Widok

Pilne oddam dwa amstafy

Pilne oddam dwa amstafy
WITAM ODDAM PILNIE DWA AMSTAFY CHCIAŁ BYM ŻEBY BYŁY RAZEM oczywiscie nie oddam piesków dla osoby która mi sie nie spodoba w takim sensie że mogły by żle być traktowane.pieski są zadbane mieszkają w domu nie chciałem tego robić ale przed wczoraj urodził sie moj syn i jest niestety uczulony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam amstaffa a za chwilę rodzę oczywiście nie planuje go oddać . Sunie mam od małego wychowuje się z 3 trzema kotami i będzie do końca życia z nami nigdy nikogo nie pogryzła a z kotami się bawi, jak jest pies w odpowiednich rękach nie ma prawa wykazywać agresji,ja jestem spokojna o moja rodzinę. Psa się nie bije tylko uczy od małego tak jak dziecko.Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Debil debil brak mi slow na takie nieodpowiedzialne podejscie do tych 2 biednych zwierzat chowane byly razem a teraz won bo dziecko sie urodzilo Co ty czlowieku klamiesz ze dziecko nowo urodzone jest uczulone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TO STRASZNE mam propozycje dla ciebie ODDAJ DZIECKO - Bezmozgowie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

JAP...

a co to kogo obchodzi w co ty nie wierzysz xD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

hehehe

też urodził mi się synek i co z tego???? trzeba było myśleć przed narodzinami a nie teraz ściemniać dziecko można odczulić, a testy na uczulenie można zrobić dziecku w wieku 2 latek, te psy też maja uczucia i są wierni właścicielowi, są dorosłe......szkoda słów na Was krzywdzicie je tylko i nic więcej, dziecko+pies= brak czasu na wyjście proste nie trzeba kłamać tylko odrazu prawdę pisać
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jesteście chorzy na głowę

Mam suke amstaffa i małe dziecko,które robi z nią co chce,a ona nawet nie warknie na dziecko zachowanie psa zależy od wychowania właściciela,więc nie piszcie,że są grozne itd bo to są psy łagodne i przywiązują się do właściciela i lubią dzieci moja suka jak je widzi to ucieka i się z nimi bawi
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

ja mam 2 małych dzieci i amstaffa i jest świetnie młodszy własnie zaczoł raczkowac i sunia nie odstepuje go na krok
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

majac na uwadze

Kundel - to mieszanka dwuch lub kilku ras, tak sie zwykło nazywac pieski bez czystego pochodzenia, Jesli skrzyzujesz amstaffa z inna owczarkiem kaukaskim tez bedzie kundelek, i zagryzie na pewno...;). Potocznie zwykło sie mówic o kundelkach jako o pieskach wielorasowych, małych, i wiernych, i takie mialam na mysli... dodatkowo amstaffiki mają w genach wysoko rozwiniety zmysł ataku, ktory od malucha trzeba odpowiednio tłumic, sa na to rozne cwiczenia. Ten piesek ma tez tkz pamiec dlugoterminową... I uwierz mi kazdego klapsa z mlodosci zapamieta ;)... i przypomni sobie o nim po 6 latach, kiedy urosnie, nabierze siły i odpowiedniego scisku w swoich szczekach i postanowi ci oddac, z nawiazką ;)...w całkiem nie spodziewanym dla ciebie momencie..., Kundelek raczej zapomni, bo co tam to było dawno, i teraz jest lepiej pani juz nie daje klapsow ;). Dlatego Amstafa pod zadnym pozorem nie wolno udezyc nawet gazeta, zapraszam do zapoznania sie z ta rasą, i jej predyspozycjami, nie z internetu, tylko z fachowych ksiazek, lub do kontaktu z bechawiorystami...i kazdy z nich powie ze Amstafik to bardzo specyficzna rasa, inna niz pozostale niebezpieczne...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

I kolejnego uśpisz

guano wiesz o tych psach lepiej nie bierz drugiego chyba ,że masz satysfakcję w ich usypianiu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pan Ma prawo i pewnie duzy problem

jest nieswiadomy, co napisal, ale chciał dobrze... nie jest pewnie zadnym potworem, poprostu sobie nie radzi z psiakami... A co maił napisac...oddam w dobre rece 2 agresywne psiaki... nie wiem co sie stało ale nie akceptuja nowo narodzonego syna... kto by takiego przygarnał pieska jednego, a tym bardziej dwa?.
Psy jak gdzies wyzej napisałam, maja swoj specyficzny jezyk, a amstafy juz wogole osobisty dialekt i trzeba naprawde sporo wiedzy i cierpliwosci aby tego psa wychowac na przyjaciela, lagodnego i oddanego... Ta rasa nie nadaje sie dla ludzi co nie sa konsekwentni i nie maja czasu na ciagła nauke i wyciszanie zachowan agresywnych... To rasa dla naprawde ludzi twardych i stanowczych, ale majacych wiele serca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

proponuje....

Poczytac ksiazke zapomniany jezyk psów i wszystko stanie sie dla Pani jasne, dlaczego piesek pozera wszytko, jak ma moj gust, wypracowal sobie u pani pozycje przywodcy stada, i jak mu to stado z domu znikło, poprostu sie niepokoi, bzdura jest ze psy sa złosliwe, one maja swoj własny jezyk, zupelnie inny niz człowiek, musi pani odwrocic te pozycje, Pani ma byc szefem, a piesek stadem, i problem sie skonczy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ech...

Ale przynajmniej fachowo zdecyduje o jego losie... zbada, i znajdzie własciwych nowych włascicieli, albo powie co robic aby psy mogly zostac, a jak naprawde sa nie zdolne do zadnej socjalizacji, nie pozwoli narzedzia zbrodni przekazac komus innemu, poprostu powie ze trzeba uspic, ale decyzja zawsze nalezy do wlasciciela i on ryzyko bierze na siebie... przykre to i bolesne... ale coz lepiej uspic takiego psiaka, niz dac komus i pozbyc sie problemu, za to przysporzyc go innym, i rzadko sie zdaza aby amstaff zaakceptowal nowy dom... to bedzie dlugi proces... prosze mi wierzyc... A pani Aga juz nie jednego psa uratowala od smierci... bo ludzie kazali go uspic bo agresywny i ugryzl.... Pani Aga jesli widzi szanse na oswojenie "potwora" zawsze najpierw daje mu drugie lepsze zycie, gdyz psy nie sa agresywne bez powodu, sa poprostu albo zle traktowane, albo za duzo im sie pozwala ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

mój też nie chcę się za bardzo z moją córeczką bawić ale daje się jej pogłaskać i też ją pilnuje i też tylko rodzina może podejść do łóżeczka co tak to szczeka na innych...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

zgadzam się

jak jeszcze byłam w szpitalu po porodzie to mąż zabierał pieluszki i dawał psu do wąchania aby oswoić go z zapachem naszej córki. Gdy wracałam ze szpitala z dzieckiem do domu to też psa wyprowadzono. Efekt był taki, że w domu pies córkę akceptował choć nie lubił się z nią bawić, natomiast na dworze zawsze pilnował jej i wózka i nie odstępował na więcej niż 2 metry. Zdarzało się, że warczał na sąsiadki które chciały zajrzeć do wózka
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

gryzie bo zostaje sam w domu i robi po złości a nie że jest zazdrosny o dziecko
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

.....

NIE WIERZE W ANI JEDNO SLOWO AUTORA TEGO OGLOSZENIA...!!!!!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

astki

Cudone psy.Urodzilam dziecko maac 4 rottweilery i zero problemow.Teraz dziecko jest duze,a wychowuje sie z trojka dogo canario-tez bez problemow.Dziecko mialo 90% szans na alergie,lecz jest ok.Jak moze 1 dniowe malenstwo wykazywac objawy alergi?Jest juz w domu?A moze psy niezsocalizowane z dziecmi i stad problem?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

ludzie wy jesteście bez serca dziecko wazniejszę jest od pasa też mam synka i moj pies jest zazdrosny o niego jak wychodzimy z domu po zakupy to wracamy to mamy wszystko pogryzione nie chce oddac pieska bo jestem przyzwyczajana do niego i kocham tego pieska mam nadzieje ze przejdzie jej i bedzie wszystko dobrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

bo popełnila pani błąd jak pani dziecko urodziła to zanim wniosła je pani do domu to pies powinien być wyprowadzony a potem go wprowadzić wtedy wiedział by gdzie jest jego miejsce ....ja tak zrobiłam i nie mam problemu....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

a co ty myslisz ze kundel też cię nie zagryzie????
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

:)

Ja wam powiem Tyle są przepiękne! Jestem miłośniczką tej rasy,sama miałam takiego przez 6 lat,niestety gdy pojawilo sie dziecko mój ukochany łagodny piesek oszalał :(:( próbowałam wszystkiego,niestety bez efektów.. Musiałam go uśpić bo nie moglam ryzykować życiem dzieci :(:((:(: powiem Tyle ze zamierzam kupić takiego szczeniaka ale żeby od małego wychowywał się z dziećmi a nie odwrotnie... rozumiem pana obawy,ale ściema z alergią była nie potzrebna
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
do góry