Widok
Ciesz się że łowca nie wystąpił w roli doradcy, to byś miała wtedy jazdę. No i weź człowieku odpowiedz na prośbę o pomoc. Never more !
Bym zapomniał, jeszcze jedna podpowiedź : ubezpieczenia OC ostatnio bardzo wzrosły. Na jej wielkość duży wpływ ma pojemność silnika, dlatego racjonalnym rozwiązaniem będzie coś pomiędzy 1,2 a 1,4 litra.
PS. Mikronezja : dlatego m.innymi poleciłem silnik benzynowy. Mało jest na rynku silników diesla o takich małych pojemnościach.
Bym zapomniał, jeszcze jedna podpowiedź : ubezpieczenia OC ostatnio bardzo wzrosły. Na jej wielkość duży wpływ ma pojemność silnika, dlatego racjonalnym rozwiązaniem będzie coś pomiędzy 1,2 a 1,4 litra.
PS. Mikronezja : dlatego m.innymi poleciłem silnik benzynowy. Mało jest na rynku silników diesla o takich małych pojemnościach.
Nie potrafiła zinterpretować i wyciągnąć istotnej dla niej informacji z tego co napisałeś - więc nie.
@Szafirowa:
Po pierwsze: Twoje pytanie nieporównanie bardziej nadaje się na forum "motoryzacja" niż HP.
Po drugie: na forum "motoryzacja" tego typu pytanie pada dość regularnie. Wystarczyło prześledzić kilka takich wątków.
Po trzecie: mimo, że na forum "motoryzacja" (teoretycznie przynajmniej) jest znacząco więcej osób orientujących się w zadach i waletach różnych marek, to i tak dyskusja zbytnio nie odbiega od tego, co widzisz w niniejszym wątku. Bo dla jednej osoby tylko marka X a dla drugiej tylko Y. Plus masa zasłyszanych legend i stereotypów.
A moja prywatna opinia:
Dyszka na pierwsze auto wydaje mi się za dużo. Za połowę tej ceny kupisz coś, czym bezproblemowo pojeździsz kilka lat. W tym czasie sama się przekonasz, czego od auta oczekujesz, co Ci odpowiada a co drażni.
I drugie juz kupisz sobie takie, jakie Ci pasuje.
Bo na razie Twoje szukanie przypomina (również dosyć częste) wątki "Przeprowadzam się do Trójmiasta. W jakiej dzielnicy radzilibyście zamieszkać?"
Po pierwsze: Twoje pytanie nieporównanie bardziej nadaje się na forum "motoryzacja" niż HP.
Po drugie: na forum "motoryzacja" tego typu pytanie pada dość regularnie. Wystarczyło prześledzić kilka takich wątków.
Po trzecie: mimo, że na forum "motoryzacja" (teoretycznie przynajmniej) jest znacząco więcej osób orientujących się w zadach i waletach różnych marek, to i tak dyskusja zbytnio nie odbiega od tego, co widzisz w niniejszym wątku. Bo dla jednej osoby tylko marka X a dla drugiej tylko Y. Plus masa zasłyszanych legend i stereotypów.
A moja prywatna opinia:
Dyszka na pierwsze auto wydaje mi się za dużo. Za połowę tej ceny kupisz coś, czym bezproblemowo pojeździsz kilka lat. W tym czasie sama się przekonasz, czego od auta oczekujesz, co Ci odpowiada a co drażni.
I drugie juz kupisz sobie takie, jakie Ci pasuje.
Bo na razie Twoje szukanie przypomina (również dosyć częste) wątki "Przeprowadzam się do Trójmiasta. W jakiej dzielnicy radzilibyście zamieszkać?"
Fakt, strzeliłam dubel z Mikro - sorry, przegapiłam. Nie wiem, na czym polega trik, ale generalnie seaty lepiej od skody stoją z blachą - sprawdzone u siebie i znajomych. Ara wyskoczył z leasingiem i to nie jest zły pomysł, choć nie wiem, jak wyglądają koszty w razie 'W'. Raven z kolei słusznie zwraca uwagę na fachurę przy boku w momencie negocjacji - podstawa moim zdaniem, chyba że bierzesz auto od znajomego znając historię pojazdu... I tak dalej. Reasumując - wbrew pozorom każdy z piszących wniósł coś wartego uwagi. Przejrzyj na spokojnie, Szafirku - zyskasz obraz.