Widok
Pijalnia czekolady - opinie
Witam. Widziałem, że w Gdańsku w Galerii Bałtyckiej jest pijalnia czekolady Mount Blanc - http://www.mountblanc.pl/pijalnie/Pijalnie_Czekolady . Bardzo lubię czekoladę pod każdą postacią i tak chciałem zapytać o opinie. Czy ktoś kosztował tamtejszych rarytasów? Powiem szczerze, że po przejrzeniu menu to aż ślinka mi pociekła ;) Dobre tam mają te czekolady i kawy? Warto wybrać się tam na randkę z dziewczyną? ;)
Na randkę można iść wszędzie. Istotną kwestią jest, czy jest to pierwsza randka czy kolejna. Nie znając kobiety wcale dość ryzykownym byłoby zabierać ją do lokalu serwującego cukier i tłuszcz w hurtowych ilościach;)
Później można ją zabrać nawet do KFC, jeśli jest to jej gust (lubi takie jedzenie i będzie się tam czuć swobodniej niż w drogiej restauracji).
Jeśli chodzi o ten konkretny lokal, to choć byłem w GB nie raz, nawet go nie zauważyłem - zdaje się więc być totalnie nijaki. Patrząc na wystrój na stronie, wygląda to raczej na miejsce chwilowego odpoczynku kobiet włóczących się bez większego celu po tamtejszych sklepach niż miejsce, by kogoś poznawać.
Osobiście sugerowałbym miejsce cichsze i kameralne, gdzie nikt nie słyszy (siłą rzeczy) o czym rozmawiasz.
Wracając jeszcze do tych randek, faceci mają tendencje do zabierania kobiet do miejsc społecznie przewyższających ich codzienny gust. Chcą w ten sposób zaimponować kobiecie. Niektóre kobiety dają się na to nabrać, ale te czujniejsze potrafią dostrzec zagubienie;) Z czasem zaś te pierwsze czują się oszukane, a te drugie znajdują kogoś, kto nie musi udawać.
Później można ją zabrać nawet do KFC, jeśli jest to jej gust (lubi takie jedzenie i będzie się tam czuć swobodniej niż w drogiej restauracji).
Jeśli chodzi o ten konkretny lokal, to choć byłem w GB nie raz, nawet go nie zauważyłem - zdaje się więc być totalnie nijaki. Patrząc na wystrój na stronie, wygląda to raczej na miejsce chwilowego odpoczynku kobiet włóczących się bez większego celu po tamtejszych sklepach niż miejsce, by kogoś poznawać.
Osobiście sugerowałbym miejsce cichsze i kameralne, gdzie nikt nie słyszy (siłą rzeczy) o czym rozmawiasz.
Wracając jeszcze do tych randek, faceci mają tendencje do zabierania kobiet do miejsc społecznie przewyższających ich codzienny gust. Chcą w ten sposób zaimponować kobiecie. Niektóre kobiety dają się na to nabrać, ale te czujniejsze potrafią dostrzec zagubienie;) Z czasem zaś te pierwsze czują się oszukane, a te drugie znajdują kogoś, kto nie musi udawać.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"