestem bardzo zadowolona, w końcu czuję, że to mój styl. niestety tamten welon wogóle do mnie nie pasował :/ jeśli mogę wyrazić swoje zdanie, nie podoba mi się, że w salonach ślubnych "narzucają" jeden styl. dziewczyna jedna tam akurat mierzyła, suknia na 3 kołach, do vtego ubrały ją w jakiś maryjny welon do łydek, do tego rękawiczki na jeden palec, naszyjnik. obwieszona była maksymalnie. chciałam za te pieniądze dobrać sobie pończochy, a tu kurcze wszystkie biel lub morelowe. a ja chcę zwykłe naturalne. buty będę miała z deichmanna :) niestety nie było mojego numeru ale Panie mi zamówią. mogę pokazać jak chcecie ;)
organizacja organizacją ;) winietki mogę przygotować na kompie wg listy gości. a potem ewentualnie druk. ale chyba zrobię je na wrzosowym i białym papierze. ludzi niby można usadzić ale to wiadomo, jak lista będzie ostateczna dopiero można będzie to zrobic. niektórych rzeczy nie przeskoczymy ale jak przyjdzie na to czas to będą nerwy ;) a te wszystkie zaświadczenia, to czasem one nie mają ważności 3 miesięcy??
mucha zostały Ci trochę ponad 2 miesiące. grr :) jak Iwi pisze chyba padnę jak będzie blisko ślubu :P
organizacja organizacją ;) winietki mogę przygotować na kompie wg listy gości. a potem ewentualnie druk. ale chyba zrobię je na wrzosowym i białym papierze. ludzi niby można usadzić ale to wiadomo, jak lista będzie ostateczna dopiero można będzie to zrobic. niektórych rzeczy nie przeskoczymy ale jak przyjdzie na to czas to będą nerwy ;) a te wszystkie zaświadczenia, to czasem one nie mają ważności 3 miesięcy??
mucha zostały Ci trochę ponad 2 miesiące. grr :) jak Iwi pisze chyba padnę jak będzie blisko ślubu :P
nilla to ladnie zeszlas z ceny z tym welonem.Ja bede wybierala welon przy ostatniej tej generalnej przymiarce.Jesli chodzi o bolerko-no wlasnie,ja wypozyczam sukienke,wiem ze bolerko tez sie wypozycza ale teraz nie wiem czy to juz jest wliczone w cene sukienki czy tez nie.Z tego wszystkiego zapomnialam zapytac bo jak mierzylam kiecke to taki slubny nastroj mnie chwycil.Ja jak mierzylam kiece to tez rekawiczki mi dawali na jeden palec,roznego rodzaju welony i rozne duperelki,no ale w koncu zawsze mozna mierzyc,od tego nic nam sie nie stanie.taki zwyczaj maja babki w salonie.no bolerko musze miec bo do kosciola tak nie wypada o golych ramionach,natomiast rekawiczek nie chce.Teraz jescze zastanawiam sie czy dorobic do sukni szarfe czy cienkie ramiaczka?bo to jednak zawsze wygodniej.
iwi ja tez sie ciesze ze chociaz jedna osoba slubuje tego samego dnia co ja,tylko szkoda ze nie bedziemy mialy okazji sie zobaczyc bo ja mam slub 3 godziny po tobie...
iwi ja tez sie ciesze ze chociaz jedna osoba slubuje tego samego dnia co ja,tylko szkoda ze nie bedziemy mialy okazji sie zobaczyc bo ja mam slub 3 godziny po tobie...
Iwi-spadłaś mi z nieba z tymi kwiatami:)Bardzo proszę o te zdjęcia. Mój adres to patryckas@tlen.pl. Ja miałam podobną sytuację jak mierzyłam suknie w Tczewie- pokazywałam paniom, które mi się podobają, a dostawałam kompletnie co innego. Jak już udało mi się doprosić o te, które rzeczywiście chciałam przymierzyć, panie zwoływały narady nade mną (włączając w to inną klientkę, oraz jej mamę i siostrę:) i przekonywały mnie, że to nie dla mnie:D Pokaż buty Nilla:)Moja siostra też kupowała na swój ślub w Deichmanie i były bardzo fajne.Tak, zaświadczenia są ważne przez trzy miesiące, ale mieszkamy i pracujemy z moim Dawidem w Gdańsku, więc każdy wypad w nasze strony w sprawach urzędowych to dzień wolny w pracy. Dlatego to wszystko się u nas przeciąga, bo jak nie załatwimy czegoś w jeden piątek, to trzeba czekać do kolejnego ( w tygodniu średnio się opłaca przyjeżdżać, a w weekend można odwiedzić rodzinkę i dłużej z nimi posiedzieć:) To Ci się ładnie Nilla udało z tym welonem:) A tak z innej beczki- skąd bierzecie kreacje na poprawiny? Bo ja tu już robiłam małą przyczajówkę i doszłam do wniosku, że wybór jest bardzo ograniczony.
muchawnosie to faktycznie duzo Ci jeszcze zostalo do zalatwienia,ale z ta poradnia to chyba dopiero od ksiedza dostaniecie skierowanie co?ale mi tez te urzedowe sprawy zostaly bo jak maja one taka waznosc to i tak nie moge isc szybciej tego zalatwiac.Jesli chodzi o kiecke na poprawiny to jeszcze nawet sie nie rozgladalam...
tak pokaz te buciki
tak pokaz te buciki
Darunia- ja tam na mojego księdza nie liczę, bo on akurat chyba jest w tym wszystkim najmniej rozeznany:D Mamy z Dawidem kurs przedmałżeński z liceum, o czym mu powiedzieliśmy. Na co ksiądz stwierdził, że teraz tylko zaświadczenia z urzędu. Ale coś mi tam zaświeciło, ze moja siostra oprócz tego kursu, który też już miała, załatwiała coś jeszcze. Na to ksiądz się obudził, ze rzeczywiście powinien być jeszcze jakiś papierek z tej poradni właśnie. Ech, przerost formy nad treścią...Z tą sukienką to się rozglądam, bo chciałbym mieć czas, żeby ewentualnie coś uszyć, jeśli nic nie znajdę. Koleżanka polecała mi sklepy w Gdyni na Świętojańskiej, ale jakoś nie mam czasu się tam wybrać
Darunia, wg mnie cena bolerka nie jest wliczona w wypożyczenie sukni :(
dobrze, że ja nie wypożyczam sukni. bo niestety jestem osobą, która nie umie odmawiać. i naprawdę byłoby jak z welonem, nagadały mi o tym haftowanym. a potem aż mnie żołądek w domu bolał, bo czułam że to nie dla mnie. a teraz pełen luz, mam co mam ;)
co do poprawin...nie mam pojęcia jeszcze co bym chciała.ale też się zastanawiałam nad szyciem. ucieszyłam się, bo moja świadkowa mi dziś zaproponowała, że będzie miała fioletową sukienkę :) więc wszystko będzie w mojej kolorystyce :) Muszka...Ty też kalie wybierasz? białe? zaraz zabieram się za poszukiwanie bukietów, choć raczej wiem już jaki chcę
ja też mam małe problemy. mój P. jest z Łodzi. i przyjeżdża co 3tyg. wtedy latamy. a teraz to wogóle. przyjedzie, będzie tydzień załatwiania. a potem ja biorę wolne i do niego jedziemy, garnitur szukać zaproszenia damy bo już chcą wcześniej rozdawać. bo my musimy transport załatwiać już z łodzi, przez kilka miejscowości. wycieczkę goście będą mieli :P
muszka...a Ty w jakim kościele i kiedy masz ślub??
tadam...moje buty...czekam na szczere opinie. ja wiem, że każdy ma inny gust ;)
dobrze, że ja nie wypożyczam sukni. bo niestety jestem osobą, która nie umie odmawiać. i naprawdę byłoby jak z welonem, nagadały mi o tym haftowanym. a potem aż mnie żołądek w domu bolał, bo czułam że to nie dla mnie. a teraz pełen luz, mam co mam ;)
co do poprawin...nie mam pojęcia jeszcze co bym chciała.ale też się zastanawiałam nad szyciem. ucieszyłam się, bo moja świadkowa mi dziś zaproponowała, że będzie miała fioletową sukienkę :) więc wszystko będzie w mojej kolorystyce :) Muszka...Ty też kalie wybierasz? białe? zaraz zabieram się za poszukiwanie bukietów, choć raczej wiem już jaki chcę
ja też mam małe problemy. mój P. jest z Łodzi. i przyjeżdża co 3tyg. wtedy latamy. a teraz to wogóle. przyjedzie, będzie tydzień załatwiania. a potem ja biorę wolne i do niego jedziemy, garnitur szukać zaproszenia damy bo już chcą wcześniej rozdawać. bo my musimy transport załatwiać już z łodzi, przez kilka miejscowości. wycieczkę goście będą mieli :P
muszka...a Ty w jakim kościele i kiedy masz ślub??
tadam...moje buty...czekam na szczere opinie. ja wiem, że każdy ma inny gust ;)
Buty mega fajne:):)serio:) Ale ja mam bardzo podobne, tyle że czarne i z pełnym noskiem, więc mogę nie być obiektywna. To są w ogóle moje ukochane szpilki, bardziej wygodne niż balerinki:) Darunia- ja znowu nudzę z tą siostrą, ale ona płaciła dodatkowo (100zł!!!) za wypożyczenia bolerka z krótkim rękawkiem. Ale to w Tczewie. Co do tej poradni to też nie jestem zachwycona, słyszałam, jak to wygląda. W Pelplinie, gdzie będę musiała ją zrobić, przeprowadza to jakaś starsza pani, która nie ma dzieci ani męża. A najzabawniejsze jest to, że to niby darmowe, ale trzeba od niej kupić "materiały" (książki Szlagi- niekoniecznie na temat planowania rodziny) za 80 zł:D LOL.
Nilla, to masz niezłą jazdę z tą rodziną ukochanego:)A ja myślałam, że my mamy przekichane z Gdańskiem. Mówisz, że załatwiacie im transport? Noclegi też? A gdzie macie wesele? Ja biorę ślub 26.06 w małej wioseczce pod Pelplinem (nie wiem, czy mówi Wam coś nazwa Rajkowy?). A wesele mamy w Pensjonacie pod Abażurem w Nicponii. Kwiatki tak- będą kalie i to białe. Takie sobie wymyśliłam na torcie, więc tego się trzymam. Pewnie też będą z jakimiś ozdobami z perełek, to i od razu kolczyki dopasuję. Czekam na fotki od Iwi, obiecała, że podeśle mi na maila:)A jak Ty Nilla poznałaś ukochanego, skoro on jest aż z Łodzi?:)
Nilla, to masz niezłą jazdę z tą rodziną ukochanego:)A ja myślałam, że my mamy przekichane z Gdańskiem. Mówisz, że załatwiacie im transport? Noclegi też? A gdzie macie wesele? Ja biorę ślub 26.06 w małej wioseczce pod Pelplinem (nie wiem, czy mówi Wam coś nazwa Rajkowy?). A wesele mamy w Pensjonacie pod Abażurem w Nicponii. Kwiatki tak- będą kalie i to białe. Takie sobie wymyśliłam na torcie, więc tego się trzymam. Pewnie też będą z jakimiś ozdobami z perełek, to i od razu kolczyki dopasuję. Czekam na fotki od Iwi, obiecała, że podeśle mi na maila:)A jak Ty Nilla poznałaś ukochanego, skoro on jest aż z Łodzi?:)
buty są super! też mam takie, tylko czarne i są mega wygodne, uwielbiam je :) świetny wybór
ja też szukam fioletowych szpilek, bo mam na sukience na poprawiny fioletową szarfę w talii i takie by wyglądały najlepiej, ewentualnie cienmozielone, jak liście kwiata wpiętego na ramieniu
liczę, że na wiosnę pojawią się jakieś butki i będę mogła coś wybrać
muchawnosie, zaraz podsyłam maila z bukietami
darunia, a spotkać się możemy na jakiejś kawce albo drinku jeszcze przed ślubem ;) może w większym gronie?
ja też szukam fioletowych szpilek, bo mam na sukience na poprawiny fioletową szarfę w talii i takie by wyglądały najlepiej, ewentualnie cienmozielone, jak liście kwiata wpiętego na ramieniu
liczę, że na wiosnę pojawią się jakieś butki i będę mogła coś wybrać
muchawnosie, zaraz podsyłam maila z bukietami
darunia, a spotkać się możemy na jakiejś kawce albo drinku jeszcze przed ślubem ;) może w większym gronie?
Dziękuję :)
Darunia, mi w biance babka powiedziała, że bolerko do kupienia 220 zł na wypożyczenie 70zł.
Muszka, u nas ( w Mateuszu) też podobno darmowo jest poradnia ale trzeba zakupić te materiały (30zł). Kuzynka mi wszystko dała, pokażę babce, że mam. i podobno trzeba będzie swój cykl notować, ale to z netu można ponoć ściągnąć:P moja kuzynka ( Muszka przykład siostry, ja kuzynki:P) opowiadała, że jedna laska ściągnęła sobie cykl kobiety w ciąży :D:D
Co do rodziny ukochanego..jazdy to ja mam z teściową :P ciągle gada, że mój P. nie może mnie widzieć przed ślubem (a widział, bo chciałam znać jego zdanie!), potem, że ja jego garnituru też nie :D pooootem, że nawet sztuczne perły przynoszą pecha. więc jak zobaczy mnie w fioletowych butach chyba padnie :D teściowie chcą wynająć autobus lub bus i kto będzie chętny to tym przyjedzie. zresztą goście sami zaproponowali, że wolą się zrzucić i przyjechać busem niż swoimi samochodami, pociągiem itp. wiem wiem, gdzie są Rajkowy. i trochę zazdroszczę ślubu w katedrze!
Muszka, jak chcesz podaj maila, i jak mi coś wpadnie to podeślę białe kalie. bo już widziałam kilka bukietów. później poszukam :)
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa odnośnie butów :):):)
ano właśnie co z napojami?? ja kompletnie nie wiem ile tego. ostatnio była taka promocja w carrefourze, że 1 cola druga gratis. i to dotyczyło spritow i reszty. niestety termin ważności...sierpień 2010 :/
a jak poznałam przyszłego męża :] nieistniejąca już www.kawiarenka.pl 9 lat 2 miesiące i 29 dni temu :]
Darunia, mi w biance babka powiedziała, że bolerko do kupienia 220 zł na wypożyczenie 70zł.
Muszka, u nas ( w Mateuszu) też podobno darmowo jest poradnia ale trzeba zakupić te materiały (30zł). Kuzynka mi wszystko dała, pokażę babce, że mam. i podobno trzeba będzie swój cykl notować, ale to z netu można ponoć ściągnąć:P moja kuzynka ( Muszka przykład siostry, ja kuzynki:P) opowiadała, że jedna laska ściągnęła sobie cykl kobiety w ciąży :D:D
Co do rodziny ukochanego..jazdy to ja mam z teściową :P ciągle gada, że mój P. nie może mnie widzieć przed ślubem (a widział, bo chciałam znać jego zdanie!), potem, że ja jego garnituru też nie :D pooootem, że nawet sztuczne perły przynoszą pecha. więc jak zobaczy mnie w fioletowych butach chyba padnie :D teściowie chcą wynająć autobus lub bus i kto będzie chętny to tym przyjedzie. zresztą goście sami zaproponowali, że wolą się zrzucić i przyjechać busem niż swoimi samochodami, pociągiem itp. wiem wiem, gdzie są Rajkowy. i trochę zazdroszczę ślubu w katedrze!
Muszka, jak chcesz podaj maila, i jak mi coś wpadnie to podeślę białe kalie. bo już widziałam kilka bukietów. później poszukam :)
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa odnośnie butów :):):)
ano właśnie co z napojami?? ja kompletnie nie wiem ile tego. ostatnio była taka promocja w carrefourze, że 1 cola druga gratis. i to dotyczyło spritow i reszty. niestety termin ważności...sierpień 2010 :/
a jak poznałam przyszłego męża :] nieistniejąca już www.kawiarenka.pl 9 lat 2 miesiące i 29 dni temu :]
Nilla, mój adres to patryckas@tlen.pl. A Iwi dziękuję za zdjęcia::):) No to ja myślałam, że tylko my z Dawidem mamy taki kosmicznie długi staż- osiem lat przypadnie nam jakoś tak w dniu ślubu:D Ha, to ja mam lepszą teściową- jak wybieraliśmy salę, to się upierała koniecznie przy tej, którą mamy (chociaż ja chciałam Kręgski Młyn), a teraz w lutym marudziła, żebyśmy zmienili salę, bo jej jednak wyszło więcej gości, niż sobie liczyła na początku (goście- UWAGA- wprosili się sami:D). A napojami to ja się nie przejmuję, Dawid niech sobie tym głowę zawraca, ja mam dość problemów z sukniami i sukienkami;)
jak ja bym miała zostawić wszystko na głowie mojego P. i jego rodziców to chyba zamiast ślubu byłby mój pogrzeb. mam świadomość, że z łodzi na odległość niewiele załatwią. ale to dobrze, mają mniej do gadania :P moja teściowa nie wie nic, że mam perły, jaki welon, suknie, buty i dowie się w dniu ślubu. muszę sobie ułożyć co jej powiem, bo na pewno mnie skrytykuje :P może jestem okropna ale akurat teściową mam taką, że nie potrafi się ugryźć w język. a to ma być mój ślub i ja mam być tego dnia najszczęśliwsza :)
dziewczyny, co z napojami i ciastami? :):) ile czego? pomóżcie :)
dziewczyny, co z napojami i ciastami? :):) ile czego? pomóżcie :)
witam dziewczyny,z tym bolerkiem to naprawde nie wiedzialam ze jeszcze bede musiala zaplacic,kurcze to drogo mnie wychodzi to wypozyczenie sukienki.Myslalam ze bolerko jest juz w cenie,no ale sie przeliczylam.Dobrze ze wspominacie o napojach,u mnie w restauracji jest czesc napoi wliczona w cene ale to tylko 0,5l na osobe takze stanowczo za malo.Nawet sie nie orientuje ile liczy sie na glowe.Jescze jedno-alkohol na polterek?ile tego macie dziewczyny bo ja nie mam pojecia ile zakupic butelek.Moj pan ma z wszystkim czas,on zawsze zdazy mowi,a ja sobie wlosy wyrywam...oj i z facetami.Tak sie sklada ze sami sobie wesele wyprawiamy wiec rodzicom glowy nie zawracamy,zapraszamy ich na gotowe.A ciasta-bede wiedziala w srode bo wybieram sie do cioci,ktora sie tym zajmuje.
http://www.wedding.w8w.pl/KWIATY/Bukiety Ĺlubne/Kalie/index.html kalie:)
co do alkoholu, my na te 3 dni pozostajemy przy 84 litrach wódki. myślę, że to wystarczy. dokupimy jeszcze wina i troszkę innego alkoholu. nic specjalnie na polter nie dokupujemy, bo nie mam zamiaru gości trzymać Bóg wie ile. mam zamiar się wyspać. my wszyscy finansujemy imprezę ja, mój P. i rodzice. dlatego każdy ma coś do powiedzenia. oczywiście przyjęłam sobie, że za to co ja płacę ja decyduję :P ( po konsultacji z narzeczonym)
co do alkoholu, my na te 3 dni pozostajemy przy 84 litrach wódki. myślę, że to wystarczy. dokupimy jeszcze wina i troszkę innego alkoholu. nic specjalnie na polter nie dokupujemy, bo nie mam zamiaru gości trzymać Bóg wie ile. mam zamiar się wyspać. my wszyscy finansujemy imprezę ja, mój P. i rodzice. dlatego każdy ma coś do powiedzenia. oczywiście przyjęłam sobie, że za to co ja płacę ja decyduję :P ( po konsultacji z narzeczonym)
Eh, żeby to było takie łatwe z tym niewtrącaniem się. Mama mojego ukochanego jest nauczycielką i ma we krwi rozstawianie ludzi po kątach:D My się w sumie też dorzucamy do wesela, ale rodzice bardzo chcieli nam pomóc- moi restauracja, a jego zespół, fotograf, alkohol, napoje i noclegi. No a resztę organizujemy sami. Co do ciast- w miejscowości, obok której mieszkam taka pani otworzyła malutki rodzinny zakład piekący ciasta. Byłam w szoku, jak zobaczyłam jaki piękny tort upiekła pani Bogusia mojej siostrze na wesele. Postaram się wkleić. No i poprosiłam ją, żeby zrobiła nam ciasta- na polter, wesele i poprawiny będzie 17 blach, z zaznaczeniem, że goście mają jeszcze dostać ciasta domu. No i do tego czteropiętrowy tort angielski. I chyba cenowo dość rozsądnie mnie to wyszło. A co do alkoholu, to ukochany chce wziąć pół litra wódki na głowę + piwo+ wino. Ale u nas poprawiny będą raczej trzeźwe, bo połowa gości wraca w góry w niedzielę.
Nilla a Twoje buty mi sie nie wyswietlaja, a tak chcialam zobaczyc.
Jesli ktoras z Was bylaby w stanie wkleic zdjecie mojej sukienki to byloby swietnie, sukienka destiny contemporary z kolekcji august jones
http://www.augustajones.com/fashion07b.htm
Mam juz sliczniutki welon, dlugi idealnie pasuje do sukienki. Zmowilam zestaw perel z krysztalkami, przepiekne, ale boje sie ze bedzie tego za duzo,
http://3.bp.blogspot.com/_MbgZv9oZozY/SuXrzvv55SI/AAAAAAAACWs/EsqnhXAyMxY/s1600-h/komplet-perly-naturalne.jpg
wiec mam jeszcze jeden z krysztalow gorskich, bardzo prosty,
http://www.black-diamond.com.pl/Sklep/bizuteria-swarovski.php?id=222
wiec zaloze to co w tym dniu bedzie lepiej mi bardziej odpowiadalo.
Bukiet bedzie niespodzianka, bo ja uwielbiam niespodzianki, dalam florystce kilka zdjec, powiedzialam jakie kwiaty mi sie podobaja i jestem dziwnie spokojna, po prostu wiem ze bedzie super.
No to sie wyluzowalam.
9go maja jade na wesele mojego kuzyna, typowe wiejskie duze wesele i juz jestem podekscytowana, mysle ze bedzie swietnie. A o swoim staram sie nie myslec, bo jak tylko zaczynam to mam problemy zoladkowe, ale nawet moj przyszly mowi, ze ma dziwne sny.
Jesli ktoras z Was bylaby w stanie wkleic zdjecie mojej sukienki to byloby swietnie, sukienka destiny contemporary z kolekcji august jones
http://www.augustajones.com/fashion07b.htm
Mam juz sliczniutki welon, dlugi idealnie pasuje do sukienki. Zmowilam zestaw perel z krysztalkami, przepiekne, ale boje sie ze bedzie tego za duzo,
http://3.bp.blogspot.com/_MbgZv9oZozY/SuXrzvv55SI/AAAAAAAACWs/EsqnhXAyMxY/s1600-h/komplet-perly-naturalne.jpg
wiec mam jeszcze jeden z krysztalow gorskich, bardzo prosty,
http://www.black-diamond.com.pl/Sklep/bizuteria-swarovski.php?id=222
wiec zaloze to co w tym dniu bedzie lepiej mi bardziej odpowiadalo.
Bukiet bedzie niespodzianka, bo ja uwielbiam niespodzianki, dalam florystce kilka zdjec, powiedzialam jakie kwiaty mi sie podobaja i jestem dziwnie spokojna, po prostu wiem ze bedzie super.
No to sie wyluzowalam.
9go maja jade na wesele mojego kuzyna, typowe wiejskie duze wesele i juz jestem podekscytowana, mysle ze bedzie swietnie. A o swoim staram sie nie myslec, bo jak tylko zaczynam to mam problemy zoladkowe, ale nawet moj przyszly mowi, ze ma dziwne sny.
marzenko ja na poczatku chcialam zamowic taka sama bizuterie jak ty z tych perelek,przepiekna jest,ale troszke duzo kosztowalaby,wiec zdecydowalam sie na inna. Na allegro wyszukalam komplet bizuterii tez z perelek,caly komplecik kosztowal mnie smieszne pieniazki.Szkoda ze nie umiem wstawiac zdjec bo pokazalabym wam chetnie dziewczyny.
nilla w zupelnosci mozesz zalozyc caly komplet,jest bardzo delikatny.
Dziewczyny ale jestescie odwazne zakladajc kolorowe buciki,ja chyba nie zdecydowalabym sie na takie.Ale ogolnie buty sa super,taki styl lubie bo sama takie nieraz kupowalam
nilla w zupelnosci mozesz zalozyc caly komplet,jest bardzo delikatny.
Dziewczyny ale jestescie odwazne zakladajc kolorowe buciki,ja chyba nie zdecydowalabym sie na takie.Ale ogolnie buty sa super,taki styl lubie bo sama takie nieraz kupowalam
Dziekuje za wszystkie podpowiedzi. Tez mysle, ze ten naszyjnik z pierwszego kompletu to za duzo, ale siostry i kolezanki mowia, ze moze byc wszystko, ja jednak tego nie widze. co myslicie o drugim zestawie?
Wiem Darunia, ze dosc droga, ale stwierdzilam, ze to bedzie taka inwestycja w ta bizuterie, nigdy nie mialam niczego przyzwoitego a chce miec cos co za 10 lat bede mogla wyciagnac i ciagle bedzie wygladalo pieknie. Po drugie to tutaj te same pieniadze wydalabym na byle co i nawet jesli nie zaloze calego kompletu na wesele to od czasu do czasu bede nosila go czesciowo.
Nilla jeszcze Cie nie obejrzalam, ale obiecuje ze zrobie to dzis wieczorem.:)
Moja mama jak sie dowiedziala, ze czerwone buty to na poczatku byla przerazona, ale szybko wycofala sie z udzielania rad, bo chyba wie czym to pachnie:)
Wiem Darunia, ze dosc droga, ale stwierdzilam, ze to bedzie taka inwestycja w ta bizuterie, nigdy nie mialam niczego przyzwoitego a chce miec cos co za 10 lat bede mogla wyciagnac i ciagle bedzie wygladalo pieknie. Po drugie to tutaj te same pieniadze wydalabym na byle co i nawet jesli nie zaloze calego kompletu na wesele to od czasu do czasu bede nosila go czesciowo.
Nilla jeszcze Cie nie obejrzalam, ale obiecuje ze zrobie to dzis wieczorem.:)
Moja mama jak sie dowiedziala, ze czerwone buty to na poczatku byla przerazona, ale szybko wycofala sie z udzielania rad, bo chyba wie czym to pachnie:)
no jeśli poczuję, że czegoś mam za dużo, to ściągnę :) na tą chwilę moim dylematem jest ilość ciast oraz napojów. soki mam już w cenie sali. będę więc musiała zacząć poszukiwać promocje gazowanych no i win. co do ciast to ja nie nastawiam się na rozdawanie. tzn jeśli okaże się, że dużo zostało to tak. ale specjalnie więcej ciast by rozdawać, to nie będę miała. dużo gości będzie przyjezdnych, i to z daleka. więc wątpię, czy by im się chciało wozić ciasto 300km. czekam na tel od jubilera i chcę już po obrączki :) chyba muszę zrobić jedną konkretną listę co i jak bo się już gubię :P
a i jeszcze jedno-ciasta mam zalatwione i takie tam torty,ale potrzebuje jeszcze jeden ten pietrowy,bo tego nie udalo mi sie zalatwic,bo bedzie problem z przewiezieniem.jaka polecilybyscie dziewczyny cukiernie tutaj w starogardzie co wykonalaby mi tort pietrowy,ile wogole licza za taka slodycz,tak orientacyjnie??
Mysle, ze Sowy. Nie zamawialam tam tortu, bo jeden jest wliczony w cene a drugi robi moja psiapsiolka, ale namowiona zachwytami osob na tym forum poszlam do cukierni gdy bylam w starogardzie i zjadlam kawalek truflowego... niebo w gebie. Polecam. Za 3 dosyc spore kawalki zaplacilam 12 zl. nie mam pojecia czy to duzo?
witam po weekendzie :) co do tortu to my również polecamy Sowę i tam też zamawiamy nasz tort :) można je zobaczyć na stronie cukierni. 1 kg kosztuje 50 zł.biezemy max 12 kg więc wyjdzie ok.600zł. też słyszałam zachwalania na temat truflowego, muszę koniecznie go skosztować ;)
Marzena bardzo oryginalne te Wasze obrączki!! ja czekam na telefon, już chcę po nie pojechać ;)
Marzena bardzo oryginalne te Wasze obrączki!! ja czekam na telefon, już chcę po nie pojechać ;)
ja mam problem, bo raczej mam dużą stopę. większość butów rozm. 40. te kupiłam 38 bo jak mierzyłam 39 tylko inny kolor to mi leciały. cały czas się śmieję, że w razie co to przefarbuję swoje czarne open toe :) mogłabym w nich biegać ;) a te muszę rozchodzić, bo za wygodne narazie nie są ;) ale kupię piankę rozciągającą, do września będą piękne...jak nie to zakupię inne:P
wogóle dziewczyny, czy widziałyście kiedyś może takie rajstopy/pończochy bez tych nieszczęsnych szwów przy palcach? istnieje coś takiego?:)
wogóle dziewczyny, czy widziałyście kiedyś może takie rajstopy/pończochy bez tych nieszczęsnych szwów przy palcach? istnieje coś takiego?:)
Wlasnie ja tez szukam takich rajstop, niestety mam gorset ze zabkami do ponczoch i musza byc rajstopy, ale teraz to widze, ze to nie byl najmadrzejszy pomysl, lepiej bylopy bez niczego, bo czerwiec moze byc cieply a wtedy sie troszke przypieke.
Ja do swoich butow wlozylam takie specjalne zelowe wkladki, sa bardzo wygodne i buty trzymaja sie nogi.
Darunia my to juz wolni nie jestesmy od pieciu lat, kiedy urodzil sie pierwszy synek, teraz jak to ksiadz powiedzial zostalo nam tylko uregulowanie pewnych spraw. Wiec je regulujemy:)
Fajnie ze podobaja sie Wam nasze obraczki, widzialo je kilka starszych osob z rodziny i ich uwagi byly bardzo ostrozne, chyba nie wszystkim sie podobaja, ale nam bardzo.
A musze sie pochwalic dostalam przedluzenie kontraktu w pracy, co znaczy, ze nie zostane bezrobotna po weselu.
Ja do swoich butow wlozylam takie specjalne zelowe wkladki, sa bardzo wygodne i buty trzymaja sie nogi.
Darunia my to juz wolni nie jestesmy od pieciu lat, kiedy urodzil sie pierwszy synek, teraz jak to ksiadz powiedzial zostalo nam tylko uregulowanie pewnych spraw. Wiec je regulujemy:)
Fajnie ze podobaja sie Wam nasze obraczki, widzialo je kilka starszych osob z rodziny i ich uwagi byly bardzo ostrozne, chyba nie wszystkim sie podobaja, ale nam bardzo.
A musze sie pochwalic dostalam przedluzenie kontraktu w pracy, co znaczy, ze nie zostane bezrobotna po weselu.
Nilla dzieki za namiary do p. Lichnerowicz, bardzo konkretna kobieta i potrafi zachecic, wiec spedzimy tam z siostra cale dopoludnia w piatek, bedziemy sie odmladzac i robic pazurki. Jako ze ja robie lepsze prezenty od mojego przyszlego, to rowniez zafundowalam mu kilku godzinny pobyt w tymze salonie pieknosci, mam nadzieje, ze go poznam.
Marzena, ja to miałam dylemat, bo w sumie wrzesień to też ciepło. czy nie iść w gołych nogach, ale boję się, że na początku bym je obtarła i wtedy byłaby masakra :/ może mi doradzić jakie te żelki do butów kupić? narazie buty przylegają ale mam zamiar je rozchodzić. jakie wtedy żelki najlepiej kupić? pod palce, pięty, śródstopie? nie wiem :/
O Panie, trochę ponad miesiąc Ci został :P ja mam umowę do 15 maja i też mam nadzieję, że mi ją przedłuża :)
Obrączkami się nie przejmuj. Ja też słyszałam dużo krytyki na temat naszych. Ale to nam mają się podobać!Ty je będziesz nosić z mężem a nie inni ludzie.
a u p.Lichnerowicz już byłaś? ja narazie jeszcze takich zabiegów nie robiłąm, bo za wcześnie. ale czekam na całą relację z wizyty u niej :) co na co i za ile ;) ja tam się najwcześniej lipiec- sierpień wybiorę
Dziewczyny dla relaksu polecam Wam saunę w City Spa w Bachusie. rewelacja! byłam w sobotę z koleżanką i teraz w piątek też idę :) z narzeczonym :] kosztuje 20zł/os ale wszystko jest na miejscu. począwszy od szlafroków, ręczników, jednorazowych klapek i nawet bieliznę mogą dać :P a do tego herbatka, woda. jest też jaccuzi i fotel masujący. jaccuzi też fajne, ale my miałyśmy za zimną wodę :P
O Panie, trochę ponad miesiąc Ci został :P ja mam umowę do 15 maja i też mam nadzieję, że mi ją przedłuża :)
Obrączkami się nie przejmuj. Ja też słyszałam dużo krytyki na temat naszych. Ale to nam mają się podobać!Ty je będziesz nosić z mężem a nie inni ludzie.
a u p.Lichnerowicz już byłaś? ja narazie jeszcze takich zabiegów nie robiłąm, bo za wcześnie. ale czekam na całą relację z wizyty u niej :) co na co i za ile ;) ja tam się najwcześniej lipiec- sierpień wybiorę
Dziewczyny dla relaksu polecam Wam saunę w City Spa w Bachusie. rewelacja! byłam w sobotę z koleżanką i teraz w piątek też idę :) z narzeczonym :] kosztuje 20zł/os ale wszystko jest na miejscu. począwszy od szlafroków, ręczników, jednorazowych klapek i nawet bieliznę mogą dać :P a do tego herbatka, woda. jest też jaccuzi i fotel masujący. jaccuzi też fajne, ale my miałyśmy za zimną wodę :P
Nie u p. Lichnerowicz nie bylam, ale mialam z nia bardzo dluga rozmowe. Po pierwsze nie probowala mnie naciagac, a wiele osob to robi gdy wiedza, ze nie jestes miejscowa, wrecz przeciwnie zapytala czego oczekuje i szczegolowo przedstawila swoja oferte. Za manicure zaplacimy z siostra po 20 zl, za pedicure po 50zl, albo troszke wiecej jesli bedzie leczniczy, ale tego sie nie spodziewamy. Zapytalam o cos dla Tomka i przedstawila mi oferte dla Panow wybralam m & p & oczyszczanie twarzy co mu sie bardzo przyda, a moze troche sie zrelaksuje, zanim go wysle, mam przyjsc po zaproszenie, wiec na razie nic mu nie powiedzialam, to bedzie niespodzianka. No i dla mnie bedzie milo popatrzec na wypielegnowane rece:)
A i z tego wszystkie rowniez dla siebie wybralam zabieg na twarz i jesli nam sie z siostra uda to wyskoczymy do tej sauny co proponujesz tak przed wieczorem, to bedzie moj panienski, bo postanowilam niczego ekstra nie robic.
Dziewczyny a Wy cos planujecie na wieczor panienski?
Jakies 3 tygodnie po slubie zdam relacje co gdzie i jak wiec bedziecie na biezaco.
Nilla ja kupila sobie pod piety i palce z scholla w aptece, mam wiecznie obolale nogi, one sprawiaja ze buty staja sie bardzo wygodne. Wiem, ze mozna kupic je w polskich aptekach za ok. 25zl.
Przyznam sie, ze poraz pierwszy od 9ciu lat tej zimy nosilam rajstopy. Tu klimat jest o wiele cieplejszy i nawet zima zdarzalo mi sie chodzic z kompletnie golymi nogami i przyznam sie, ze nie lubie rajstop. Wiec to byl glupi pomysl z tymi zabkami przy gorsecie, no ale jak juz sa...
A i z tego wszystkie rowniez dla siebie wybralam zabieg na twarz i jesli nam sie z siostra uda to wyskoczymy do tej sauny co proponujesz tak przed wieczorem, to bedzie moj panienski, bo postanowilam niczego ekstra nie robic.
Dziewczyny a Wy cos planujecie na wieczor panienski?
Jakies 3 tygodnie po slubie zdam relacje co gdzie i jak wiec bedziecie na biezaco.
Nilla ja kupila sobie pod piety i palce z scholla w aptece, mam wiecznie obolale nogi, one sprawiaja ze buty staja sie bardzo wygodne. Wiem, ze mozna kupic je w polskich aptekach za ok. 25zl.
Przyznam sie, ze poraz pierwszy od 9ciu lat tej zimy nosilam rajstopy. Tu klimat jest o wiele cieplejszy i nawet zima zdarzalo mi sie chodzic z kompletnie golymi nogami i przyznam sie, ze nie lubie rajstop. Wiec to byl glupi pomysl z tymi zabkami przy gorsecie, no ale jak juz sa...
Ja też już zapowiedziałam mojemu Piotrkowi, że czeka go wizyta na manicure i na twarz. Te kobietki co tam pracują są przemiłe. Aż chce się tam chodzić ;) na pewno przejdę się tam na kilka zabiegów.
co do panieńskiego to właśnie chciałam go zorganizować tam w spa.ale też nie chcę szaleć finansowo, bo wydatków mam sporo. zwłaszcza, że do sauny wejdzie 6 osób, ale do jaccuzii tylko 2. więc może wybierzemy się na saunę, potem tam do clubu na jakiegoś drinka. nie wiem jak to wyjdzie, bo 2 koleżanki będą po porodach, nie wiem czy się pojawią itp. czas pokaże.
Muszę poszukać te żelki Scholla myślę,że są przydatne. widzisz, ja pierwszą zimę teraz pawie całą przenosiłam rajstopy. bo tu można było zamarznąć ;) na ślub będę miała pończochy, w kolorze skóry :) żadne białe, nie wyobrażam sobie białych rajstop i fioletowych otwartych butów
co do panieńskiego to właśnie chciałam go zorganizować tam w spa.ale też nie chcę szaleć finansowo, bo wydatków mam sporo. zwłaszcza, że do sauny wejdzie 6 osób, ale do jaccuzii tylko 2. więc może wybierzemy się na saunę, potem tam do clubu na jakiegoś drinka. nie wiem jak to wyjdzie, bo 2 koleżanki będą po porodach, nie wiem czy się pojawią itp. czas pokaże.
Muszę poszukać te żelki Scholla myślę,że są przydatne. widzisz, ja pierwszą zimę teraz pawie całą przenosiłam rajstopy. bo tu można było zamarznąć ;) na ślub będę miała pończochy, w kolorze skóry :) żadne białe, nie wyobrażam sobie białych rajstop i fioletowych otwartych butów
witam dziewczyny,marzenko to rzeczywiscie pozostaje ci tylko uregulowanie pewnych rzeczy,zdaj relacje jak juz bedziesz po,chetnie poczytam co i jak a i moze czegos nowego sie dowiem...
a co do tego spa - chyba bede musiala sie tam przejsc,troche relaksu zawsze sie przyda a i dobre tez na odstresowanie.
jesli chodzi o wieczor panienski-moja swiadkowa organizuje moj wieczor,mile mnie zaskoczyla,takze nie musze sie o nic martwic.oczywiscie zaznaczylam ze nie ma zbytnio przesadzac,bo sa inne wydatki,a tez nie chcialabym sie rozrzucac nie wiadomo jak.a co wymysli to zobaczymy
a ja glowie sie i glowie na prezentem dla rodzicow,podpowiedzcie cos bardzo was prosze.Myslalam o takiej ksiedze w ramach podziekowan no i oczywiscie kwiatki,a co moglobybyc jeszcze do tego??
a co do tego spa - chyba bede musiala sie tam przejsc,troche relaksu zawsze sie przyda a i dobre tez na odstresowanie.
jesli chodzi o wieczor panienski-moja swiadkowa organizuje moj wieczor,mile mnie zaskoczyla,takze nie musze sie o nic martwic.oczywiscie zaznaczylam ze nie ma zbytnio przesadzac,bo sa inne wydatki,a tez nie chcialabym sie rozrzucac nie wiadomo jak.a co wymysli to zobaczymy
a ja glowie sie i glowie na prezentem dla rodzicow,podpowiedzcie cos bardzo was prosze.Myslalam o takiej ksiedze w ramach podziekowan no i oczywiscie kwiatki,a co moglobybyc jeszcze do tego??
Wlasnie przeczytalam na jakiejs angielskiej stronie jkie rajstopy sie nosi do otwartych butow, zdrowo byscie sie usmialy, w Polsce nik by tego nie zalozyl. Jedyny pomysl ktory mi sie spodobal to kabaretki, moze jesli udaloby mi sie kupic cieliste, z jednym malutkim szwem na palcach, zawsze mozna go wlozyc pod spod, to chyba go skusze. Inne nowinki to jak najciemniejsze kolory ponchoch do sandalow? Co Wy na to. Pamietam jak moja siostra przyjechala tu pierwszy raz i zobaczyla mnie wychodzaca w spodniach od dresu i z torebka do sklepu, myslalam, ze padnie, a teraz sama sie przyzwyczaila. Nie wazne jak wyjdziesz ubrana i tak nikt nie zwraca uwagi. Ja to troche nawet lubie.
Darunia a moze Twoi rodzice skorzystaliby z takiego relaksujacego wieczoru? Moze jakis voucher na zabiegi, lub nawet saune i jacuzzi?
Mysle, ze ksiega to dobry pomysl, z wiekiem czlowiek robi sie sentymentalny i zaglada do takich rzeczy. Wiem cos o tym:)
Darunia a moze Twoi rodzice skorzystaliby z takiego relaksujacego wieczoru? Moze jakis voucher na zabiegi, lub nawet saune i jacuzzi?
Mysle, ze ksiega to dobry pomysl, z wiekiem czlowiek robi sie sentymentalny i zaglada do takich rzeczy. Wiem cos o tym:)
Hejka nasz wyjatkowy dzień będzie w czerwcu 2011 roku
*Karczma kociewska
*fotograf i kamerzysta z Tczewa Videojakub
* zespół to moi znajomi ze Starogardu i Owidza
reszta dopiero w trakcie szukania :) mam nadzieje,że damy radę :).
Pytałam fotografa o plener zależy mi by zrobić go w dniu ślubu polecał Wirty, Zamek w Malborku ale mówi ,że w dzień ślubu bedzie ciężko to ogarnąć bo potrzeba ok 3 godzin z dojazdem. Może ktoś z was polecił by jakieś fajne miejsca niedaleko Starogrdu ( typu jakieś parki, dworki,pałacyki itp..)
*Karczma kociewska
*fotograf i kamerzysta z Tczewa Videojakub
* zespół to moi znajomi ze Starogardu i Owidza
reszta dopiero w trakcie szukania :) mam nadzieje,że damy radę :).
Pytałam fotografa o plener zależy mi by zrobić go w dniu ślubu polecał Wirty, Zamek w Malborku ale mówi ,że w dzień ślubu bedzie ciężko to ogarnąć bo potrzeba ok 3 godzin z dojazdem. Może ktoś z was polecił by jakieś fajne miejsca niedaleko Starogrdu ( typu jakieś parki, dworki,pałacyki itp..)
Darunia, dobrze Ci Marzenka podpowiada! ja też chciałam rodzicom kupić weekend w SPA, ale jak już kiedyś pisałam, już sobie zaklepali sanatorium tydzień po moim ślubie grrr :/ i teraz mam znowu dylemat.
no a co do tych nieszczęsnych rajstop/pończoch :) ogólnie, gdybym była przyzwyczajona poszłabym z gołymi nogami, ładny pedicure itp. niestety bardzo boję się obtarcia i raczej na pewno będę miała pończochy. dziś oglądałam gatty 18zł. mają tylko ten delikatny szew przy palcach, ale można je przecież tak ubrać by ich nie było widać prawda? słyszałam też o rajstopach w sprayu ale to też niejako gołe nogi ale inaczej wyglądające no nie?
aha no i dziś byłam w carrefourze, bo jest promocja na pepsi i wszystko z tej rodziny :) ja akurat musiałam gazowane zakupić, niektórzy mają już w cenie sali. 1l pepsi za 3,39 a drugi za 1gr. normalnie wzięliśmy zgrzewki, ale najpierw poszłam zapytać kasjerke czy mogę wziąć. bo oficjalnie jest, że jedna osoba ma jeden gratis :D było kiedyś takie coś na cole, z miesiąc temu. ale data ważności była 08.2010.a dziś kupiłam 7up i pepsi. szkoda, że nie było mirindy. daty ważności 09.2010 i 10.2010.
no a co do tych nieszczęsnych rajstop/pończoch :) ogólnie, gdybym była przyzwyczajona poszłabym z gołymi nogami, ładny pedicure itp. niestety bardzo boję się obtarcia i raczej na pewno będę miała pończochy. dziś oglądałam gatty 18zł. mają tylko ten delikatny szew przy palcach, ale można je przecież tak ubrać by ich nie było widać prawda? słyszałam też o rajstopach w sprayu ale to też niejako gołe nogi ale inaczej wyglądające no nie?
aha no i dziś byłam w carrefourze, bo jest promocja na pepsi i wszystko z tej rodziny :) ja akurat musiałam gazowane zakupić, niektórzy mają już w cenie sali. 1l pepsi za 3,39 a drugi za 1gr. normalnie wzięliśmy zgrzewki, ale najpierw poszłam zapytać kasjerke czy mogę wziąć. bo oficjalnie jest, że jedna osoba ma jeden gratis :D było kiedyś takie coś na cole, z miesiąc temu. ale data ważności była 08.2010.a dziś kupiłam 7up i pepsi. szkoda, że nie było mirindy. daty ważności 09.2010 i 10.2010.
próbuję coś wymyślić, żeby Cię poratować i ciężko...
nasz park miejski z fontanną - widziałam kilka zdjęć tam robionych i wyszły pięknie,nawet lepiej wszystko wyglądało niż w rzeczywistości :P
ciekawa architektura jest na terenie szpitala w kocborowie
dworek... nie mam pomysłu, może kręgski młyn? - ale dla mnie taki mało "dworkowy" klimat
jeszcze kojarzy mi się taki stary dom w Swarożynie - jadąc od strony stg po prawej stronie (chyba na wysokości kościoła), jest bardzo zaniedbany, ale dla mnie urokliwy
jak mi się coś przypomni, to dam znać
nasz park miejski z fontanną - widziałam kilka zdjęć tam robionych i wyszły pięknie,nawet lepiej wszystko wyglądało niż w rzeczywistości :P
ciekawa architektura jest na terenie szpitala w kocborowie
dworek... nie mam pomysłu, może kręgski młyn? - ale dla mnie taki mało "dworkowy" klimat
jeszcze kojarzy mi się taki stary dom w Swarożynie - jadąc od strony stg po prawej stronie (chyba na wysokości kościoła), jest bardzo zaniedbany, ale dla mnie urokliwy
jak mi się coś przypomni, to dam znać
Nika sporo czasu jeszcze masz ;) myślę, że Wirty są fajne na plener, ale widziałam również zdjęcia z naszego parku i byłam w szoku :) czasem zdjęcia we własnym ogrodzie (jak ktoś ma) również świetnie wychodzą.
ja akurat mam plener po ślubie wizji mamy mnóstwo, musimy tylko dogadać się z fotografem. ale sesję będziemy mieli raczej wyluzowaną :)
dziewczyny widzę, że w dzień ślubu to od rana szalejecie :) ja mam fryzjera na 10:30, makijaż w domu na 12:00. tak tak zmieniłam makijażystkę :D:D potem hop w suknię i gotowa ;) mamy dylemat jakim autem podjechać do ślubu. a może pojadę 19-tką :P skasuje bilet i jestem ;)
wogóle dostałam od koleżanki w prezencie 2 pary mega świetnych koronkowych gatek. białe i fioletowe. to mówię, białe na ślub odłożę. ale przecież ja mam purple wedding...więc raczej ubiorę fioletowe :] a kto tam je zobaczy, a ja będę się czuła mega sexi :) wiem, że niektórym się w głowie przewraca od moich pomysłów, ale ja narazie panuję nad wszystkim ;)
ja akurat mam plener po ślubie wizji mamy mnóstwo, musimy tylko dogadać się z fotografem. ale sesję będziemy mieli raczej wyluzowaną :)
dziewczyny widzę, że w dzień ślubu to od rana szalejecie :) ja mam fryzjera na 10:30, makijaż w domu na 12:00. tak tak zmieniłam makijażystkę :D:D potem hop w suknię i gotowa ;) mamy dylemat jakim autem podjechać do ślubu. a może pojadę 19-tką :P skasuje bilet i jestem ;)
wogóle dostałam od koleżanki w prezencie 2 pary mega świetnych koronkowych gatek. białe i fioletowe. to mówię, białe na ślub odłożę. ale przecież ja mam purple wedding...więc raczej ubiorę fioletowe :] a kto tam je zobaczy, a ja będę się czuła mega sexi :) wiem, że niektórym się w głowie przewraca od moich pomysłów, ale ja narazie panuję nad wszystkim ;)
nilla my tez moglismy miec sesje robiona po slubie,ale stwierdzilam ze dwa razy sie ubierac,czesac i malowac to niepotrzebne,a i koszty jeszcze raz takie ponosic to bez sensu.no ale kazdy robi jak uwaza.jezeli masz swoja sukienke to tez inaczej bo zawsze mozesz ja ubrac kiedy masz ochote,a ja swoja wypozyczona musze zdac w poniedzialek rano.takze podejrzewam ze jakbym nawet chciala miec sesje pozniej to musialabym ponosic jeszcze jakies koszty zwiazane z przedluzeniem terminu wypozyczenia kiecki.Dlatego tak rozplanowalismy swoj czas ze zmiescimy sie z wszystkim w dniu wesela.Troche ciezko bedzie ale sie da.
W wirtach bardzo ladne zdjecia wychodza dlatego tez zdecydowalismy sie tam na plener.
To ty ladnie szalejesz nilla z kolorystyka,podziwiam za odwage,w koncu kazdy ubiera to na co ma ochote.Nikt nie mowil ze musi byc wszystko w bieli.Super te twoje buciki. Ja duzo wczesniej kupowalam swoje biale wiec juz przy nich pozostaje. Macie koncepcje jakas na fryzurke slubna?Ja buszuje po internecie,ogladam fryzurki ale to wszystko jakies takie hmm...pozdrawiam
W wirtach bardzo ladne zdjecia wychodza dlatego tez zdecydowalismy sie tam na plener.
To ty ladnie szalejesz nilla z kolorystyka,podziwiam za odwage,w koncu kazdy ubiera to na co ma ochote.Nikt nie mowil ze musi byc wszystko w bieli.Super te twoje buciki. Ja duzo wczesniej kupowalam swoje biale wiec juz przy nich pozostaje. Macie koncepcje jakas na fryzurke slubna?Ja buszuje po internecie,ogladam fryzurki ale to wszystko jakies takie hmm...pozdrawiam
oj ja aż tak szaleć nie będę. na plener sama się uczeszę i umaluję. będzie to mniej trwałe ale chyba dam radę :) dużo panien młodych jeździ na plener po prostu w rozpuszczonych włosach.a co do sukienki to fakt,mam swoją może dlatego mi tak się nie spieszy z plenerem. w dzien slubu nie wstaje przed 8 :P a w przypadku wypożyczonych to niestety w poniedziałek do południa trzeba je oddać :/
a co moich fioletów. widoczne będą buty i kwiaty. a nad ranem mąż zobaczy i seksi gatki ;)
wczoraj przycięłam grzywkę, grr trochę za krótko. ale na szczęście do września jeszcze trochę czasu jest ;)
a co moich fioletów. widoczne będą buty i kwiaty. a nad ranem mąż zobaczy i seksi gatki ;)
wczoraj przycięłam grzywkę, grr trochę za krótko. ale na szczęście do września jeszcze trochę czasu jest ;)
ja też utknęłam mam nadzieję że już jutro wylecę:)
muszę osobiście parę spraw załatwić, np. spróbuje tego słynnego tortu z Sowy, muszę sukienkę wybrać, buty, biżuterię, odwiedzić fryzjerkę...ile tego czy ten tydzień nie będzie za krótki :) ale się cieszę że znowu będę w domku.
nilla a kogo w końcu wybrałaś na dekoratorkę? i dzięki za adres
ja kontaktowałam się z dekori.pl już 2 razy i pani mi mówi że już już wysyła mi informacje dot. ceny i kilka zdjęć miałam dostać i do dziś cisza:(
muszę osobiście parę spraw załatwić, np. spróbuje tego słynnego tortu z Sowy, muszę sukienkę wybrać, buty, biżuterię, odwiedzić fryzjerkę...ile tego czy ten tydzień nie będzie za krótki :) ale się cieszę że znowu będę w domku.
nilla a kogo w końcu wybrałaś na dekoratorkę? i dzięki za adres
ja kontaktowałam się z dekori.pl już 2 razy i pani mi mówi że już już wysyła mi informacje dot. ceny i kilka zdjęć miałam dostać i do dziś cisza:(
ja pozostałam przy mojej Pani Annie Orlikowskiej, bałam się czy będzie miała materiały we fioletach itp. ale udało się. powiedziała, że 850zł weźmie. ja szykuje się do 1000zł. z trójmiasta, nie wiem czy czasem właśnie nie z dekori, wycenili mi wystrój na 2tys. myślałam, że padnę. ceny kolosalne, chyba dobrze, że mamy nasze wesela w Starogardzie i okolicach :) mogę podać nr do p.Orlikowskiej, może by miała wolny termin
No ceny dekoratorów nieraz są nieziemskie :/ Zamawiacie sobie dekoracje kościoła? Pisaliście kiedyś coś o kwiaciarni Pobłoccy i o Stokrotce a jak wyglada to cenowo? Odnośnie fryzurki mam włosy półdługie więc chyba będe wybierała coś naturalnego jakieś może delikatne loczki lekko podpięte. Osobiście oglądając zdjęcia fryzur w necie to się wystraszyłam :P niektóre tak sztucznie wyczesane ale to wszystko rzecz gustu, dopasowania do sukienki,itp. Może jeszcze mam na to spooooooro czasu ale to jest najpiekniejszy czas planowania ehhhh... cudownie :)
Tak dekoracje sa bardzo drogie, ale mysle, ze w tym dniu warto, wiele par mysli o tym dopiero na samym koncu. My mamy p. Ize Jarzynska z Gdanska. P. Iza bardzo profesjonalnie podchodzi do swojej pracy, pierwsze ja bylam odpytana na wszystkie mozliwe tematy zwiazane z dekoracja, pozniej p. Iza pojechala do Starogardu zobaczyc Kosciol i sale osobiscie, mysle, ze to cos swiadczy o uslugach tej osoby, chciala tez obejrzec sukienke i wszystkie dodatki. Mysle, ze wydamy za calosc wlacznie z bukietami dla mnie, rodzicow, druhny okolo 1500zl, przy czym do wystroju kosciola dokladaja sie jeszcze dwie pary, wiec chyba nie bedzie tak tragicznie.
Nika mysle, ze masz racje to najlepszy czas, ten jeden dzien minie tak szybko, a miesiace przed sa rewelacyjne, choc czasami stresujace.
Nilla wlasnie wczoraj przyszedl moj gorset szyty na miare, rewelacja, a co lepsze jest bez zabek, pierwszy raz sie ciesze, ze ktos zrobil cos nie tak jak chcialam, to znaczy, ze bede miala gole nozki, ale i tak Ci zazdroszcze fioletowych rajstop, a moze to Twojemu przyszlemu powinnam zazdroscic:)
Nika mysle, ze masz racje to najlepszy czas, ten jeden dzien minie tak szybko, a miesiace przed sa rewelacyjne, choc czasami stresujace.
Nilla wlasnie wczoraj przyszedl moj gorset szyty na miare, rewelacja, a co lepsze jest bez zabek, pierwszy raz sie ciesze, ze ktos zrobil cos nie tak jak chcialam, to znaczy, ze bede miala gole nozki, ale i tak Ci zazdroszcze fioletowych rajstop, a moze to Twojemu przyszlemu powinnam zazdroscic:)
Odnosnie naszej sesji plenerowej, tez chcialam zaszalec, ale w koncu stwierdzilam, ze zdjecia moga byc piekne na lace nieopodal drogi. W koncu stanelo, ze sesja bedzie w Hubertusie, mozemy skorzystc z koni i pomieszczen w stajni. Mam nadzieja, ze jakas sloma bedzie, niekoniecznie ta co wystaje z butow:) Maja tam tez jedno z pomieszczen, przerobione ze stajni w ktorym stoi fortepian, wiec mysle, ze jest pole do popisu.
Mysle, ze fajnym pomyslem moze byc zrobienie zdjec w bibliotece, sklepie, opuszczonym dworcu PKP, opuszczonej sali fabrycznej?
Mysle, ze fajnym pomyslem moze byc zrobienie zdjec w bibliotece, sklepie, opuszczonym dworcu PKP, opuszczonej sali fabrycznej?
Marzena, gatki fioletowe nie rajstopy, broń Boże fioletowe rajstopy :D
1500 płacisz za dekoracje łącznie, ale salę też stroisz? bo ja mam 850 zł za wystrój samej sali, o kościele jeszcze nie myślałam. Bo nie wiem, nie znam jeszcze pozostałych par z tego samego dnia.
my naszą sesję będziemy mieli objazdową, obowiązkowo dworzec PKP, tyle się najeździliśmy do siebie ( właśnie mój P. jest w drodze do mnie ....i CITY SPA Bachus czeka ;) ). Potem chcemy zrobić objazdówkę wpaść do McDonalda itp :) może na jakąś plażę skoczymy. spotkanie z fotografem jeszcze przed nami, okaże się.
1500 płacisz za dekoracje łącznie, ale salę też stroisz? bo ja mam 850 zł za wystrój samej sali, o kościele jeszcze nie myślałam. Bo nie wiem, nie znam jeszcze pozostałych par z tego samego dnia.
my naszą sesję będziemy mieli objazdową, obowiązkowo dworzec PKP, tyle się najeździliśmy do siebie ( właśnie mój P. jest w drodze do mnie ....i CITY SPA Bachus czeka ;) ). Potem chcemy zrobić objazdówkę wpaść do McDonalda itp :) może na jakąś plażę skoczymy. spotkanie z fotografem jeszcze przed nami, okaże się.
Ekstra pomysl z Wasza sesja, az sama sie zastanawiam czy nie przelozyc na inny dzien i zaszalec? Myslalam gatki a napisalam rajstopy, to przez to ze nie schodzily mi z glowy przez ostatni tydzien, ale moge w koncu oddetchnac. A ja musze isc i kupic sobie gatki, to ostatni zakup przed wyjazdem, obiecuje...
Tak za wszystko razem (sala, kosciol z lawkami, swiecami, tiulami, klecznikami dla nas) place 1500 pewnie z poslizgiem, ale dwie pary dorzuca sie wiec nie bedzie tragicznie, przy czym w Hubertusie ubieraj stoly, to jest wliczone w cene, p. Iza stwierdzial, ze sie z nimi dogada.Ja to mam wrazenie po rozmowie z nia, ze ta jej praca dekoratorki to dodatkowe zajecie a nie glowne zrodlo dochodu, wiem, ze jest wyksztalcona w tym kierunku i kocha to co robi.
Mysle, ze warto zajrzec do sw. Wojciecha w dniu naszego slubu, ostatni jest o 17tej i samemu ocenic.
Mysle, ze warto zajrzec do sw. Wojciecha w dniu naszego slubu, ostatni jest o 17tej i samemu ocenic.
niezla kase zgarniaja za dekoracje co,ja na szczescie mam dekoracje sali wliczona w cene,ale w renie sala sama w sobie jest bardzo elegancka.takze pozostaje mii wystroj kosciola tylko,nie znam jeszcze osob ktore slubuja w tym samym dniu,jedynie iwi :-) z naszego forum,wiec mam nadzieje ze jakos sie dogadamy.pytalam o wystroj kosciola w kwiaciarni u poblockich to od 300-1000zl kosztuje,z tym ze ten za 1000zl to juz podobno full wypas tak mowili.
nilla jak cenowo wyglada w tym spa w bachusie?
nilla jak cenowo wyglada w tym spa w bachusie?
Cześć dziewczyny jestem ciekawa gdzie zamawiacie zaproszenia, może jakieś fotki jak wyglądają i ile wam to cenowo wyszło. W necie jest pełno stron z zaproszeniami i dużo jest ślicznych ale na fotkach :/ a jeżeli chodzi o wykonastwo to nieraz nędza tak moja koleżanka zamówiła sobie zaproszenia i poprotu szok jak niedbale wykonane. Mam nadzieje,że to nikomu z nas sie nie przytrafi.
Pozdrawiam was serdecznie :*
Pozdrawiam was serdecznie :*
dziewczyny przenosimy się tu:
http://forum.trojmiasto.pl/Panny-Mlode-ze-Starogardu-cz-III-t159359,1,11.html
marzena założyła kolejną częśc, bo to się za wolno otwierało :)
co do Spa w Bachusie to wejdz tu masz cennik www.hotelbachus.pl
Nika co do zaproszeń, ja zamawiałam zwykłe proste z Allegro. 1,65 kosztowały. nie przywiązywałam uwagi, ponieważ wiem, że ludzie wyrzucają je później.czekam aż dojdą to zdam relacje :)
http://forum.trojmiasto.pl/Panny-Mlode-ze-Starogardu-cz-III-t159359,1,11.html
marzena założyła kolejną częśc, bo to się za wolno otwierało :)
co do Spa w Bachusie to wejdz tu masz cennik www.hotelbachus.pl
Nika co do zaproszeń, ja zamawiałam zwykłe proste z Allegro. 1,65 kosztowały. nie przywiązywałam uwagi, ponieważ wiem, że ludzie wyrzucają je później.czekam aż dojdą to zdam relacje :)
witam wszystkie mlode Panie! Jezeli chcecie sie odchudzic przed tym waznym dniem zapraszam na Vacuwell i PowerSlim do solarium megasun przy ul.Kopernika 18 (obok Lidla) Ceny nizsze niz u konkurencji. Np jedno wejscie to tylko 10zl a u konkurencji 20zl. Karnet u konkurencji na 10 wejsc kosztuje 180zl a na caly miesiac (30 wejsc) az 420zl. U nas na caly miesiac karnet kosztuje tylko 150 zl. I mozesz korzystac z Vacuwell i PowerSlim codziennie!
hej dziewczyny. mam pytanie, jakie są wasze odczucia, opinie na temat wesela w bachusie. słyszałan, że jest tam mało( za mało) jedzenia.mam dylemat. wesele będzie na 120 osób, więc za dużego wyboru w salach nie mam. bardzo podoba mi się bachus, jest pięknie tam ale nie chce aby goście walczyli o "kotleta". prosze o wszelkie opinie i rady na maila emma0708@wp.pl.
z góry dziękuje za pomoc.
z góry dziękuje za pomoc.
































