Widok
Pilne oddam dwa amstafy
Pilne oddam dwa amstafy
WITAM ODDAM PILNIE DWA AMSTAFY CHCIAŁ BYM ŻEBY BYŁY RAZEM oczywiscie nie oddam piesków dla osoby która mi sie nie spodoba w takim sensie że mogły by żle być traktowane.pieski są zadbane mieszkają w domu nie chciałem tego robić ale przed wczoraj urodził sie moj syn i jest niestety uczulony
WITAM ODDAM PILNIE DWA AMSTAFY CHCIAŁ BYM ŻEBY BYŁY RAZEM oczywiscie nie oddam piesków dla osoby która mi sie nie spodoba w takim sensie że mogły by żle być traktowane.pieski są zadbane mieszkają w domu nie chciałem tego robić ale przed wczoraj urodził sie moj syn i jest niestety uczulony
Do Oli
Mialem takiego psa i nie uwazam ze jestem zakompleksionym burakiem.Po urodzeniu sie mojej corki pies zrobił sie bardzo zazdrosny,do tego stopnia ze mala siedzac w wozku i machajac raczka zostala lekko ugryziona przez mojego amstaffa.Nie wiem czemu ktos pisze o jakiejs alergi,pewnie chce oddac pieski ktore juz wykazuja zazdrosc,radzil bym sie pospieszyc.Poza tym,tak jak bylo w moim przypadku kiedy pies raz wykaze agresje w stosunku do domownika nawet niewielka,to znak ze pies nienadaje sie juz na członka rodziny,bo moze byc tylko jedynie gorzej
WEDŁUG MNIE RASA NIE MA NIC WSPOLNEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MAM TEZ PSY RASY GROZNEJ 3 DZIECI WYCHOWANE RAZEM Z PSAMI I NIGDY NIE ZAUWAZYLAM ŻADNEJ AGRESJI ZE STRONY PSIAKÓW TRZEBA TYLKO WIEDZIEĆ JAK WYCHOWAĆ PSA ABY NIE BYŁ AGRESYWNY SZOK CIEKAWE CZY WŁAŚCICIEL OGŁOSZENIA ODDA DZIECKO JAK MU SIĘ DRUGIE URODZI BO STWIERDZI ZE STARSZE DZIECKO JEST ZAZDROSNE
tak czy inaczej...
To jednak amstaffy, one potrafią byc nieobliczalne i nie kazdy da sie socjalizowac. Zanim Pan je odda tym wszystkim mądrym ludziom, sugeruje aby zadzwonic do Pani Agnieszki Kępki to bardzo mądra treserka, I psia bechawiorystka, miedzynarodowy sedzia kynologiczny zbada pieski pod kątem tego czy dadza rade socjalizowac sie z dziecmi, podejrzewam ze grosza nie weźmie, a i doradzi co z psiakami powinien pan zrobic. Ma Pan prawo i napewno jakis wazny powod takiej decyzji... decydowac o losie swoich psow, i prosze nie przejmowac sie komentarzami, nie kazdy wie co amstaff potrafi i jest to rasa naprawde wymagajaca wiele pracy i stanowczosci... Alergia hmm, ja z tego powodu bym psa nie oddala do alergenow idzie sie przyzwyczaic zwlaszcza chwile po porodzie i jesli pies byl z ciezarną to juz dzidzia powinna byc odpowiednio uodporniona, ale z niczym nie uzasadnionej agresji juz tak ;).
Zdaza sie tak ze najbardziej agresywne trzeba poprostu uspic bo nie rokuja na socjalizacje albo czekac na kolejny atak z nikąd, czlowiek dorosły sie obroni, a machające łapkami dziecko juz nie... zwłaszcza ze amstafy nie ostrzegają, nie warczą, one robia takie dzikie jakies oczy i atakuja z byle powodu lub calkiem bez niego... Takie juz są. jedne sa grzeczne cale zycie drugie mają swoje odchyły Tak czy inaczej napewno ma pan jakis bardzo wazny powod skoro musi pan oddac pieski prosze szczerze o tym z Pania Agą porozmawiac (nawet za chwile) a naprawde Pani Aga Panu pomoze rozwiazac problem a moze nawet jesli juz Pan musi sie z nimi rozstac to znajdzie odpowiedni dom i odpowiednich ludzi do wychowywania tej rasy. numer znajdzie pan gdzies na stronie www. hauward.pl. serdecznie pozdrawiam
Zdaza sie tak ze najbardziej agresywne trzeba poprostu uspic bo nie rokuja na socjalizacje albo czekac na kolejny atak z nikąd, czlowiek dorosły sie obroni, a machające łapkami dziecko juz nie... zwłaszcza ze amstafy nie ostrzegają, nie warczą, one robia takie dzikie jakies oczy i atakuja z byle powodu lub calkiem bez niego... Takie juz są. jedne sa grzeczne cale zycie drugie mają swoje odchyły Tak czy inaczej napewno ma pan jakis bardzo wazny powod skoro musi pan oddac pieski prosze szczerze o tym z Pania Agą porozmawiac (nawet za chwile) a naprawde Pani Aga Panu pomoze rozwiazac problem a moze nawet jesli juz Pan musi sie z nimi rozstac to znajdzie odpowiedni dom i odpowiednich ludzi do wychowywania tej rasy. numer znajdzie pan gdzies na stronie www. hauward.pl. serdecznie pozdrawiam
to prawda...
jest moda na te pieski nadal, moda niczemu nie winna sa rzeczywiscie piekne i odpowiednio traktowane rzadko sa agresywne... kupujemy zazwyczaj nie sprawdzajac rodziców, to agresywna rasa ale nie powinna byc agresywna w stosunku do ludzi, gdyz nie wynika to z jej natury... sa zazdrosnikami to prawda wymagaja zupelnie innego traktowania niz pozostale rasy "groźne" od szczeniaka, i trzeba byc twardym i konsekwentnym, Z kundelkiem nawet agresywnym poradzi sobie kazdy z amstafem juz gorzej, jesli wogole ..
...
... pogryzieni ? ... a widzialas atak amstafa? czesto nie ma juz co zszywac... ale to nie wina psów.. tylko ludzi ktorzy nie zdaja sobie sprawy ile trzeba miec stanowczosci ... Mozna amstafa kochac tulic i nie bic, nie krzyczec. nie uczyc agresji .. a jemu pwnego dnia cos strzeli do glowy np po 6 latach...i tragedia gotowa.. chodzi o to ze amstafki nie tylko trzeba kochac ale tez na wiele rzeczy nie pozwalac od małego, wlasnie z milosci do tej rasy. czasem sterylizacja pomaga wyciszyc psa i obnizyc jego temperament waleczny...