Widok

Panny Młode ze Starogardu cz. II

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Tak więc otwieramy nowy wątek starogardzki. Ja już po ślubie ale przed odnowieniami (za około 9 lat) więc też czuję się panną młodą. :))) Dalej, dziewczyny, piszcie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mucha, ja byłam w Biance na Rynku, już sama się gubię. Bo myślałam, że ten zamkną- otworzą na Armii Krajowej. ale widzę, że narazie funkcjonują obie. najlepiej zadzwoń na nr z wizytówki i zapytaj właścicielkę. ona teraz siedzi na Armii Krajowej.ale np jutro będzie na rynku i idę wymienić welon :) zadzwoń i zapytaj, tak chyba będzie najlepiej!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Iwi:) W życiu nie myślałam, że kupię taką prostą i skromną suknię- nastawiałam się na koronkową rybkę:D Nilla- dzięki i głupie pytanie ode mnie- a w której Biance?Bo z tego co widzę na ich stronie internetowej, to mają dwa salony. Czy to bez różnicy?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, ja mam odkupioną od dziewczyny, która kupowała w madonnie. nie ma problemu na ul traugutta w tym salonie. i w Biance to samo. nawet babka z bianki mi mówiła, że może od razu mi oddać do czyszczenia itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przyłączam się do pytania poprzedniczki, bo będę miała do delikatnej przeróbki moją kieckę, a kompletnie nie wiem gdzie w Starogardzie dokonają mi poprawek :/
jeżeli chodzi o Gdańsk, to w salonie Grażyna na Żabiance dokonują przeróbek sukienek w rozsądnych cenach i nie muszą być one z ich salonu ;)

muchawnosie - piękna suknia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,
Bardzo Was proszę o pomoc, bo zaraz wpadnę w jakąś czarną depresję:) Ślub mam za dwa i pół miesiąca, a muszę gdzieś przerobić suknię (skrócić i dopasować w ramiączkach- używana Bahia San Patrick, którą pierwsza właścicielka kupiła w Madonnie). No i jest problem, bo w każdym salonie, do którego zachodzę mówią mi że suknie owszem przerabiają, ale tylko te zakupione lub wypożyczone u nich. Znacie jakąś sprawdzoną krawcową albo salon, w którym bym mi to zrobili? Bardzo Was proszę o pomoc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja osobiście o bramach jeszcze nie myślałam, ale kupię na to cukierki i małpki wódki. wogóle najgorsze,że po kościołem zawsze stoją menele :/ do mojej kuzynki podeszła babka i powiedział, że życzy jej by nigdy nie miała dzieci, bo ją ( tą babkę) dzieci zostawiły. masakra...ale kuzynki synek miał już pół roku więc później o tym zapomnieliśmy. monicka, myślę że tyle alkoholu co masz spokojnie wystarczy.
do dekoracji mam p.Anię Orlikowską. Nie jest ze Starogardu.
ja przy winietkach zostaję nie interesuje mnie co goście pomyślą. będą fajnym dodatkiem i mi się ten pomysł spodoba. nabliższych nawet zapytam gdzie kogo usadzić ;)
swoją drogą niezła para jak wszystko załatwiła oprócz kościoła :P ja nie wiem kto ze mną bierze ślub, tzn wiem, mój P.:P ale o innych parach cisza :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do nas ksiądz dzwonił tak z 1,5 miesiąca temu i się pytał, czy nadal jesteśmy zdecydowani na tą datę, bo ma w kancelarii parę, która wszystko załatwiła na wesele, a zabrakło dla nich terminu na ślub i starał się ich gdzieś wcisnąć
na początku baliśmy się, że 14 to za wcześnie, ale biorąc pod uwagę liczbę gości oraz czas dojazdu na salę (mamy we wrotach kaszub w starej kiszewie), to będzie tak samo jakbyśmy mieli na 15 lub 16 i sale pod nosem ;)
a dowiedziałaś się czegoś ciekawego u księdza? np. co z poradnictwem? bo nam powiedzieli, że jak mamy świadectwa katechizacji z liceum i zaświadczenia o odbyciu w szkole nauk, to już kolejnych nauk nie musimy robić, a o poradnictwo zapomniałam się spytać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no faktycznie ladny ten wystroj nawet z ta brama tez...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak bedziemy musialy sie spotkac przed slubem jakiegos dnia.o ile pamietam masz slub na 14 tak?jak bylam w kosciele teraz u ksiedza to jedna para zrezygnowala chyba bo sa wykresleni z listy.ja mam na 17 a ci co chcieli na 16 sa skresleni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wyżej wkleiłam kilka propozycji wystroju kościoła, ale nie chce się jakiś bardzo napalać na wymyślny wystrój, bo musi on być wynikiem konsensusu z innymi parami ślubującymi tego dnia, trzeba się spotkać i dogadać
poza tym podoba mi się taki wystrój jak widać na zdjęciach p.Maziarza z wątku
http://forum.trojmiasto.pl/Starogard-Gdanski-Kosciol-Sw-Wojciecha-t139757,1,11.html?hl=starogard#hl
oprócz tej "bramy" na początku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla masz racje ze lekkie ciasta bardziej schodza niz te ciezkie z kremami.u nas w restauracji menager powiedzial ze po kazdym jedzonku chodzi mi o desery ciasta owoce zabieraja ze stolu i obok ustawiaja szwedzki stol i kazdy moze czestowac sie do woli.dobry pomysl bo nie podoba mi sie jak na stole jest balagan-ciasta stoja z kotletami,sledzikami itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj iwi dlugo cie tutaj nie bylo....

my tez mamy alkohol,na 62 osoby mamy 72litry-kupowalismy w butelkach litrowych zeby tyle razy nie biegac po flaszeczki. tez dokupimy na polterek i na bramy.tylko nie wiem wlasnie ile na ten poltrabent.na wesele jest az nadto wiec napewno zostanie,a na piatek??

iwi a myslalas nad dekoracja kosciola?w Wojciechu jest co stroic nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na pewno będziemy mieli winietki, chociaż wiem że plan usadzenia gości będzie jednym z bardziej pracochłonnych zajęć :/
ale mamy stoły 14 osobowe + stół główny i bez planu będzie na wejściu wielkie zamieszanie, a tego chcemy uniknąć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilla super masz pomysł z tym fioletem :)
a kogo masz do dekoracji? panią Izę.

dziewczyny a co w ogóle myślicie czy to dobry pomysł z tymi winietkami na stół, sama już nie wiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też mamy alkohol, liczyliśmy po litrze na osobę dorosłą. Kupiliśmy 160 butelek na 80 osób. Ale jeszcze raczej dokupimy na piątek i żeby mieć na bramy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do nas też przyszedł już alkohol - 150 butelek (75litrów) na wesele i poprawiny na 100 osób, dokupimy jeszcze na poltera i myślę, że wystarczy
dopracowaliśmy też listę gości, więc niedługo zamówimy zaproszenia, a jak wyzdrowieję (bo mnie jakieś choróbsko dopadło) to rozejrzymy się za obrączkami
ten czas tak szybko leci, że ani się obejrzymy a już będziemy żonami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wogóle dostałam nową wizję wesela :D zmieniłam zdanie odnośnie dekoracji. już ustalone i mam się spotkać z dekoratorką kwiecień/maj. jak pisałam będę miała fioletowe kwiaty, buty.zmieniam welon :P a co :) zamówiliśmy już zaproszenia. teraz duperelki ozdoby na alkohol ( zrobiłam swoich bordo-złoto ponad 100 szt, są na sprzedaż jakby ktoś potrzebował:) tanio! ). pod koniec kwietnia spotkanie z panią od ciast. ale szczerze mówiąc nie wiem ile ich będzie. to już mama załatwia. ja tylko dopilnuję by sernik był ;) pytałam kuzynkę i ona na 100 osób miała 20 ciasti 6 tortów ( łabędzie nie łabędzie:P). mówiła, że bardzo dużo im zostało i jeszcze więcej rozdali. dobrze liczę, że wyszło 5 osób na blachę. ja nie chcę mieć innych totów poza tym moim od Sowy.lepsze są lekkie ciasta, wydaje mi się, że te bardzo kremowe nie mają wzięcia :) wogóle chciałam mieć ciasta na osobnym stole. ale kiedyś byłam na weselu u koleżanki i ona tak miała. ku mojemu zdziwieniu nikomu nie chciało się wstawać po ciasto i chyba 80% jej zostało!
ja mam wesele na 100-110 osób. ale może wyjdzie mniej. ogólnie cena jaką mi podał facet na sali obowiązuje od 90 osób. wódki kupiliśmy już na 3 dni 84 litry. myślę, ze wystarczy. na polter myślę, ze karton zejdzie ( 12 szt).
rozpisałam się :P ale ostatnio wpadłam w szał przygotowań ;) a tu jeszcze 4 miesiące:P no ponad ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak trzy spotkania z ta babka sa obowiazkowe,pozatem jakies trzy spotkania-rozmowy z ksiedzem i jeszcze do tego jakas liturgia w czwartek przed slubem,mogloby sie bez tego obejsc wszystkiego ale niestety takie prawa koscielne.ale czlowiek przez wszystko musi przejsc.
A ja sobie tak juz powolutku mysle jak bedzie wygladal moj dzien.Mam nadzieje ze o niczym nie zapomne.Nilla na ile osob masz wesele ja mam na 60-64 i zastanawiam sie ile ciast bede potrzebowala na wesele,bo sie nie orientuje w tych rzeczach.No i jeszcze mamy dylemat ile alkoholu mamy zaopatrzyc na piatkowy wieczor-poltrabent??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Darunia, ja w Mateuszu. Księży młodych mamy super, ale proboszcz...aż się boję. na początku czerwca się wszystko okaże, narzeczony spoza Starogardu. będzie musiał wszystko dowozić. oby było dobrze. z tego co wiem, mimo że mamy kursy przedmałżeńskie ukończone czekają nas podobno 3 spotkania z tą babką i z proboszczem przed ślubem. koleżanka straszyła mnie, że ona ( w Brodnicy) miała spowiedź życia, ze wszystkiego :D mój P. generalnie też się nie stresuje, a jak mu coś opowiadam, pytam to mam wrażenie, że może dopiero w sierpniu go chwyci. tak to na lajcie, on tam ja tu jak przyjedzie coś tam załatwimy. a ja biedna się tu stresuję ;) Marzena...będą fioletowe szpilki :):) teściowa chyba zawału dostanie :D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bylam wczoraj u ksiedza i wlasnie powiedzial ze ta pani Sybilla prowadzi te spotkania,bynajmniej z mojej parafii.Wporzadku ksieza u nas sa naprawde.pod koniec maja ide spisac protokol.faktycznie w kazdym kosciele zadaja innych papierkow.a ile spotkan z ksiedzem przede mna hmmm...mamy kursy przedmalzenskie skonczone a tutaj jeszcze tyle papierkow potrzebych.nie wiem kiedy na to wszystko znajde czas,jak tylko praca i praca.A moj narzeczony ma na wszystko czas hehe,bezstresowy czlowiek az mu zazdroszcze a ja powolutku wlosy sobie wyrywam...ale dobrze ze chociaz jedno z nas sie nie stresuje bo wtedy to bylalby wogole porazka:-) nilla a ty w jakim kosciele masz slub bo nie pamietam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry