Widok

Plagiat...

....sadze ze kazdy ma takie dni ze czuje sie samotny..odrzucony i niezrozumiany...ale roznic a pomiedzy nami polega na tym ze ty masz do kogo sie zwrocic w razie potrzeby...ja nie...
Niejestes szarym czlwiekiem jakich wielu... swiadczy o tym min to ze zareagowales na to co napisalam...choc niezdajesz sobie sprawy kim jestem...
A wiesz ze mozna polaczyc romantyzm ze skonnosciami pesymistyczno-realistycznymi?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Samotna

blad - jestem szarym czlowiekiem zyjacym w swoim swiecie marzen - lecz nie za duzo ich jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Samotna

Samotna
Pytasz cóż ja mogę wiedzieć? Jestem jasnowidzem, ale jak zwykle nikt mi nie wierzy. Pomyślisz, że żartuję sobie z Ciebie. Nic dziwnego. W tych czasach mało kto wierzy żyjącym jasnowidzom. Uważa się ich za dziwaków. I dopiero jak przepowiednia jest trafna to wszystkim bez wyjątku szczęka opada. Jest też jeden szkopuł. Nie widać wszystkiego, niektóre wizje źle się interpretują. Bo tylko Ty tworzysz swoją przyszłość, a ja widze jedno z wielu możliwych rozwiązań. Pomyślisz, żę bredzę? Tak. Przywykłam już, że tak myślą.
Postscriptum. Świadomie lub podświadomie wybierasz drogę samotniczki. To też może być jakiś sposób na życie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dr. Lecter

Czas zamknąć gasbinet i do domu, czy też zostajemy dziś po godzinach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Samotna

Możesz nam nie ufać, masz pełne prawo do tego. Możesz nas poznać osobiście, do tego też masz pełne prawo.
Chyba znasz tą piosenkę Krystyny Jandy
"Bo ja jestem proszę pana na zakręcie
Moje lewo to jest pańskie prawo
Pan widzi krzesło, szafę, stół
A ja rozdarte drzewo"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Plagiat...

...niejestes szarym czlowiekiem...i dobrze o tym wiesz..to Twoja skromnosc niepozwla Ci sie przyznac do tego ze jestes wyjatkowy... i dopsze wiesz ze niejedna osoba na tym nedznym swiecie tak o Tobie mysli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dr Albercie..

... nieuwazam Cie za dziwaka...nieznam cie a ja nieoceniam pochopnie ludzi... duzo wody musi uplynac za nim wyrobie sobie o kims opinie....
A z ta podswiadososcia to w pewnym stopniu mozesz miec racje... chronie sie pod plaszczem samotnosci bo boje sie ze ludzie mnie znow zrania... bedac samotna i tak jestem nieszczesliwa ale... ale dzieki temu ze ludzie niezwracaja na mnie uwagi mniej rania... zreszta i tak juz nadrobili norme ranienia na najblizesze 100lat... wiec co za roznica... w pewien sposob jestem im za to wdzieczna bo dzieki bolowi stalam sie silniejsza...jednak nadal uwazam ze najlepiej bylo by jak najszybciej zejsc z tego swiata i to w taki sposob zeby los niezauwazyl....
niestey zabardzo kocham moja mame zeby to zrobic...niemam na tyle odwagi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ameno

jestem na chwilkę aby Cię powitać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Apocalypse

A ja nie jestem na zakręcie chcę. Świat płonie bo i ja płonę. Oblewam go żarem mojej nienawiści. Biada wam ach biada wy co staniecie na mej drodze. Jam jest kroczący płomień waszych grzechów. Kroczę przez świat paląc go do skał. Wykrzywiam wasze dusze. Kuszę was i mamię by w końcu strącić w czeluście bezdennej rozpaczy i zagubienia z których nie ma już odwrotu. Deprawuję wszystkich i wszystko co otrze się o mój szal ginie w pomroce gniewu. To mnie możecie ujrzeć lękliwym wzrokiem z za węgła kiedy wyciągam płonące ostrze z czyjś zwłok. Nie wiecie kiedy i gdzie się możecie mnie spodziewać ale ja nadchodzę. Jestem już w waszych duszach. Wpływam na wasze uczynki. Wystarczy tylko trącić lekko strunę zwaną ego. A równocześnie największym moim osiągnięciem jest wasza wiara iż mnie nie ma. Iż nie mam wpływu na wasze losy.
To bez znaczenia ...
Albowiem Apokalipsa nadchodzi i cztery płaszcze jeźdźców rozciągają się nad światem. Nadchodzi Zmrok a wkrótce nadejdzie Noc. Któż wtedy rozpozna gorejący płomień zagłady?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Samotna

Ile wody musi przepłynąć? Należy liczyć w latach, czy w miesiącach? Jeżeli stałaś się silniejsza, to czemu wciąż dajesz się ranić? (pytanie z gatunku retorycznych). Masz mamę, którą kochasz, a jednak już próbowałaś TO kiedyś zrobić, prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Apocalypse

Fantasta z RolePlaya!!! Nic nowego. Gramy w to po godzinach pracy z palaczem z przyklinicznej kotłowni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ifka

BREAKING NEWS: poćwiartowaną kadrową Zwierzak właśnie wrzuca do kotła z grochówką. Będzie dobra, komunistyczna zupka I kto Ci teraz da wymijającą odpowiedź w kwestii asystenta lekarza od zaburzeń emocjonalnych. Nie ma kadrowej, nie ma też tej niemiłej piguły. Zostaję po godzinach, żeby nadrobić zaległości po mojej niedawnej (ekhmm..) niedyspozycji. A Lecter ma oczywiście stałe godziny przyjęć (od 8.30 do 16.00) i ani myśli o pozostaniu w robocie dłużej. Tak - jesteś tu potrzebna do pomocy, ino nie wiem kto cię teraz formalnie zatrudni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ifka

Pomyliłem się w podpisie. To z przemęnczenia. Miało być oczywiście dr. Albert. Wszelkie podobieństwo i zbieżność są czysto przypadkowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dr. Albert

Niespełniony konowale sądzisz iż świat jest grą w którą pogrywają nie liczni? Jeśli zaś twój światopogląd opiera się na grze to czy sądzisz iż mordercy nie istnieją? Myślisz iż apokalipsa nie kroczy? Świat się zmienia, Czuję to w powietrzu, Ziemia drży. Myślisz jak wiele pozostało ci czasu aby nacieszyć się iluzją zwaną życie? Nie sądź innych po słowach w jakie oblekają swe czyny ale po kolorze zakrzepniętej krwi jaka pozostaje na ich strojach. Czy myślisz iż o każdym bezdomnym który zaginął w bezmiarze podziemnego labiryntu rur ciepłowniczych piszą w gazetach albo mówią w radiu? Jeżeli chcesz się przekonać zejdź dziś w nocy do kanałów na zaspie w pobliżu biblioteki i spółdzielni. Zobaczysz co to znaczy płonący gniew. Nie bądź także zaskoczony gdy twój los nadejdzie cicho… ja wyruszam dziś roztoczyć grona Gniewu.
Zapadła Noc. To moja pora.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

hmmm

Jeśli nie ma mnie kto zatrudnić, sama się zatrudnię. Juz mam odleżyny...
Jutro - 8:00 rano - wkładam kitel i zaczynam moją pracę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dr Albert...

..niewiem ile wody musi uplynac.... czas okaze....
A co do TEGO to nieprobowalam...chcialam......planowalam ale stchorzylam.....
Teraz ponosze konsekwencje... choc czasem jak Ja widze...jak sie cieszy z mojego zycia (ona mysli ze jestem szczesliwa... i niech tak trwa w blogiej nieswiadomosci) to to poprostu dodaje mi to nieco sil... zaczynam widziec jakies swiatelko... lecz ono szybko gasnie bo niema go kto ochronic.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

O N I ...

Upadły ANIELE... Aniele Boży- Stróżu mój...Ty zawsze przy mnie stój...Rankiem niepokojącym i zmierzchem otulającym...Jesienią przyozdobioną umierajacym życiem ...i wiosną odradzającą umarłych...I latem dogrzewajacym me umarnowane kości...ANIELE BOŻY SRÓŻU MÓJ... pilnuj mej duszy przed zniewoleniem zła...pilnuj przed okaleczeniem... Nie daj mi się zapomnieć w złych chwilach...nie pozwalaj bym przymykał oczy na złe uczynki...Podpowiedz, gdy zbłądze...podaj mi, proszę, dłoń Swą Jasną , gdy upadne...
ANIELE BOŻY STRÓŻU MÓJ...PRZEPRASZAM CIĘ...już więcej tak nie chcę...ja już nie będę...
Dr. Lecter-...tak...wrażliwy jesteś...I nie obrażasz się...Opowiem Ci bajkę...a bajka będzie prawdziwa...i długa...i z odległego dzieciństwa ją wyciagnę...
Ale prosze...jeszcze nie teraz...jeszcze nie dzis...i...nie tutaj....Spotkamy się...
Wówczas.
Tak -masz rację...NIGDY nie pogodzę sie z tym, co robią...ŻANIE...Nie mogę...bo wówczas...nie byłbym tym-kim jestem- Człowiekiem...I Ty byś się nie pogodził z tym...gdybyś tylko wiedział...
..........nie-nie brzydzę się Lauerem-to inny człowiek...Brzydzę się tylko jednym-świadomym zakłamaniem...
A żal mnie ściska przeogromny za tych, co nie znają MIŁOŚCI...Tak bardzo IM współczuje...tak ogromnie...

Dziękuje Ci za wraźliwość...
...i mam nadzieję tylko, że nie jest ona ...udawana...i...że nie masz rozdwojenia jaźni(Ty wiesz o czym pisze..."(...)Tropic (...) "
WER -...przepraszam, że sie wtrącam...ale myślę tak sobie...że już nie bedzie dalszej części serialu...serialu pornograficznego...
Trzymaj się WER ciepło...i pomyśl o innych przyjemniejszych rzeczach....niż to...to, co było...
Przepraszam...
BT-...nie ...nic nie jest "nie tak"...To tylko IFCIA jest taka niesamowita...
Taka ...wspaniała...
I za to pragnę JEJ podziękować...
SAMOTNA -.... i nie pytaj się mnie dlaczego właśnie dzisiaj i właśnie tu i do Ciebie zacytuję "Boga MIŁOŚCI" Georga MacBetha...bo jeszcze i ja tego nie jestem w stanie pojąć...Nie wiem ...Boże...jak ja mało wiem...jak mało...


(Woły piżmowe są przystosowane do życia w warunkach nearktycznych. W ra-
zie niebezpieczeństwa zwierzęta te zbijają się w gromadę tworząc mur obronny
lub tzw. "'jeżozwierza" z cielętami pośrodku)



"Odnlazłem je między dalekimi wzgórzami, nad zamarzniętym
jeziorem,
Na skrawku nagiej ziemi. Zbite w szczelny pierścień
Przypominały rogową arkę. A wokół nich
Krążył z wywieszonym językiem
Z uszami położonymi pod wiatr z wolna zaciskając się

Wilczy wir. Gdy odetchnąłem, jakiś fragment kości i
Mięśnia oderwał się od masy i skoczył do
Przodu. Nacisk sfory osłabł jak gdyby
Ktoś rozluźnił broszę. Lecz kiedy byk wrócił do
Stada, obrotowy kołnierz zacisnął się bardziej. I tylko

Sowa unoszona wiatrem za białe skrzydła
W szkłe powietrza, czujna o swoje małe,
Szybowała dość wysoko by wniknąć w odsłonięty środek
I uchwycić przyczynę. Dla opieszałego mózgu każdego ze
Zwierząt nad zamarzniętym jeziorem to, co leżało w kolebce

Zwieńczeniu rogatych głów było czymś w rodzaju bóstwa. Kiedy
Powstawała arka, jego brwi trącały się łokciami. Trzeba mu
Było czułego łona z dala od tego żelaznego kołnierza
Śmierci, groty w rogowym pierścieniu, który krąg
Ich ciał podbił futrem. Że kołnierz Śmierci

Jest kością z ich własnych czaszek, że czulsze łono
Otworzy się pomiędzy dalekimi wzgórzami w zmasowanym
Zrywie mięśni, że ich nieśmiertelne cielę leżało
Martwe na śniegu z rogami wrytymi w lód jakby szukało
Trawy -tego nie chciały czuć ani widzieć. A przecież

Gdyby ta góra futra mogła pęknąć i popłynąć
Jak rzeka lodem w odwilż, jak otwarty grób,
Przebiłaby się przez lodową skorupę do uwięzionej
Żywności i nieustępliwy krąg śmierci
Zadrżałby, syte stado objęłoby we władanie

Łagodną wyniosłość pagórka, a w trawie zasiałoby
Ziarno przyszłości. Tak myślałem. Lecz stado zapadło
Nad brzegiem jeziora, na równinie, sfora zamknęła się,
A lód pozostał. Wtedy zrozumiałem, że bóg w arce z rogu
Jest Bogiem MIŁOŚCI, który kazał mi umrzeć..."
***
(Ode mnie- Narrator widzi we śnie stado wołów piżmowych
otoczone przez atakujące wilki. Woły nie wiedzą,
że cielę które ochraniają już nie żyje i że
mogłyby uratować się by dać życie innemu, gdyby
przerwały krąg i uciekły...)

....

ZWIERZAK-(poznasz mnie)...wiesz...ja Ciebie jednak lubię...Naprawdę...mimo tego, co napisałeś po tym-jak oglądałem "E.I." ...zrozum...Ja juz taki jestem i za stary na zmiany...Choć tak młody przy morzach...oceanach, które kocham...tak, jak można kochać coś bezosobowego , coś czego nie można...zrozumieć...
i........sam byś bronił swym pyszczkiem tą, którą byś KOCHAŁ tak ogromnie, jak ja....bezgranicznie...Na ZAWSZE.
MIXER..."(...)Więcej treści, nawet ostrych a mniej paplania o niczym."....i tak bedzie....tak będzie...
AMENO -zapomniałas o mnie...troszeczke, prawda?
Ale ja o Tobie-nie...
PLAGIACIE-...widze, że zyjesz i niedawny ból głowy zakończył się...No i dobrze...no bo jak mogłoby byc inaczej???Pozdrowienia-plagiatowe(ale serdeczne) !!!
***
....a teraz juz kończe...miało być tu jeszcze pare osób...ale nie dziś...Dzisiaj zaraz napisze coś jeszcze...ale to juz coś innego ...I nie może byc pod " ONI" bo ONA jest tylko JEDNA...JEDYNA WE MNIE...I TAK NA ZAWSZE...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kwidul..

..a wlasnei ze bede niedyskretna i sie spytam... dlaczego i dlaczgo tu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

ADMINIE(wiem,że powinienem inaczej sie zwracać...ale nie mogę...)

(i zwracam sie tutaj do Ciebie, jako Admina-nie inaczej!dałem słowo...)
...mnie to nie przeszkadza(bo znalazłby sie sposób na obejście...zapewne by sie znalazł...teraz ...pomyśl...), ale dlaczego innych pozbawiasz korzystania z dobrodziejstw tego skromnego html'u?
Wiem, mam te świadomość -przeze mnie...
...postaram sie nie naduzywać swej małej wiedzy, tak?
Juz dobrze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

SAMOTNA...

...proszę Cię...nie dzisiaj...
Nie dzisiaj...śpij już snem otulającym...śpij już ...
Proszę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Samotna

niestety - blad
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (166 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

do góry